Skocz do zawartości

Nathaliia

Stały użytkownik
  • Postów

    20
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Nathaliia

  1. mam taka sprawe z klawiatura... nie wyskakuje mi ł tzn musze nacisnac caps locka bo duze Ł mi wyskakuje - nie wiem co sie stalo komputer jest swiezo po naprawie wszystkie inne litery wyskakuja duze i male

     

    nie wiem czy to spowodowane tym ze klawiatura jest juz stara (ma 5 lat) czy informatyk cos zle wgral

     

    czy windows sam cos sobie poprzestawial ale w jaki sposob

     

    i co z tym zrobic teraz?

     

    nie pomaga zadne zmienianie polski / polski 214 :angry: z gory dziekuje, Nathi

  2. Hej, z gory mowie ze sie kompletnie nie znam na komputerach, jestem spokojna uzytkowniczka internetu, szukalam pewnego albumu do sciagniecia w necie no i zainstalowala mi sie jako domowa taka strona http://letgohome.com/hp.htm?id=33464 nic teraz nie da sie z tym zrobic, w zaden sposob nie da sie tego zmienic, musial sie przy okazji zainstalowac jakis program... Rzecz miala miejsce wczoraj a dzisiaj ni z tego ni z owego wyskoczyla mi jakas strona porno. Boje sie ze laczy mnie przez 0-700 albo cos, no a poza tym nie chce miec takiej strony domowej. Teraz mi sie skanuje diallerkillerem 1.3 i nic nie znajduje. Ale co sie moglo stac? Ciagle pisze ze jakas nieznana aplikacja zmienila strone domowa na (wlasnie tamta). Wiocha jak cholera... czy ktos wie gdzie taka aplikacja mogla sie zamontowac i jak ja usunac? A moze jeszcze ktos wie co to za proces, bo jest u mnie w menadzerze a podejrzanie brzmi:

    ehczzov2g5k52wtdh.exe

    z gory dziekuje,

    Nat. :huh:

  3. Myślę, że "Blackwater park" zespołu Opeth jest dobrym kawałkiem metalu, jedna z najbardziej klasycznych płyt gatunku. Kto znał ten zespół z wcześniejszych dokonań, mógł się zdziwić, że kapelka nieco się zmieniła, ale to na korzyść. Dziwi obecność Steve'a Wilsona z... Porcupine Tree! Ja wiem że piszę o starej płycie, ale bardzo mi się podoba :D

     

    Najlepszą kapelą na rynku black - metalu jest chyba norweski Emperor. Ta muzyka jest jednak tak jednostajna, że trudno powiedzieć, który z albumów jest najlepszy. Kiedy chce się dostać dużo energii, może mało pozytywnej, ale niezłego kopa daje Marduk... np. "La Grande Danse Macabre". Kupiłam to w pierwszej klasie liceum bo właśnie na polskim przerabialiśmy średniowiecze i tytuł mi się spodobał :P

     

    Dla fanów nieco lżejszej muzyki - System of a Down: wszystkie ich płyty. Uwaga - tylko dla inteligentnych.

     

    Moją ulubioną płytą jest Katatonia - "Tonight's decision". Zespół dwukrotnie koncertował we Wrocławiu i trzeba przyznać, że wokalnie pan Renkse poczynił postęp (słyszalny dopiero na "Last Fair Deal Gone Down" ale wolę i tak "Tonight's..."). Katatonia była też na Metalmanii, ale tam nie dotarłam. :(

     

    Nie wiem czy P.O.D. można określać jako metal ale "Satellite" baaardzo mi się podoba i kojarzy się z wakacjami :)

  4. Trudna sprawa do wybrania. Tylko 3 piosenki? To może coś starszego...

     

    The Animals - House of the rising sun

    Led Zeppelin - Stairway to heaven

    Deep Purple - Child in time / Santana - Samba pa ti

     

    A z nowszych?

     

    Katatonia - Right into the bliss

    Radiohead - Creep

    System of a Down - Spiders / Placebo "Narcoleptic"... albo "Every you every me" nie umiem się zdecydować!

     

    (oprócz tego Oasis "Little by little", Metallica "One", Guns'n'Roses "November rain", Guano Apes "Big in Japan", Starsailor "Alcoholic", Kazik na Żywo "Tata dilera", Creed "What's this life for", Die Toten Hosen "Guantanamera", The Offspring "Self esteem" (dla przykładu), Clawfinger "Two sides" plus większość Opeth, SOAD i wszystko Katatonii od "Discouraged ones" żeby nie było że nie ma śpiewających pań: Alanis Morissette "Uninvited" heeh ;))

  5. Ufff myślałam że dostanę jakiegoś zawału podczas tego meczu. W zasadzie nie wierzyłam że Polki mogłyby przegrać ale wiecie... takie rzeczy to czasem ciach i się kończą a to jeszcze bardziej bolesne niż te baty co Polacy zebrali od Rosjan *shame* :P

