Skocz do zawartości

zulus5ooo

Stały użytkownik
  • Postów

    148
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez zulus5ooo

  1. GoldMemory jest jednym z lepszych programów do testowania stabilności, sam używam go od dłuższego czasu, jednak 40 minut testu to jest kaszanka :)

     

    do pełnej stabilności powinieneś potestować sprzęt przez ok. 8-10 godzin

     

    z mojego doświadczenia wiem, że kość potrafi wywalić błąd czasem po 2 godzinach, ale potrafi też czasem po 7 godzinach...

     

    więc nie licz, że jest to pełna stabilność :D

  2. Kolejna osoba, która mnie obraża, poniża i wyśmiewa... Bardzo źle świadczy to o Waszym poziomie kultury moi drodzy kochani koledzy.

    (...)

    1591642[/snapback]

    Ja tam twoim kolegą nie jestem i z tego co widzę raczej bym nie chciał nim być :?

    Sorry, ale preferuję towarzystwo, które jednak ma więcej "frywolności" w głowie.

  3. Więc może widząc na ulicy ładne, skąpo odziane panie, zastanawiasz się, czy Twoja kocica nie mogłaby mieć takich kształtów?

     

    Być może nie ubiera się tak jak duża ilość ładnych kobiet, bo się wstydzi swego ciała?

  4. (...) Moja kobieta mimo upału 50 stopni nie ubiera się jak dziwka, mimo że też jej jest gorąco! (...)

    1591507[/snapback]

    To bardzo ciekawe co piszesz... więc może sprecyzuj nam - JAK ubiera się dziwka?

     

    Poza tym współczucia dla Twojej kobiety... nie chcę tu nikomu ubliżać, ale spędzić dzień na słońcu w jakimś bardziej zabudowanym stroju... musi być potem troche... nieświeża i niepachnąca... :?

  5. no ja też jestem całkowicie ZA

     

    sam osobiście uważam się za niezłego ortografa i w ogóle (skromność :P), niektóre posty naprawdę aż rażą, jak się je czyta :?

     

    przypomina mi się tu sprawa z niektórymi fajnymi aukcjami na Allegro, gdzie jak się przeczyta opis to też można zemdleć, ale to już OT, więc kończę :)

     

    TĘPIĆ ORTy !

  6. ja czytam ten temat od samego początq i po prostu nie wierzę co się tu wyrabia...

     

    Camillo, nie będę Ci ubliżał, ani nic z tych rzeczy, bo zwyczajnie nie widzę w tym sensu...

     

    brak mi słów na Twoje poglądy i wypowiedzi, jestem po prostu zszokowany...!

     

    słuchaj, jest lato, praży słonko, temperatura przekracza 50'C w słońcu...

    kobieta ma ochotę rozebrać się do naga, ale zachowuje się jak przystało i ubiera się w coś, co zakrywa najintymniejsze części jej ciała.

    jest cała szczęśliwa, że czuje się chociaż trochę lepiej (no bo już się nie smaży w swetrze i grubych sztruxach), a na ulicy mija ją taki Camillo i telepatycznie mówi do niej "ty szmato!"

     

    przecież to jest ... nie, naprawdę... brak mi słów :mur:

  7. a mnie krew zalała w zeszłym tygodniu ...

     

    znalazłem na stronce filmweba trailery do filmu...

     

    ściągnąłem oba, oblookałem...

     

    bosche... takiej porażki świat chyba dawno nie widział ... :?

     

    nie wspomnę już o odtwórczyni głównej roli, która przy prawdziwej Rayne wygląda jak chłopka wyciągnięta prosto ze stodoły...

     

    naprawdę totalna porażka ... :sad:

  8. (...) nie odbierajcie tego tak, że ja chcę na siłę Was do nich przekonać (...)

    Staram się tylko Was przekonać, po prostu przekonać, a to różnica (...)

    1589698[/snapback]

    Bardzo mi się spodobała ta kwestia, naprawdę :D

     

    Pominę już fakt samej dyskusji, która się tu prowadzi...

