Skocz do zawartości

Swatkat

Stały użytkownik
  • Postów

    338
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Swatkat

  1. Ja tam powiem tak - sprzedałem w sklepie ze 100 Aristo przez ostatnie pół roku i popsuł się 1 a właściwie się nawet nie popsuł tylko jakiś ziom co go składał zapomniał podłączyć 1 kabelka więc przysłali następnego. Sam z moim nie mam żadnych problemów, procek podkręcony na 2.0Ghz i lata że hej. Wolę Aristo niż Acera bo przynajmniej serwis żyje i szybko załawiają sprawę. To tyle...

  2. A żebyś wiedział. Teraz to kupić do niej jakiś fajny silnik, również po taności (bo pełno takich), swap i masz rx8 po taniości co prawda bez krętliwego wankla ale...

    Bzdura totalna! Jaki jest sens posiadania RX7 czy RX8 bez silnika Wankla? Toć to profanacja i bezmózgowie. Wiesz co oznacza RX? "Rotary eXperimental" - nawet w nazwie masz silnik Wankla i to właśnie czyni ten samochód wyjątkowym bo jest jedyny na świecie. Sorki ale akurat Wankle to moje oczko w głowie od lat więc każdemu kto swapuje Wankla na inne padło mówię stanowczo NIE :] Samochody z takimi silnikami sa dla bogatych entuzjastów a nie dla druciarzy..........

  3. co myślicie o golfie III 1,4 ?

    moj wujek go ma, a moze uda sie podobnego wyrwać, jak to ciagnie, jak jexdzi i w ogóle, prawko jużkończe robic, tak za 3 razem może zdam, sprzedam starych poldka i mam odłozene 3k więc z 5k sie uskłąda myśle, i jeszcze mozę cosdorobie,

    zalezy mi na ekonomice :P

    1,4 w Golfie nie ma prawą ciągnać. Silnik raczej wlecze mozolnie za sobą samochód hehe. Jak już chcesz jakieś niemieckie autko to ja bym brał cokolwiek byle nie golfa, zrobiło się tego tyle na drogach co kiedyś maluchów że aż nudno. W sumie za 5k nie poszalejesz ale chociaż spróbuj poszukać czegoś innego.

  4. No dobra czytam tak sobie ten wątek i zadaję sobie pytanie: skoro diesle są takie idealne to po kiego grzyba oni wciąż tłuką te silniki benzynowe??

     

    Może ktoś napisze o wadach nowoczesnych silników turbodiesel? Mnie osobiście nie kręci jazda autem które kręci się do 4500rpm w maxie. Poza tym turbodiesle wcale nie są pozbawione turbodziury i tymi mocno wyżyłowanymi jazda przypomina mniej więcej: nic, nic, nic, nic, pełna moc, zmiana biegu.

  5. Tutaj jest dowód na to że silnik Diesla wcale nie musi być gorszy od benzyniaka. Wręcz przeciwnie, jest zdecydowanie lepszy tylko nie kręci się do 9000rpm. I też na to iż można tuningować tylko silnik, lecz zachwując zdrowy rozsądek...

    post-119456-1150736430_thumb.jpg

    Hm.. tak jak v-tec w hondzie 100km z litra...

     

    A tu zdanie specjalisty:

    A to typowa reakcja silnika TDI na chip, ale jak już pisałem sam chip to dopiero początek wydatków.

    post-119456-1150737264_thumb.jpg

    Mam nadzieję że twierdząc iż silnik diesla jest lepszy od silnika benzynowego nie miałeś czasem na myśli porównania turbo diesla i wolnossącej benzyny bo wtedy jest to trochę nie teges....

    Pomyśl sobie turbo diesel vs. turbo benzyna :D

  6. Swatkata chcecie przekonywac ?

    To jest jak walka z wiatrakami.

    Zaraz wyjedzie ze swoimi KJS-ami.

    Jak ktos nie lapie fazy to po co go zmuszac ?

    A po kiego grzyba jest taki glupi sport jak podnoszenie ciezarow ?

    Wcale nie chce żebyście mnie przekonywali ani też nie chce zadymy rokręcać. Pytałem bo byłem ciekawy. Samo przygotowywanie samochodu do tych wyścigów napewno jest pasjonujące, od jakiegoś roku przygotowujemy z kumplem auto do rajdów więc czaję bazę natomiast akurat wyścigi na 1/4 mili jako jeden z niewielu sportów samochodowych mnie nie wciąga.

