Jump to content

Imperator Kret

Stały użytkownik
  • Posts

    2167
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Imperator Kret

  1. Całkiem przyzwoite spalanie przy takiej średniej... jak na benzynę ;)
  2. Wy jesteście tacy głupi czy tylko udajecie?
  3. Też prawda, przecież z rocznym dzieckiem tylko i wyłącznie pierwszą klasą Lufthansą na Bali albo Malediwy.
  4. Albo dla rodziny, która chce wyjechać na wakacje. Ciężko zapakować 4 osoby w mikroskopijnym bagażniku. Wiem, o czym mówi profil 40. I to raczej argument przemawiający za Infiniti, bo w segmencie D(do którego należy Q50) masz takie koła jak w segmencie E. Nie felgi, bo te można zmieniać, ale całe koło felga+opona jest takiej średnicy jak w A6.
  5. No niestety między małym bagażnikiem a tylnymi siedzeniami wcisnęli całe mnóstwo elektroniki, przez co tylne siedzenia są nie do ruszenia. Zresztą sprzedawca w salonie sam powiedział, że do tego modelu praktycznie każdy od razu kupuje relingi i bagażnik dachowy. No i już na trasie będzie głośno, bo duże pudło na dachu powoduje dodatkowe opory i zawirowania powietrza. Tak poza tym bardzo fajny samochód, za 230k jest wersja z pełnym wyposażeniem. Niemiecki premium z podobnym wyposażeniem i osiągami to już ponad 300k. Ogromne koła jak na ten segment, felgi 19 cali z oponami o profilu 40, czyli tak jak w Audi A6. Tyle że tutaj nie da się założyć mniejszych felg, bo przednie hamulce są ogromne. Zawieszenie raczej sztywne, więc na naszych dziurawych drogach trzeba trochę uważać z takimi felgami. Silnik 3.5 V6 + elektryk dają radę. Do tego zwykła niemagiczna hydrokinetyczna skrzynia 7-biegowa, ale w trybie auto nie mam nic do zarzucenia. Przy zmianie łopatkami mogłaby być szybsza. No i ciężka krowa, prawie 2 tony.
  6. Jechałem dzisiaj hybrydowym Infiniti Q50. Fajna sprawa takie 360KM ze spalaniem poniżej 10. Szkoda tylko że bagażnik jak w kompakcie i nie da się złożyć tylnych siedzeń.
  7. Mówisz o wersji UK czy dla normalnych ludzi? W wersjach RHD chyba w każdym samochodzie jest miejsce na lewą nogę, bo obok sprzęgła jest nadkole. Natomiast w wersjach LHD sprzęgło jest zaraz przy konsoli środkowej, więc dużo tanich samochodów może nie mieć dodatkowego miejsca.
  8. To wiadomo, myślałem że coś jeszcze.
  9. A tak z ciekawości co jest nie tak z 1.6 EB 182 KM?
  10. Ja tam na brak miejsca nie narzekam, za kierownicą nie siedzi się okrakiem. Litrówką nie miałem okazji jeździć, ale 1.6 n/a i turbo palą około 8/100. Z oczywistym względów lepiej jeździ się z turbo.
  11. Najzabawniejsze jest to, że jak wrzuciłem moje wymagania dot. nowego samochodu to najtańszy jest właśnie Passacik. Ot, taki prestiż.
  12. U mnie aku wytrzymał z systemem start/stop 4 lata i ok. 140k km.
  13. Dobrze znam zalety samochodu z salonu, jeżdżę takim od prawie 5 lat ;) Co nie zmienia faktu, że utrata wartości boli. Zwłaszcza jak wywala się 200k na samochód a po 5 latach jest wart 80k albo i mniej.
  14. No, prawie trafiłeś. 211k, sprowadzony, trzeci właściciel i nawet nie zaznaczyłem że bezwypadkowy, bo nie lubię robić ludzi w chuja. Ale niska cena robi swoje. Przyjechał handlarz, pomierzył lakier(oryginalny tylko na dachu i tylnej klapie :lol: ), zobaczył że dieselek nie kopci z wydechu, stargował 600 zł z ceny i pojechał w długą. Zrobi blacharkę, skręci przebieg i pewnie wystawi za 2 tygodnie w cenie o parę k wyższej. Nawet się cieszę, że poszło do handlarza. Przynajmniej nie muszę się użerać z ludźmi szukającymi perełki za 5k zł. 7 lat temu kupiony za 22k a teraz poszedł za 4400 zł. Chciałbym tak mało stracić na nowym samochodzie.
