Skocz do zawartości

lio_lio

Stały użytkownik
  • Postów

    137
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez lio_lio

  1. Mi osobiście podobają się wzory 1 i 2, lecz uprzedzam, że jest to tylko moja opinia.

    Niestety pytania typu: na jaki kolor pomalować budę, czy jaki wzór okna wybrać, są IMO bezsensowne. Taki wybór jest kwestią indywidualną - każdy człowiek ma odmienny gust.

  2. W moim przypadku po podłączeniu katod do kompa (za pomocą molexów :P ), podczas pracy komputera i włączeniu katod, komputer się zawieszał, niezależnie czy był w dosie, czy w windowsie. Jednakże jeżeli włącznik przełączyłem na "1", jeszcze przed włączeniem kompa, to wszystko chodziło normalnie. Katody podłączyłem do innego zasilacza i teraz wszystko śmiga OK.

    Wniosek: Codegen 300W powinien wylądować w śmietniku.

     

    _Platinium_ jaki masz zasilacz ?

  3. IMO, w takim wypadku to może jakiś laptop - nie musi być najnowszy, bo jego przeznaczenie tego nie wymaga.

    Jeżeli potrzebujesz większej jakości dźwieku niż ze "standardowe" karty dźwiękowej, to możesz sobie dokupić jakąś zewnętrzną karte dźw. na USB.

     

    Powiedz jescze jaką sumę chcesz na tego PC-ta wydać. Czy ma być z monitorem, klawiaturą i itp., czy tylko sam PC ?

  4. (...)

    Jest to możliwe.. aby go (ten drugi zasiczacz) włączyć musiałbyś zwierać ze sobą dwa przewody odpowiadające za "start" zasilacza.. (nie pamiętam teraz które to były) z tym że nie każdy zasilacz wystartuje z takim obciążeniem (w postaci katod, diód itp..

    (...)

    1713333[/snapback]

    Jeżeli posiadasz zasilacz ATX - trzeba we wtyczce (tej dużej, którą podłącza się do płyty głównej) połączyć zielony i którykolwiek przewód czarny.

  5. Tak dużego problemu z podłączeniem tego radyja, to być nie powinno.

    Z tego co widziałem w linku z pierwszego posta, to są w tym radyjku gniazda chinch (żółty i czerwony). Prawdopodobnie wystarczyułoby podłączyc żółty chinch do wyjścia TV na karcie graficznej, a czerwony do karty dźwiękowej.

  6. Ja osobiscie nie mialem paralizu sennego ale czasami łapie mnie ZAJEFAJNIE bolesny skurcz nogi pod kolanem.Tak silny ze się budzą łapię za nogę bo juz wiem co jest grane zaciskam zeby wstrzymuje oddech i czekam az minie próbując sie uspokoic i "zapomniec" o skurczu.Naprawde nieprzyjemne.

    1671441[/snapback]

    Mnie też łapie ten skurcz, z tymże łapie mnie w łydke. Jak byłem na kolonii to kumple mówili, że obudziłem się w nocy i trzymałem się za łydke wyjąc z bólu. Nie przyjemne uczucie :?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...