Skocz do zawartości

cerfes

Stały użytkownik
  • Postów

    29
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez cerfes

  1. http://1klik.pl/sklep/p307806

     

    znalazłem coś takiego. czy to to takie quaddro wam chodziło? myślicie, że się to nada? wiem, że za tę kasę nie będzie jakiegoś super wypasu, ale chodzi o jakąś kartę, która posiada sprzętowe przyspieszenie wektorów, bo obecnie wszystkie, to tylko do gier mają wspomaganie teksturowania, wygładzanie krawędzi itp

     

    przerabianie gf na quaddro niebardzo wchodzi w grę, sprzęt jest do firmy, więc nie ma możliwości gmerania przy nim

     

    nada się ta karta? jeśli macie jakieś inne propozycje prosiłbym o link, gdyby przypadkiem coś komuś wpadło pod myszkę

  2. komp ma procek 2,5GHz i 512MB RAM'u. ale jakąś zintegrowaną kartę graficzną (intel, 48MB)

     

    na komputerze używany jest AUTO CAD (czy jak to się zowie, kto ma wiedzieć, ten będzie wiedział)

     

    Chciałem tylko lamersko spytać jaką kartę graficzną byście polecili do tego sprzętu. Góra 500zł, ale jak by tańsza była, to by było dobrze.

     

    nikt tam grał nie będzie ani nic. ten komp jest do pracy a nie pierdół.

     

    czy jakiegoś matrox'a może czy zwykłą nvidię/ati?

     

    plz poradźcie

  3. Dołączona grafika

     

     

    chyba jedyne analogowe foto w tym temacie. radziecki zenit 12xp. nie odpowiada może na pierwszy rzut oka tematyce jesieni, to pamiętajcie, że jesień to nie tylko kolorowe listki i ławki w parku. jesień to przemijanie, szaroburość i pragnienie ciepłej herbaty z cytryną w ciepłym fotelu. na pewno nie takim jak ten.

     

    miejscówka zastana na przedmieściach (choć bardziej pasuje określenie "zadupiach") łodzi, zero stylizowania czy ustawiania gratów

  4. radiator nie ma prawa zabic karty graficznej, ten topik o zabijaniu jest smieszny, przeciez taki produkt nie mialby prawa wyjsc na rynek, jedynym powodem jest brak umiejetnosci przy zakladaniu oraz nie myslenie, trza przeciez sprawdzic czy radiator nic nie zwiera, czy pasta jest tam gdzie powinna byc, czy radiator dobrze przylega do rdzenia, to widac a jak ktos nie widzi takie sa tego efekty

    1713405[/snapback]

    sam z siebie nie ma, ale są różne produkty i niektóre są lepiej przemyślane, inne gorzej. tzn. niektóre trudno źle zamontować inne sprawiają więcej problemów i niedoświadczony user może czegoś niedopatrzyć.

  5. kurcze, Benito - faktycznie podobnież ciche te fortrony i tanie jak barszcz. już byłem o krok od zamówienia jednego, ale ciekawą rzecz dzisiaj wyczytałem, opiszę po kolei dokładnie:

     

    miałem taki problem, że jak miałem zasilacz ModeCom 300W mój athlon (kod AHX1200) czyli jakiś dziwny mobile na rdzeniu palomino po podkręceniu z 1200 na 1540 MHz (11,5x133) jest ok, ale jak dałem więcej (12x133=~1600) to bios ruszał spokojnie, wykrywał procesor jako Athlon XP1800+ (bodajże lub jakoś podobnie, dokładnie nie pamiętam) ale tuż po zalogowaniu wyłączał się monitor i zwis. myślałem, że to po prostu procek nie wyrabia, bo podobnież palomino kiepsko się kręcą, ale dzisiaj w poszukiwaniu odpowiedniego zasilacza trafiłem na takie zdanie:

    W końcu dla kart z serii Radeon 9xxx zalecany jest zasilacz potrafiący oddać 350W, a absolutnym minimum jest 300W, przy czym zdarzają się przypadki, że po dojściu do pulpitu komputer się zawieszał z zasilaczem 300W

    zdanie to można przeczytać TU.

    zdawałoby się, że ten sam objaw. myślicie, że u mnie też może o to chodzić? jeśli tak, to mogę pożyczyć od kumpla do testów jakiś mocniejszy PSU. miał ktoś kiedyś taki przypadek?

