@QuicksilveR
prosze Cie era musclecarow zaczela sie w 1967r kiedy to Ford wsadzil do malego autka potezny silnik V8 i nardzila sie era autek Pony Car, gdzie wskutek konkurencji innych koncernow przeksztalcila sie w muscle cary. Za kres tej ery przyjmuje sie poczatki kryzysu paliwowego czyli juz od roku 73... Wiec te autko co podales, nie nadje sie zbytnio
i prosze nie piscie tu o japonskich szlifierch itp. bo to nie do tego topic, nic nie zastapi cala szesciennego i V8...
@Mib
Oj mylisz sie

Juz w latach 70 silniki robione do Mustangow posiadaly aluminiowa glowice a potem nawet bloki. Moce podawany przez producenta byly znacznie wyzsze niz podawal (chodzilo o nowe przepisy itp..) Dlatego wersja 440 Magnun miala ponad 500 kucykow a nie jak deklarowal producnet soc kolo 350:)
Tak takie silniki mozna ulepszac, zamiast gaznika mzona wsadzic wtrysk dzieku czemu staje sie oszczedniejszy, wiecej mzona zamontowac inna glowic i cieszyc sie technika jak w Chryslerze 300C (mhhmm silnik HEMI

) gdzie jak jedziesz z mala predkoscia polowa cylindrow nie pracuje i nie zuzywa paliwa, a jak depniesz to sie zalaczja i odjazd....
Amerykanie to specyficzny narod. Moga budowac autka o malych silnikach i duzych mocach, bedace oszczedne itp. Ale czy Ty jakbys mial tanie paliwo bawilbys sie w stosowanie drogich technologi do zmniejszenia jego zuzycia ?? nie sadze.
Użytkownik Shantillas edytował ten post 06 sierpień 2005 - 23:21