-
Postów
301 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Plasma
-
-
@Bombay
Spróbuj update BIOS-a zrobić, kumplowi na AV8 odczyty temp proca "znormalniały" po takim zabiegu. Sprawdź też odczyt temperatury bezpośrednio z rdzenia programem CoreTemp, jeśli tam też masz wysokie odczyty, to może coś źle radiator dolega.
-
Wiele zależy od tego, jak długie będą wiersze tej bazy danych ;). Policz ile będzie ona zajmować, wtedy będziesz wiedział czy da się ją zmieścić w RAM czy nie.
Jeśli się da: zainwestuj w odpowiednią ilość ramu. Jeśli nie, kup szybkie dyski ;).
Tak czy inaczej uważam że warto zainwestować w 4GB ramu. Proc dual-core w zupełności wystarczy, to nie proc jest wąskim gardłem serwera www, a odczyty z dysku (pliki i zapytania baz danych). 100 zapytań/sek to żaden problem dla Athlona x2 3800+, więc dowolny proc na architekturze Core2 sobie poradzi.
Btw, poważnie bym się zastanowił czy warto stawiać serwer w domu. No chyba że i tak masz szybkie łącze. Bo jak masz słabe połączenie to superszybki serwer na nic Ci się nie zda. Za ~4k zł masz rok pracy niezłego serwera dedykowanego (x2 4200+, 2gb ram, 2x300GB) na łączu 1 Gbit.
-
Pozwolę sobie nie odnieść się do żadnego konkretnego posta, lecz ogólnie do tematu.
Przede wszystkim, najprostszym uzasadnieniem zbrodniczego działania amnestii jest to, że osłabia ona zapał uczniów do nauki. Po prostu, pojawią się typki, którzy założą sobie z góry że obleją jeden przedmiot więc "zaoszczędzą" sobie czasu na naukę.
Co do progów, to litości, 30%? Na studiach 50% to minimum, więc Ci którzy chcą studiować powinni na dobry początek mieć dużo więcej, a Ci którzy chcą mieć tylko maturę, powinni chociaż połowę umieć. Ilość materiału jaką się przerabia teraz w liceum i tak jest okrojona w porównaniu do tego jaki obowiązywał dawniej.
Argument za obowiązkową matematyką jest również nieskomplikowany. Matematyka jest bowiem (przynajmniej teoretycznie) przedmiotem, który ma nauczyć myśleć. Po prostu, każdego innego przedmiotu można się wkuć na pamięć, a matematyka uczy logicznego myślenia, gdyż trzeba ją zrozumieć (nie wiem jak to się ma do rzeczywistości teraz w liceach, ale taka jest teoria). Poza tym, matematyka na poziome podstawowym to naprawdę są podstawy, trygonometrię i równania kwadratowe powinien umieć każdy.
I jeszcze taki bardzo ogólny komentarz odnośnie edukacji:
Kiedyś nie do końca rozumiałem, po co mam się uczyć biologii, szczegółowej geografii, wkuwać daty na historii, czytać nudne lektury itp. Jednakże z biegiem czasu okazuje się, że taka wiedza procentuje w dalszym życiu, chociażby żeby nie musieć się zastanawiać gdzie i po co jest trzustka, gdzie na mapie jest jakieś państwo o którym mówią w wiadomościach, itp (proszę się nie czepiać przykładów, nie mam weny żeby wymyślić lepsze). I szczerze, czasem nawet żałuję że bardziej na lekcjach nie uważałem.
Serio, nie podążajmy za USA, którego mieszkańcy mają problemy ze wymieniem kraju zaczynającego się na "U". ;) Oby koniec amnestii był początkiem końca Romana, przydałoby się aby ktoś z głową na karku zajął się Polskim szkolnictwem bo mnóstwo jest do naprawienia.
-
Na pewno zawieszenie myszek na kablach przywiązanych do rurki w sposób bardzo zbliżony do losowego nie jest najciekawszym sposobem na ich umieszczenie na ścianie. Jeśli więc autor wymyśli coś bardziej innowacyjnego, lecz wymagającego więcej myszek, to masz rację ;)
Ale że oceniamy to co jest na chwilę obecną, to plus jedynie za pomysł.
-
Argumenty typu "chore" albo "po co to zbierasz" są wg. mnie pozbawione sensu i nie na miejscu. Dużo łatwiej jest nic nie wymyślić niż wpaść na pomysł i go zrealizować.
Pomysł według mnie bardzo fajny, szkoda że realizacja niezbyt dopracowana, ale jeśli autor zdecyduje się kontynuować "moda", to może wyjść bardzo ciekawie.
