Dac się da, tylko ja nie rozumiem dobrych opinii o tej grze...
Uważam się za fana symulatorów walki (zbliżonych do realiów gier 3D) oraz gier taktycznych (uwielbiałem serię Close Combat), ale to CCFtF uważam za porażkę na całej linii. To pierwsza gra, w której denerwuje mnie grafika, bo normalnie nie jest to dla mnie ważne. A tu... no bardzo podobnie ona wygląda do takiego potworka jak Kuma War. Co więcej, z rozgrywką też jest podobnie, jedynie AI jest lepsze.
Liniowość, za słabe AI podwładnych (aby się z tego powodu nei stresować), ograniczony sposób wydawania komend (żeby wezwać bombardowanie, musisz patrzeć na cel, a na symulacji patrzenie na gniazdo km nawet przez sekundę, zazwyczaj równa się oberwaniu), małe i bardzo ograniczone plansze (AAO ma ograniczone plansze, to to jest bez porównania mniejsze), często głupie zachowanie AI przeciwnika (ale tu już tak nie doskwiera), spaprana perspektywa (gdy się coś porusza, to mam wrazenie, że zbyt szybko przechodzi od daleki i mały cel do ogromny i bliski).
Słowem, to pierwsza tatyczna gra od dawna, w kórą nie mam ochoty grać.
Na koniec dodam, że nadal uważam za najlepszą OFP (coop multiplayer), a w walce w pomieszczeniach chyba SWAT (coop multiplayer).