Gość ma kase z góry, nie musi sprzętu magazynować, bo jest już sprzedany i od razu po dostawie go roześle. Nie ryzykuje, że jak kupi Athlona i mu poleży miesiąc, a w tym czasie AMD obniży ceny o 15% to bedzie w plecy. Wręcz przeciwnie, na nagłej obnizce może nawet troszkę zarobić. Jaki inny sprzedawca ma takie komfortowe warunki? Dlatego pewnie nie zmieni warunków sprzedaży, bo po co, skoro teraz ma dużo klientów, którzym nie przeszkadza czekanie.