Witam
Tak czytam te wypowiedzi i włos mi się jeży na głowie, że mogłem wdepnąć w niezłe %$# kupujac tego samsunga...Matryca jak matryca PVA robi nie tylko S-sung. A na powypalane pixele mozna załatwić u sprzedawcy gwarancję (np Sirius ma taką za parę złotych extra).
Ale to sterowanie bez użycia guziczków to jest najgorszy patent jaki widziałem - jak żyje.
Nie wyobrażam sobie, zeby w czasie gierki, kiedy potrzebuję trochę jaśniej, przerywać, włączać jakiś_tam_programik przesuwać suwaczek od jasności się i dopiero grać dalej (pod warunkiem, że gierka nie skiśnie lub nie odczuje negatywnie działania tego programiku do "rozjaśniania").
To samo przy oglądaniu filmu - no chyba mi nie wmówicie, że patrząc na jakąś konkretną sensację będziecie robili sobie spoty reklamowe na zwiększenie kontrastu !!!!
Dodatkowo ten programik nie jest rezydentem tylko trzeba go za każdym razem wołać...
Nie podobało mi się to i kupiłem inny model - z PVA ale nie S-sunga.
Zatem jeżeli ktoś ma przywiązanie do guziczków i chociaż JEDNĄ moją w/w obiekcję to niech się dwa razy zastanowi 1,5kPLN drogą nie chodzi, a w tej cenie można kupić swobodnie monitor o takich samych parametrach (lub bardzo zblizonych).
PS
Linuksowcy - zapomnijcie że S-sung się kiedyś nad Wami zlituje