-
@zayoncc
Sprawdź czy masz w BIOS-ie w Power Management Setup -> PWRON After PWR-Fail ustawione na Off.
-
Strona/serwis zrobiona z pomysłem zaczyna się sama utrzymywać (koszty serwera) po 2-6 miesiącach. Tak więc jak się ma dobry pomysł i umie go zrealizować (czyt. zaimplementować) to na rozruch potrzeba tyle kasy ile wynoszą koszty serwera za 2-6 miechów ;). Domenę można kupić od 0.6$ za pierwszy rok.
Można też spróbować zainwestować w kupowanie domen o ciekawych nazwach i liczyć na to że ktoś je kupi za niezłą sumkę (kumpel miał farta i po paru tyg. od kupienia ktoś mu zaoferował ładnych parę kafli). Istnieje wiele serwisów w których za free można parkować domeny i zarabiać z wyświetlanych na nich reklam, tudzież wystawiać domeny na sprzedaż.
Jeśli chodzi o sklepy internetowe to się nie wypowiem bo nie mam własnego.
-
Postawienie routera na komputerze-matce (czyli na kompie pracownika) przy użyciu jedynie Windowsowego udostępniania - lol. Jeden user może zapchać Ci łącze.
Dobry router (sprzętowy lub programowy) z możliwością zarządzania pasmem to podstawa. Router na jakimś kompie za kilka stów z odpowiednio przygotowanym Linuxem wydaje mi się dobrym pomysłem.
Ogólnie to bardziej martwiłbym się softem do zarządzania kafejką i przygotowaniem kompów niż samym "okablowaniem". Najpierw poszukaj softu i dopiero potem zobacz jaka konfiguracja sieci jest do niego zalecana.
Bo to że trzeba użyć switcha (lub accesspointa WiFi, ale to droższe i mniej wydajne rozwiązanie) i że musi być co najmniej 1 komp więcej niż liczba stanowisk to chyba oczywiste.
-
Wybacz, ale zupełnie się z Tobą nie zgodzę. Po pierwsze, swapa ustawia się na taki rozmiar, aby w sumie swap+ram wystarczyło do zastosowań do jakich komputer będzie używany. Jak ktoś ma np. 1GB ramu i używa tylko Worda to po co mu 1Gb swapa? Po drugie, ja śmigam od dawna na systemie bez swapu i nie zdarzyło mi się żeby jakiś program albo gra mi się nie włączyła (fakt, że nie gram we wszystko co się na rynku pojawia). Nawet takie aplikacje jak 3ds max nie wymagają swapa.swapa to ja bym w xp nie wylaczal, to bardzo ryzykowne, nie dosc ze wiele programow/gier wogole sie bez swapa nie wlaczy, to czasem moze sie zdarzyc nawet death screen.
Nawet przy 2GB ramu warto miec swapa ustawionego na 1GB
Co więcej, nie wyobrażam sobie pracy w Windows z włączonym swapem. Wszystko działa wtedy dużo wolniej, bo system zapisuje do swapa nawet jeśli wolnej pamięci jest pod dostatkiem. Irytuje mnie po prostu ciągłe mielenie dyskiem.
Najdłużej system miałem chyba przez 2 lata. Przeżył częściowe zniszczenie rejestru, i takie tam.
Obecny system (x64) mam od 16 miesięcy. Antywirusa mam od miesiąca ;).
-
Genie Bios Setting -> DRAM configuration -> Command Per Clock. Enable=1T, Disable=2T.Witam
Cienki jestem w oc i nie mogę znaleźć w opcjach płyty command rate, a muszę pokombinować z pamięciami bo mam słabe i ciągle w memteście wywala błąd, może przy 2T będzie lepiej, teraz jadę na: vcore 1,45V, vdimm 2,7V, chipset 1,6V i ostatnie 1,3V.
Spróbuj podnieść vdimm, do 2,8V nic nie powinno się stać. Pokombinuj też MAL/RP, spróbuj może Tref=4128. Polecam zapoznanie się z opisem timingów na 1 stronie tego tematu.Jeśli ktoś ma podobny sprzęt proszę o rade (9x290 pamięci 217,5 błąd, 9x280 pamięci 210 błąd).
Zmieniałem timingi z 2,5-3-3-8 na 3-4-4-8 i też błąd.
