Skocz do zawartości

Swatkat

Stały użytkownik
  • Postów

    338
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Swatkat

  1. W niektorych wypadkach wystarczy sie zaopatrywac poza polskim dystrybutorem kupujac towar w europie, moze to nie najlepszy przyklad ale gdy kupowalem aparat cyfrowy (Panasonic FZ30) zaplacilem 2170zl podczas gdy oficjalna cena SRP na Polske wynosila 2999zl, jedyna niedogodnosc to brak polskiej instrukcji ktora dokupilem pozniej za 30zl z wysylka.

    Gorzej jak towar spoza oficjalnego, polskiego kanału dystrybucyjnego nie ma w Polsce gwarancji, Tak z tego co wiem jest z aparatami firmy NIKON. Jeśli nie ma: importowano przez Nikon Polska to polski serwis ma to w d.....

  2. Nie ma tylu kosztow stalych - biura, magazynu, tylu pracownikow itp. Przewaznie chyba tez nie ma sprzetu na stanie, ale bierze prosto z hurtowni/od dystybutora.

     

    ps. Kupowalem tak wlasnie czesci do auta - kolo jest podpiety do neta i bierze z poszczegolnych hurtowni. A caly sklep to mala kanciapka i notek. I ma taniej niz normalny sklep ;)

    To rozumiem jak najbardziej, że taka firma nie ma stałych kosztów jak pracownicy itd. Bardziej mi chodziło o sprzedawaie poniżej cen zakupu jakie obowiązują w oficjalnym kanale dystrybucyjnym.

  3. Z tymi różnicami w cenach przy dużych zakupach i małych to też nie jest tak do końca. Pracowałem w dużej firmie gdzie obroty były spore, kupowało się za 10k netto codziennie prawie od 1 dystrybutora a mieliśmy ich kilku. Sprawdziłem ze różnice w cenach do firmy która zaczynała handel z dystrybutorami jest banalnie mała, typu 30-50PLN na notku. Więc nikt mi nie powie że sklep internetowy ma takie ceny z racji obrotów.

  4. Sorki za mały offtop ale w związku z tym nasuwa mi się inny pytanie: jak to jest że załóżmy laptop za 5800 PLN brutto gdzie marża jest bardzo niska z racji wysokiej i tak już ceny sklep internetowy ma za 5300 co wychodzi poniżej ceny zakupu u dystrybutora ??. Dodam ze różnice w cenach zakupu u dystrybutorów rzadko kiedy przekraczają 50 PLN netto.

  5. No powiększam grono akwarystów. Póki co zorganizowałem takie graty:

     

    - Akwa 126L 80x35x45h

    - filtr Tetratec Ex700

    - grzałka 100W Tetratec

    - termometr Tetratec

    - szafka pod akwa DIY

    - korzenie sztuk 3

    - kamienie otoczaki zebrane z jezior

     

    Planuję biotop dolnego biegu Amazonki :)

  6. Niby tak, ale w samochodzie to troche inaczej niż zamiana kilku cyferek w BIOSIE ;)

     

    Heh trochę to mało powiedziane. Ale racja 100%. A tak wracając do sklepów komputerowych...ja pracuję w salonie notebooków Asusa i Aristo i łączę przyjemne z pożytecznym. Jakiś czas temu wciągnęły mnie notebooki więc przyjemnie mi sie pracuje, atmosfera w pracy super a i na zarobki nie narzekam także nie wszędzie jest źle.

  7. Właśnie dostałem R2H w swoje łapki. Leży u mnie w sklepie wśród swoich większych braci Asusów. Generalnie 1sze wrażenie jest takie że system odpala się masakrycznie długo, tyle oprogramowania powrzucali że pół paska zajmuje. Może w przypływie weny twórczej walnę reckę w weekend.

  8. Jeśli dozbierasz 100zł to zastanow sie nad ASUSem Z53F. Ma troche gorszego proca ale za to 1GB ramu, a cena nie jest duzo wyzsza. Ja takiego wlasnie posiadam (od niespełna godziny :D ), kupilem go na www.vobis.pl bo nigdzie indziej nie mogłem go znaleść.

     

    Tylko że Z - ki to sa serie produkowane na specjalne zamówienie np właśnie dla Vobisu. Dana firma zamawia min. 100 szt, podaje konfigurację i Asus robi dla nich takiego notebooka. Nie ma ich w ciągłej sprzedaży. Do wyczerpania notków z danego zamówienia i kuniec.

  9. Mojemu wujkowi próbowali ukraść jakiś rok temu 3 miesięcznego Mercedesa S-klasy 400CDI w najbogatszej wersji. Na szczęście nie udało im się zneutralizować GPSa i auto stanęło na środku skrzyżowania. Oczywiście wszyscy z wujkiem włącznie wiedzieli kto go ukrad łącznie z nazwiskami kolesi poza policją rzecz jasna lol.

    Kolesie byli na tyle bezczelni że najpierw włamali się po kluczyki do domu. Nawet kulturalnie tapicerkę zdążyli porozkręcać łącznie z segregowaniem wszystkich śrubek, profesjonalna robota. Poskładanie tego do kupy kosztowało 10000 PLN. No ale auto jest do dzisiaj :)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...