Skocz do zawartości

Camel-

Stały użytkownik
  • Postów

    381
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Camel-

  1. Nie miałem w ręku X540ek, ale 5030 i HF 5000 owszem. Najpierw dostałem w łapska Modecomy potem Geniusy. Dostałem Modecomy i generalnie grały dobrze, minimalna dziurka w niższym średnim-tonie, o basie nie ma co mówić - tandetny do bólu z wzniesieniami i opadami o potężnym czasie latencji.

    Nie inaczej jest w Geniusach. Tak naprawdę to wciąż te same głośniki, jedynie w innym kolorze, lepiej wykończone, subwoofer jakby większy (lub inaczej postawiony ;) ) bas dalej moim zdaniem nie do przyjęcia. No a satelitki? Poroniony pomysł z otworem rezonansowym w tylnej ściance który kompletnie nie zmienia barwy dźwięku głośników. Chłodzi cewki... Pfff... Ale średnica bardziej poprawna i co lepsze - wysokie już tak nie skwieraczały jak w Modecomach :)

     

    Ale i tak bym żadnego z tych zestawów nie kupił :P

  2. Jeśli miałbyś się decydować na stereo to najbardziej rozsądnym wyborem jeśli chcesz jakości/neutralności są Genius 1250X - zabawki Logitecha 2.1 mają jedynie dudniący bas

    Eee... Logitech Z-4e mają dudniący bas? Może seria X owszem, niskie strojenie i olbrzymie odpowiedzi impulsowe, ale Z-4? W życiu.

     

    Z-4 są bardzo neutralne, jednak brak im dynamiki. Poszukajcie w Googlach recenzji ;) Imho do 300zł najlepszy wybór ze wszystkich "krystalicznych głośników", tylko problem w tym, że one nie są 5.1 ;)

  3. Nie instalowałem sterowników kx.

    Mam w notebook'u SoundBlaster'a Audigy 2 ZS

    Przy ASIO mam dźwięk tylko w przednich głośnikach.

    Wiem, że można ustawić w DSP konwertowanie na 4 kanały, ale na jakimś forum przeczytałem żeby przy ASIO nie używać żadnego DSP bo to pogarsza dźwięk. I tu moje pytanie. Czy da sie w foo ustawić tak żeby sygnał szedł na przednie i tylne głośniki bez użycia jakiegoś plugina czy coś?

    Jedynie modyfikowane DSP stereo z surrounderem. Masz w pierwszym poście link do tego DSP (nazwane surround) - działa na 4 kanały, a sobie już powinieneś oddzielić sygnał na LFE... to jest 4.1. 5.1 nie mam pojęcia jak uzyskać. I tak się nigdy tym nie interesowałem ;)

  4. Prawdę powiedziawszy nie wiem czy odkopuje mocno temat, ale co 5 dni to 5 dni. A wiem jaki tu rygor jest :D

     

    Katuje ASiO od paru miesięcy. Wcześniej na integrze na NF7 (ALC650 bez SS). Dało kopa. Co prawda nie wielkiego, ale minimalna różnica w graniu była osiągalna.

     

    Potem wsadziłem Live... Odrazu podałem kXy i przekonfigurowałem ASiO na Live i generalnie rzecz biorąc to różnica pomiędzy RLT a Live duża, choć nie tego się spodziewałem po dźwiękówce (gdzie indziej pisałem wiele razy o charakterze brzmienia Live)... Niestety to były początki, a ja ani be, ani me z tymi kXami...

     

    Złożyło się, że składałem dla siostry komputer, no to zainstalowałem jej ASiO i foobara... znazłem w internecie ten temat (wcześniej zakładałem ASiO po instrukcjach kumpla i ogólnie otachanowych instrukcjach; być może mam jeszcze jakieś stare pluginy ;) ). Czytam czytam, a tu jakieś DSP.

     

    Jeszcze wtrącając się to naprawdę nie rozumiem co wy piszecie, ktoś w pierwszych postach pisał, jak to się bas nie poprawił, jakie to wysokie nie są detaliczne... a trasków nie ma i w ogóle.

    Zdziwiłem się, bo Live miał od początku przesycony dźwięk, ogólnie dynamiczny ale mało naturalny.

     

    Rozwiązaniem okazało się zastosowanie nie tego tak chwalonego (jak to sam otachan mówi :lol: ) wyjścia tylnego (serket to przetwornik Philips zamiast Sigmatel), a... DSP z pierwszego postu. Pocisnałem w kXa DSP stereo... o mamma mija! :o

    Dźwięk wcale ale to wcale nie nabrał więcej basu czy sopranu. Testuje od parudziesięciu minut na słuchawkach porządniejszej klasy. Teraz słysze (Depeche Mode - Ultra - FLAC) - dźwięk jest tak ostry i idealny (tak się wydaje po przejściu), że aż strach się bać nieopodal cyfrowego ziarna.

     

    W rzeczystości jest na prawdę niewielka różnica pomiędzy ASiO a np. foobarowym waveOut. No chyba, że jestem przygluchawy i tak sceptycznych różnic nie słyszę :)

     

    Pozdrawiam ;)

     

    PS. A teraz rozpocznę zabawę z odgadywaniem elementów na SB0100 :>

  5. Z tymi semprami to jest faktycznie rużnie :\

    Ja moge max gdzieś 19x mhz na rozsondnym napięciu bo 200mhz osiagam stabilnie dopiero przy 1.85V :\ A niechce procka zajechać to zostaje przy 181mhz przy 1.6V Chłodzenie pentagram Q-92 alcu.

