Skocz do zawartości

Pitero82

Użytkownik
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Pitero82

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Heh... dzieki chlopaki za pomoc. Ponowna instalacja winzgrozy pomogla :D tylko ciekawi mnie czemu tak jest, bo w sumie co ma windows do podkrecania :) No i problem z wymiana sprzetu sierozwiązał. No moze nie zupełnie. Myslicie, ze jest sens zmieniać te pamici TwinMosa 2x256 400hmz na jakies szybsze no i oczywiscie 2x512? jak tak to jakie?
  2. Cześć abitowscy wymiatacze! B) Mam spory problem. Posiadam ową płytkę no i bawie sie (a raczej bawilem :( ) sie w oc mojego burtona 2800+. Krecilem fsb (mnoznik jak zwykle zablokowany ;)). Nominalnie jest 166*12,5. No to ja podniosłem do 180, napiecie v1,725. wszystko sie uruchomilo. ale tuz po ujrzeniu logo windowsa na ulamek sekundy pojawial sie taki niebieski ekranik, po czym restart. Temperatura procka okolo 44 C. No wiec wszystko poustawialem na default i kurcze nic sie nie zmienilo :(. Czy czeka mnie wymiana procka?? oby nie... CMOS juz byl resetowany przy uruchamianiu kompa wszystko jest ok, procesor prawidowo wykrywany, amiec (TwinMosy CL2,5 2x256) tez w porzadku. Co moge z tym zrobic?? Pomozcie jakos. Przeciez bardzo nie krecilem. :mur: Aha, no i jeszcze jedna wazna rzecz - zasilacz Modecom 550W
  3. ehhh tez mi sie tak wydaje, ze to jeszcze nie pora na zmiane. Jakbym nie musial, to bym spokojnie czekal do wyjscia 64 bitowego windowsa i dopiero wtedy bym zmienial (i to tylko pod warunkiem, ze roznica bylaby znaczna). Ale jezeli by sie okazalo, ze tylko procek padl, to juz chyba wolalbym kupic jakiegos semprona pasujacego do mojej plyty. Wydaje mi sie, ze sempron 2800 powinien byc wolniejszy od burtona 2800 (bo ma mniej pamieci). Jak myslicie,czy kupowanie na polroku jakiegos semprona ma sens? jakiego byscie kupili?
  4. Cos za bardzo dalem czadu i podejrzewam, ze bede musial kupic nowe czesci do kompa :(. Moze opowiem od poczatku. Wzielo mnie na krecenie mojego AMD burtona 2800+ (12,5*166). Wykrecilem go na fsb180 przy v1,725. Plytke mam Abita NF7-S, pamieci TwinMosy 2x256 CL2,5. Komp sie wlaczal, ale przy ladowaniu windowsa na ulamek sekundy wlaczal sie niebieski ekran i uruchamial sie od nowa. No to grzecznie zmniejszylem wszystko do ustawien standartowych i ... dalej jest to samo. CMOS kasowany (bateryjka tez wyjeta ;)). Procka wykrywa, pamiec tez, pojawia sie logo windowsa po czym zwiecha. No, jakbyscie mogli pomoc, to pomozcie (ale to nie ten dzial :( ). Moje pytanie jest nastepujace. Na co byscie zmienili stara plyte glowna i procka no i ewentualnie pamieci... W sumie zestaw jest/byl jeszcze w miare dobry... Szkoda by to bylo wymieniac. Macie pomysly co z tym zrobic? Zasilacz mam Modecoma 550W, karte graficzna ASUA V9999GT (taki 6800GT z gorszymi pamieciami, ale to pewnie wiecie;) ). No, a pewnie bym wydal kolo 1500 na te nowe rzeczy. P.S. Prawie plakalem jak wnosili trumne z Ojcem Świętym z powrotem do bazyliki :(((
×
×
  • Dodaj nową pozycję...