    Ale to chyba nie Twoja dyscyplina :wink:
    Moja dyscyplina to jest oczywiście tenis. Właśnie w necie patrzę jak facet z którym mailuję (Alexandre Simoni z Brazylii) przegrywa w challengerze w San Paulo z rodakiem, Flavio Sarettą. C'est la vie. Oczywiście siatkówka kobieca też jest bardzo spoko, zwłaszcza że Dorota Świeniewicz urodziła się w tym mieście w którym teraz mieszkam, tj. Świdnicy. Pozdrawiam :)

    Mialem kiedys faze na Tenisa

    ogladalem wiekszosc turniejow wielkiego szlema .

    Pamietam jeden z meczy Agassi vs Sampras

    i wiele innych

    ahh

    niemniej kolarstwo szosowe to moje guru i tyle : )

    Hmm no ja jeżdżę trochę na rowerku, w TV też oglądam bo czasem komentatorzy dają niesamowite teksty, choć "cudownego dziecka dwóch pedałów" nikt już nie przebije. Doping kładzie duży cień na kolarstwo, niestety. Ja trzymam w zawodowym peletonie kciuki za drużynę Kelme :D bo kiedyś byli debeściaccy (jeszcze jak Escartin jeździł i Heras) i myślę że może jeszcze będą w przyszłości :)

    A siatkarek widzę już nikt nie komentuje :wink:

  6. Ufff myślałam że dostanę jakiegoś zawału podczas tego meczu. W zasadzie nie wierzyłam że Polki mogłyby przegrać ale wiecie... takie rzeczy to czasem ciach i się kończą a to jeszcze bardziej bolesne niż te baty co Polacy zebrali od Rosjan *shame* :P

    Ale to chyba nie Twoja dyscyplina :wink:
    Moja dyscyplina to jest oczywiście tenis. Właśnie w necie patrzę jak facet z którym mailuję (Alexandre Simoni z Brazylii) przegrywa w challengerze w San Paulo z rodakiem, Flavio Sarettą. C'est la vie. Oczywiście siatkówka kobieca też jest bardzo spoko, zwłaszcza że Dorota Świeniewicz urodziła się w tym mieście w którym teraz mieszkam, tj. Świdnicy. Pozdrawiam :)
  7. Oglądałam "Idola" u rodzinki. Oj kochani, przecież było wyraźnie mówione że są nagrywane dwie wersje - sam Kuba powiedział do kolesia że teraz mu powie po polsku a zaraz będzie nagrane po angielsku, przecież to nie leciało na żywo! Myślę że była wersja językowa każdego z tych krajów, tylko po co to puszczać w polskiej TV?

    Kuba Wojewódzki zrobił dobrą robotę - na pewno wielu widzów ze świata się zgadzało właśnie z nim. (zrobię sondę wśród moich penpals)

     

    A kibicować będę kolesiowi z Belgii i Norwegii, choć pewnie wygra ta Amerykanka co się chce robić na Aguilerę a kapelusik ma od A. Keys.

     

    Nasza Alex, jak dla mnie, na 4-tym miejscu. Koleś z UK = porażka, podobnie jak juror z USA choć IMHO ten konflikt dwóch najbardziej kumatych jurorów (Kuby i Simona) jest robiony tak jak cały Big Brother.

     

    Over.

  8. I dla mnie ta piosenka wiele znaczyła, podobnie jak wcześniej "Sugar".

     

    W sumie mój komputer wczoraj był oglądany przez kuzyna. Ale ja wiem co mu dolega: ma za mało pamięci (a jak się ją instaluje to w przyszłym miesiącu będę buszować po forku bo na pewno jakiś znawca miał przede mną podobny problem). - wielu moich kumpli studiuje informatykę ale ja się nawet z nimi boję zatańczyć a co dopiero pokazać im mój komputer. :?

     

    Dobra wiadomość dla wszystkich którzy przejęli się moją sytuacją (w sumie głupio wyjść przed 60 osób które się zaprosiło na sylwka i powiedzieć: słuchajcie moja nagrywarka nie rozróżnia CD-RW od CD-ROM, nie będzie muzyki) - przyatakowałam Nerona zaraz po włączeniu kompa po Quo Vadis i nagrał mi jedną płytkę. Reszta płytek - w następnych dniach.

     

    BDB - bardzo duże buziaki :*******

    /greetz, Nathi.

  9. Niestety to nie koniec moich problemów z nagrywarką. Teraz mogę nagrać na każdej płycie max. 1 piosenkę (!) bo jak chcę nagrać od razu całą płytę to się wiesza. Zresetowałam więc komputer i spróbowałam na nowej płycie (stara oczywiście już nie działała) nagrać po kawałku. Po nagraniu z powodzeniem Republica "ready to go" wyrzuciło mi CD-ROM i schowałam go z powrotem, chcąc nagrać piosenkę nr 2.