    Heh, ale nie martw się, ja mam jedną z pierwszych serii Sempronów (2300+) na s.A i 1,9GHz robie przy 1,55V. Batch chyba nie istotny, a nawet gdyby to i tak dokladnie nie pamietam - około 500 :P

     

    Generalnie, to gdybym trafił na identycznie kręcącego się 2,4+ to bym go zamienił (oczywiscie na nowego :P ) bo obecnie mi się płyta i ram kończy. 255FSB 2V a zostaje mi przeciez jeszcze 0,3V, a na 256FSB mam juz zwieszki :P

     

    Co do temperatury przy obecnym normal mode ;) 200x9,5 1,55V mam 34*C-44*C idle 50*C stres.

  6. no jak juz zalozyles to zostaw, przyda sie kiedys :-P ja przykleilem Tracera 40mm, ale i tak go nie wlaczam, bo nie ma potrzeby. na razie nie mam czasu na o/c, ale jak wczesniej sprawdzalem, juz na FSB200 SB bez jakiegokolwiek chlodzenia nagrzewa sie znacznie...

    nie wiem jaki (negatywny) wplyw na stabilne dzialanie kompa moze miec zalozone chlodzenie na SB... patrzyles tu?

    Sciągnąłem :P Radiator był mocno przylepiony... a silikon wręcz przypieczony, lecz nie czarny (jak to miałem na RV350 :P ). Przy tym całym fsb200 podczas okolo 30-50% obciążenia jest lekko ciepły... tj. jakieś 40*C. Narazie zwieszek nie zaliczyłem.

     

    Dzieki (i za linka) :) Posprawdzam, jak tylko bedzie czas, bo kilkanascie minut dopiero wrócilem :)

  7. Ja zaczynalem od Corela Photopaint... programik strasznie prosty o dosc srednich mozliwosciach... (chyba rok czasu na nim jechalem)

     

    No ale postanowilem zabrac sie któregos dnia z PSa... strasznie trudno sie zaczynalo, nie wiedzialem co, jak i czym :P ale 3 dni pracy ze zdjeciami i mialem go opanowanego... jechałem bez tutków ;)

     

    A naprawde go polecam bo mozliwosci olbrzymie.

  8. "Piekne" zdjecie 1/2 F5 nawet mozecie sobie do exifa zajrzec..

     

    Ale czy ja wiem... moze faktycznie nie jest to do wykonania tym bardziej na mrozie :D

     

    http://img262.imageshack.us/img262/4891/dscf32875ka.jpg

     

    edit: tu zdjecie za drugim podejscie i robienie go przez lcd w wizjerze przez co moglem dodatkowo aparat oprzec o glowe ;)

     

    http://img262.imageshack.us/img262/5913/dscf32888vc.jpg

  9. SuChyY,

    pewnie miał na mysli, ze przy powiekszeniu do rozmiaru 1:1 ma ostre fotki.... przy pomniejszeniu i wyostrzeniu nawet malo ostre fotki mozna podostrzyc na tyle, by byly ostre...

    Tak dokladnie.

     

    Ale spokojnie, to tylko dyskusja :)

     

    Lukaszu (o ile mogę cie tak nazwac) powiedziales ze niekiedy nie mozna robic ostrego przy 1/8 a w porownaniu do 1/10 to zaledwie 0,025sekundy roznicy, tak wiec zapytalem kiedy jest to nieodpowiednia chwila - przy skoku na bangee? ;)

     

    Swoja drogą chcialbym wam zademonstrowac zdjecie robione przy 1/2 F4,0 ale przed chwileczką moj aparat skonczyl zywot - aku padly.

     

    Moze kiepska wymówka ale jutro postaram sie to nadrobic :P

  10. Wiem jak robic z reki fotki zeby byly ostre ale nie zawsze sie da zrobic dobre zdiecie przy czasach 1/8

    0,125s ;) strasznie duzej roznicy nie ma, a zdjecie mozna zrobic bezproblemu :>

     

    ps. co znaczy nie zawsze? jak lecisz na bandzii? :lol:

     

    Ok sory czy odrozniasz 0.1s czyli 1/10 a 0.5s ? To 5 razy dluzej. Poza tym moja fota nie jest az tak strasznie nie ostra jak na 0.5s

    A jak lutuje to mam ręce jak skała :] jak robie fotki tesh =] no wczoraj nie :rolleyes:

    0,5 to 1/2s :>

     

    to cos ty wczoraj robil? tzn przed wczoraj :D

     

    spokojnie da rade 0.5s odróznic od 0.1sek;]

    pewnie ;)
  11. Pewnie ze mozna, ale w swietle sztucznym robie F5,6 1/10s i jakos ostre robie bez problemowo nawet w 6Mpix 1:1 wiec ja nie wiem, lapy sie wam trzesą jak cholera

     

    Ale mam na to sposob. Kiedys jak lutowalem to ledwo trzymalem lutownice - tzn trzymalem ją pewnie itp ale ni sposob lutowac drobne rzeczy. Od wrzesnia silownia. Efekt? Moge lutowac mechnizmy w szwajcarskich zegarach :lol: ;)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...