-
Postów
729 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Mac'
-
-
Zadzwoń do Bielska-Białej. Oni mają ostatnimi czasy szybkie terminy. A wcale daleko nie masz.
-
U nas pani nazwała to marnotrawstwem czasu... I wyśmiała. Się starała nas do matury przygotować i zobaczymy(za 2tygodnie pisze) co będzie.Aha. Czy teraz są jakieś wiersze do nauki na pamięć w średniej szkole? Jeśli tak to ile w semestrze?
Najlepsze jest dzielenie w słupku. U nas w maturalnej klasie połowa zapomniała, a druga połowa miała problemy.
-
Jak dzisiaj jechałem na narty to drogi boczne i chodniki, w Jeleśni czy Krzyżowej, były lepiej odśnieżone niż droga z Żywca do Korbielowa... Normalnie paranoja.
A mistrzowie kierownicy tak zryli(pełny gaz, albo jeszcze gorzej jedynka, łańcuchy i noga w podłogę...) drogę pod wyciągi że szkoda gadać... Szczęście że chyba żadnego auta nie rozbili.
-
Ale jest genialną metodą dla osób które się denerwują albo dla tych co nie mają tego czuja(nie wszystko od razu, czasami nigdy). Kumpel tak chojrakował i dwa razy już na łuku oblał... Wszystko zależy od kursanta.Ucznie się na "obroty kierownicy" jest najgłupszą nauką jaką można mieć. Współczuję Wam waszych instruktorów :/
-
Popatrz na tych świrów:Lotnictwo,
Nie wiem jak wam, ale mi szczena opadła...
"Excellent Pilot"
http://pl.youtube.com/watch?v=nN8fmUGdpZc&...feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=pVgSlaNXHeg
http://pl.youtube.com/watch?v=mVNOmP0QIAQ&...feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=7U__EqDFSc8&...feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=cy4Wks5wq4k&...feature=related
To tak na początek, jest tego więcej.
-
A ja mam pytanie: oczekując na plastik korzystaliście z https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx? Ten cały system w ogóle działa?
Ja sprawdzam codziennie i mimo, że upłynęło już 9 dni od egzaminu to nadal mam: Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany.
Ja korzystałem z https://www.kierowca.pwpw.pl/ i było dobrze, po południu info że dokument dotarł do urzędu. Rano sprawdzałem w urzędzie nie było. Na drugi dzień rano odebrałem...
-
Tak to jest z załatwianiem rzeczy przez gg, miało być za pobraniem. Ale skoro nie wysłali to się powinno dać wycofać. Napisze że wycofuje zamówienie i zobaczę co powiedzą.
-
Mam taki problem z Agito.
Zamówiliśmy z wujkiem lapka od Fujitsu Siemens za ~1700zł. Dostawa niby po 3-4 dniach. Po tym czasie wujek pisze mejla co z wysyłką, odpisali że gotowy do wysyłki i wieczorem wyślą. Gdy poprosiliśmy o nr. listu przewozowego powiedzieli że lapka nie ma na stanie i że mogą dać od HP ale za 1900zł. Teraz się okazało że nie ma zamówionego lapka na stanie a niby był gotowy do wysyłki.Ale za to ten droższy mogą wysłać od ręki. Ofc za dopłatą jak rozumiem z tych ich mejli. Na szczęście kasa nie poszła na ich konto. Teraz jest problem bo laptop był na ten tydzień potrzebny czy da się przymusić by wysłali tego HP od ręki w cenie Fujitsu Siemens albo tego Fujitsu czy może ich olać(to by było chyba najlepsze)? Tylko czy mogą mi coś zrobić jak wycofam zamówienie, bo po tym się mogę wszystkiego spodziewać??