  6. wiem, że pewnie się będziecie wkurzać, że kolejny badziewny temat, ale od dobrych kilku dni łażę po forach i :mur: oraz po sklepach inetowych itp. czytam sterty opisów, zachwalających lub besztająchych. itp

     

    a ja po prostu potrzebuję taniego cichego zasilacza

     

    u mnie: athlon 1200@1540 (palomino,ale się dość ładnie wykręcił), gf4mx440, jeden dysk. miałem przez miesiąc modecoma 300 (feel cośtam, no zwykły modecom za 65zł) i był spoko, ale nie był najcichszy. teraz oddałem go kumplowi (bo ja sobie mogłem inny podłączyć a on nie - długa historia, nieważne) i kilka dni jadę na starym "enchance 230W", który już wogóle szumi jak nie wiem co. wypłata na dniach, więc trza kupić PSU

     

    i myślę nad:

     

    1. HuntKey BS3000PP 300WAT SATA 19dBA

     

    2. Zasilacz Modecom MC-300ATX 2.0 PFC

     

    albo co zaproponujecie najcichszego do 100zł

     

    i w tym samym chciałem spytać czy duże wiatraki od spodu mocno podgrzewają powietrze wewnątrz obudowy? bo zdarzało mi się czytać, że "tak, bardzo rośnie temperatura wewn. budy i przez to proc się bardziej grzeje" a gdzieś indziej, że "2-3 stopnie się podniosła, więc to żadna różnica" u mnie w obudowie mam dwa wiatraki 80mm na 5V

  7. nvidia się do niej nie przyznaje. co ciekawsze na karcie są 4 kości pamięci a z ich kodów wynika, że są po 16MB każda. może to tylko bios mam taki wgrany, choć z tyłu karty jest fabryczna nalepka NVidii, że to 32MB

     

    może mi ktoś podesłać bios od tego modelu ale z 64MB pamięci?

     

    i czy wie ktoś dlaczego (a może właśnie dlatego) nie mogę zmienić taktowania pamięci w nvidia bios editor'rze?

     

    załączam screena, gdzie Nvidia nie przyznaje się do takiej karty, choć na płycie jest logo NVidia (jak złapię cyfrę, to dołączę zdjęcia)

     

    Dołączona grafika

  8. -sprawdzic napiecia na zasilaczu miernikiem -zrobione, są w normie

     

    -przeskanowac pamieci memtestem -hmm, no tego nie robiłem, ale do wczoraj były ok

     

    -przeinstalowac lub zmienic sterowniki do karty graficznej, plyty glownej - zrobione

     

    -uruchomic komputer z podstawowymi podzespolami bez zbednych kart rozszerzen i kosci pamieci - spróbuję

     

    -odkrecic sprzet jesli byl podkrecany, zmienszyc timingi dla pamieci - zrobione

     

    -przeskanowac kompa programami antywirusowy - zrobione

     

    -sprawdzic temperatury procesora, grafy chipsetu itp. - proc 49*, chipset 37*, grafa ciepła, ale da się ręką dotknąć

    -przywrocic domysle ustawienia biosu - zrobione

     

     

    sprawdzę tego memtesta, ale nie wiem, czy to coś da

     

    edit: memtest nic nie znalazł, pamiątki są ok

  9. w wyszukiwarce nic nie znalazłem, bo ona wymaga co najmniej 4 znaków w wyrażeniu.