     

    POJAWIŁ SIĘ KOMUNIKAT:

     

    Nie można zapisać tej kompilacji na tym typie nosnika! Proszę włożyć nośnik właściwego rodzaju albo zmienić ustawienia kompilacji tak, aby uczynić je zgodnymi z typem nośnika obecnym w nagrywarce.

     

    No to jak to - najpierw są zgodne a po minucie już nie są?

  10. Ponieważ już mi działa nagrywarka (thanxxx raz jeszcze) to zarzucę Wam plejlistą z mojego sylwestra. Na 18-stce miesiąc temu miałam część z tych piosenek. Uważam, że jak na przykład do domu przychodzi 60 osób i każda ma nieco inny gust, to doskonale sprawdzają się ZŁOTE PRZEBOJE. No to jedziemy:

     

    republica - ready to go

    meredith brooks - bitch

    erika - i don't know

    donna summer - hot stuff

    placebo - daddy cool

    a'teens - super trouper

    groove coverage - poison (można puścić też wersję oryginalną :P)

    cher - stron enough

    ricky martin - maria

    bellini - samba d'janeiro

    blenders - ciągnik

    the rasmus - in the shadows

    4 the cause - stand by me

    pink - get this party started (czyli mamy już większość gości)

    dj bobo - chihuahua

    łzy - agnieszka już dawno tutaj nie mieszka

    carrapicho - tic tic tac

    las ketchup - asereje

    sean paul & blu cantrell - breathe

    mariah carey - all i want for christmas

    puddle of mudd - she f'ckin hates me

    alexia - uh la la la

    the tokens - the lion sleeps tonight (dla tych co byli obecni od początku i już sobie popili)

    vengaboys - sex on the beach

    kate ryan - libertine

    dandy warhols - bohemian like you (dla fanów reklam)

    pearl jam - given' to fly (dla fanów "wolnych")

    backstreet boys - get down

    mr. president - coco jamboo

    kylie minogue - i should be so lucky (dla moich starszych kumpli :P)

    lou bega - mambo no5

    kazik - malcziki

    peja - głucha noc (dla tych co od początku łazili za mną i pytali gdzie jest hip-hop)

    roxette - sleeping in my car

    shakira - whenever wherever (nooo wreszcie można pupą pokręcić)

    reni jusis - zakręcona (dla fanów wpatrywania się w butelkę BOLSA)

    elvis vs jxl - a little less conversation (zakładam że najfajniejsi koledzy już będą chcieli tańczyć o tej porze)

    mya, pink, lil'kim, christina aguilera - lady marmelade

    rhcp - by the way

    tatu - nas nie dogoniat (u nas na wsi to wielki hicior)

    wham - last christmas

    elektryczne gitary - dzieci

    j.lo. - let's get loud

    gypsy kings - volare (wspomnienia z wycieczki klasowej)

    guano apes - big in japan

    vengaboys - boom boom boom boom

    spice girls - wannabe

    smash mouth - all star

    eminem - without me

    squeezer - blue jeans

    wham - wake me up before you go go

    marilyn manson - the nobodies

    tom jones - sexbomb

    urszula - konik na biegunach

    little eva - the locomotion

    bill halley - rock around the clock (to dla tych lepiej tańczących, oczywiście)

    just 5 - kolorowe sny

    die toten hosen - guantanamera (mój ulubiony remake kocham tę piosenkę i pzdr dla wszystkich co byli na ich koncercie pare lat temu we Wrocku!!!)

    eve - who's that girl

    firebirds - harry

    fatboy slim - rockafella skank (albo cokolwiek innego fatboya, np. ya mama)

    bomfunk mc's - freestyler

    britney spears - hit me baby one more time

    blink 182 - all the small things (tu trzeba się modlić żeby ktoś robiący "wślizg" na parkiecie nie trafił w 2-metrową choinkę)

    cher - the shoop shoop song

    los lobos - cancion del mariachi (kocham kocham kocham)

    ricky martin - livin' la vida loca

    tede - ona jest szmatą (nieodzownym rekwizytem będzie MOP z łazienki)

    hey - teksański

    bayer full - hej sokoły (bo nie mam "prawy do lewego" :()

    ace of base - i saw the sign

    soundgarden - black hole sun

    shania twain - that don't impress me much

    village ppl - y.m.c.a.