-
U nas tez to stosują choć rzadko u mnie w mieście jest takie jedno i się sprawdza, tylko trzeba uważać bo nie wszyscy patrzą na znaki i umieją z tego dobrodziejstwa korzystać.o tak u nas ronda to istna Masakra przez wielkie M najlepsi sa debile jadacy w lewo ciagle prawym pasem, blokujacy wszystko co popadnie, sygnalizowanie tez lezy i kwiczy, a przydalby sie prosty trick z anglii przy wjezdzie na rondo sa dwa pasy jeden dla jadacych w prawo i prosto(u nas w lewo z wiadomych wzgledow) a drugi dla jadacych w lewo u nich dziala to genialnie,a moze oni poprostu umieja i nie boja sie jezdzic po rondach?
-
Krótka piłka. Na quada 250 wystarczy prawo jazdy kategorii B?
Zależy jak jest zarejestrowany. Czu jako moto czy jako samochód.
-
http://www.biertijd.com/mediaplayer/?itemid=5415
Jakby ktoś znał tytuł utworu lecącego w tle prosiłbym o jego podanie.
-
Byłbym wdzięczny jeśli ktoś by znał tytuł piosenki lecącej w tle i go podał. We właściwym temacie tez zadałem pytanie.
F-22 Raptor M
Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i
wdrapał się do kabiny. Przepełniało go uczucie dumy.
Spotkał go taki honor! Dowiedział sie o tym od generała Breaka,
który powiedział:
- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy
bojowy lot na supertajnym samolocie F-22M.
- M oznacza zmodyfikowany? - starał sie sprecyzować Falkon.
- M oznacza Macrohard - odpowiedział generał.
- Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni
zapewniają, że teraz zadania bojowe może wykonywać
każdy idiota. No, ale my na pierwszy raz wyznaczyliśmy pana,
poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów.
Będzie pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.
- Może pan już słać Saddamowi kondolencje, sir - odpowiedział
Falkon.
Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że
oprzyrządowanie różni się od standardowego. Przyrządów
ubyło, za to na zwolnionym miejscu pojawiła się dwuprzyciskowa
mysz - metalowa. Falkon wzruszył ramionami, wcisnął przycisk i
włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na tle widocznego z kabiny
nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił sie napis:
Macrohard Winwars 2007.
Po czym silniki same zaczęły pracować, a klapy same się opuściły
do położenia startowego.
- Gratulujemy zakupu Macrohard Winwars 2007! - zakomunikował ekran.
Teraz wojna stanie się jeszcze wygodniejsza, a twoja śmiertelność
spadnie!
Porada dnia
Przed ładowaniem należy wysunąć podwozie.
- Orzeł 1,pozwolenie na start udzielone
- rozległo się w hełmofonie.
- Ja jeszcze nie prosiłem - zdziwił sie Falkon.
- A wam nie trzeba. Plug & Play - wyjaśniła kontrola naziemna.
Samolot szybko nabierał prędkości i wkrótce był już w powietrzu.
- Teraz Winwars 2002 przeprowadzi instalację waszej amunicji
na wybrany cel - oświadczył system.
Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.
falkon z ciekawości kliknął przycisk Zmień i zobaczył listę, na
której pomiędzy innymi obiektami na całym świecie figurowały
Biały Dom i baza, z której dopiero co wyleciał. Falkon szybko
nacisnął Anuluj.
Wybierz typ instalacji:
Minimalny: na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.
Normalny: na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.
Pełny: na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.
Domyślnie system proponował drugi wariant, i Falkon z
zaniepokojeniem stwierdził, że lepiej nie będzie się spierać.
- Teraz zostanie przeprowadzony test waszego samolotu. Niech
pan zamknie oczy, aby uniknąć urazów przy zmianie trybów.
Silniki dziko zaryczały i oczy Falkona jako żywo omal nie
wyskoczyły z orbit od niesamowitego przeciążeni.Zaczęło sie
prawdziwe piekło: samolotem rzucało na wszystkich strony,
pikował w dół i wykonywał niesamowite wiraże... W końcu porucznik
wrócił do siebie - ciemność przed oczami ustąpiła i Falkon
zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na miejsce.
