Skocz do zawartości

P@weł m

Stały użytkownik
  • Postów

    376
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez P@weł m

  1. A ja bym jednak polecił tego aeroxa. Taki skuter mogę mieć ale każdy inny odpada-już lepiejnich będzie zwykły polski motorower nawet pierwszy komarek na pedały- szczerze mówiąc wole takiego niż "odkurzacza". To też jest pomysł-niech się dzieciak najpierw na takim przykładowo charcie(to i tak droższy sprzęt bo chodzi po 800 conajmniej) nauczy jeździć. A ciekawe czy jak by koleś nie wyłudził od starych kasy na skuter(aż takiej- dla mnieto przesada, nawet spora) to by chciał coś takiego.... POZDRO!!!

  2. Jak by wars wszedl do produkcji to bylby z pewnoscia duzo slawniejszy niz kadet w tamtych czasach. Polak potrafi... tylko po zlej stronie szukal wspolpracy.

    No i tu jest racja chodź taki "Wars" nie wyglądał pięknie. Ale jedno się chciaż udało- Star. Polska ciężarówka która moze nie podbiła polskie serca ale jest conajmnie bardzo dobra. POZDRO!!!
  3. bez komórki to ciężko miał bym z wyżyciem bo telefon jest mi potrzebny do zarabiania.

    a szpanerstwo? najwięcej mówia o nim ci którzy najbardziej zazdroszczą

    Tobie przykładowo komórka służy do zarabiania to rozumiem. ale mnie nie bardzo potrzebna taka komórka. Prawie wcale nie dzwonie i nie pisze SMS-ów z brata koma. A co do zazdroszczsenia- to co mam zazdrościć jakiemuś debilowi co ma N3310 i jeszcze tym szpanuje na całą klasę. A że ten koleś jest d...lem to tym bradziej niech się schowa. POZDRO!!
  4. Hmmm... Wrong Answer! Co prawda Poldek to może nie porywnywał się do VW ale np. Golfy II z lat 86-88 potrafią mieć po 500k ... 200k to żaden wyczyn był dla tego modelu. Silnik do naprawy bądź wymiany kwalifikował się przeważnie dopiero od 350-400k ale tak jak wspomniałem są egzemlarze z 500k przebiegiem...oczywiście przy inteligentnym użytowaniu a nie zajeżdżaniu :)

     

    Ot taka ciekawostka apropo przebiegu... w zeszłym roku będąc w serwisie Subaru na przegląd przyjechał starszy Pan... na oko 65-70lat Subaru Foresterem ('96) na US tablicach. Również na przegląd. Serwisant popatrzył na licznik i zaczyna się rozmowa w tym stylu:

     

    -Pan jest pierwszym właścicielem?

    Na co starszy Pan - tak..mam go od początku. Wyjechałem z salonu i tak mi dotąd służy

    S: 400k przez 9 lat jazdy. Pojeździ nim Pan jeszcze jakieś 300k spokojnie.

    P: Nie proszę Pana.. 1.400k !! Zjeździłem nim całe USA.

    Serwisant spojrzał z niedowierzaniem w książkę serwisową i mówi- Szok!.. widziałem już przebiegi po 700-800k ale tyle...to jeszcze nie miałem okazji!

     

    Ja dopóki nie zobaczyłem sam tych wpisów w książce też myślałem że dziadek sobie żartuje!

    No to jeden z największy wyczyn przebiegu-4.600.000(4 mln 600k km). Grecki taksówkarz wykręcił Mercedesem W114/115(240D) taki przebieg w 23lata. Kupił go w Niemczech za 6000 marek z przebiegiem 220k km i miał 4 włąścicieli. Kolor żółty. "Grecki taksówkarz "wyjeździł do końca" orginalny silnik i dwa kolejne i przelakierował auto na niebiesko(Automobilista nr.75 6/2006r)". Dodam tylko że auto stoi obecnie w Muzeum Mercedesa w Unterturkheim. a dzisiaj jest to ciekawy klasyk dla kolekcjonerów. Jednak Diesle Mercedesa to nie to samo co Diesle VW(ciekawe ile mój tata przejedzie na swoim T4 97r 2,4D obecnie 229k?). POZDRO!!!

    P.S: Jednak są takie samochody które mogą nas przeżyć ale to nie dzisiejsze wózki.

