11 gen. Intela nie bardzo lubi , tryb pracy - obciążenie - skok zegarów w górę- brak obciążenia, obniżenie zegarów itd. najlepiej jak CPU cały czas nie zależnie od zapotrzebowania na obciążenie, cały czas pracuje na takich samych zegarach.
odnosząc sie do twojego pytania odnośnie czy ponownie włączać opcje w biosie odpowiedzialne za tryb Turbo , ja powiem ze nie , lepiej ręcznie i o ile jest taka możliwość w biosie podnosić zegary na wszystkich rdzeniach, do wartości przy których procesor pracuje stabilnie , czyli w Twoim przypadku , np. na początek, zegary 3000MHz i test np. IPDT, + 15 minut jakaś gra, jest ok podnosimy dalej ,i trzeba sprawdzić samemu, empirycznie to jakiej szybkości procesor będzie pracował stabilnie.