Jako, że składałem komputer pod względem ciszy napiszę swoje krótkie przemyślenia.
Otóż, jeśli masz jakiekolwiek wentylatory w budzie - na pewno nie będzie bezgłośny. Podstawą i głównym zakupem jest tutaj kontroler obrotów. Jak oglądasz film, przeglądasz sieć, itp., możesz wyłączyć wentyle i będziesz miał faktycznie bezgłośny sprzęt. Druga sprawa to same wentylatory - dobrze jakby to były 120 mm (z większymi nie miałem do czynienia). Poniżej około 900 rpm każdy ze średniej półki będzie niesłyszalny (poza szumem powietrza, ale i to tylko gdy się wsłuchasz).
Warto więc zainwestować w obudowę, która pozwoli takowe umieścić. Poza tym powinna mieć grube blachy i maty tłumiące, być zamknięta ze wszystkich stron (brak meshu, czy dziur na wentyle z boku, góry, przodu) i "swoje" ważyć aby nie wpadała w drgania.
Żeby nie być gołosłownym i trochę pomóc opiszę swój konfig:
buda: antec solo I - cicha, wbrew pozorom dobrze wentylowana (z przodu dwa wentylatory 92 mm [poniżej 840 rpm niesłyszalne], z tyłu jeden 120 [900 rpm] i nic się nie przegrzewa); poza tym ma gumki do montowania dysków, przez co ich wibrację nie przenoszą się na blachy (choć SSD zdaje się, że w nie nie wpada i spokojnie można go przykręcić do szyn)
zasilacz - seasonic X. polecam! półpasywny, praktycznie wentylator ani razu się nie włączył, co oznacza błogą ciszę. warto wydać na niego spore pieniądze jeśli chcesz mieć bezgłośny sprzęt. naprawdę.
procesor i grafika - tutaj mamy inne potrzeby, więc nie pomogę. dodam tylko, że chłodzenie cpu za pomocą dużego radiatora i dwóch wentyli 120 mm skręconych na 600 rpm daje świetne efekty (cicho i chłodno).
dyski - mam 3x WD. jeden ma tendencję do drgań (chyba green, ale głowy nie dam, nigdy nie sprawdzałem tego), zamontowany do szyny i na gumowych kołkach bywał słyszalny. przeniesienie wszystkich dysków na gumowe gumki w obudowie wyeliminowało problem drgań.
summa summarum taki zestaw w ciągu dnia jest niesłyszalny na tle innych odgłosów (jak ktoś wejdzie do pokoju z pracującym komputerem dziwi się, bo myśli, że jest wyłączony). w nocy słychać szum powietrza, ale wtedy wystarczy wyłączyć wentylatory i po sprawie. oczywiście w idle. podczas grania zwiększam obroty wentylatorów i jest chłodno, ale szum wydobywający się z komputera jest słyszalny (acz akceptowalny i nie drażniący\denerwujący).
Użytkownik introvert edytował ten post 07 maj 2012 - 10:17