Skocz do zawartości

VANT

Stały użytkownik
  • Postów

    175
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez VANT

  1. @Kyle

    hmm....a nie pomyślałeś że ta próbka jest poprost ujowo nagrana?? i algorytm w pluginie upsamplującym poprostu wycina pewną część i dlatego niesłychać tego sinusa......

    troche dziwne by to było jak x-fi nierobiło by dobrze tego co tak strasznie reklamowali.....przecież odrazu by to wyszło w testach i było by po frytach z x-fi.....

    żeby niebyło nie jestem jakimś x-fi fanem...mam również Audigy2...

  2. @Kyle

    a więc

    jako grajka uzywam winampa do zmiany zegara sprzętowego to konsola creative, plugin to ten co podałeś...

    słychać praktycznie dialtone bez zakłuceń (bardzo bardzo cicho takie liułiu) - dziwne przy zegarku 44,1 nie powinno być łiułiu przy dialtone

    zegar sprzętowy 44,1

    samplerate w pluginie czy 44,1 czy 48/88,2/96 zawsze taksamo nie słychać łiułiu ( przy zegarze 44,1 nie ma sensu resamplować )

    chodzi mi o to że przy ustawieniu 44,1 sprzętowo łiułiu jest taksamo słyszalne jak z pluginem i resamplingiem włączonym.

     

    chodzi o to że to łiułiu to słychać dopiero jak dam max wzmocnienie

    Tak czy inaczej sam słyszysz że X-Fi nie ma porządnego resamplingu.

    tu się niezgodzę, gdyż IMO x-fi każdy sygnał resampluje do swojego natywnego formatu, późniejsze resamplowanie wprowadzać będzie tylko niepotrzebne zniekształcenia...(i dla tego przy zegarze 44,1 bez pluginów dialtone był najlepszy.....bo źródło też było 44,1

    co do samego testu robiłem to na szybciocha na jakichś tanich słuchawka technics' (kosztowały coś chyba 180zł)....

    to są tylko moje luźne przemyślenia....

  3. @Kyle

    właśnie potestowałem troche te pliki...te 20kHz to praktycznie niesłychać...tylko tak w głowie świdruje. ten dialtone to przy próbkowaniu 44.1 słychać wybieranie i takie cichutkie łiułiułiu, jak ustawie zegar na 48/88,2 czy 96 to ogulnie dźwięk jest dużo czystszy i to łiu łiu też jest czystsze ale cichutkie......zaraz zainstaluje tego plugina i sprawdze....

     

    a więc tak....ze wstępnych obserwacji.

    Bez plugina

    zegar 44,1

    słychać praktycznie dialtone bez zakłuceń (bardzo bardzo cicho takie liułiu)

    zegar 48/88,2/96

    słychać dialtone i słyszaLne łiułiu ale dźwięk wydaje się miększy i czystszy

    Z pluginem:

    zegar sprzętowy 44,1

    samplerate w pluginie czy 44,1 czy 48/88,2/96 zawsze taksamo nie słychać łiułiu

    zegar sprzętowy 48

    samplerate 48 słychać wyraźnie łiułiu

    samplerate 96 łiułiu niesłyszalne..

  4. @Kyle

    chmmmm...z opisów jakie znalazłem to resampler w x-fi to najwazniejsza część układu.

    np.

    X-Fi Sample Rate Converter - Każdy, kto posiada choć troszkę wiedzy na temat dźwięku cyfrowego wie, czym jest jego największy wróg. Jest nim konwersja częstotliwości próbkowania, która powinna być stosowana tylko w ostateczności. Proces ten jest jednak naszym nierozłącznym partnerem, którego pozbycie się tak dziś, jak i w najbliższym czasie jest wręcz niemożliwe. Na czym polega ów wrogi proces? Najprościej mówiąc, konwersja strumienia dźwięku z jednej wartości do drugiej polega na zmianie liczby próbek zawartych w każdej sekundzie jego trwania, bez zmiany tempa odtwarzania. Jeśli przykładowy strumień dźwięku zapisany z próbkowaniem 48 kHz chcemy skonwertować do formatu o próbkowaniu 44,1 kHz, w każdej sekundzie trwania strumienia usunąć musimy około 79.000 próbek. Gdybyśmy je powycinali ręcznie, usuwając owe próbki, uzyskalibyśmy ten sam strumień dźwiękowy, ale w przyspieszonym tempie. Stało by się tak dlatego, że byłby to ten sam strumień, ale z brakującymi elementami. Odtwarzany z tą samą prędkością co wcześniej, przeskakiwałby co drobne ułamki sekund, dając efekt przyspieszenia tempa. Gdybyśmy "konwertowali" ręcznie strumień w drugą stronę, tempo odtwarzania strumienia okazałoby się wolniejsze. Cyfrowe konwertery próbkowania mają zatem nie lada zadanie. Muszą zmieniać liczbę próbek ale tak, aby sygnał wyjściowy pozostał, na ile to możliwe, jak najmniej zmieniony pod względem jakości i z w ogóle nie zmienionym tempem odtwarzania. Jak zapewnia firma Creative Labs, konwerter, w który wyposażony jest układ X-Fi zapewnia najwyższą obecnie możliwą do uzyskania jakość konwersji próbkowania. Dla przykładu, dźwięk o częstotliwości 997 Hz na fali sinusoidalnej, nagrany z próbkowaniem 44,1 KHz, po skonwertowaniu go do 48 kHz ceciach!e się zniekształceniami harmonicznymi względem sygnału bazowego (THD+N) na poziomie -135dB i nierównomiernością charakterystyki równą ±0,00025dB! Na koniec dodam już tylko, że X-Fi SRC pracuje z wydajnością 7.000 MIPS.

  5. pomoże i jest bezxpieczne....lakier nie przewodzi prądu....chyba że pomalujesz jakimś metalizowanym...

    co do asusa.....normalne....po odblkowaniu potoków zwiększa się zapotrzebowanie na energię ...

  6. @mareq

    słuchaj co mówią koledzy...masz za dużą temp i tyle.......ja na standartowym chłodzeniu i podkręceniu na 400/1100 nie przekraczam tyle co u ciebie na AC5 bez podkręcania.....więc u ciebie jest coś nie tak, a karty mamy takie same.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...