Hmmm
Mam na ten temat trochę odmienne zdanie.
Pewnego miłego dnia moja płyta głowna odmówiła posłuszeństwa. Oddałem ję do zaprzyjaźnionego sklepu, który odesłał ją do Komputronika. Minęły 3 tygodnie (dokładnie 14 dni roboczych) - zapadłem do zaprzyjaźnionego sklepu i pytam się o płytę - kumpel mówi żebym poczekał do jutra - no bo poczta i te sprawy. Zapadłem nastepnego dnia - kumpel mówi że płyty nie ma, ale stwierdził że zadzwoni. No i zadzwonił - co się okazało - że oni płyty nie mają. I to nie dlatego, że ją odesłali tylko dlatego że jej NIE PRZYJĘLI na stan!!!!!!!! Jako, ze kumpel zwykle zaopatruje sie gdzie indziej i w komputroniku nie bierze dużo towaru nie miał biedak siły przebicia. W końcu po kilku godzinach płyta znalazła się, ale firma "Komputronik" stwierdziła że skoro przyjęli ją dopiero teraz to i tak przysługuje im 14 dni. Z powodów opisanych powyżej kumpel nie za bardzo się kłócił - tak czy inaczej dał mi płytkę (co prawda z innej hurtowni) i od tej pory obaj unikamy komputronika jak ognia.
I to by było na tyle odnośnie Komputronika