-
Postów
729 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Mac'
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 28
-
-
Słyszałeś o czymś takim jak ograniczone zasoby ? Jak pada śnieg to nie ma szans żeby wszystkie drogi były utrzymane. Są odpowiednie standardy odnośnie zimowego utrzymania dróg i każda droga ma swoją przypisaną. I na tej podstawie są podpisywane umowy z firmami odśnieżającymi. My byśmy chcieli mieć wszędzie standard I, ale to jest za drogo żeby wszędzie było i jest tylko na A i S. Na reszcie krajówek jest II i III. A te już mówią że nawet 4h po ustaniu opadów może tam być śnieg czy błoto pośniegowe.Dziś to tylko jedynka była uzywana z górki. Drogowcy się obudzili jak korek miał z 10 km.
Jedyny plus to ciezarowki zjeżdzały na pobocze i stali na awaryjnych, bo nie mieli szan wyjechać pod strome wzniesienia. :razz: Na CB to leciąły tylko #@#@@ i inne dzikie węże, snieg popadał i od razu kataklizm, po kiego oni mają te dyzury, nie obserwują pogody ? -
Jeszcze w Nigerii jakieś niepokoje są ostatnio :)
-
Potem większość ma w [gluteus maximus] te ograniczenia. Aż wreszcie trafi tam gdzie naprawdę było potrzebne ...Dla mnie największym problemem nie są ci co jadą 110-120/90 na naszych krajówkach, ale ci co jadą 70, bo trzeba ich wyprzedzić, a to jak wiadomo jeden z bardziej niebezpiecznych manewrów. Drugim problemem są ograniczenie rodem z PRL-u, bo jak wytłumaczyć ograniczenie na zakręcie do 40, gdzie nawet tico przelatuje go mając 70 na budziku bez żadnych problemów, juz nie wspominając o autach, których zawias pozwala przelecieć zakręt z ponad 100?
-
1
-
-
Jeszcze w dzień :D Utknąłby w korkach i marny byłby Jego los. Chyba że po nocy to wtedy można rozważyć, od Poznania non-stop dwupasmówka(A albo GP).Przez Sieradz to droga byłaby udręka. To już lepiej A2 Łódź - Częstochowa - Kraków
Przez Wrocław jedź, most ładny obejrzysz i tylko jedno duże miasto masz po drodze(Poznań) bo Wrocek omijasz dzięki A8. Ale dopóki na Autostradę nie wjedziesz to jest masakra.
-
A potem się właściciele BMW dziwią że ludzie się ich boją :)
-
3
-
-
Ten 1.3 ma 80 albo 85 koni :) Daje rade bez problemu, byleby opony miał dobre. Ropniaka nie bo szybko siada przednie zawieszenie.
-
Gorsi są Ci którzy przed skrętem w lewo stoją grzecznie w kolejce, ale jak przyjdzie skręcać to odbijają w prawo i dopiero potem w lewo. Wszystko fajnie tylko czemu do połowy pasa do jazdy na wprost i tak że ledwo człek zdoła wyhamować ?!?!
-
1
-
-
Sprawdź czy Ci się tłumik nie obija. W mojej Vectrze przez poszły do wymiany wszystkie gumy z tyłu itp. W końcu stwierdziliśmy ten typ tak ma. Jak przerdzewiał wydech i pojawił się nowy, cisza i spokój :D
-
Przejdź się do salonu Skody. Tam do niektórych modeli dają instalacje za złotówkę. :) I taka Octavia Tour 1.6 z gazem kosztuje 50k, a Octavia 60k .LPG w nowym samochodzie? Może jak ktoś robi ponad 50 000 km rocznie prywatnie. W żadnym innym przypadku nie uznam tego za nawet warte rozpatrywania.
Powód jest prosty - jak miałbym kupić nowy samochód i wkładać w niego od razu 5-10k za instalację to wolę kupić używany od dealera z przebiegiem do 50 000 km, gwarancją i jeździć na benzynie za ponad 5 zł/litr. Utrata wartości o wiele mniejsza, bo taki samochód kosztuje ~60-70% ceny nowego, tańsze AC ze względu na niższą wartość. Do tego brak kosztu instalacji i zwyczajnie się nie opłaca.
Oczywiście można kupić używany od dealera i wtedy zamontować gaz, ale nadal uwzględniając utratę wartości i inne opłaty związane z samochodem, oszczędności na zmianie paliwa są tylko częścią całości.
-
Na pit-stopie tych kabelkow raczej nie doczepili :) . Pewnie jakies czujniki pomiarowe temperatury/cisnienia. A znacznie latwiej i prosciej zrobic wszystkie na jednej dlugosci kabla niz kazdy na innej. Kalibracja i te sprawy. Poza tym to jest umieszczone nisko i centralnie i jakiejs kosmicznej znowu wagi nie ma :)
-
-
Mnie zastanawia co będziemy wkładać do gęby gdy wszystkie pola obsiejemy rzepakiem/soją//wierzbą ? Poza tym jak dla mnie auto elektryczne ładowane z sieci to debilizm. Jak dla mnie za duże straty na przesyle żeby to miało głębszy sens. No chyba że będziemy ładować auta pod elektrownią napięciem kilkaset kV ;)
Zastanawia mnie też jak to wszystko by działało przy np. -25C . Czy w drugą stronę powyżej 35C .
Pomijając iluzoryczną ekologię takiego auta. Przecież prąd się skądś bierze.
