Skocz do zawartości

x3n

Stały użytkownik
  • Postów

    308
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez x3n

  1. to nie frajda.. to koniecznosc... z drugiej strony - co wam przychodzi z tych nowych nabytkow poza grami? ok.. co roku wicej ramu, szybsze proce, chipsety itd. ale MS tez cos nowego stale wypuszcza co wiecej od kompa wymaga. i jak tak sobie porownam predkosc dzialania systemu w98se na P2 350 i 128mb RAMu z WinXP i tym co mam w sigu to jest tak samo... (pomijam gry, kompresje itd.)

  2. A dla jeszcze innych, zostaje stary, dobry socket A z wykreconym procem i wysoką FSB, i zamiast pakowac w nowe CPU i MB, kupi taki ktoś nową grafe i tez beda gry działac...a ze wyniki w smarkach mniejsze...przeciez w smarki sie nie gra.

     

    i dlatego wciaz siedze na sA ;) spokojnie patrzac na to jak co chwile wymyslaja cos nowego...

  3. to normalne... jak cie denerwuja komunikaty to je wylacz :wink: . mnostwo osob ma dziurawe systemy i nawet bez ich wiedzy jakis worm moze szukac kolejnej ofiary po portach losowych ip. liczba 'atakow' jaka pokazuje moj ZoneAlarm dochodzi to kilkuset tysiecy... tak juz jest dzis - soft stara ci sie udowodnic jaki jest przydatny i pokazuje info o ataku nawet jak jeden pakiet wylapie na porcie. nie ma czym sie przejmowac imho(chyba ze ktos ci podrzucil trojana i teraz proboje wibc sie na jego port, ale od tego to juz antywir..).

  4. czemu ryzykowac? jezeli sie nie bedzie wyrabiac, to moga byc conajwyzej spadki napiecia i zwisy... nie wydaje mi sie, aby bylo mozliwe uszkodzenie sprzetu...

    zle ci sie wydaje... 9800 to pradozerne bestie i mocna zasilka jest wymagana - ba, nawet czasem podniesc napiecie AGP trzeba zeby pracowaly jak nalezy... a uszkodzenie sprzetu jest JAK NAJBARDZIEJ mozliwe. przeczytaj o doswiadczeniach userow, ktorym padly tanie zasilacze - wiecej takiego bledu nie popelnia. jak pada slaby zasilacz - moze zabrac w zaswiaty i caly sprzet. jak stac cie na experymenty - prosze bardzo. wsadz 9800 do codegena. zaoszczedzisz 150zl na zasilaczu, ale potem mozesz stracic 2 tys na nowego kompa....
  5. a w jakim aspekcie nieprzyjemna?

    LCD w laptopach sa wysokiej jakosci, wiec smuzenie w grach razej minimalne lub calkowity brak.. klawiatury raczej nie odbiegaja od standardu(a dzis nawet tendy sa laptopowe klawy do desktopow - vide ultrax). mysz podlacza sie normalne - tyle miejsca w torbie chyba sie znajdzie zeby pelnowymiarowa myche zapakowac. a wydajnosc takiego lapa - wyzsza nawet od niektorych desktopow... dalej nie wiem czemu gra mialaby byc nieprzyjemna? gdybym mial fundusze - z miejsca zmienilbym swojego deska na takiego lapa...

     

    1.mobilnosc

    2.cisza

    3.wydajnosc

    4.energooszczednosc

     

    dla mnie sprawa jasna...

  6. kupa smiechu jak dla mnie.... stery do chipsetow intela takich jak 440 sa wbudowane w kazda windoze.... poszukajcie no dobrze na stronkach intela to was grzecznie poinformuja ze microsoft o wszystko zadbal(a wiem co mowie bo mam serwer na 440bx, a plyta to IBM - wszystko dziala na 98se bez jakichkolwiek sterow intela). po drugie - zamieszanie ze windows wykryl karte jako PCI... i co z tego? postrzegasz windowsa jako doskonalego i nieomylnego? nie znal karty to zaproponowal sterownik standardowy... instalowales wogole Detonatory jakies ze panike siejesz?

  7. Spynet a jechales kiedys po 140km/h w zakretach zwyklym samochodem?? Ja jechalem i to nie jakims sportowym a zwyklym ulicznym i na zwyklych oponach 175/65 r14 i jezdzi sie calkowicie inaczej niz w s2. Do tego zeby osadzic czy fiza opon i przyczepnosci jest w miare dobrze oddana nie potrzeba jezdzic ferrari na slickach. Wystarczy troche pojezdzic zwyklym samochodem i od razu czuje sie roznice.

    mowisz ze jezdzi sie inaczej w realu niz w s2... a jechales w realu takim samym samochodem? z taka sama moca, z napedem na tylnia os i z takim samym rozkladem mas? watpie... nie da sie zweryfikowac realizmu LFSa w ten sposob...

     

    Poswiecilem ostatnio 2h czasu na jezdzenie w LFS w demo s2 i musze przyznac ,ze chodz przyzwyczailem sie do samochodu to pozniej przesiadajac sie w normalne simy odwalalem jakies dziwne maniany na torze wlasnie przez lekkie przyzwyczajenie/spaczenie icon_razz.gif do "fizy" LFS. Nie wiem jak Ty ,ale jak jezdze w GTR i potem np po 3 miechach nie grania zasiadam do RBR w ktorego nigdy nie maniaczylem czyt. hotlapowalem (bo uwazam ze mija sie to z sensem rajdow) to zawsze nie mialem problemu z opanowaniem auta ,bo w obu tytulach jest tak zrobiona fiza ,ze bardzo latwo sie przestawic. W LFS natomiast jest calkowicie inaczej ze wzgledu na to tracenie przyczepnosci.

    zastanow sie... piszesz ze GTR i RBR maja podobna fize? dla mnie to juz szczyt... jesli rajdowymi furami w RBR jezdzi sie podobnie jak w bolidach z GTR to znaczy to ze obydwie te gry maja slabiutki realizm... 2 rozne swiaty a jezdzi sie podobnie.. no coz... LFS jak narazie jest chyba najblizszy rzeczywistosci. fakt ze jest slisko i gra wymaga pelnego skupienia(glownie na autach RWD) ale po chwili treningu wyczuwasz juz reakcje auta i mozesz je kontrolowac. szok po przesiadce do innych scigalek jest zawsze - ale nie dlatego, ze LFS jest nierealistyczny, tylko wrecz odwrotnie - reszta nie moze mu podolac... i zeby zapobiec najazdom na mnie - nie jestem maniakiem slepo zapatrzonym w LFSa. znam wszystkie jego wady, bo gram niemal codziennie. powiedzialem to co mysle...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...