     

    wiem, że prawdopodobnie czeka mnie format, odkurzenie kompa i reinstalka systemu, wiem jak to zrobić, ale może jakiś mastah wyczyta z tych krzaczków co konkretnie mam zrobić, żeby naprawić kompa i oszczędzić sobie nocki na grzebaniu w sprzęcie i konfigurowaniu programów

     

     

    mam nową płytę główną (tzn. używaną, ale sprawdzona i działała dobrze) Asus A7V133. do tego:

    adthlon (trudno powiedzieć jaki, bo to jakiś palomino na zielonej podstawce, podobnież jakiś mobile, bo zazwyczaj były w ceramicznych) @1400 (11x133),

     

    geforce 4mx440 32MB DDR (wiem, że takie karty nie istnieją, bo gf4mx miały 64MB pamięci, ale ja skądś taką dostałem, naklejki ma firmowe i logo nvidia na płytce i napis 32MB lool)

     

    512MB DIMM pamiątki

     

    ogólnie jeszcze do wczoraj było wszystko ok, żadnych zwisów, ale to na starej płycie (jakaś MSI, ale nawet nie obsługiwała SSE procka ani ATA 100 do dysku) więc cały sprzęt raczej jest ok. od momentu zmiany płyty (i dołożenia karty dźwiękowej CMI3778, bo ta płyta nie ma zintegrowanej) mam co jakiś czas (czasem minutę po odpaleniu sustemu czasem pół godziny)

     

    system (XP SP1) był stawiany na starej płycie, może to przez to. do nowej płyty doinstalowałem VIA 4in1 i najnowsze stery do grafiki, bo wyczytałem, że to może od tego.

     

    na innej karcie graf - to samo. procek na 10x100MHz - to samo, inne stery od grafy - to samo

     

    komp jest porządnie złożony, wszystkie śrubki powkręcane. sprawdzany w dwóch gniazdkach, oraz na zupełnie innej ulicy (bo kiedyś przez prąd miałem takie akcje w akademiku, że sprawny komp się wieszał)

     

    zasilacz modecom feel 300W (z linią -5V) praktycznie nowy

     

    chyba tyle, nie mam pojęcia co to może być

     

    nie wiem, co mogłem przeoczyć (sprawdzałem co się dało)

     

     

    losowo, bez powodu:

    komunikat windowsa

     

    BCCode : 1000008e BCP1 : C0000005 BCP2 : BF873A32 BCP3 : F432F888

    BCP4 : 00000000 OSVer : 5_1_2600 SP : 1_0 Product : 256_1

  10. Który Cooler MAster? Bo dotychczas chyba same głośne mi się trafiały.

    1656431[/snapback]

     

    w sumie, to właśnie jest dziwnie nieco. mnie się na chłopski rozum wydaje, że najlepszym rozwiazaniem jest dmuchać na układ chłodnym powietrzem z zewnątrz, tylko, że jak tak zamontujemy wiatrak w zasiłce, to nagrzane powietrze będzie dostawać się potem do wnętrza obudowy i chłodzenie procka będzie mniej wydajne.

     

    dlatego producenci montują wiatraki, które wyciągają ciepłe powietrze poza obudowe. co też nie wydaje mi się najlepsze, bo przecież jak weźmiecie w rękę zwykły wiatrak włączony, to od "tyłu" czyli tam gdzie wciąga powietrze nie czuć takiego podmuchu i tym samym chłodu jak w przypadku gdy wsunąć dłoń w strumień wydmuchiwanego powietrza. także i tak źle i tak niedobrze. dlatego ja chcę zamontować 2 wiatraki na niższych obrotach (wejście od góry i wyjście tak jak normalnie jest z tyłu) i ustalić stały strumień powietrza przez obudowę zasilacza. tylko kasę na części muszę zarobić (pojutrze zaczynam pracę)

  11. podobnież czasami sprzedawali wadliwe karty z fabtyki z innym biosami. tzn. jak np. któraś kość nie działała, to wyłączali jedną parę i zostawało 32MB. sprzedawali je nie na rynek detaliczny tylko do firm itp. a ta jedna jakoś trafiła do mnie :)

     

    jak będę miał czas po weekendzie, to jeszcze poszukam po necie informacji. jak będe miał aparat, to zrobię fotki

  12. naklejka z tyłu karty:

     

    ordering code:

    PV-T17K-Lt V.1.0 W04/02

    GeForce4 Mx440 32 MB DDR Tv-out AGP VGA

    Made In China

    S/N: DDH042971

     

     

    oryginalna nalepka

    czyli jednak fabryczne 32MB

     

    spisałem też inne mumery, zaraz poszukam w googlach. szczególnie pamięci zobaczę jakie są

     

    ciekawy też jest napis na drugiej naklejce:

     

    apperatus claims of US patent (kilka numerów)

    for limited viewing uses only

  13. ok. ten blok, to tak tylko jako ciekawostka.

