Skocz do zawartości

tbadoo

Stały użytkownik
  • Zawartość

    67
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O tbadoo

  • Tytuł
    Uczestnik

Contact Methods

  • Tlen
    0
  • Strona WWW
    http://
  • GG
    0

Profile Information

  • Skąd
    UK
  1. Zabieram się za to, dzięki. A tak btw.. rozumiem, że wklejając mi te linki do biosu nie widzisz innego wyjścia z sytuacji? Uważasz, że tylko podmiana biosu na ewentualny nowszy może tu pomóc? Ewentualnie interesuje mnie dlaczego używając ASUS GPU Tweak pomimo możliwości regulacji napięcia nic to nie pomogło? Dziwne bo w tym programie po jakichkolwiek zmianach wykresy nie pokazywały nic sensownego. Pomimo iż zwiększyłem zegar oraz napięcie to temperatura na wykresie w tym programie spadła (z 40 na 35) - jakieś bezsensowne odczyty. Nawet nie uruchamiałem już żadnych 3DMarków ani gier żeby przetestować zmiany jak mi w Windowsie zaczęły dziać się siupy.
  2. Witam. Karta MSI R9 270 GAMING 2G, w MSI Afterburner zablokowana regulacja napięcia pomimo zaznaczenia opcji odblokowania regulacji napięcia w ustawieniach tego programu. Jakakolwiek zmiana zegara GPU skutkuje artami w Windowsie (10-ka). Idąc za radą z jakiegoś komentarza tutaj ściągnąłem program ASUS GPU Tweak, gdzie taka regulacja istnieje. Jednak nie zmienia to faktu, że po jakiejkolwiek zmianie zagara GPU Windows (pulpit, menu START) zaczyna wariować. Zwłaszcza na drugim monitorze który mam podpięty. Nie zmienia faktu jakakolwiek zmiana napięcia lub Power Target. Czy istnieje możliwość zmiany biosu, która może by w tej sytuacji pomogła? Coś na stronie MSI nie znalazłem jednak żadnych biosów do tej karty.
  3. Witam. Od pewnego czasu zacząłem się zastanawiać jak można w bezpieczny sposób korzystać z konta email nie będąc narażonym na zhakowanie konta, przejęcie prywatnych wiadomości i danych osobistych. Obecnie używam poczty gmail za pośrednictwem interfejsu web za pomocą przeglądarki internetowej Firefox. Jeszcze całkiem niedawno korzystałem dla wygody z dodatku Gmail Manager ułatwiającego jeszcze bardziej korzystanie z gmaila. Zapisywane loginy i hasła w ciasteczkach przeglądarki to norma, bez której nie mogłem (dalej mam z tym problem) się obejść. Wszystko to jednak jest wodą na młyn dla spamerów, programów typu keyloger i trojanów. Mam konto na battlenecie i kilka gier z których korzystam online, m.in. WoW. Od jakiegoś czasu dostaję wiele podstawianych maili od pseudo Blizzard teamu z prośbą o podanie danych rejestracyjnych, z tym że wszystkie one są wysyłane z hotmaila, co jasno mi objaśniła obsługa Blizzarda, jest to najczęstszy sposób na zhakowanie konta, przypadki liczone w milionach. Raz na jakiś czas też dostaję maile od.... samego siebie. No cóż, jasnym jest więc że taka poczta bezpieczną nie jest. Wnioski mogą być różne, wykasować wszyskie cookies, przestać zapisywać dane w przeglądarce, korzystać z firewalli, antywirusów itp. No cóż, Trochę to połowiczne rozwiązania. Firewalla sprzętowego mam, programowych nie lubię, antywirusa też mam, ale niech ktoś mi powie, który antywir jest taki naprawdę idealny, bez przesady. A do rezygnacji z ciasteczek, dobrze wiemy, można się przyzwyczaić, ale proste to nie jest. Ok, co do loginów i haseł wpisywanych na różnych portalach i serwisach, korzystania z wirtualnych klawiatur, można i do tego dojść, choć i to w 100% bezpieczne nie jest. Wracając jednak do poczty email. Jakiego programu względnie (lub też bezwzględnie) bezpiecznego można zacząć używać? Z gmaila wolałbym nie rezygnować, jakoś mi pasuje. Choć zmiana pewnie zbyt kłopotliwa by nie była. Mam wykupiony hosting i w ramach niego dostęp do bezpiecznej poczty, ale jak długo będę z niego korzystał, tego nie jestem w stanie powiedzieć. Więc jaki bezpieczny program pocztowy, wygodny i bezpieczny, taka forteca "niema to tamto"? Używałem kiedyś Thunderbirda, potem TheBat'a! Warto wrócić do któregoś z nich? Widziałem fajny motyw w jednym z filmów sf, bodajże ostatni Hulk, tam koleś używał fajnej bezpiecznej poczty heh... Więc jak, jakieś propozycje, rozwiązania?