  5. Oj chlopaki straszne z Was pesymisci...... :wink: Trza wierzyc w Naszych, bo nic innego nie pozostalo.

    Ja też wierzę. Co to za świat był by bez futbolu... Co do meczu to szkoda ze możemy pograć tylko przez 70minut(to i tak dobrze bo z Finlandią wcale nie graliśmy). Brawo dla Kowalewskiego. Jednak Polska bramkarzami słynie(niestety tylko). POZDRO!!!
  6. Nie mam komorki (i nie mialem nigdy), bo.....nie potrzebuje. ;)

    Moze nieraz by sie przydala, bo jezdze duzo i nieraz przydaloby sie zadzwonic, ze bede pozniej, bo stoje gdzies po drodze, ale generalnie da sie zyc :)

    Mnie też komórka nie potrzebna. Trochę jak dla mnie szkoda kasy raz na miesiąc wydawać ~30zł. A w mojej klasie ogólnie fony albo dla szpanu(jeden taki debil ma co nawet chyba pisac nie umie- ale nie SMS-y ;-)) albo do pisania z dziewczynami. Wolał bym motor :-). POZDRO!!!

    P.S: Bez komórki da się żyć :-)

  7. Z drugiej strony do klasyka brakuje mu te 8 lat Dużo za niego nie weźmiesz, bo są wprawdzie na Allegro Poldki i F125p nawet po 15 tysięcy, ale są one z lat 70-tych, czyli troszkę starsze. Klubów/fanów Poloneza (FSO) jest chyba kilka, więc do nich ewentualnie można kierować pytania.

    Generalnie odpowiedź może być coś w stylu: "odpicuj go ładnie, pielęgnuj i wpadaj na zloty". Osobiście popieram pomysł.

     

    Nie potrafię zrozumieć niechęci niektórych do Polonezów czy Fiatów 125p. Są to duże, wygodne wozy, które za swoich czasów były bardzo dobre. Wg mnie nadal są i wolę np. Poloneza od wynalazku w stylu Deawoo Tico/Matiz itp. namiastek samochodu.

    No trochę szkoda sprzedawać. A na kolekcjonerów trochę ciężko trafić. Jak masz miejsce gdzieś w garażu to odkup go od dziadka, zakonserwuj go i postaw. Za 20 lat przyjdziesz do garażu i go sobie przypomnisz. Albo zaliczaj zloty poldkiem :-). POZDRO!!!
  8. Mamy do przerwy masakrę z naszą (L)egiunią. Aż mi się nie chce wierzyć, że zespół, który tak masakrował prawie wszystkich w lidze dziś kompromituje się i w meczach Champions League i Ekstraklasie.

    No nie chce się wierzyć. Ja się wypowiadam co prawda po fakcie 2:3 dla szachtara.... Znowu widać że nie mamy drużyny na Ligę Mistrzów(wiem że piszę jak wszyscy komętatorzy). Myślę że Wisły z Płocka i Krakowa wygrają swoje mecze bo jak nie to będzie totalna katastrofa.
  9. Ja sie uczyłem początkowo z Komputer Świata i KS EXPETR. Potem z neta czyli Tweak i inne podobne strony(np. PurePC). A jeszcze później to sam kombinowałem jak wymienić grafę, włożyć ram ale dwa dni przed otrzymaniem sprzętu zaglądałem na stronke Tweaka i tam o tym z godzine czytałęm żeby czegoś nie spi******ć. POZDRO!!!

  10. Kot dachowiec... coz chodzil wlasnymi sciazkami dom traktowal tylko jako miejsce gdzie jesc mu daja a tak to mial go gdzies...

    O i tak samo jest z moim kotem. Cały dzień szwęda się po podwórki jak smród po gaciach, czasem wpadnie w dzień a na wieczór praktycznie zawsze przychodzi. Dam mu kawałek szyneczki i chodzi za mną tam gdzie ja. A jak ide w strone domu to przy dzwiach jest pierszy. Siedzi do nocy poźniej gdzieś idzie... Czasem wkurzające jest to gdy w domu drzwi są otwarte. Czasem wejdzie na stół, zerzre mięso i łazi po kuchni. Lubie go za to że jest ładny(czarno-biały) i nie za duży.Wołam na niego "Citek". POZDRO!!!
  11. Owszem, ale remont tego motoru polegałby na tym że kupiłbym puszkę zielonej farby i zgodnie z kufajmańską tradycją położył szlachetny wzorek w postaci fieranki na całej długości, zresztą motór ma swoje lata i nie może wyglądać jak nówka z salonu, zwłaszcza że jest to weteran (lub wzorowany na weterana) więc wszelkie ślady eksploatacyjne mile widziane ;]

    Dla mnie remont tego junaka polegał by na odnowieniu wału, daniu orginalnych pierścienie(jeżeli są do zdobycia), simmeringów(j/w), tłoka(podobno z nim sa problemy ale tak j/w) i innych cześć które podreślały by jego orginalność. Oczewiśćie dzisiaj takich części(nowy w/w) nie znajdziesz ale co pisał "KosiMazaki" "śladu używalnośći mile widziane"... Na dzień dzisiejszy chętnie bym kupił komarka do małego remontu z papierami żeby go odnowić na w miare 100%orginał. POZDRO!!!