     

    Domik - ale ja właśnie sam chcę mierzyć temp. i regulować obroty, choć pomysł dobry

     

    tylko w całym mieście są 3 sklepy z elektroniką i w żadnym nie ma tego stabilizatora... co za dziura. może w weekend będę w łodzi, ale nie wiem, czy nie po południu :(

     

    no nic, trzeba będzie poczekać

     

    jak zdobędę materiały, biorę sięza robotę i pokażę wyniki

  14. nie odsyłać do wyszukiwarki, bo NIC nie da się tu znaleźć tnz. na tym podforum same numerki w postach (zresztą burka się, że wyrażenie ma mieć co najmniej 4 litery - to co mam wpisać "geforce cztery emix czterysta czterdzieści?"?

     

     

    http://www.nvidia.com/page/geforce4mx.html - spis produktów w tej kategorii

     

    tutaj i wszędzie indziej jak byk stoi, że gf 4 mx 440 ma 64 MB pamięci. a ja mam model z 32MB (rzekomo DDR) :P

     

    naklejka jest, że 32MB DDR i ZAWSZE i WSZĘDZIE (każdy program diagnostyczny) pokazuje 32. ma brązową płytkę i srebrny (tylko z koloru oczywiście) radiator

    pomyślałbym, że to jakieś noname podróba, ale na płytce jest białe logo NVidia

     

    zastanawiam się, że jest możliwość, że część pamięci jest zepsuta i karta sama sprawdza ile ma i tyle alokuje, ale nawet na pierwszym ekranie po włączeniu kompa pokazuje 32MB.

     

    zdjęć nie mam na razie, ale jak by ktoś chciał, to mógłbym jakoś zrobić

     

    pytam jako ciekawostka, czy ktoś kiedyś takie cudo spotkał?

     

    edit: everest twierdzi, że producentem karty jest firma pine technology, ale nie mogę znaleźć strony tej firmy

  15. ok, czyli 60-70* w pobliżu tych tranzystorów. spróbuję powiększyć po prostu radiatory (jeśli okażą się małe) zamontować od góry wiatrak 120mm, oba pod stabilizatory i termometr na radiatory, żeby wiedzieć co i jak. powinno być ok. a całość na panel (wiem, że można kupić, ale chcę, żeby ten komp był mój a nie tylko przeze mnie kupiony, poza tym powinno być taniej)

     

    Gmfriend: to może znaleźć ten tranz i mo coś małego dorzucić (radiator) ale to już się zobaczy co jak wygląda, jak będę miał rzeczy, to będę rozkręcał

     

    jeszcze tylko jedna rzecz mnie zastanawia:

     

    czy ustalić przepływ powietrza:

     

    a. uszczelnić pozostałe ścianki tak, żeby powietrze dostawało się tylko przez górny wenty i wydostawało tylko fabtycznym

    b. pozostawić te otwory w obudowie, żeby powietrze samo wybierało najlepszą drogę

    c. bez zauważalnej róznicy

     

    edit:

    Dołączona grafika

     

    a co Wy na to? testował ktoś coś takiego? wiem, że przydałby się nawiew na płytkę, dlatego jednak wolałbym wywalić to poza skrzynkę zasiłki

     

    sprzedają to na bloki.pl dokładnie:

    TU

  16. W zasilaczu nie grzeją się jedynie tranzystory przetwornicy oraz diody Schottky'ego. Zapominasz również o dławikach, kondensatorach i innych półprzewodnikach jak choćby mostek Graetz'a, dlatego nawet montujac chłodznie wodne w zasilaczu trzeba zapewnićw jego obudowie chociaż minimalny przewiew.