- Lecicie samolotem Lockheed F-22 z dwoma silnikami Pratt-Whitney -
z niezmąconym spokojem oświadczył system.
- Maksymalna szybkość 1451 mil na godzinę.
Porada dnia
przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecaną przez
producenta może się zakończyć awarią.
Do końca instalacji pozostało 0:34:16.
Ten sam dzień, 4:52. Niebo nad Irakiem.
U dołu ekranu powoli przesuwał sie pasek z procentami. System
w tym czasie reklamował Winwars dla czołgów, łodzi podwodnych i
piechoty morskiej, a także proponował wszystkim nabywcom wersji
dla samolotów bezpłatny aplet - kamikadze. Zmiana obrazków
podziałała na Falkona usypiająco i z półdrzemki wyrwał go dźwięk
systemu. Na radarze pojawiła się zielona kropka.
- Wykryto nowe urządzenie: samolot przeciwnika - radośnie
zakomunikował system. Falkon chciał już wykonać standardowy
zwrot bojowy, ale wtem zauważył przycisk "Usunąć" i kliknął go
myszką.
- Jesteś pewien, że chcesz usunąć samolot przeciwnika? - podejrzliwie
zapytał system.
- Jasne... Falkon krzyknął "Tak".
Iracki myśliwiec zniknął z radaru.
- Tak szybko? - zdziwił się porucznik, - No, Macrohard daje czadu!
Falkon zaczął już z szacunkiem śledzić pojawiające sie na ekranie
reklamy Winwars dla pilotów niepełnosprawnych, jednak od tego
zajęcia oderwała go rakieta przelatująca tuż ponad kabiną.
Falkon z niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.
- Co rzesz, twoja mać... wrzasnął falkon - i dopiero wtedy spostrzegł,
że z niezauważonej wcześniej ikonki Kosz w rogu ekranu sterczy ogon
samolotu.
Porucznik szybko ze złością kliknął ikonę i nacisnął "Opróżnić".
Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot przeciwnika ?
Jego przywrócenie nie będzie możliwe - uprzedził system.
- TAK wrzasnął Falkon, wciskając przycisk myszy.
Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiajac biały puszysty ślad,
pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał blask wybuchu i gorące
odłamki nieprzyjacielskiej maszyny poleciały na ziemię. Jednak do spokoju
było daleko. Pikający dźwięk uprzedził o nowym niebezpieczeństwie.
- Wykryto nowe urządzenie: rakieta ziemia-powietrze! - stwierdził system
i popadł w zadumę.
Na próżno Falkon klika myszką, widząc jak złowieszcza kropka zbliża sie do
centrum radaru. W końcu system wyrwał sie z zamyślenia:
Nie mogę znaleźć driverów do tego urządzenia. Włóż dyskietkę z driverami
i wciśnij OK.
Z przekleństwem Falkon wcisnął "Szukaj".
- Najbliższy odpowiednik: ręczne granaty - objaśnił system. - Zainstalować ?
Falkon szarpnął za dźwignię, wchodząc w manewr przeciwrakietowy.
Było jednak zbyt późno. Samolotem szarpnęła eksplozja. Z trudem wyprowadziwszy
samolot z nurkowania, pilot kliknął ikonę System. Lewe skrzydło świeciło żółtymi
kolorami - klapy i lotki. Ale ostatecznie i tak nieźle z tego wyszedł.
Radar pokazał jeszcze dwa nieprzyjacielskie samoloty, ale one leciały z tyłu,
więc specjalnie go nie niepokoiły. Falkon wiedział, że iracka ruina nie jest w
stanie dogonić superszybkiego F-22. Jednak samoloty zbliżał się. Falkon z
niedowierzaniem spojrzał na szybkościomierz i zrozumiał, że jego szybkość
drastycznie spada.
- Co za diabeł ?! - wściekł się porucznik. - Silniki przecież w porządku,
i paliwa pełno!