    P.S: Gdy pierwszy raz zobaczyłem tego Junaka na allegro to chyba był on tańszy(1000-1100zł) ale nie gwarantuje.

  12. Większość aukcji juz sie pokończyła ale na niektórych widać końcowe ceny więc niech każdy sobie sam odpowie czy są aż tak nieosiągalne ;]

    No tak nie jest najgorzej. Ale ceny są spore także (np. za tego junaka do remontu co kosztował 1500 to sporo(dla mnie)(chyba że jeździ i ma papiery)KLIK). Reszat to już mniejsze ceny- dniepr MT9 z koszem do remontu(KLIK2) za 1000zł to chyba nie za dużo. A odpala, jeździ.Czyli chcedz mieć motor zabytkowy to płać.... POZDRO!!!
  13. Zwłaszcza że simson zjada wszystkie ninne motorki (<50cm3, nawet wszystkie chińskie shity), nie gadaj bo do 50cm3 to simson wymiatał najlepiej, później jak kto woli Jawa (dużo paliła), lub Mz (u mnie do dzisiaj stoi w garażu 251, to była rakieta). Ale i tak urzywałem ich wszystkich okazjonalnie (poza simkiem), później jak zrobiłem prawko przerzuciłem się na samochód, a motorek pozostawiłem na rzadkie letnie wojaże.

    MOże i tak ale aby mieć takiego simsona to około 1000zł trzeba wyszykować. A na komarka, rometa, ogarka, jawke 50 trzeba około 300zł. Reszta na paliwo, kask, naprawy... i na opicie oczewiście ;-). Później to wiadomo jak se stryjenka zażyczy(raczej portfel ;-)). Sam moze bym kupił komarka, rometa nawet do naprawy(a jak bym dało około 150zł to bym się ceiszył). A tak dla porównania WSK 175 za 150zł ale napewno coś do roboty(z drogiej strony mój braciaczek cioteczny mógł kupić jawe czeską(nie wiem jaką) z papierami, opłacona i w ogóle za.... 40zł). POZDRO!!!

    P.S: Za takimi komarko-podobnymi motorkami warto połazić po wsiach bo by się napewno znalazło. Za grosze ale pewnie bez papierów

  14. Gdzie te czasy?

    Motorynka->simson->mz->jawa/cz->... (trochę już za stary na takie szaleństwa)

    Oj czego nie. Jeszcze są tacy którzy nie wydadza całego majątku na motor(no to nie ja). ZAczynają od motorynki a później przesiądą się na coś mocniejszego. Ale moja propozycja jest taka

    Romet,Ogar,Komar,Jawa 50(motorki do 50cm3-byle nie motorynka)->WSK->MZ....

    POZDRO!!!

    P.S:Małą zmiana gdyż motorynki i simsonki mi się nie podobają ;-)

  15. Tak sie sklada ze mam felcie i calkiem wygodnie sie w niej czuje a wzrostu mam 193cm.

    Grasz w NBA? :mrgreen:

    Możę nie zamały ale chdzio to że jak bym się chciał rozsiaść wygdnie to za mało miejsca. W NBA nie gram i kosza nie lubie. POZDRO!!!
  16. No i znana kadra na mecz z Danią.

     

    Bramkarze: Jerzy Dudek, Wojciech Kowalewski

     

    Obrońcy: Michał Żewłakow, Mariusz Jop, Jacek Bąk, Seweryn Gancarczyk

     

    Pomocnicy: Radosław Sobolewski, Mariusz Lewandowski, Mirosław Szymkowiak, Arkadiusz Radomski, Sebastian Mila, Damian Gorawski, Euzebiusz Smolarek, Jacek Krzynówek

     

    Napastnicy: Tomasz Frankowski, Maciej Żurawski, Marek Saganowski, Ireneusz Jeleń.