  15. Sprzedaż samochodu - robisz to źle. Wczoraj o 20:07 wystawiłem samochód na otomoto, o 20:17 zadzwonił pierwszy chętny, dzisiaj o 8:30 przyjechał obejrzeć i o 9:00 miałem kasę w ręce. Handlarz o imieniu Mirek ;)
  16. Ja zmieniłem już dawno. Na Śląsku nawaliło śniegu jakby był środek stycznia. Nie wyobrażam sobie wyjechać na letnich w taką pogodę.
  17. +12 lat bezszkodowej jazdy i milion na koncie.
  18. Pojedź na wakacje do Rzymu albo Neapolu i przestaniesz narzekać na polskich kierowców.
  19. Co to za potwór, że ma prędkościomierz wyskalowany aż do 180?
  20. 1,5 tysiąca km w Skodzie A6 za mną to mogę co nieco powiedzieć. Po pierwsze myślałem że samochód tej klasy będzie lepiej wyciszony. Nie jest źle, ale jednak przy prędkościach autostradowych jest szum od okien. Koła i silnik wyciszone bardzo dobrze, ale z uszczelkami dali ciała. W samochodzie wartym tyle co małe mieszkanie powinno być lepiej. Po drugie 190KM diesel w takiej budzie jest dla mnie za słaby. Niby wystarcza, ale pomimo redukcji z 7 na 5 w automacie przyspieszenie na autostradzie jest takie sobie. Do samej skrzyni nie mogę się przyczepić. Po trzecie tempomat adaptacyjny to świetny gadżet, jazda o wiele mniej męczy. Doskonale sprawdza się w korkach na niemieckich autostradach, można być pasażerem na miejscu kierowcy i niczym się nie przejmować. W normalnej jeździe jest pole do poprawy, bo widziałbym hamowanie silnikiem jako wspomaganie hamulców. Teraz za często używa hamulców, co pewnie jest denerwujące dla kolejnego samochodu.
  21. Skrzyżowania równorzędne to w ogóle niezła pułapka jeśli nie ma oznakowania. Niektóre parkingi przy supermarketach są równorzędne a znak stawiają tylko przy wjeździe na parking. Na przykład Obi/Tesco w Bytomiu - https://www.google.pl/maps/@50.3214238,18.9430098,241m/data=!3m1!1e3. Do niedawna nie było żadnego znaku(na fotkach Google jeszcze nie ma), teraz już przy wjeździe jest informacja o skrzyżowaniach równorzędnych. Nie ma problemu przy tej nitce bezpośrednio przy markecie, bo wjazd jest od północy, jest jednokierunkowa i siłą rzeczy zawsze po prawej od miejsc parkingowych. Natomiast druga równoległa nitka jest dwukierunkowa i połowa miejsc jest po Twojej prawej. 99% kierowców traktuje ją jako drogę z pierwszeństwem, mimo że powinni ustąpić pierwszeństwa każdej drodze poprzecznej.
  22. <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>lisz głupoty. Jak miejsca jest dość to niech sobie staje jak mu wygodnie na wykupionym miejscu. W końcu wywalił worek złota na to.
  23. Poluzuj zwieracz, przecież ten po prawej ma wystarczająco miejsca do otwarcia drzwi i wyjazdu. A teraz coś w cieplejszych klimatach. Byłem w tym tygodniu na Monzy przy okazji wypadu do Mediolanu, bo był bardzo ciekawy event - Sei Ruote di Speranza. Charytatywna impreza dla niepełnosprawnych. Zjeżdża się mnóstwo supersamochodów i wożą niepełnosprawnych po torze. Świetna ścieżka dźwiękowa. Fotek zrobiłem tylko kilka. Nawet nie wiedziałem że Włosi mają teraz 458 jako radiowóz(zarekwirowany mafii). Huracan też był ale nie jeździł po torze. No i pierwszy raz widziałem i słyszałem Pagani Huayra. Na początku myślałem, że to Zonda, bo nigdzie nie widziałem Huayry ze spoilerem. Jakoś nie śledziłem pojawienia się wersji BC.
  24. Nie znam nikogo, kto by miał kasę na samochód za 300k i traktował 20k jako drobne. To właśnie dlatego, że szanują pieniądze to ich stać na samochód za 300k ;) Chyba że mówimy o ludziach z dochodami rzędu kilku milionów rocznie to wtedy rzeczywiście 20k nie robi różnicy.
  25. Jak już o felunku mowa. Wczoraj byłem w ASO i były wystawione koła do Volvo XC90. Komplet 21 cali z oponami za bagatela 22 000 zł :lol:
×
×
  • Create New...