-
Eeee, ściemniasz. W BB nie było Pand. Były Punto i Corsy. Potem zmienili na Yarisy.Znajomy mamy ma szkołę jazdy. Jeździłem z nim właśnie i klnie na to wszystko, bo co chwila zmieniają fury. Kupił Fiaty panda, bo na tym w bb jeździli swego czasu, był bardzo zadowolony z nich, ale zaraz musiał je sprzedawać i brać nowe kredyty, bo word w bb sobie ubzdurał że teraz będą yariski (swoją drogą lipne to auto jak nie wiem co) więc żeby jacykolwiek klienci do niego przyszli on też musiał mieć yariski. Wszystkie szkoły jazdy w okolicy podniosły ceny żeby to skompensować. Niektórzy mieli jeszcze gorszą zagwozdke, bo przed przetargiem w bb w tychach też był przetarg i wygrał fiat punto więc właściciele szkół byli pewni że w bb też wygra, więc niektórzy już kupili punto, które potem było bezużyteczne. W Szwajcarii oczywiście jest mądrzej, lepiej, i uczciwiej, bo tu myślą jak ustawić prawo, żeby było normalnie, a nie tak żeby urzędasy sobie mogły na całym procederze zarobić i "word" tutaj nie ma żadnych aut. Instruktor sobie jeździ jakim autem mu się podoba (Mój miał gulfa VI GTI ) a do egzaminu on wysiada, wsiada egzaminator i śmigasz tym samym autem. Taniej, prościej, taniej i na dodatek taniej, ale po co tak robić jak wtedy nie ma przetargów i nie ma na czym łapsk położyć...
-
Ja woze w bagzaniku taka mini szufle do śniegu, z teleskopowym sztylem. Małe a całkiem nieźle odsnieża :P Kupiłem w Tesco w zeszłym roku, teraz też widziałem. Koszt niecałe 20zł.
-
Opracowania OPERONu są dość żenujące czasami. Ja bym Je omijał szerokim łukiem, większość znajomych co kupili strasznie na nie narzekali. Co do fizyki, najlepsza książka do tego to Resnick, Halliday. Owszem droga i trochę(miejscami nawet sporo) wykracza poza materiał matury ale przyda sie na studiach. Poza tym jest bardzo ciekawie napisane i przystępnie zredagowane(pisze o nowym wydaniu 5 tomowym).
-
Ja bym dał mandaty ktore byłyby zależne od ilości % o jaką przekroczyło się dopuszczalną prędkość a nie od suchej ilości km/h o ile została przekroczona. I to miałoby jakichś sens i odzwierciedlenie w rzeczywistości.
-
Taaaa, a potem taki buc nas wyprzedza i mamy idiotę który nam drogę zajeżdża hamuje gwałtownie itp... Aczkolwiek i tak lepiej matoła mieć przed sobą niż za sobą.
-
Mojemu minęło po jakichś 8-9 miesiącach. Ale na dalszą(czytaj poza powiat) trasę sam Jego wozem pojechałem po półtora roku od otrzymania papierka. Poza tym myślę że jak cel będzie właściwy wg Taty to dostaniesz auto, np przyjedź po mnie na imprezę albo coś w ten dese:lol2:Też sporo jeździłem z "rozkazu" ojca, ale jazda z ojcem obok, a jazda bez niego to dwie różne rzeczy. Kiedy miał bym jechać sam jego wozem to chyba dostał by zawału. Jak siedzi obok to marudzi, ale jechać autem mogę :P.
-
Ja niedawno przechodziłem podobne perypetie jak przedmówcy. Ojcowie tak już mają. Ale jeśli są niezłymi kierowcami to jeżdżąc pod ich kontrolą z fotela pasażera nauczysz się niesamowicie wiele ;) I ostrzegam niemal na pewno będziesz się wciach!iał na krzyki dochodzące z fotela pasażera ;) Najlepsze wyjście to mieć własny wóz.
-
Nie w każdym aucie da się złożyć lusterka ;)
-
KHOT, po mieście przekroczy nawet i 10 a i owszem. A na trasie da się zejść do około 7. A moje spalenie jest z trasy Żywiec-Kraków, często przeze mnie uczęszczanej.
-
ECOTEC 1.6 16V spali kolo 7.5-8(po płaskim pewnie mniej troche) litrow na 100km, chyba że się z nim cackasz. No i olej będzie brał i to dość mocno, nawet półsyntetyka. Skrzynia jest toporna i oporna, bo cięgła po 150-160k wypadałoby zmienić a nie.... Pedał gazu bardzo wygodny(wprawdzie Ja mam wersje po lifcie). Fotele zaiste też, w wersji sprzed liftu brakuje podłokietnika na środku(był za dopłatą chyba i w wyższych wersjach). A zawieszenie dość odporne na polskie drogi. Ale z Opli w tej cenie to raczej Astra Classic 1.7TD, albo 1.6 8v w gazie. I chciałbym powiedzieć iż zakonserwowany właściwie rdzOpel nie gnije tak szybko.Vectra B 1.6 benzyna - szału nie robi, wg właściciela pali za dużo na to, jak jeździ, dziwaczny pedał gazu, skrzynia biegów oporna i toporna, ale nie podskakuje na byle wybojach, fotele też niczego sobie.
BMW 325, E30 , jako pasażer - fok je. Absolutnie bezsensowne auto do omawianego celu, ale deska rozdzielcza w pytę i świetnie gra po kręgosłupie.
-
No nitowanie dobry sposób. Aczkolwiek śrubki pewnie też wystarczą, bo nikomu się ich raczej odkręcać nie będzie chciało. Tyle że dziurawienie tablic jest podobno zabronione?
-
Kabina nie wygląda na zdeformowaną, więc OK. Jak na 4 letnie auto jest nieźle, 4 gwiazdki. http://www.euroncap.com/tests/audi_q7_2006/262.aspx
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 28

Codzienność za kierownicą
w Motoryzacja
Opublikowano