     

    Ja mogę np nie lubić firmy DFI (to tylko przyquad, bo sam mam płytę DFI i ich kocham :D) i jak zobaczę, że ktoś ma avatara z logo DFI to będę ich przekonywał, żeby to zmienili ? :?

     

    No chyba trochę nie bardzo...

  9. widzę, że miałem niezłego nosa :D

     

    tknęło mnie coś 4 tygodnie temu, nagle, znikąd, żeby sobie qpić jedną kosteczkę (jak w podpisie) i zamówiłem sobie w Siriusie za 394zł :D

     

    nie minął jeszcze miesiąc, a ja tu widzę, że się zasoby skończyły ?

     

    damn, naprawdę miałem nosa :D

     

    tylko gdzie ja teraz drugą do kompletu znajdę? <_<

  10. (...) Bledy nie musza sie ujawniac "od razu" (...)

     

    (...) kondensator ten tam sie znajduje znaczy ze jest potrzebny ;] (...)

    1539910[/snapback]

    analizowałem sprawę ze znajomymi i doszliśmy do wniosku, że jest to stabilizator napięcia dla kości, nad którą się znajduje...

    ale bez tego kondensatora jakie mogą być różnice doprowadzanego prądu dla danej kostki? 0,05v? 0,1v?

     

    poza tym pamięć chodzi u mnie cały czas na standardowym 2,6v ... więc.... mi to wisi :P

  11. (...) Konsekwencje? byc moze pogorszenie stabilnosci lub nawet uszkodzenie kosci pamieci (w zaleznosci od spelnianej funkcji).

    (...)

    1539531[/snapback]

    Sprawa o tyle śmieszna, że jak już mówiłem - sprzęt chodzi na tych samych ustawieniach co wcześniej!

    Czyli FSB220 @ CL3-3-3-7 i GoldMemory test przez 10-11godzin daje 0 błędów!

  12. Witam państwa, mam problem jak w opisie... :)

    Lepiej będzie to zaprezentować na przykładzie, dlatego załączam poglądową fotkę.

     

    A więc tak... na pamięci był radiator (dokupiony Nexus), który troszkę jednak przeszkadzał. Postanowiłem go zdjąć, no i przy czynności demontażowej... się cuś urwało :P

     

    Chciałem spytać jakie są bezpośrednie konsekwencje urwania tego oporniczka, gdyż pamięć działa 100% sprawnie, a kręci się tak samo dobrze jak wcześniej :)

     

    Jest to Kingston 512 MB Samsung TCCC DDR400 CL3, a wyciągam z niego FSB220 przy 3-3-3-7 :D

     

    post-114165-1121002300_thumb.jpg

  13. (...) hmm zaraz zaraz... ale ja nie bede mial wentyla na froncie :D tylko na dole i z tylu ;] sam jeszcze nie wiem (...)

    1536623[/snapback]

    jeśli dasz wentyl od spodu to możesz wyrżnąć nań dziurę, wydaje mi się, że chyba się w oczy nie będzie rzucać :P

  14. Wiem, że trochę pewno przynudzę, ale ... ogląda tu ktoś jeszcze Naruto ? :P

     

    Bo zastanawiam się, czy jest dużo takich posrańców, którzy co tydzień czekają na nowy odcinek... :P

     

    BTW ciągnę właśnie 141 :P

  15. Jedziesz w jeden zakatek swiata - taki bog, jedziesz w drugi zakatek swiata - nastepny, ichni bog. Nie moge sie pogodzic z mysla ze mieszkajac gdzie indziej, w innej kulturze, wpajano by mi wiare w tamtejszego boga, jako jedynego wlasciwego.

    1521382[/snapback]

    Ej panowie, a myślicie, że jak ludzie zaczną się osiedlać poza Ziemią to tam też będą nowe religie? :P

    Bo skoro w każdym zakątq planety inna religia, to w każdym zakątku kosmosu już w ogóle...

     

    BTW, ciekawe jaką wiarę mają kosmici :D

  16. zasiłka to podstawa, jeśli myślisz o stabilnym podkręcaniu.

