Skocz do zawartości

macr0n

Stały użytkownik
  • Postów

    419
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez macr0n

  1. masz moze jakies zdjecia, chetnie bym popatrzyl na jakiegos miarowego lipka ;)

     

    jezeli chodzi o wedkowanie to ostatnie strasznie duza woda u mnie i rzadko jezdze :(

    ze 3 tygodnie temu zlowilem klenia pod 40stke :], nic wiecej ciekawego

  2. Bardzo ładne porównanie wspac :) Masz jakieś zadatki na redaktora :) Widać że rozwój poszedł w dobrym kierunku. Sythe poprawiło już prawie doskonałą konstrukcję jak się mogło wydawać. Chłopaki nie pouczajcie wspaca za bardzo bo ma jeden z najwyższych zegarów na pD 805 chłodzony powietrzem więc się chyba co nieco zna na dobrym chłodzeniu powietrzem.

    ja ujme to tak, 300g wiecej alu zrobilo swoje :]

  3. w sumie w tym momencie to juz mnie to za bardzo nie interesuje ile kosztuja te umbro :P

     

    wczoraj kupilem sobie na woli buciki na wiosne, moro sport, ale na prawde ciezko je opisac, bo nie sa to ani adidasy, ani trampki ani halowki, moze zamieszcze fotki, ale na pewno nie dzis ;)

  4. kenigzeg (jak to sie ku... pisze :D) rzadzi

     

    poki co odeslali go do szwecjii, gdzie maja zamontowac spojler, a potem stig, niby ma wykrecic czas, lepszy od zondy o 2s : >

     

    btw. ktory to sezon, z 2005go?

  5. Polozenie dysku na gabke eliminuje wibracje - ale co z rykiem talerzy? To za malo, trzeba wstawic dysk do skrzynki bitumicznej, inaczej jest glosniejszy niz fandery. Ja wyeliminowalem dysk w ten sposob, scythe ze zdemontowanymi mocowaniami do 5,25, lezy sobie pudelko na nozkach z grubej i miekkiej gabki - dysk naprawde zamilkl i nie wibruje, nie potrzeba zadnych wytlumien na nozki od budy.

    Kolej jeszcze na PSU, narazie bede probowal z fanderem w fortronie (tani eksperyment), wszystkie cewki zatopione w silikonie, fander na minimalnej stalej predkosci z jaka w ogole rusza. Ew mam jeszcze zawarda do wyprobowania.

    Zgodze sie ze to lekka obsesja, komp juz teraz jest w dzien nie do wychwycenia, ale w nocy jak czlowiek sobie kulturalnie rozprostuje kosci np o 1szej, gdy wszyscy spia, chlod na dworze, pozamykane (szczelnie) okna, wylaczone pompki w akwariach, kot spi, swierszcze przechodza w sen zimowy - nawet lekki szum dyski, czy 1 wentyla w zasilaczu jest bez problemu wychwytywalny. Nie trzeba sie na tym skupiac - poprostu to slychac. W zabawie chodzi o osiagniecie takiego poziomu ciszy, ze naprawde w warunkach moze 13-15dB, ciszy terenu niezurbanizowanego w nocy nie byc w stanie okreslic czy komp chodzi, przekroczyc granice percepcji naszych uszu :) Nie jest to naprawde proste do osiagniecia, szczegolnie gdy zakladamy ze komp nie ma miec zadnego downcloackingu i kompromisow wydajnosciowych.

    jestes moim guru ciszy :lol2:

     

    nie, zartuje sobie, ale powiem szczerze, ze od jakiegos czasu daze do tego samego:

     

    proc ninja, psu seasonic, ktory po zamknieciu budy bedzie (mam nadzieje) bezszelestny, grafa tricool na low (bezszelestny) no i zostaje dysk, wloze go w skrzynke bitumiczna

     

    do wentylacji posluza 2 fandery, przod tyl 120mm na low

     

    jedyna rzecz, nad ktora sie zastanawiam to maty

    nie wiem czy brac tansze np spire lub akasa czy doplacic (dosyc sporo) do bequiet'ow, hmm?

     

    edit: 23:32

    zapomnialem napisac, na grafie evc turbo2, a dopiero potem tricool, bede probowal na pasywa, ale potrzebny ruch powietrza w budzie ;]

     

    a zebys wiedzial, ze choroba, juz nawet krecic sprzetu mi sie nie chce :D

×
×
  • Dodaj nową pozycję...