Wczoraj złożyłem kompa na dwujajowym 3800, płycie M2N-E, pamięciach Geil (2x 512) 667 4-4-4-12. No cóż lekko nie było. I nie jest. Te traumatyczne przezycia skłoniły mnie do napisania kilku słów. Może będziecie mieć jakieś uwagi, może znjadziecie jakieś rozwiązanie. Całość tej małej opowieści dotyczy zestawu nie kręconego.
W zasadzie system zainstalował się w miarę normalnie, sata wykrył sam, nie było jakiś kłopotów. Te zaczęły się później.
Po zainstalowaniu sterów do nforce czipsetu, ni z gruchy ni z pietruchy zamiast ładować się system zaczął się pojawiać jakiś dosowy program HDD Type 00 i Asus Make Disk, który tworzy chyba jakieś stery do Raida. Prosi o dyskietkę, coś tam na nią wgrywa. Ale jakoś nie mogłem z niego wyjść. Co ciekawe dzieje się to jak bootowanie (te pierwsze) mam ustawione na CD-Rom, jak jest default, czy jak pierwsze bootowanie jest hard disk system ładuje się normalnie.
Ciekawostka – co to jest?
Dalej. Potwierdzam kłopoty z fleszowaniem biosa. Miałem je jak przechodziłem na 0203. Zwiechy były w tym programie AZ flash (czy jakoś tak). Notoryczne. Zwiesił mi się w AsuS Update. Za drugim razem udało mi się wymieć bios w ASUS Update ale z pliku.
Z innych przypadłości zdarzają się boot failure, czasami przy restarcie komp ma przestój, ciemny ekran, wygasza się dioda na crt, jak naciskam jeszcze raz reset idzie po pewnej chwili.
Frustrujące sa te zwierzy i oznaki niestabilności.
W XP nie ma jakiś kłopotów, puściłem 2x 3Dmarka 2006 – tu było w porządku. 3212 pkt Nie mam jakiś szczególnych kłopotów w systemie.
Mam 3 pytania:
1. Mam Geile jak wyżej 4-4-4-12, system pokazuje że mam 5-5-5-15. Hmm..., trochę dziwne? Co jest?
2. Czy warto zainstalować jeśli nie będę kręcił na razie bios 0301. Czy poprawia stabilność? Czy instalując go musze wykonać (jeśli nie będę kręcił) wszystkie te kroki , o których wspomniano na oficjalnym forum ASUSA i przetłumaczone na tym forum.
3. Jak macie jakieś uwagi, rady będę bardzo wdzięczny. Co poprawić, co sprawdzić w biosie, czy może cierpliwie czekać na lepsze czasy i lepszy bios.
Zgrzytam zębami jak wspomnę stabilną płytę ABITA NF7 na nieodżałowanym socket A