     

    ale tok rozumowania masz niezły, możesz qpić najpierw płytę i proca, na razie go nie kręć, a jak sprzedasz stary sprzęt to qpisz porządniejszą zasiłkę.

     

    i wtedy prawdziwe o/c stoi przed tobą otworem :)

     

    edit:

    Aczkolwiek po chwili zastanowienia... zamiast Durona możesz sobie qpić Semprona 2200+ w podobnej cenie. Zawsze jest to 256 kB na L2, a i do kręcenia nienajgorszy :D Mój 2200+ kręcił się na 150% normy, czyli 2,25 GHz :D

  17. ...ostatnio ludzie próbują w różny sposob odchodzic od swoich problemów - byle tylko nie religia i Bóg :P Np. pewien napój zwany alkocholem/wódką (swoją drogą szkoda wątroby :P), narkotyki czy ekhem...miłe panie albo jeszcze cos innego (złego).

    1520879[/snapback]

    No tu masz rację, za to księża coraz częściej bawią się w pedofilię...

     

    To ja już wolę być alkoholikiem (choć nie jestem, jestem też niepalący, nie ćpam i mam dziewczynę od 2 lat - nie korzystam z usług "pań do towarzystwa")

  18. Walnę większego posta, bo nie chce mi się na wyrywki odpowiadać na połowe postów z całego topicu :P Notabene strasznie się rozrósł ten temat, aczkolwiek ja także uważam, że dążymy donikąd :P

     

    Więc na początek - jestem ateistą! Jestem na tyle szczęśliwym przypadkiem, iż rodzice nie posłali mnie na chrzest (babcia jest świadkiem Jehowy i się upierała), nie miałem też później komunii i fak faktem, do dzisiaj nie mam żadnych sakramentów :D

     

    Idealny kandydat na antychrysta, nie ? :P

     

    Szkoda, że sataniści też mnie nie obchodzą, jestem sobie po prostu zwykłym ateistą, który szczęśliwie od urodzenia nie był spętany "więzami wiary".

    Babcia chciała mnie przerobić na "Jehowca", ale też się nie dałem :P

     

    No ale jako, że nie jest to miejsce na moją biografię to teraz coś do rzeczy...

     

    Jestem niewierzący, mam jako taki szacunek do wiernych, chociaż nie mam zbytnio do religii. W każdej religii świata jest tyle kłamstw, ściem, niedoróbek, nie wspominając już o setkach interpretacji (jak np. tej wspaniałej Biblii).

     

    Ktoś wcześniej powiedział, że lubi czuć się kowalem własnego losu - zgadzam się w 100% !

    Uważam, że wiara jest dla ludzi SŁABYCH, którzy potrzebują czegoś, na czym mogą się oprzeć w trudnych chwilach. Nie radzą sobie z życiem i wtedy wszystko zwalają na wiarę - "bo bóg tak chciał", "bo tak było mi pisane w niebiosach", etc.

    Totalna bzdura!

     

    Ja także sam czuję się Panem swojego losu, nie potrzebuję nad sobą żadnej "ojcowskiej ręki", która będzie mnie prowadzić.

    Jestem przykładnym obywatelem i uczciwym człowiekiem, nie kradnę, nie morduję, pracuję, płacę podatki, przepuszczam panie w drzwiach, ustepuję miejsca staruszkom w autobusie!

     

    Więc bardzo proszę nie mówić mi, że ludzie niewierzący są źli, bo niejeden ksiądz ma na swoim sumieniu więcej wykroczeń niż ja (a już na pewno przykazanie "nie kradnij..." :P )

     

    Wiara mi nie wchodzi, nie chcę jej i mam zamiar żyć po swojemu.

     

    Nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach ludzie mogą się opierać na bajkach sprzed 2000 lat! Rozumiem, że wtedy to było na topie i w ogóle, ale w dzisiejszych realiach połowa historyjek z Biblii brzmi jak baśnie Andersena!

     

    Dziękuję.

     

    P.S. Zaraz i tak się na mnie rzuci masa katolików ... którzy notabene - zauważyłem, że kiepsko stoją z ortografią na tym forum :P

×
×
  • Dodaj nową pozycję...