    No wg. mnie większych niespodzianek nie ma(moze Mila(czyli jeden z kilku polskich turystów na undialu), Gorawski, Gancarczyk no i oczewiście brak Boruca). zobaczymy co "Magic" pokaże po słabym mundialu.... Ja myślę że wygramy... Chodź pamiętam przed el. ME 2004 dostaliśmy baty od Duńczyków(4 czy 5 do 1(chyba)) ale się załapaliśmy na mundial. Jezeli mamy dostać bary o Danii a w zamian za to debiutować na Euro2008 to ja jestem za. POZDRO!!!
  17. Prawda, polskie klasyki drogie....jak to klasyki ale np. ostatnio z kumplem siedzieliśmy przed kompem, on zapalony motocyklista opowiadał rózne swoje historie i poszliśmy na Allegro poszukać czegoś godnego uwagi. Znaleźliśmy kilka IŻów z wózkiem bocznym za rozsądne pieniądze.

    Mi chodzi o takie motory raczej praktycznie niedostępne dla zwykłaego śmiertelnika. Trzeba by się było dobrze nachodzić żeby znaleść takiego IŻ-a, DKW, NSU (do remontu) a z papierami to już całkowicie sporo zachodu. Inna sprawa Sokoły i Junaki.... O ile Junaka jeszcze jako tako dorwiesz(do remontu) to z Sokołem może być conajmniej bardzo ciężko(chyba nawet praktycznie niedostępne-może w wojsku znalazł by się jakiś egzemplarz). Warto popatrzeć ile sokołów jest na allegro(chyba 1 jak wczoraj patrzyłem ;-)) a ile Junaków. POZDRO!!!
  18. 1. Fiat: model Brava 1.6 16V Auto jest z 1996r., czyli z tzw. pierwszego rzutu na Polskę. Stan licznika samochodu, to 270000 km, z czego ok. 160000 km zrobione na gazie. Samochód jest praktycznie bezawaryjny. Raz zdarzyła się się wpada, siadła cewka zapłonowa. I nic wiecej się nie zepsuło. Jesli chodzi o drobiazgi, to jedyną rzeczą jest ... włącznik od fabrycznego radia, który był już wymieniany 4 razy. Podwozie samochodu jest bardzo dobrze zabezpieczone przed korozją. Jeśli chodzi o zawieszenie, to co ok. 100000 km trzeba wymieniać amortyzatory z tyłu. Nie kosztuje to dużo. Z przodu trzeba uważać na pękające gumy od przegubów. Trzeba również zwracać uwagę na sikenbloki (jakoś tak to sie pisze). I sprawa najważniejsza: lakier. Po umyciu i nawoskowaniu wyglada lepiej niż na niejednym w miarę nowym aucie.

     

    3. VW: model Golf IV 1.9TDI chip + wałek rozrządu@ 177KM. Auto z 2002r. Nie mogę o nim powiedzieć złego słowa. Dla mnie jedyną jego wadą jest mała ilość miejsca na kanapie z tyłu. Pod tym wzgledem ustępuje Fiatowi Bravie. W sumie jest to jedyna przyczyna, dla której zostanie on zmieniony na Passata B5 1.9TDI rocznik ok. 2003.

     

    4. Opel: model Corsa C 1.4 16V. Mogę powiedzieć, że to bardzo dobry samochód. Jakość wykonania stoi na dość wysokim poziomie. Awaryjność tego auta stoi na średnim poziomie. Jednak jak to bywa z oplem, ceny części zamiennych są bardzo niskie. Mogę powiedzieć, że to typowo kobiece autko.

    Ja powiem że NIGDY bym nie kupił takich kurduplów dla siebie. Wójek ma Skoda Felicje 1,6(silnik golfa orginał) benzyna 99r. Podobno dojście ma nawet ponad 160 ale za mały dla mnie(patrz nizej). Kiedys w mojej główce(i teraz też) zamazył mi się... Mercedes Sprinter MAX i Iveco Daily MAX. I mimo że maja dobre wspomagania(skoro duze auta to takie powinny mieć) ja mam czuć że prowadze ten samochód i może nie załatwo się poddaje moim manewrom ale zawsze... Inna sprawa tiry czy ciężarówki. POZDRO!!!
  19. Tylko solidny weteran albo jakis Sokół, Junak itp. motór z duszą ;]

    Popieram. Ostatnio zainteresowałem się jakimiś starszymi motorkami typu Junak i Sokół. Ale ceny tego drugiego to naprawde wysokie(za sokoła w cześciach(sprawnych i orginalnych)trzeba zabulić pewnie conajmniej ze 20000zł(albo pójść na jakiś złom w nocy z latarką i dobrze poszukać). Ale jak takie motory raczej nie trafiały do rąk ludzi prywatnych to i nie naszukasz się za wielu... ciekawe czy wojsko ma takie motory na wyprzedazy i ile by cenili.... POZDRO!!!
  20. Vito kumpel ma i nie było tygodnia żeby sie coś nie zepsuło :-| . A przecież to mercedes :D

    A kto powiedział że mercedes się psuć nie może.... A tak jak ja pomyśle o moim samochodzie np. o Vito które wg. podpowiedzi "kamilo23" się psuje to już mój problem. Ja odziwo wybrał bym sobie autko które się mnie podoba. A że się psuje to inna sprawa.... POZDRO!!!