    Dla mnie proste są dla szybkich aut a zakręty dla szybkich kierowców.

  7. Ja nie wierze, ale przynajmniej mozna byc kamykiem ktory tworzy lawine spolecznego protestu.

    To tak samo jak z wyborami, nieudacznikow z PiS wybralo tak naprawde moze ze 3mln ludzi, a cierpi na tym 40mln kraj...

    Reszta niech nie gada że cierpi bo na wybory mogli iść i głosować na kogoś innego, ci którzy nie byli wogóle nie powinni krytykować ani narzekać bo nic nie zrobili żeby było inaczej.

  8. Masz błedną opinię o taksówkarzach.. O traktorach w obudowie samochodu zresztą też - takie teksty mozesz wciskać w swoim otoczeniu, ale nie tu..

    Tak faktycznie taki 200D to kultura pracy japońskiego VVT-i. A o taksówkarzach mogę jeszcze dodać że jeżdżą jakby byli panami szos, nie mówię wszyscy ale większość należy do najbardziej chamskich kierowców jakich można spotkać. A teksty mogę se wciskać gdzie chce i nic CI do tego, wolność jest :P

  9. Był to model 123 chyba ;) Zajebiste bryki :P Za ten 1 000 000 dostał najnowszego merca na tamte czasy chyba ;)

    Nie wiem co zajebistego jest w tych kredensach? Chyba to że byle maluch z ze zrobioną głowicą i sportowym wałkiem rozrządu jeździ dookoła Ciebie jak chce. A poza tym taksiarze jeżdżą 40km/h przy 2k rpm to się nie dziwię że moga zrobić 1mln km. Jak dla mnie taksiarskie merole 123 to lipa i traktory w obudowie samochodu.

  10. Ford KA ma tylko dobry silnik, poza tym wypada słabo. Kolega kupił żonie i strasznie narzekał.

    Za to 106'tka wypada całkiem, całkiem - moja sąsiadka miała takiego 3 lata - prz czym ona jeździ gaz-hamulec (hamulca nie odpuszcza pod koniec), koszmarnie szarpie, jeździ agresywnie. O dziwo nic jej nie padło, chociaż sprzęgło, klocki, tarcze na pewno do wymiany. Obecnie ma 206 i też sobie chwali.

     

    KA krajowy można znaleźć za około 5-7 tys.

     

    A może Punto II - można znaleźć przyzwoitą sztukę za około 13 tyś, za 15 tyś to już wypas. Silnik 1.2 60KM pali w mieście około 7-7,5/100KM?

     

    Co ciekawe Punto II cieszy się w odróżnieniu od jedynki bardzo małą awaryjnością - testy TUV. Fiaty ostatnio sporo potaniały ze względu na ogromne przeświadczenie, że wozy niemiecki (używane) są sporo lepsze.

    Masz rację, Fiaty są w cenie złomu i dlatego tacy jak ja czyli ci którzy nie są do nich uprzedzeni na tym korzystają.

    Do tego silnika cały dół można kupić za 500zł i to w super stanie. Ja niedawno kupowałem kompletny silnik od Uniaka 1.0 FIRE 98r za 650 zł a głowicę od Seja 1,1 MPI za 95 zł, normalnie raj, można modować Fiaty za grosze.

  11. niestety mylisz się, na grubszych rzeczach marża to zazwyczaj 8% - 10% to już naprawdę dużo :blink:

    przy kwotach rzędu - 1500zł np za panel lcd, laptopach, marża spada do 6%

     

    proline'owe rzeczy z gazetki lecą na 1-2% marży - czyli kwota podatku który trzeba zapłacić :blink:

    czymś klienta trzeba przyciągnąć, potem nie dziwota, że sklepy upadają jak muchy, a serwisant komputerowy dostaję 800zł na rękę i się cieszy...

     

    dobrze, że istnieją takie firmy jak HP/LOGITECH z cenami sugerowanymi, przynajmniej starają się pilnować rozsądnej marży dla sprzedawcy (markety i sklepy partnerskie typu vobis nie mogą sprzedawać poniżej ceny sugerowanej)

     

    natomiast na plastiku, tuszach są przebitki rzędu 100%, niestety taka jest prawda, branża IT to [ciach!]iany interes...