-
Sieciówka nVidii (górny port) powinna działać po zainstalowaniu sterów do nF4. Do drugiej karty (Marvell) sterowniki są na CD dołączonym do płyty głównej. Nie instaluj nVidia firewall bo są z nim problemy.Witam wszystkich ,jestem nowym użytkownikiem płyty DFI LanParty UT nF4 Ultra-D.Mam pytanie do fachowców:
Jak to jest na tej płycie z kartami sieciowymi -co trzeba instalować a co nie i którą wybrać do pracy .Posiadam NET z kablówki za pomocą modemu zewn podłączanego do karty sieciowej i muszę dostawcy podać adres MAC karty aby mi aktywował net i chciałbym uniknąć podawania ciągle innego adresu-opcja płatna.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc nowemu <_<
Ja korzystam z karty Marvella bo w przeciwieństwie do nV, działa mi dla niej opcja wyłączania w oknie połączeń sieciowych w Win.
-
Nie opłaca się kupować kompa za 10k zł. Do gier starczy w zupełności za ~5k zł. Jeśli faktycznie potrzebujesz mocy obliczeniowej do renderingu 3d to za pozostałą kasę złóż sobie dodatkowo 2-3 kompy z dwurdzeniowymi prockami do net renderingu.Hmm k jak wyglada sprawa moge wydać do 10000 zł wsumie to nawet nie wiem co tam włożyć bo składałem kompy ale tak w granicach cenowych 2000-3000 komp ma byc bez monitora i akcesoriów.jakby ktos był wstanie to niech poda jakis alternatywny zestaw 2procesorowy aha komputer bedzie głownie przeznaczony do gier i renderowania grafiki so potrzebuje napawde wydejnego pc ktorego konfig bedzie zetak powiem idealny jezeli chodzi o jakosc/cena za jakiekolwiek propozycje wielkie thx pzdro
edit:
aha nie chce zeby to wygladalo tak ze ktos wejdzie na jakis sklep online pospisuje 1dne z najdrozszych rzeczy i wywali konfiga o to jest gz sprzęt
-
RightMark CPU Clock Utility. Jak tego używać masz napisane tutaj, choć dotyczy to starszej wersji.Potrzebuje neizawodny programik pod winde zebym mogl bez problemu obnizyc speeda mojego procka i napiecie na nim. Clockgen'a probowalem - obniza dzielnik i zegary ale nie napiecie :( Mozecie cos polecic?
-
1. Różnica wskazań czujników zwykle wynika nie z faktyczniej różnicy temperatur, tylko z przekłamań (złej kalibracji) czujników. Ja mam różnicę 6-15 stopni między rdzeniami.Czy Ktos z was wie jak rdzenie sa umieszczone na procku?? Chodzi mi o to ktory jest 1 a ktory jest 2.
Zawsze 1 rdzen jest cieplejszy od drugiego. Wymieniam blok na Frost3duo (jakos niedlugo ;)) i sie zastanawaim ktorym kroccem doprowadzic wode, tak aby chlodzila najpierw bardziej obciazony rdzen.
2. Odpal sobie SP2004 na jednym rdzeniu i popatrz sobie jak zmieniają się temperatury obu rdzeni.
3. Naprawdę sądzisz że ułożenie bloku będzie miało znaczenie? Po to blok ma podstawę grubszą niż papier (pomijając już odporność na wyginanie) aby ciepło rozchodziło się na cały blok ;).
-
Jeśli nie jesteś pewien (czyt. nie sprawdziłeś) ile wyrabia płyta to potestuj. Jeśli idzie spokojnie @300 to możesz szukać przyczyny niestabilności gdzie indziej. Memki poluzowane?Już mi się wydawało, że trafiłem niezłego proca a tu zonk :mur: Na 9x280 i standardowym vcore, idzie super, stabilnie, nawet się specjalnie mocno nie grzeje. A na 9x300 to jak mu daję nawet vcore 1,525 to po chwili zwiech :sad: Płyta raczej wyrabia, An8 nie jest najgorsza...
Dałbym wiecej na vcore, ale bios przy ustawieniu 1,525 odczytuje 1,55v... Sam już nie wiem czy to koniec dla mojego Venice...
-
Zgadzam się z banti, single a dual to trochę różnica.na s.754 pamiec lecialy lekko na 230mhz
dodatkowo sprawdzane byly inne pamieci Crucial Ballistix 1GB (2 x 512MB) z505 DDR500 gdzie u kumpla robia 262mhz (dfi lp s.754), a u mnie poszly na 280 bez problemu, komp wstal przeliczylismy super pi 32m, i to nie byl koniec tych pamiec, poszly by napewno wiele wiecej tylko wtedy jakos nie mieslimy czasu grzebac sie z nimi dalej
Przeczytałeś co odpisałem Ci tutaj?
Każde pamięci kręcą się inaczej, być może Twoje też pójdą wyżej jeśli ustawisz odpowiednie alphy.