Tymczasem ekran zaczął wściekle migać, i pojawił się obrazek klepsydry.
Wskaźniki zastygły w jednym położeniu - poruszały sie krótkimi zrywami,
po czym znów zastygały.
Niewystarczające zasoby wolnej pamięci – spuścił z tonu system. - Wyłącz
niepotrzebne zadania.
Falkon wywołał listę żądań, próbując pojąć co oznaczają nazwy typu: "Winppl"
lub "v666apl" i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem silniki prawie zamilkły,
szybkość spadła do krytycznej - jeszcze trochę i samolot runie w dół.
Ogłupiałe od tej taktyki walki powietrznej irackie myśliwce przeleciały obok i
zderzyły się tuż przed nosem Falkona. Porucznik odszukał w spisie żądań wiersz
"Obserwacja przeciwnika", obok której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada],
i wcisnął OK. Ekran radaru zgasł, a samolot zaczął nabierać prędkości.
Niebieski pasek pokazywał już 99%... w końcu 100%. Falkon ze zdumieniem patrzył
na ziemię; pustynia na dole w niczym nie przypominała fotografii satelitarnej irackiego
ośrodka jądrowego.
Widać zrozumiał to także system, bo w ślad za 100% na pasku pojawiło się 101...
potem 102... Przy 106% ekran zrobił sie niebieski i pojawił się napis:
- Błąd 000000e spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)
Możliwa normalna kontynuacja lotu. Możesz wcisnąć Eject, aby się katapultować:
Uwaga! Przy katapultowaniu się stracisz niezachowany samolot.
Falkon nie zamierzał się katapultować, tym bardziej, że przed nim pojawiło się
w końcu irackie centrum jądrowe. Pojąwszy, że nie ma co dalej polegać na Macrohardzie,
porucznik przygotował samolot do bombardowania ręcznego. Sprowadził samolot w dół,
czekając dopóki celownik systemu nie uchwyci celu.
- Jest ! - Falkon wcisnął przycisk. Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:
- Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty.
Z przekleństwem na ustach Falkon pociągnął drążek(joystick) do siebie, aby znowu
podnieść maszynę w górę. Ale samolot szybko zniżał lot. Porucznik panicznie poruszał
kursorem po różnych menu, szukając przyczyny. Dżojstik nie odpowiada - przeczytał
w końcu. Zrozumiawszy, że przywrócić system do pracy może tylko restart, Falkon
włączyli wyłączył zasilanie pulpitu.
- Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie - oświadczył system.
Wciśnij dowolny klawisz w celu sprawdzenia samolotu.
- Do diabła - wrzasnął Falkon, naciskając "Anuluj". Pojawił się ekran startowy
Winwars 2007: system zaczął ładować się. Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.
W końcu na ekranie pojawiło się:
- System uruchomiony w trybie awaryjnym. W tym trybie wyłączone są systemy lotu
i uzbrojenia. Możesz tylko jeździć po lotnisku.
Zrozumiawszy, że więcej niczego zrobić nie zdąży, Falkon wcisnął Eject, oczekując,
że teraz owiewka zostanie odpalona, a uderzenie za chwile wyrzuci go w powietrze.
Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:
- czy jesteś pewny że chcesz się katapultować ?
- TAK!!! - z wściekłością zawarczał Falkon, patrząc jak maszyna nie ubłagalnie
zbliża się do ziemi.
- Proszę czekać, trwa przygotowanie do katapultowania -niewzruszenie poinformował
system i popadł w zamyślenie...
Kilkadzisiąt minut później do irackiego Dyktatora przybiega szef tamtejszych służb wywiadowczych, i woła:
- Najjaśniejszy Panie, na naszym terenie rozbił się najnowszy myśliwiec Imperialistów! Samolot jest zniszczony, ale przetrwał system komputerowy wraz z oprogramowaniem!
- Natychmiast zainstalować je w całości na wszystkich naszych maszynach! - padł rozkaz.
