logray
-
Postów
125 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez logray
-
-
Na dzien dzisiejszy telekomunikacja to dobry kierunek. Jak masz szczescie to dostajesz srednia krajowa na dzien dobry.
Jesli chcesz sobie poradzic na studiach to nie patrz na informatyke tylko na matematyke i fizyke. Bez tego bedzie Ci bardzo trudno zaliczyc pierwszy rok.
Kolejny punkt to angielski. Jak sie domyslasz to podstawa.
PS Nie wiem czy w Polsce projektuje sie jakies uklady. Na pewno sie je oprogramowuje.
-
Ja osobiscie wprowadzeniu tej przepustowosci sie nie dziwie. Gdzies tak na poczatku roku TPSA cos mowila o sprzedzazy programow TV. Takie lacze 6 mb od biedy powinno wystarczyc.
Wie ktos jaka jest wymagana przepustowosc dla cyfrowego sygnalu TV (mpeg, hdtv)? Pewnie trzeba by to pomnozyc przez liczbe telewizorow w domu.
Moje marzenie na dzisiaj to 8/1 bez limitow za 199zl z vat
-
Nawet nie zdajesz sobie ile mam numerów CDA i które przeczytałem bardzo dokładnie. I jest to z przestrzeni dobrych kilku lat. Mam nieodparte wrażenie, ze jest gorzej. Zaczołem kiedyś kupować CDA i było niezłe, listy w AR jakie sensowne, teksty rzetelne, mniej screenów, albo mniejsze zbedne obrazki, potem sie zaczeły jakieś zmiany, w AR ciagle to samo itp itd, wieksza czcionka tekstów, wiecej screenów no i dalej masz już cała historie w tym topicu. :)
A tekst (news) juz napisałem, jest wyżej 0_o
Ja zaczynalem od Top Secret (jesli nie liczyc Bajtka). Kupowalem prawie wszystko co sie na rynku ukazywalo (Secret Service, Gambler CS, PCG PL, Reset, itd). W pewnym momencie prawie kazdy z miesiecznikow mial taki problem, czesc z niego wyszlo (Gambler), a czesc nie (Top Secret, Secret Service). Co do Resetu to nie wiem bo go za krotko kupowalem (caly czas mi sie podobal). A reszte raczej sporadycznie. Nie wiem czy to autorzy sie wypalili czy tez ja sie zmienilem (stawiam na to drugie).
Sadze, ze wiekszosc gazet wytlukly ceny (nie tylko druku i papieru) i internet. W pewnym momencie musialem wybierac co kupic i skupilem sie na 2-3 tytulach. CDA bylo wtedy na rynku najlepsze wiec zostalo. Reszta czy mi sie to podoba czy nie zniknela.
Dzisiaj do polki z CDA probuje dolaczyc Gamestar. Za wczesnie aby stwierdzic czy mu sie to uda. Na razie mi sie podoba (przed zawieszeniem byl slaby). Tak na oko jest skierowany do troche starszego czytelnika niz CDA.
Co do CDA, AR i chamskich odpowiedzi to czytelnicy je lubia. To jest chyba glowny powod dla ktorego AR urosl do 4 stron. Kiedys AR mi sie podobal teraz go nie czytam.
Zapowiedzi i ich obietosc. Stety/niestety jest to standard. Proponuje kupic PCG. Wazne zapowiedzi potrafia zajac 4 strony.
Reklamy sa ok. Mnie w nich denerwuje brak cen, ale to standard dla europy.
Ktos stwierdzil, ze powinna byc wydawana gazeta bez cd. Takie cos zrobil SGK. Istnieje jeszcze?
-
Dokładnie. U nas gry są tanie, bo jesteśmy zaliczani do jednych z najbardziej zpiraconych krajów. Na zachodzie nie ma dylematu, że PC lepszy, bo gry są tańsze... tam gry kosztują tyle samo na PC co na konsole. Minie kilka lat, wyjdzie dokument, że piractwo się u nas zmienjszyło i tylko patrzeć jak nam ceny dowalą.
Nie wiem jak jest na zachodzie ale na północy gry na konsole (nowości) są o 100 sek droższe.
Co do zmiany cen to się z tobą nie zgodzę. Ceny tutaj (Szwecja) są zbliżone do cen polskich.
-
Łezka mi się w oku kręci ja czytam o tej wojnie konsole vs pc-ty, zwłaszcza że przypomina mi ona stare (podobno dobre) czasy kiedy to była wojna atari vs commodore vs spectrum. Jako PCtowiec (były właściciel atari) postanowiłem dorzucić swoje 3 grosze.
Update hardware co 2-3 lata - niezaprzeczalny minus peceta (kasa misiu, kasa). Choć zobaczenie jak działają nextgeny (jeśli nie liczyć filmików na pc-cie) do najtańszych należeć nie będzie. HDTV to tanie nie są (myślę o tych prawdziwych HDTV a nie o tych, które co prawda potrafią je wyświetlać ale dopiero po przycięciu obrazu do ntsc albo pal) i do tego trudno je w Polsce kupić. W sumie to i po co, skoro i tak nie ma na nie programów? Coś mi się zdaje, że ci którzy za rok kupią nextGena to za jakieś 3-4 lata (po wymianie TV) się mocno zdziwią (pozytywnie oczywiście). Moim zdaniem to sporo przedłuży ich życie.
Brak hitów na pc-ta - najpierw trzeba zdefiniować co dla nas jest hitem. Przykładowo ja mógłbym napisać: co się dziwić, że na pc-ta nie ma bijatyk, przecież nikt w to nie gra. Totalna bzdura, no nie? To, że ja i moi kumple w to nie gramy nie oznacza, że nikt inny w to nie gra.