-
A kompa masz uziemionego? Jak ja miałem podłączonego do gniazdka bez uziemienia to miałem między kompem a wtyczką monitora 130V prądu zmiennego. Co prawda nie miałem z tego powodu problemów...Nie pojawia sie taki komunikat.
Dokladnie to komp sie wlacza, ale pala sie 3 diody,a czwarta miga, wiec moze tutaj trzeba czegos upatrywac?
Zakładam że wszystko na płycie masz podączone jak trzeba (np. nie pomyliłeś kabelków USB z FireWire od obudowy, mi się to zdarzyło i miałem zwisy w różnych momentach).
-
Moje doświadczenia z CLP:
Pasta zachowuje się podobnie do wpół zastygniętej cyny lutowniczej. Jednakże z nałożeniem nie miałem zbyt dużych problemów. Dobrze sprawdziła się popularna metoda "karty telefonicznej", pasta (metal?) nigdzie nie uciekała i łatwo było utworzyć z niej lśniące "lusterko". Należy pamiętać (ja za pierwszym razem zapomniałem) że w przeciwieństwie do innych past, dobrze jest nałożyć ją zarówno na procka jak i spód bloku/radiatora.
Miałem obawy jeśli chodzi o nakładanie tej pasty na gołe jajko, ale widać chyba niesłusznie.
Jeśli chodzi o wydajność, to spadek temperatur (nawet nie wiem jaki bo czujki w procu nie zawsze dobrze pokazują) pozwolił mi podnieść napięcie i pojechać z procem o 100Mhz wyżej, więc jestem zadowolony.
Ciekaw jestem tylko jak będzie ze zdejmowaniem i zdrapywaniem pasty z gołego jajka ;).
Jak narazie to 100% satysfakcji.
Pozdrawiam.
-
Teoretycznie szybsza powinna być karta nVidii, szczególnie jeśli korzysta się ze sprzętowego firewalla zamiast programowego. Praktycznie, nie sądzę abyś zauważył różnicę. Ja korzystam z Marvella, bo nie działa mi opcja wyłączania połączenia sieciowego na nVidii pod Window$em.takie male krotkie pytanko :
ktora karta sieciowa jest lepsza na DFi lanparty Ultra-D ?
Nvidia czy ta Marvell?
chodzi mi glownie o granie po sieci w np.BF2 !!!
z gory dzieki za info :D
Rzadko się zdarzają takie awarie, więc mało prawdopodobne aby na tym forum ktoś miał dokładnie taką. Poszukaj może na Dfi Street albo choćby na Xtreme Systems może tam uda Ci się coś znaleźć. Ja mogę poradzić jedynie abyś przyjżał się dokładnie płycie, może uszkodziło się coś w sekcji zasilania pamięci. Być może jakimś cudem coś wleciało Ci do slotu (pasta termo?) ale to raczej bardzo mało prawdopodobne.Padły mi dwa sloty pamięci... żółty i pomarańczowy - najbliżej socketu... stało się to po wymianie procka z Atlhona na Semprona... z A64 pamięci siedziały w pomarańczowych slotach i działały... z S64 nie mobo nie chciało wstać z pamiątkami w pomarańczy - przełożyłem do żółtych... po krótkiej zabawie z Sępikiem powróciłem do A64... mobo znowu nie chciało wstać... przełożyłem pamiątki znowu do pomarańczy i nic... zrobiłem ClearCMOS i dalej nic... zacząłem sprawdzać z jedną kostką każdy slot... w dwóch najbliżej proca mobo zawiesza się na trzeciej diodzie i piszczy (raz długo)... dwa pozostałe sloty działają... nawet jak są obsadzone oba... da się coś z tym zrobić czy trzeba mobosika do serwisu wozić?
Zasilacz Seasonic s12-380W, pamięci 2x512 A-Data Vitesta DDR500... coś jeszcze wam podać?
:mur:
Serwis czy da się coś z tym zrobić!?
-
Gratulacje :)LCBIE 0627TPMW
3120@1.59v (bios: 1.45x1.1)
leppiej juz raczej nie bedzie :wink:
div150 bo zworki i dodatkowego chlodzenia nie chialo sie ustawiac...
-
Podałem sumaryczny wzrost wyniku. Blokowała mnie temperatura, więc po jej obniżeniu mogłem podnieść takty i ustawić napięcie do nich konieczne :).Plasma: Zmiana pasty 100 Mhz? ale na tym samym napieciu?!? wlasnie widzialem ze temp dziwnie niskie... a tu po prostu IHS'a nie ma i coolaboratory :] moze sie skusze na ta paste...