  4. No tak, teraz już chyba wszystko rozumiem. Dzięki że naświetliłeś mi temat. Pozostaje mi tylko przemyśleć kupno dodatkowego napędu - najlepiej dobrego w odczycie, w końcu niewielki to wydatek. Szkoda że ten TEAC o którym pisałeś jest niedostępny w UK.
  5. Ok, z tego co piszesz rozumiem że te płyty zostały przetestowane pod kątem tego konkretnego modelu. Tylko nie rozumiem dlaczego na screenach które wkleiłeś ponad testami widnieje informacja że zostały zrobione dla tego napędu, natomiast w oknie testu widnieje nagrywarka Lite-On. Sorry za moje confused.com ale ja nie siedzę w tym temacie więc moje pytania są chyba trochę uzasadnione :? Aha, i jeszcze odnośnie prędkości, skąd wiadomo że x16 będzie najodpowiedniejszą pod względem jakości? Dotychczas myślałem że im wolniej (w miarę) tym lepiej, i trzymałem się zawsze x6. EDIT: Przyjrzałem się tym testom raz jeszcze i rozumiem że co do prędkości to wyszło na podstawie tych testów które wkleiłeś. Nadal nie kumam jak to jest że testy wykonane na innym napędzie a pod kątem Pioneera.
  6. Racja, nie skojarzyłem, tu masz wynik skanowania moich płytek. Tylko dalej nie wiem jak wykorzystać tę informację :mur:
  7. Dzięki, sprawdzę to, ale teraz mam inny problem o którym pisałem w poprzednim poście. I niby nic się nie stało póki co, bo nie wykazałem iż coś z tym napędem jest nie tak skoro odczytuje i nagrywa mi płyty które mam na ten czas (TDK DVD+R 1-16x 4.7GB), co poniekąd głośno to robi ale jeszcze nic nie rzuciło mi podejrzeń o to by był wadliwy. Ale jednak sprawa z tymi testami, a raczej brak możliwości ich wykonania mnie lekko niepokoi. Zważywszy na to że help do Nero DiscSpeed zawiera informację o tym iż ten test "Może zostać uruchomiony niezawodnie tylko za pomocą nagrywarki; zwykły czytnik jest nieodpowiedni." to sytuacja staje się nieco dziwna, co zaczyna mnie zastanawiać. EDIT: Ok, zainstalowałem ten program, tylko nie wiem co z czym się je. Jak i gdzie mam zaleźć informację o "MediaCode". Zakładka 'Media Code' Block... zawiera dość nieczytelne dla mnie informacje.
  8. @Kwazor Nie ma u mnie Pioneera, mimo tego po usunięciu wszystkich pozycji poza Samsungiem nic to nie pomogło, nie wiem dalej ocb @Potfur Dzięki za wklejenie wyników, ja nagrywam na TDK, to chyba Yuden, przetestuję w najbliższym czasie Co do firmware to dostałem ten napęd z najnowszym póki co oprogramowaniem 1.02
  9. Dobra, Pioneer DVR-S18L już siedzi w środku, pierwsze odczucia średnie. Nagrywania jeszcze nie sprawdzałem bo nie to było priorytetem w sumie, zobaczymy później. Natomiast co na wstępie to szybka i cicha tacka, jednak już przy odczycie płyt dvd z danymi to mieli jak wiertarka udarowa. Niestety mam problem i nie wiem co jest przyczyną bo test transferu spoko przechodzi - później wkleję screeny, tak w Nero DiscSpeed 5 jak i w Opti Drive Control. Schody zaczynają się gdy chcę wykonać Disc Quality test w Opti Drive Control - wyskakuje mi coś takiego "error, code E10000", natomiast w Nero DiscSpeed w przy teście Jakości Dysku otrzymuję informację że napęd nie obsługuje tej funkcji :blink:
  10. Ok w takim razie, kupię tego Pionka i obadamy co i jak. Dzięki.
  11. Witam. Zaczyna mi padać mój obecny napęd Optiarc DVD RW AD-7170S. Zaczynam się rozglądać za czymś dobrym. Widzę że polecacie tutaj Pionki, Asusy itp. Dla mnie jak najbardziej, nie chcę żadnych Liteonów ani LG. Najważniejszy jest dla mnie dobry odczyt DVD i CD, korekcja błędów oraz w miarę dobre nagrywanie, do tego jak będzie jeszcze cichy no to byłby już luksus, wcale nie zbędny. Co byście mi polecili z dostępnych na angielskim rynku napędów SATA? Czy ten Pionek byłby ok?
  12. Windows 7 (Seven) 32bit/64bit

