Kabel sprawdzalem miernikiem i jest sprawny ponadto zacisnalem koncowki i podlaczylem swoj komp na tym kablu z zacisnietymi koncowkami do sieci qmpla i siec byla i net rowniez ale kiedy ze swojego kompa przelaczam do switcha (ktory rowniez ja mam) switche sie nie widza (diody mrygaja). Co do standardu zaciskania to wydaje mi sie ze jak ja mam net na tym kablu to teoretycznie switche powinny sie widziec w sieci. Pozyczylem switcha od kumpla i on zachowuje sie na tym kablu tak samo jak 2 pozostale switche. Wiec wykluczam wadliwosc switchy, ale zostaje kabel na ktorym jest siec z kompa do switcha, a miedzy swiczami jej nie ma tylko zastanawia mnie czy to jest mozliwe, chyba ze mam zyle wodna ;]