Skocz do zawartości

S1Sweet

Stały użytkownik
  • Postów

    529
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez S1Sweet

  1. Masz telefon komórkowy? Jesli masz to powinienes wiedzieć jak. Na stacjonarnym jest dokładnie tak samo.

    bardziej codzilo mi o to "kiedy" wystepuje taka nie udana proba polaczenia ?? ;)

     

    Krecenie rzecznika? Gdzie? Policja dawno nadala by juz bieg tej sprawie gdyby tylko aktorka zechciala zlozyc formalne zawiadomienie.

    "Rzecznik KG Policji Mariusz Sokołowski potwierdził, że kobieta w sobotę o 14 zgłosiła pobicie na numer alarmowy 112. Jego zdaniem utrzymywała, że nieznany mężczyzna wykręcił jej rękę i kopnął w pośladki. To jedna z policyjnych wersji. We wtorek rano policjanci mówili o klepnięciu, wieczorem w TVN 24 Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej policji, powiedział o kilku kopnięciach. Policjanci tłumaczą też, że śledztwa nie wszczęto, bo aktorka nie złożyła zawiadomienia w komisariacie."

     

    "Komentując całą sprawę rzecznik KGP powiedział, że telefoniczne zgłoszenie o pobiciu wpłynęło w sobotę przed godz. 14, czyli kilka godzin po tym zdarzeniu. - Policjanci poinstruowali ją, że może zgłosić się do najbliższej jednostki policji - powiedział.

    - Jak to jest możliwe? Kiedy to się stało, wezwałam moich przyjaciół i mój kolega był świadkiem tego, że była policja i powiedzieli, że: "proszę pani, my nic nie zrobimy, nie możemy pani pomóc, bo pani nie rozpoznała świadków" - mówiła Cugier-Kotka w TVN24."

  2. o grozbach pod jej adresem mowila juz pod koniec maja...

     

    co do tego ile było osob to mozna wywnioskowac ze było ich trzech ale tylko jeden zachowywal sie agresywnie... nie wyczytalem zeby gdzies podala ze pobiły ja 3 osoby :rolleyes: policja nigdzie nie podaje ile osob uczestniczylo w calym zajsciu tylko mowi ze "napastnik byl jeden"

     

    dodatkowo:

    "Rzecznik KG Policji Mariusz Sokołowski potwierdził, że kobieta w sobotę o 14 zgłosiła pobicie na numer alarmowy 112. Jego zdaniem utrzymywała, że nieznany mężczyzna wykręcił jej rękę i kopnął w pośladki. To jedna z policyjnych wersji. We wtorek rano policjanci mówili o klepnięciu, wieczorem w TVN 24 Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej policji, powiedział o kilku kopnięciach. Policjanci tłumaczą też, że śledztwa nie wszczęto, bo aktorka nie złożyła zawiadomienia w komisariacie."

     

    "Komentując całą sprawę rzecznik KGP powiedział, że telefoniczne zgłoszenie o pobiciu wpłynęło w sobotę przed godz. 14, czyli kilka godzin po tym zdarzeniu. - Policjanci poinstruowali ją, że może zgłosić się do najbliższej jednostki policji - powiedział.

    - Jak to jest możliwe? Kiedy to się stało, wezwałam moich przyjaciół i mój kolega był świadkiem tego, że była policja i powiedzieli, że: "proszę pani, my nic nie zrobimy, nie możemy pani pomóc, bo pani nie rozpoznała świadków" - mówiła Cugier-Kotka w TVN24."

     

    "Po pierwsze, z tego numeru otrzymaliśmy jedną próbę realizacji połączenia, udaną po 14 sekundach. Nasz system rejestruje wszystkie próby, także te nieudane"

     

    w sumie ciekawi mnie jak rejestruja te wszystkie niudane proby polaczenia ;) a moze nie chcialo im sie sluchawki podniesc a teraz nie maja co powiedziec :rolleyes: i dopiero jak juz ich w**** n-ty sygnal to ja podniesli :rolleyes:

     

    dwaIP, ja mialem zenania swiadkow i poszkodowanego ktorego rzekomo pobiłem ze to nie ja bralem udzial w incydencie, zaswiadczenie ze bylem w tym czasie w innym miejscu a na komendzie i tak prosto w oczy mowili ze swiadkowie nic nie widzieli, zaswiadczenie ich nie obchodzi, a sam poszkodowany sie myli ;)

  3. nie wiedziec czemu caly czas bylem przekonany ze napisalem ze chodzi mi o warszawe :unsure: ;)

     

    18 minutowy odcinek drogi pokonany w poltorej godzinki to zadna nowosc :lol2:

    tyle ze w wawie to wina "ogarniecia" kierowcow a nie sygnalizacji ;)

  4. ale to uwazasz ze w innych miastach jest inaczej ? ;)

    rozmowa toczyla sie o spalaniu przy normalej jezdzie i tego chyba powinnismy sie trzymac :)

    nadal twierdze ze przy normalnej jezdzie "dzapany" sa naprawde oszczedne :) i ze ta rolka za duzo nie spali :)

     

    i to ze np moje 1.3 spala 10-11litrow na sto to nie znaczy ze inne tez tyle palą ;) ja po prostu nie katuje silnika i nie zmieniam mu biegów ponizej 4krpm :rolleyes:

  5. o tak. moja astra pali mi w lato w miejskim ok 10 a kumplowy jaris2 1.0 w tym samym miescie pali tylko litr mniej wiec nie uwierze, ze corolla majaca wieksza moc w miescie pali7. dla porownanie astra na trasie wciaga 6 a rzeczony jaris ok 5.5.