    Cześć. Po problemach z partycjami i po zainstalowaniu na nowo systemu Win 7 w wersji 64-bitowej (wcześniej był Win XP i Win 7 32-bitowy na osobnych partycjach) mam problem z uprawnieniami do katalogów, które kiedyś przy poprzednich systemach ustawiałem jako domyślne katalogi grafiki, muzyki itd. Robiłem to wtedy za pomocą programu TweakUI dla windows. Teraz nie można wejść do tych katalogów, w opcjach zabezpieczeń w sekcji Właściciel\Bieżący właściciel jest napisane "Nie można wyświetlić bieżącego właściciela.". I muszę od nowa ustawiać dla nowego właściciela dla tych katalogów. Po zrobieniu tego na każdym z tych katalogów oraz na plikach w nich się znajdujących widnieją małe kłódeczki. W ustawieniach zabezpieczeń w lokalizacji jest nazwa mojego komputera. I teraz następny problem będzie taki że po reinstalacji systemu znów będzie z tym jazz. Na innych "Zwykłych" katalogach w uprawnieniach mam ustawione dodatkowe konto "Wszyscy". Tego jednak nie mogę ustawić we wcześniej wspomnianych katalogach. Jak przywrócić normalne ustawienia tych katalogów?
  13. Tak, chyba to był właśnie taki układ No ok, pięknie opisane funkcje programu, ale ja nie wiem za co się tam zabrać :wacko:
  14. Siema. Zaczęło się od tego że miałem dwa systemy na osobnych partycjach: na pierwszej WinXP (15GB) na drugiej Win7 32bit (40GB). Postanowiłem przejść na jeden system a mianowicie Win7 64bit. No i zacząłem mieszać, sam się sobie dziwię lol. Najpierw uruchomiłem płytę instalacyjną Win7, w zaawansowanych opcjach dyskowych instalatora sformatowałem obie partycje systemowe, chciałem je połączyć ale się nie dało węc zainstalowałem na pierwszej partycji Win 7, w nim w Zarządzaniu dyskami okazało sięże też nie można ich połączyć, ale była możliwość zmiany całego dysku na dynamiczny. Gdzieś w pomocy windy wyczytałem że po zmianie na dynamiczną będę mógł rozszerzać partycje... więc wiele się nie zastanawiając zatwierdziłem tą opcję no i stało się - umoczyłem. Zrestartowałem kompa, wrzuciłem płytę instalacyjną Win 7, próbuję zainstalować windę - nie da się, zawiesza się po restarcie po rozpakowaniu plików. Spróbowałem z WinXP - to samo. Wniosek - coś chyba nieteges zrobiłem z tą zmianą dysku na dynamiczny. Wyczytałem gdzieś na necie że Test Disk potrafi przywrócić pierwotne ustawienia partycji. Ściągnąłem więc Hiren's Boota 10.1 na którym znalazł się ten program. No ale po uruchomieniu nie skumałem co tam trzeba zrobić, pierwsza funkcja z góry Analyze zaczęła mi analizować dysk ale trwaaaać to miało wieki. Zrezygnowałem, wszedłem w narzędzia do partycjonowania. Większość z nich nie chciała działać w ogóle z partycją dynamiczną, ale w końcu trafiłem na mistrza - Partition Commander. Lol jaki ja głupi, ofc znalazła sięopcja konwersji dysku dynamicznego na podstawowy, ale gdzie kto pisał (lub gdzie kto wyczytał) że to mi wykasuje wszystkie dane z dysku, a miałem tam baaardzo ważne rzeczy na dwóch partycjach z danymi, obie po jakieś 200GB. No i stało się, jestem sobie teraz goły i wesoły z czyściutkim dyskiem czekającym na zainstalowanie czegoś. Zapomniałbym dodać że wszedłem po wszystkim jeszcze raz w Test Disk i nadpisałem MBR w nadziei że to coś pomoże - nie pomogło. Roni się łza i myślę, czego tu jeszcze użyć żeby wrócić do pierwotnych partycji i jeszcze bardziej nie zamoczyć... no ale tego już się chyba bardziej nie da. Pomoże ktoś? :? Póki co już nie ruszam dysku i czekam na pomoc.
×