    P.S: Co sądzicie o Fordach Mondeo produkowanych po 2000r(bo mnie się taki wóz podoba)?

  21. Wg. mnie fordy nie są takie najgorsze. Tata ma Mondeo kombi 97r 1.6benzyna+gaz. Obecnie 204 700 z hakiem i raczej większych wymian nie było. Ale jak coś to trzeba było troche sypnąć grosza. Ze trzy razy wymieniał jakąś cześć-jak się psuła to "strzelał" w czasie jazdy. Jakiś czas temu posły obciążniki klapy, chłodnica(ale tylko dlatego że się piesek wpieprzył nie tam gdzie jego miejsce). Szkoda tylko że plastiki są takie słabe... Przejechał nim ponad 125tys jeżdżąc tygodniowo conajmniej 300km.. Wg. mnie autko super. Teraz ma VW T4 Doka 97r 226km. Gdyby nie ostre chamowanie(aż zgasł a teraz coś drży chyba i podskakuje) chodził by lux. Zobaczymy ile potrzyma. Widać że był uzywany bo jak go sprowadził z niemiec to było syfu w nim. No i niestety troche rdzy wychodzi na nim. A czy na każdym tak jest to nie wiem. Miał kiedyś Renualta Traffica. Ja wspominam z sentymentem gdyby nie hamulce które trzeba było robić co tydzieć. Fiatów to ja delikatnie mówiąc nie lubie-małe kurduple w których nie można sie porządnie rozsiąść.

    Czy ktos posiada Chryslera Voyagera po 96r? Słyszałem że podobno awaryjnia i cześci drogie?

    Czy macie także Forda C-Maxa(czy są wersje 7-osobowe)?

    Czy macie VW Sharana(jak wyżej)?

    Czy macie Pontiaca Trans Sporta?

    jak z ich awaryjnościa i co najważniejsze dla mnie wygodą jazdy?

    Mnie się podobają jeszcz VW T4/5 doka, Mercedesy Sprintery doka po 96r, Vito wersja 5/6 osoba z klimą najlepiej, T5 taki jak Vito 5/6 osobowy z klima także(ogólnie wazny dodatek w miom aucie-razem ze skóra i elektryką ;-)). No i oczewiście moim marzeniem jest zrobienie prawka conajmniej C+E bo niektóre tiry to naprawdze super(a także żeby mozna było od czasu do czasu poszaleć ciężarówką terenową typu ził(ktoś widział fotke(lub na zywo) trzyosiowego- mogło by się wydawaz że ideał na polskie drogi- moze by nie odczuwało się dziur.... Fajne są takze autolawety ;-). POZDRO

  22. Częsc opowiada sie za BMW za 2mln , a jeszcze inni najchetniej wsadziliby WAZNE osobistosci do chłopskiej furmanki! Zgadzam sie jednak z wypowiedzią, iż polityka zagraniczna musi ponosić pewne koszty i niech juz kupią to jedno BMW. Przynajmniej kiedy przyjadą do nas reprezentaci najwiekszych swiatowych mocarstw, to nie bedzie wstydu. Troche rozsadku nie mozna sie we wszystkim ograniczac!

    No to tak- ja bym nawet się nie czepnał jeżeli bo to było za pieniądze (p)osłów. Ale jeżeli to ma być autko na pokaz(ma nasz kraj reprezentować) to dlaczego nie. Co do ważnych osobistości to KLIK. Zobacz co się dzieje z młodzieżą(chyba że też jesteś młodzież). Ludzie myslą że jak mają wyższy stołek to im wszystko wolno(teoretycznie). Kup dzisiejszy "Fakt" a zobaczysz co się z naszymi posłami dzieje-niby każdy może sobie wypic jednego czy drógiego ale nie bez przesady-pamiętam kazanie w kościele-śmiech(KLIK-bardzo fajny temacik). W porównaniu do czeskich (p)osłów to chyba unas jest może niewiele lepiej. Mogło być gorzej....POZDRO
×
×
  • Dodaj nową pozycję...