Spróbuj jeszcze raz nałożyć. Ja za pierwszym nałożeniem trochę poskąpiłem (nałożyłem tylko na rdzeń i to cieniutko) i w efekcie miałem 80 stopni :P. Dałem ciutkę więcej na rdzeń, posmarowałem też odrobinę blok od spodu i efekt jest taki jak widać :).Mi zmiana pasty na CLP z AS5 dała marne 2 stopnie :(
-
Fakt, podniesienie z 1,5V do 1,55V bardzo niewiele mi dało. Bez lodu albo FC więcej nie da rady.@Plasma
To już chyba koniec tego procka. Podnoszenie wyżej napiecia praktycznie nic nie zmienia u mnie.
Też nie narzekam ;)3.1Ghz @ 1.55v - nienajgorzej ;D
Thx :). Memki tak nisko bo nie mogę się z nimi dogadać. Powinny robić 265 @ 3,53V a max udało mi sie ~259 wyciągnąć zarówno na Venice E3 jak i na Toledo (parę dni spędziłem nad tym próbując wszystkich chyba kombinacji w biosie i nic). Może mobo ma zonka, spróbuję sprawdzić memki u kumpla jeszcze. Chciałem wyeliminować pamięci jako przyczynę niestabiności systemu, dlatego div150.dlaczego taki niski dzielnik, na 166 winbondy Ci nie wyrabiaja? to tylko 260Mhz ;)
gratulacje B) , moj toledo przy 50* nawet sie nie zbliza do 3100
Dzięki :). Chłodzone WC jak w podpisie, czyli blok PowerX. Proc bez ihs-a. Pasta to Coollaboratory Liquid Pro, zmiana z AS5 dała mi to 100Mhz więcej na procu.piekny wynik -gratulacje ,narazie najlepszy wynik na forum
czym to chlodzisz ? jaki blok itp , ma to ihsa ?
bo takie temperatury -a to jakies 1.63v real jest i w koncu 3.1ghz
-
-
@Baz
Można testować stabilność od razu prime wręcz zaoszczędzając na tym dużo czasu, gdyż wywala on znacznie szybciej niż np SuperPI. Ja np jade z hht co parę mhz (oczywiście od jakiejś sensownej wartości zaczynam) do momentu kiedy prime wywala po 1 minucie. Zwykle wystarczy cofnąć taktowanie proca o 50mhz i jest on rock stable.
@joey
Te zmiany następują w trakcie działania systemu, czy raz jak odpalisz system to jest ok, a raz wydajność jest kijowa? Nie wynika to jasno z Twojej wypowiedzi.


Fiat Bravo Czy Ford Escort?
w Motoryzacja
Opublikowano
Miałem Fiata Tipo 1.4 z 94 roku i stwierdzam, że niechętnie kupiłbym Fiata.
Bez przerwy coś się w nim psuło, mimo że samochód był bezwypadkowy i użytkowany spokojnie. Mimo że jeździłem nim około 1,5 roku, to problemy zdążyłem mieć z prawie wszystkim:
- silnik (ciągłe problemy z gaźnikiem)
- sprzęgło (czasem się klinowało, na półsprzęgle strzasznie szarpało)
- elektryka (najpierw siadł alternator, potem zlało mi skrzynkę z bezpiecznikami),
- hamulce (mimo przeczyszczenia zacisków bez przerwy obcierał mi klocek z 1 strony, miałem też wyciek płynu: strzelił mi miedziany przewód hamulcowy, wymieniałem także z powodu wycieku cylinderki z tyłu)
- układ wydechowy (zgubiłem tylny tłumik, wymieniałem też przedni i uszczelkę za kolektorem)
- układ kierowniczy (luzy na kierownicy)
- zawieszenie (cały tył do wymiany)
- inne: przeciekające uszczelki w drzwiach (dywaniki pływały), zacinający się w zimie zamek kierowcy, i parę innych rzeczy których już nie pamiętam.
Zadowolony byłem właściwie jedynie z silnika (nie licząc jazd z gaźnikiem) i skrzyni biegów.
Samochód miał w chwili gdy go sprzedałem miał 100k przebiegu. Może większość problemów które wymieniłem nie jest czymś poważnym i w sumie ani razu Fiacior nie zepsuł się na tyle żeby nie mógł ruszyć. Jednakże jeśli ktoś nie ma własnego garażu i jakiejś tam ilości wolnego czasu to każdy problem z samochodem jest "sprawą do załatwienia", no i koszt naprawy czegokolwiek w warsztacie jest niebagatelny bo trzeba zapłacić za robociznę.
Może Fiat po 95 roku jakąś niesamowitą metamorfozę jeśli chodzi o jakość, ale szczerze w to wątpię.