    1649622[/snapback]

    też o tym mówię:

    (...)a do płytki wystarczyłby nawiew np. wiatraka 80mm na 5V od góry

     

    ale zastanawia mnie, czemu tylko te tranzystory są przymocowane do radiatorów. reszta nic nie ma. wiem, że też się grzeją, ale powtórzę - czy da się wyciągnąć te tranzystory na zewnątrz? bo wtedy chłodzenie wnętrza byłoby duużo łatwiejsze (mniejszy nawiew też powinien wystarczyć)

     

    edit: i skąd cholinder mam wiedzieć jakie temperatury są dobre a jakie już niebezpieczne?

  17. cieszę się, że w końcu ktoś odpisał. już myślałem, że oprócz "było wiele razy, poszukaj se" to nikt nic powiedzieć nie umie

     

     

    Miazga: wygląda on podobnie jak zwykły termometr do mierzenia gorączki (ale ma barwiony na niebiesko spirytus a nie rtęć, więc dobrze widać wynik pod każdym kątem i z odległości też. cały ma 20cm długości z czego 7 cm, to ta wąska wypustka. dowcip polega na tym, że jak mam w pokoju 24* i wezmę do za końcówkę w palce, to dociągnięcie do 30* zajmuje mu 15 sekund (!) no i oczywiście w odróżnieniu od medycznego sam schodzi w dół (nie trzeba strząsać)

     

    Gmfriend: za to ten Twój jest w sam raz. pewnie możnaby z niego zdjąć obudowę i wmontować w panel. wiesz może gdzie można taki kupić? co do zdjęć wnętrz, to wiem jak wyglądają. nie wiem tylko jakie onkretnie ma mój egzemplarz,a nie chcę się na razie pozbywać gwarancji. jak już będę miał wszystko, to naklejka pójdzie do kosza

     

     

     

    nie wiem nadal gdzie dokładnie go zamontować, bo pewnie w różnych miejscach radiatora temperatura się różnie rozkłada. jaka ona ma być itp. ale to już pewnie będę musiał zrobić na własną rękę i własne ryzyko.

     

    jeszcze się zastanawiałem, bo radiatory są w zasilaczu po to, żeby chłodzić 5 elementów (tranzystory?) reszta pewnie nie wydziela dużo ciepła (pytam, bo nie wiem dokładnie) zastanawiałem się, czy nie dałoby się tych maleństw wylutować i np. przyczepić do jakiegoś bloku wc. wiem, że może tutaj robić różnicę pojemność i indukcyjność przewodów łączących te elementy z płytką zasilacza, ale gdyby były wytarczająco krótkie mogłoby się to udać i tym samym miałbyby dobre chłodzenie a do płytki wystarczyłby nawiew np. wiatraka 80mm na 5V od góry

     

    ktoś się wypowie?

  18. słuchajcie uważnie. pół wczorajszego dnia i cały dzisiejszy poranek (od 7 do 12) spędziłem na czytaniu tematów o zasilaczach itp. wiem już jak włączyć bez mobo, mniej więcej które są dobra a które nie, co to pfc i milion innych niepotrzebnych mi rzeczy

     

    dlatego następnym razem gdy ktoś zada Wam proste pytanien na które możecie jasno i przejrzyście napisać odpowiedź w ok. 30 sekund pomyślcie o tym, że oszczędzacie mu całego dnia czytania nic nie wnoszących dywagacji na temat wyższości mat wytłumiających od karimat czy też mat korkowych i jakości dostępnych na naszym rynku taśm dwustronnych.

     

    mam zasilacz modecom 300W z pasywnym PFC (z tego co wyczytałem, to do Athlona 900@1300 i GF4 się nadaje i nie jest taki zły, żeby go zmieniać) i wiatrak Cooler Master CP5 ale nie jest tak cicho jak bym chciał.

     

    temperatura proca przy 100% obciążeniu (może nie jest to do końca takie 100%, bo to menager seti a nie jakaś gra, ale czy to nie mniej więcej to samo?) wynosi 43*C a bez obciążenia 40*C dlatego właśnie pomyślałem o zmniejszeniu obrotów wiatraków.