    no i :?: ;)

    a moja Carina E 1.6 107hp w trasie schodzi ponizej 6litrów i :?: i pewnie i tak czesc osob nie uwierzy :) jak dodam ze jest to leanburn tez pewnie nie wiele pomoze bo 1.6 i auto z 550litrowym kufrem i 5-cioma pelnowymiarowymi miejscami musi palic te 10litrow w trasie... pewnie japonczycy nie wiedzieli co robia konstruujac silnik na uboga mieszanke jezdzacy na stosunku powietrza do paliwa 20:1 :rolleyes:

    a vvti, vtec czy mivec maja tylko przyciagac klienta :)

     

    Myślę, że to wystarczająco pokazuje bezsens spierania się o spalanie, szczególnie w internecie nie znając sposobu jazdy kierowcy.

    dokladnie :)

     

    na cale szczescie malo jest chetnych na te paliwozerne yarisy ktore w koncu kupuje sie zeby oszczdne nie były :wink:

  6. Tak tylko myślę, czy ten silnik nie wymaga wysokiego kręcenia..? Moment 130Nm przy 4400RPM (a więc dużo), moc 97KM przy 6000.

    wymaga ale przy szybkiej jezdzie ;)

     

    Autem z większym, nowocześniejszym silnikiem raczej wyjdzie mniej, albo porównywalnie, z tym, że będzie oferował podobne przyspieszenia przy pedale wciśniętym na 1/3. I głównie o to mi chodzi. Może palić 7-8, ale żeby mi się przynajmniej czymś odwdzięczał ;)

    raczej tak wlasnie bedzie ;) te 7-8litrow przy normalnej jezdzie trzeba liczyc... jak depniesz ile fabryka to te 10litrów tez nie powinno dziwic ;) no ale auta na wode nie jezdza...

     

    Że co? :lol:

    no ale co w tym dziwnego :?: o ile sie nie myle to tam jest juz vvti, wiec takie spalanie przy normalnej jezdzie to zaden wyczyn ;)
  7. uwazam tak samo jak rosolini <_< zwlaszcza ze sami piszecie ze nie zostawiacie odstepu ktory pozwolił by Wam skutecznie wyjechac... moze ktos wyskoczył na minutke i to jeszcze nie swoim autem a tu od razu wgniecenie :damage_wall: rozumiem zdenerwowanie ale wedlug mnie to glupota i reprezentowanie takiego samego poziomu jak Ci ktorzy wlasnie rysuja cudze auta... brak poszanowania cudzej własności.

  8. wedlug intercarsu sprzegło LUK kompletne do yarisa wynosi 520zł, do Micry 320zł... tyle ze za sam docisk + 300zł za tarcze... mimo ze cena jest podane w dziale "sprzegła kompletne" tak nie jest... maja tam maly bałagan ;)

     

    - - - - - - -

    Nie wiem na co Ty patrzysz, bo w intercars nie ma sprzegła LUK do yarisa. A do micry 324zł kosztuje "zestaw sprzęgła".

    Dołączona grafika

    ;)

    do micry nie maja narazie kompletu sprzegla LUK, maja osobno tarcze i docisk ;)

    OT-u chyba jeszcze takiego nie ma skoro rozmawiamy o autach ktore sa brane pod uwage ;)

  9. Co w takim wypadku powinno się odbierać pijanym pieszym?

    jak to co :blink: ?? dzis narąbany idzie pieszo, jutro rower, pojutrze auto! Wiec jesli ma prawko, to ZABRAĆ mu je w pizdu profilaktycznie :mrgreen:

     

     

    mam takie pytanie... czy naprawde wioząc pasazerów i widzac wpadajacego Wam przed maske "alkoholika" ;) zjezdzalibyscie na bok i narazali sie na czolowe albo drzewo ?? uwazam ze pijani rowerzysci stwarzaja zagrozenie dla samych siebie....

  10. ale co to ma wspolnego ?? podałem wyzej przyklady w ktorych tez mozna zabic takiego "idiote" i jakos prawa jazdy sie w takich stytuacjach nie zabiera...

    zreszta czy naprawde ktos z Was łudzi sie ze gdy pozbawi sie taka osobe uprawnien do kierowania pojazdami to ona nie wsiadzie juz na rower po pijaku??

    Chyba masz to szczescie ze zaden z Twoich znajomych nie zabil pijanego idioty na rowerze...

    znajomy nie... ktos z mojej rodziny i wciaz uwazam ze jest to glupi przepis...
  11. Może i jeździł, ale wtedy tyle koksu nie wciągał.

    jak nie wciagal jak koło bez lewarka zmienial :mrgreen:

     

    kwasior500 jedziesz na rowerze a wracasz niosac go pod pacha i juz Ci nie zabiorą ;)

     

    ja tez uwazam ze to beznadziejny przepis... co ma prawo jazdy do roweru ?? rownie dobrze za przejscie na czerwonym albo w miejscu bez pasów tez powinni zabierac prawko... za jazde rowerem bez oswietlenia tez... i za chodzenie po ciemku bez odblasku rowniez :mur:

  12. imho lepiej takie coś niż jakieś 1.2L w puszce po sardynkach, które spali te 6-7L benzyny w mieście

    do 1.2 tez mozna załozyc gaz i jazda wyjdzie wtedy 2x taniej niz w porownywanej omedze ;)

     

    Nie porownujmy gazu z benzyna czy z olejem napedowym bo to nie ma zadnego sensu ;)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...