    Ktoś całą prawdę napisał w końcu...a potem przychodzi klient do sklepu i chce 15% rabatu na monitor ;)

  12. A ja Wam powiem że maluch to ma swój klimat, sam chciał bym mieć takiego i pomykać chociaż do szkoły albo grzebać przy nim ;] Nawet padł między kumplami żart żeby kupić malucha i zrobić derby :P BTW Co lejecie do malucha jak go macie?? I co lejecie ogólnie??

    Heh co powiesz na mojego malca, który teraz przechodzi przemianę i stanie się odbudowanym od podstaw EL'em 1996 wyposażonym w silnik 1.0 FIRE na głowicy i wtrysku z Sieny 1,2 75 ::> Coś mi się wydaje że jak go ukończę (pewnie jeszcze z 5000 PLN do wydania czeka) to mi się odechce jeździć moją Bravką :)

  13. I jeden madry !!

    Wazny jest klimat.... ostatnio jak tyralem maluszka 60km/h to prawie tylny wachacz nie odpadl :>

     

    Klimat ważny ale co to za przyjemność jeździć sypiącą sie 126tką? Co innego zadbany, doinwestowany egzemplarz. Szkoda że ludzie traktują maluchy jak jeżdżące kurniki....

  14. Za 600 - 700 zeta to można popracować 3 miechy jak nie ma niczego innego ale generalnie to człowiek nie ma chęci z wyra wstawać do roboty spalać się dla kogoś za taką "jałmużnę". Tyle to można zarobić jak się ma łeb na karku bez pracy kombinując (nie mam na myśli złodziejstwa). Zresztą jak się godzimy pracować za te śmieszne pieniądze to tylko psuje się rynek pracy bo potem pracodawcy są cwani i więcej nie dają.

    Pozdro

  15. Ale bzdury! Miałem Suzuki Swifta 1990r. i przez ponad rok nic się w nim nie zepsuło. Nie wiem, na jakiej podstawie wyciągasz te wnioski, ale widać nie masz wiele wspólnego z motoryzacją, szczególnie japońską. Mój tato przez długi czas jeździł wieloletnimi (ponad 12 lat) Mazdą 626 i Toyotą Corollą i nie miał z nimi żadnego problemu, prócz wymiany płynów i klocków hamulcowych. Kolejny razem zasięgnij języka, nim napiszesz coś podobnego.

    Oświeć mnie co Ty masz wspólnego z motoryzacją a potem może wymienimy doświadczenia oki? :P

  16. http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=87089166 moze zamiast tej primery audi a6? Wiem zę starsze...ale te 3 lata to nic w porównaniu z różnicą klas tych aut. Moim zdaniem ładniejsze, pali niewiele więcej a komfortu nie ma co porównywać. Jak się popsuje to i jedno i drugie dość drogie w naprawie. Jednak rzadko się psuja.

    Jak coś ma 12 lat to będzie się psuło nieważne czy jest Mercedesem, Toyotą czy VW. Kupienie sobie takiej fury to kupienie sobie problemów.

  17. Ostatnie regulacje instalacji gazowej w moim Uno wyszły perfekcyjnie. Na gazie chodzi równiej niż na benzynie :) Na B. potrafi dosc mocno "szatkować" obrotami, ale nie wiemy czym jest to spowodowane.. Rownież jazda na gazie jest jakaś taka płynniejsza.

    Jak masz wtrysk to podejrzewam 2 możlwie przyczyny: zapchany wtryskiwacz ot tego że jeździsz na gazie i jest on nieużywany albo silnik krokowy jeśli objaw ten występuje na wolnych obrotach.

  18. Bardzo ładna furka. Spalanie niezłe, ale domyślam się, iż na trasie raczej Ty wyprzedzasz niż Ciebie wyprzedzają.

     

    Mam nadzieję, iż to jednak zależy od masy samochodu i wagi buta kierowcy, bo przymierzam się do 325 z tego okresu. :| Domyślam się, iż wersja X już by mnie pogrzebała całkowicie.

    No tak, typowe polskie dylematy - jak tu mieć 5.0L pod maską, 300HP i żeby paliło w mieście 4 litry, najlepiej LPG :P No i BMW - lans :lol:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...