     

    wyczytałem jak zbudować stabilizator napięcia (przy okazji przebrnąłem przez rozmowy o zasilaczach z ciężarówek do zasilania wielkich ogniw i rachunkach za prąd wynikających z ich używania. nie każdy by się domyślił, że chodzi o peltiera,a nigdzie nie było o tym wspomniane) zaraz idę szukać komponentów (jak wczoraj w sklepie spytałem sprzedawcę o LM317 to on mnie spytał co to i gdzie ma tego szukać. okazało się oczywiście, że nie ma - nie ma to jak małe miasto)

     

    wczoraj zrobiłem test - zdjąłem z proca wiatrak 2600RPM (12V) i położyłem na radiator dwa na siebie wiatraki ze starych zasilaczy podłączone pod 5V. nie słychać ich wcale, a temp. podniosła się do 50* (co w sumie tak tragicznie nie jest)

     

    więc pomyślałem, że zrobię ten stabilizator i się pobawię. to wiem.

     

     

    ale głównym pytaniem tego postu jest: jak można monitorować stan zdrowotny zasilacza. bo chciałbym zrobić od góry otwór na wiatrak 120mm i zmniejszyć obroty głównego wiatraka (przy okazji zmienić go na cichszy)

     

    ale boję się, że jak dam za małe obroty, to się zasiłka zagrzeje i spali. myślałem o zrobieniu jakiegoś termometru elektronicznego, ale jak wpisałem w Waszą wyszukiwarkę "termometr elektroniczny schemat" to dostałem kilka stron tematów, z tórych pierwszy to 45 podstron (!) o tuningowaniu R9500. napięcia mogę mierzyć miernikiem, ale wydaje mi się, że one nie będą się zmieniać przy katowaniu zasiłki małym przepływem powietrza a i tak nie mogę ich co 5 minut sprawdzać

     

    przykładania ręki z boku zasilacza nie uważam za zbyt profesjonalną metodę, ale jeśli jest to jedyna sensowna, to tak będę robił.

     

    wiem, że w tym modelu jest wewnątrz miernik temperatury, który steruje obrotami wiatraka, ale nie wiem jak się do niego można dobrać. myślałem o tym, że jak bym dołożył większe radiatory (fabryczne podobnież małe, ale nie zaglądałem jeszcze do środka) i dodatkowy wentyl, to temperatura by spadła i sam by zmniejszył obroty, ale nie wiem jak on to mierzy i czy zadziała, zresztą trochę by go można pomęczyć, pewnie te fabryczne ustawienia są bardzo bezpieczne i nieco zaniżając nic by się nie stało.

     

    uff. się rozpisałem

     

    aha. osobom, które chcą napisać jaki zasilacz powinienem kupić, żeby był cichy serdecznie dziękuję - darujcie sobie. jak bym chciał nowy zasilacz, to bym spytał jaki mam kupić. chcę zrobić ten

     

    i zrozumcie wreszcie, że jak się wie co ma się znaleźć, to znalezienie w wyszukiwarce trwa chwilę. ale znalezienie czegoś, czego się nie wie trwa duużo dłużej. szczególnie, że tu no offence, ale dużo tu gdybania i offtopicowania, co skutecznie utrudnia szukanie informacji. siedzę na forum fotografii analogowej i wiem jak to jest z drugiej strony (jak ktoś pyta o coś co ja wiem a on nie)

     

    edit: mam zajefajny termometr fotograficzny (jak się bierze w palce, to z temperatury pokojowej do 36 zasuwa aż widać - w necie są po 50, w łodzi taki zaje**y gość ma sklepik w bramie - sprzedaje po 5 zł, jak by ktoś chciał do np. mierzenia temp. cieczy w wc w sam raz - msg na prv) , który w zakresie 20-50*C działa momentalnie i właśnie przymocowałem go, żeby mierzył temp powietrza wychodzącego z zasilacza. myślicie, że to dobra metoda? ale jakie ono może być ciepłe? do ilu *C jest bezpiecznie? teraz tuż za grillem wiatraka są 32*

×
×
  • Dodaj nową pozycję...