jeżeli dla ciebie 5 kafli netto to "jakoś tam żyć i cos odłożyć" to chyba jednak lekka przesada.
Jaka przesada, Hanu wlasnie dobrze mowi. Moj ojciec zarabia miesiecznie sumke z czterema zerami (jako manager w Orange), do tego matka tez pracuje (organizuje jakies pozaszkolne zajecia dla dzieci bo lubi to robic, nawet nie wiem ile zarabia, mysle ze max 2k) i wcale nie jest tak, ze mozemy sobie pozwolic na niewiadomo co. Nie orientuje sie nawet ile z tej kasy da sie odlozyc (mieszkamy w 5/6 osob - ja, rodzenstwo, rodzice + babcia przez wiekszosc czasu), ale na pewno nie jest to duza kwota. Jak np. ktorys tv padnie to nie ma co prawda problemu z kupieniem nowego od reki, ale widac po ojcu ze liczy sie z kazdym wydatkiem. W wakacje/ferie wszyscy sie gdzies rozjezdzają (tzn. razem tez wyjezdzamy, ale ostatnio coraz rzadziej), a to chyba normalne, ze rodzina powinna moc sobie pozwolic na takie wakacyjne wypady. Z 5k miesiecznie nie odlozyc na wakacje dla 6 osob. Za 5k nie odlozysz sobie na dodatkowy dom w jakims zacisznym miejscu, a czlowiek potrzebuje czasem zaszyc sie gdzies zdala od miasta na jakis czas. Mieszkanie w centrum jest fajne, ale tylko pod warunkiem, ze ma sie jeszcze dom poza miastem

. Prawda jest taka, ze jak masz rodzine i chcesz jakos zyc to te 5k to minimum. Zeby moc sobie na wakacje pozwolic, dzieci ubrac jakos i podreczniki kupic (a do tego przydałoby sie jakies pozaszkolne zajęcia im zorganizowac, coby sie rozwijały, korepetycje z jezyka itp.), itd, to nawet 10k bedzie za mało. Dlatego widząc po sobie wiem, ze musze zarabiac te kilkadziesiat tysiecy miesiecznie minimum, zwlaszcza ze mam słabosc do elektronicznych gadzetow, itp

. Wiem, ze studia nie zagwarantują mi pracy za takie pieniądze, wiec juz od dawna kombinuje zeby samemu zarabiac (od gim. na Allegro, od konca LO Allegro + praca, zebym mial co do CV wpisac). Moją ambicją jest zarobienie od zera (pisze od zera, bo od gim nie dostaje zadnego kieszonkowego, a na "działalność" jaką prowadze teraz nie potrzebowałem zadnego kapitalu) na firme, ktora zapewni mi godziwe utrzymanie rodziny (a szczerze mowiac to licze na pierwszy milion w wieku 30 lat

, co bedzie o tyle trudne, ze kompletnie nie potrafie oszczedzac

). Zeby miec pieniądze na firmę chce wlasnie wyjechac na pare lat na zachod, bo tam moge zarobic szybciej przy jednoczesnym opanowaniu języka. Nie wykluczam, ze jak uda mi sie dobrze zaczepic np. w Anglii to zaloze firme tam, bo jednak biurokracja w Anglii, a biurokracja w Polsce to jak niebo i ziemia

. Aczkolwiek gdybym miał te kilkaset tysiecy na koncie (pracujac za granicą moge tyle miec w 5 lat) to mogłbym sie ustawic tutaj (tak mi sie przynajmniej wydaje).
Wiadomo, że większe miasto to większe wydatki, ale 5 tysiaków to bardzo duża suma.
Zalezy jak widzisz swoją przyszłosc - za 5k miesiecznie mozna np. zwiedzic kawal swiata (samemu) i ogolnie wiesć bardzo ciekawe zycie

. Ale jak chcesz zalozyc za tyle rodzine (dwojka dzieci) to patrz wyzej.
Użytkownik und3r edytował ten post 14 grudzień 2006 - 15:43