Dwa dni później Irak ogłosił całkowitą i bezwarunkową kapitulację.
-
Będąc w drugiej klasie LO na mat-fizie mam rescnicka-hallidaya(nowe wydanie rok 2006, koło 50zł książka ale warto całośc to 5 części) i Feynmana. Tylko że nieprzerobienie tego i owego z matmy daje o sobie znać, szczególnie w Feynmanie, w hallidayu nieomal w ogóle.
-
Jak korzysta jedna osoba na LB to pingi są jak na modemie USB, tak jest u mnie. Oczywiście komp do LB jest podpięty kablem sieciowym.
-
Brrr u mnie most(stary most na Sole, na onecie nawet o tym pisze wooow) zamknęli dla ruchu kołowego.... A jak się idzie to czuje się jak drga, brakuje niecałe 2m a się przeleje przez most jak 10 lat temu co słabo pamiętam... Nieciekawie to wygląda. A dalej leje. W okolicznych wsiach ludzi pozalewało, parę mostów zamknęli(parę mostków już wzięło,tak mi w sql mówili).
Przynajmniej mnie ze szkoły zwolnili.
Zaraz pare fotek(z telefonu) z mostu wrzucę.
-
Mnie(i nie jestem w tym osamotniony) się widzi że przed gwiazdką znowu zainstaluje bf'a dla tego moda. Bo już mają wszystko co im trzeba. Może jeszcze mape pokażą. I prace wykonczeniowe. A pół roku temu pisali albo początek lata albo koniec lata 2007. Czyli końcówka 2007 w realu chyba że zostaniemy wszyscy zaskoczeni.
-
Nowy update sie pojawił na stronie fh. I to spory i ciekawy.
-
ULLISSES,
karty zdrowia działają w Województwie śląskim. Ale były szopki bo się skończyły bo była afera o przetarg... Teraz nowe już dorobili... A działa bardzo fajnie, idę z kawałkiem plastika do przychodni i git. A u mnie jeszcze mam taka przychodnię że całe historie chorób mają na kompach. Od 10lat jak nie więcej. I niech ktoś powie że się nie da.
-
Co ty opowiadasz. Mapy zaczęli pokazywać. I boski filmik z samolotem/robotem. A pisali że wyjdzie albo na początek lata albo na koniec. A lato jeszcze trochę potrwa.
A nawet dali podsumowanie(redaktorzy bf.pl znaleźli to gdzieś na forum fh):
-
-
Możliwe to jest.... Jeszcze jak nie masz pancerza.... Popatrz jaki to ma skupienie podpocisków(wiem że inaczej się toto zwie) na takiej odległości.....a propo dziwnych zachowan na serverach
dzis mnie gostek zalatwil standardowa giwera mechanika z 10-15 m :) ???
widac cheatow ciag dalszy , gralem jako medic z pelnym zdrowiem i padlem na ryj po jednym strzale
takie akcje potrafia czasami wnerwic na maxa :/
-
Kup podstawke a potem ściągnij Project Reality Mod(w nastepnej wersji bardzo prawdopodobne, jeśli nie pewne, jest wprowadzenie polskiej nacji) albo jak nie lubisz realizmu do bólu to Point of Existence.Ja mam pytanie: czy dużo ludzi gra jeszcze na serwerach? Bo widziałem ostatnio, że gra ostro staniała (albo ja coś ominąłem). A druga sprawa to czy gra się na czystym bf2 czy trzeba dokupić dodatek?
-
Jak to oglądałem to leżałem....
» Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... «Dla niezorientowanych w temacie Sawik(przeprowadzający wywiad) jest komentatorem www.hstv.pl Nie wiem jak wytrzymał tą gadkę nie śmiejąc się.... -





Prawo Jazdy
w Motoryzacja
Opublikowano
Bylebyś głupoty na placu nie zrobił. Bo na mieście masz 25min po znanej wcześniej trasie. Poza tym na A są dużo szybsze terminy niż na B.