    scatman john - scatman

    bonnie tyler - i need a hero

    jan wayne - because the night (radio edit bo inaczej się skichają)

    lenny kravitz - fly away

    avril lavigne - sk8er boi

    mc hammer - can't touch this

    diana king - shy guy

    stevie wonder - i just called to say i love you

    a'teens - mamma mia

    aqua - barbie girl

    el [gluteus maximus] - natalia w brooklynie :):):)

    oddział zamknięty - (g)andzia i ja

    blues brothers - jailhouse rock

    big cyc - guma

    cheeky girls - cheeky song

    queen - we are the champions

    liroy - impreza

    loona - bailando

    nickelback - how you remind me

    sabrina - boys (nie to, to obowiązkowy punkt!)

    ztvorki - gwiezdny chłopak (hicior w naszej klasie)

    shakira - objection

    rancid - la bamba

    brathanki - gdzie ten który powie mi

    neil diamond - girl you'll be a woman soon :)

    bon jovi - it's my life

    little richard - tutti frutti

    peter andre - mysterious girl

    coolio - gangsta's paradise

    t.love - i love you

    wassup ;)

    radiohead - creep

    fun factory - i wanna be with you

    anastacia - i'm outta love

    2 unlimited - there's no lmit

    jeanette -rock my life

    blur - song2

    gypsy kings - baila me (czyli po samodzielnym opróżnieniu 2 butelek szampana wracamy na parkiet, zwłaszcza że potem jest...)

    sam brown - stop

    george harrson - i've got my mind set on you

    john travolta & o. newton - john - you're the one that i want

    acid drinkers - proud mary (albo satisfaction?)

    him - join me

    b. spears - oops i did it again

    ich troje - a wszystko to

    captain jack - captain jack

    garcia - bmboleo

    beastie boys - fight for your right (uwaga, nie wiem czemu ale podczas tej piosenki często niektórzy goście wymiotują)

    kasia kowalska - jak rzecz

    boys - jesteś szalona

    punk cover - twist and shout

    metallica - whiskey in the jar

    chubby checker - let's twist again

    blues brothers - everybody need somebody to love

    europe - the final countdown

    chuck berry - never can tell (czyli pulp fiction twist contest)

    hanson - mmm bop

    guano apes - rain

    piersi - mayna

    modo - ein zwei polizei

    pat boone - speedy gonzalez

    creed - one last breath

    kazik - 12 groszy

    santana - corazon espinado (chociaż wolałabym primaverę albo put your lights on, bo tam są lepsze solówki)

    whitney houston - i wanna dance with somebody who loves me

    50 cent - in da club

    oasis - little by little

    ARCHIVE - AGAIN :)

    jak tyle zatańczymy to idziemy sprzątać :)

  11. Hmmm kolesie po raz kolejny zmieniają klimat / z płyty na płytę (choć w sumie kto stoi w miejscu ten się cofa) a Fred Durst po raz kolejny nam udowadnia że ze śpiewaniem ma tyle wspólnego co Tata Dilera z mercedesami (czyli nic). Z twórczości Limp Bizkit podoba mi się tylko Rollin' bo fajnie sie przy tym wymiata na imprezach. Zgadzam się że klasyków takich jak The Who się nie rusza

    /greetz, Nathii.

     

    PS. A tak w ogóle, znacie jakieś dobre forum muzyczne? Do tej pory trafiałam tylko na takie o tematyce TECHNO :P.

  12. Hej! Mam taki stary komputer który się sypie co jakiś czas, ale jak widać, jeszcze trochę działa. Dostałam na urodziny nagrywarkę i w związku z tym postanowiłam ją zamontować, żeby nagrać płyty na sylwestra (nie spieszyłoby mi się tak z tym gdyby nie fakt że mam imprezę w domu i płyty MUSZĄ być gotowe). Po trzech godzinach odkręcania śrubek w dniu wczorajszym i grzebania w obcym dla mnie środowisku jakim jest BIOS udało mi się poskromić feudalne stosunki Slave - Master panujące w moim komputerze i ten złom wreszcie wykrył i dysk twardy (który musiałam przemieścić, w efekcie wisi luzem) i nagrywarkę i DVD i wszystko inne co tam mam a o czym nie wiem że to mam. Zainstalowałam też program NERO EXPRESS. Pomimo ładnej oprawy graficznej i reklamy, że jest najlepszy, nie spełnia jednego warunku, tj. NIE NAGRYWA. Bo NIE CZYTA NOŚNIKA. Co chwilę wyrzuca mi kieszeń nagrywarki razem z płytą i nie wiem na co czeka: na zbawienie czy na to żebym włożyła inną płytę (kiedy ta jest dobra!). U góry w pasku było coś że AOpen (taką mam nagrywarkę) to E:/ a tak naprawdę przez całe życie E:/ to normalny CD kieszeń, a AOpen to powinna być F:/. Myślę że w tym leży problem. Kompletnie nie wiem co robić. Pomóżcie mi - i tylko żebym nie musiała rozkręcać tego syfu jeszcze raz :(

×
×
  • Dodaj nową pozycję...