Kiedyś (tak z rok temu) przejrzałem sobie spis tytułów na PS2 i XBoxa. Wyszło mi, że na PS2 prawie wcale nie ma tytułów (trochę jRPG oraz Monkey Island 4), trochę lepiej jest z XBoxem. Średnio wyszły mi 1-3 hity na rok na PS2 i 3-6 na XBoxa. Czy to oznacza, że te maszyny są złe? Nie to oznacza tylko tyle, że nie jestem ich targetem. Zresztą jak patrzę na to co się dzieje na rynku PC, to się powoli załamuję. Jakiś geniusz wpadł na pomysł, że przygodówki są be (skasowanie gotowego Sam&Max 2 brak słów). To samo dotyczy moich ulubionych cRPG z drużyną i rzutem izometrycznym (te 3D są chyba na wszystkie platformy). Całe szczęście ze strategiami nie jest tak tragicznie (teraz czekam na Civilization 4).
W skrócie dyskusje co się bardziej nadaje do grania nie mają sensu. Po prostu każdy lubi co innego.
Moim zdaniem nextGeny będą miały lepszą grafikę do czasu jak gry na pc-ta nie zaczną przy starcie wymagać Shaderów 3.0. Gierki robione są na przeciętne maszyny (oczywiście dla graczy z USA, Francji czy Niemiec). Z rzadka ktoś się odważa na zrobienie gry, która chodzi tylko na highendowych komputerach. Ja mam 2 letnią maszynę i prawie wszystko chodzi płynnie. No ale jest to efekt tego, że nie gram w DOOM 3, FarCry i HL2. Jak będę chciał w nie zagrać to sobie kupię XBoxa.
Ja z pc-ta nie zrezygnuje. Chociaż pewnie za jakiś rok dokupię sobie do niego nextGena.
Tak trochę poza tematem. Nie denerwują was zapowiadane ceny gierek na nextGeny? Podobno mają być o jakieś 100 zł droższe.
-
Znalazłem informację, że g70 ma na starcie kosztować 595$ (na witrynie http://pclab.pl/news14937.html piszą, że około 550$). Co przy przeliczeniu 1usd=1euro i dodaniu 22% vat daje coś koło 3k pln.
-
Aktualnie korzystam z ATI i szczerze mówiąc jestem zadowolony.
Co do technologi SLI to liczyłem, że będzie to idealna kopia technologi Voodo2 gdzie jedna karta liczyła klatki parzyste a druga nieparzyste. Wtedy to dawało niezłego kopa (szkoda, że tego nie widziałem a tylko o tym czytałem). Przejrzałem recenzje kilku kart SLI i w zależności od testów różnica wyszła 40-60%.
Czyli reasumując przekonałeś mnie.
Dzięki
-
Dzięki
Fakt na benchmarku te testy 6600 GT1 wyglądają wręcz idealnie.
Co do SLI to z decyzją (ATI vs NVidia z SLI) poczekam na koniec testów Krisa w twojepc.pl (i tak do tego czasu nie updateuje sprzętu) Jego testy są moim zdaniem bardzo dobre. Jeśli testy SLI wypadną źle to najprawdopodobniej kupie to co zaproponowałeś.
Bardzo spodobała mi się idea stosunkowo prostego zwiększenia wydajności grafiki w systemie i jakoś trudno jest mi z tego zrezygnować.
Gdzie znalazłeś ATI x800xl za 1200zł? Pewnie źle szukam, ale w sklepach które odwiedziłem są o jakieś 150-200 zł droższe.
-
cześć
Planuję upgrade komputera (płyta, procesor, ram i grafika).
Wstępnie zdecydowałem się na:
GeForce 2x 6600GT Gigabyte GV-3D1 + plyta Gigabyte K8NXP-SLI
Zestaw płyta + 2xgrafika wydaje mi się atrakcyjny cenowo.
AMD Athlon 64 3200+ BOX (Socket 939) Winchester
No chyba, że się w Polsce w ciągu 1-2 miesięcy pojawi Venice.
Ram 2x512 Dual - nie mam pomysłu co do producenta i parametrów ramu, byle to było coś markowego. Myślę o:
Kingston HyperX DDR 2x 512MB PC-400 (KHX3200ULK2/1G) CL2
ale nie wiem czy jest to dobry wybór.
PS. To tutaj pewnie zabrzmi jak herezja, ale na razie nie zamierzam tego podkręcać.
Co poradzicie?

Praca Informatyka
w Ośla łączka
Opublikowano
Telekomunikacja jako zawod po studiach jest ok. Sporo informatykow klepie kody dla ericssona czy motoroli. Co najwazniejsze te firmy ciagle poszukuja nowych pracownikow.
Masz racje, ze kierunek studiow, czy tez specjalizacja nie ma takiego znaczenia. Ja osobiscie uwazam, ze nalezy wybrac to co sie lubi, bo za 5 lat to i tak wszystko bedzie wygladac inaczej. Po ukonczeniu studiow (tak jak i Ty) doszedlem do wniosku, ze zle wybralem i ze jakbym inaczej wybral to bym wiecej wiedzial.
Tak jak napisales trzeba lubic klepac w klawiature. Ja lubie.
Ja ukonczylem grafike komputerowa, a robie w firmie telekomunikacyjnej. Paru moich kolegow z grupy tez (kolejny przyklad a'la ten o Twoich znajomych). Jak tak sie zastanawiam to najwiecej kolegow w zawodzie pracuje po ukonczeniu sieci komputerowych.