Skocz do zawartości

Janek4Pies

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Janek4Pies

  1. Janek4Pies

    Windows 2003

    Miałem takie ciekawe zdarzenie z tym trialem. Musiałem zresetować BIOS i ustawiła mi się data 01.01.2002. Po odpaleniu Win2003 dostałem komunikat, że ta wersja testowa już wygasła i prosimy o zakup pełnej wersji i automatyczny logoff. Zorientowałem się o co chodzi, zmieniłem datę w BIOSie i odpalam ponownie Win2003, a tu nic, dalej ten sam komunikat, że trial wygasł i od razu po potwierdzeniu komunikatu wylogowuje. No i jakby nie Ghost to bym musiał od nowa instalować. Czy ktoś miał podobny przypadek i udało mu się to obejść bez reinstalki/Ghosta?
  2. Gość ma kase z góry, nie musi sprzętu magazynować, bo jest już sprzedany i od razu po dostawie go roześle. Nie ryzykuje, że jak kupi Athlona i mu poleży miesiąc, a w tym czasie AMD obniży ceny o 15% to bedzie w plecy. Wręcz przeciwnie, na nagłej obnizce może nawet troszkę zarobić. Jaki inny sprzedawca ma takie komfortowe warunki? Dlatego pewnie nie zmieni warunków sprzedaży, bo po co, skoro teraz ma dużo klientów, którzym nie przeszkadza czekanie.
  3. Ochrona MM dała strasznie ciała. Jak oni chcieli zapanowac nad takim tłumem? Na długo przed otwarciem trzeba było wezwac policję, a nie czekać aż się ludzie tratowali. I faktycznie co za idioci brali ze sobą dzieci o tej porze, nawet jak już brali to musieli przecież widzieć co się szykuje i trzeba było jechać do domu. Zero wyobraźni, tylko $$ zamiast mózgu.
  4. Nie ma co jechać na Polaków - w czasie takich wyprzedaży wszędzie na świecie, także w USA, Anglii jest bydło. Ludzi co za kilkadziesiąt $ bedą się lali po gębach nigdzie nie brakuje. Niestety...
  5. Byłem na giełdzie może z 10 razy, ostatnio w lipcu 2003 i była to chyba ostatnia wizyta. Ceny, jeżeli już to są minimalnie niższe niż w sklepach. Nie opłaca mi się jechać godzinę samochodem dla 10-20 zł i nie ma żadnej pewnosci, że bedą mieli to co chcę kupić, bo wybór jest mały. Sprzęt uzywany strasznie drogi. Ludzie z CEI jacyś bucowaci - miny jakby robili łaskę, że wogóle sprzedają, jak ogladałem kartę i chciałem ją wyjąć z folii (nic przez nią nie widać) to na mnie naskoczył jeden: "nie wyjmuje się z folii!". Koty w worku to mogą sobie na targu sprzedawać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...