Skocz do zawartości

Leszkon

Stały użytkownik
  • Postów

    274
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Leszkon

  1. Znajomy serwisant pracuje w sklepie czy w siedzibie MSI we Wroclawiu? Bo ta nie dosc , ze ma swietny serwis to i wyksztalcona ekipe. Tak samo fachowy sklad ma Gigabyte i na serwis nie da sie nic powiedziec. Wiekszosc uszkodzen jakie widzialem wynikaja z kilku czynnikow :

    -nieznajomosc sprzetu przez kilenta - zreszta sam bylem ostatnio swiadkiem a Arescie. Kolo oddaje kompa bo do windy wejsc nie moze.... Dajcie im dyski sata i flopke to bedzie zonk na starcie.

    -zabawy z ocowaniem i uszkodzeniem sprzetu , modyfikowaniem chlodzen i ukruszeniem czipow

    -cwaniactwo sklepow a dokladniej serwisantow , zabawy pizo itd...czyli wyludzanie

     

    Zreszta nie masz za pewne pojecia o sprzedazy tych plyt glownych i procencie jaki jest naprawiany. Zreszta nie tylko MSI pada , dotyczy to kazdego producenta.

     

    Tyle w temacie seriwsu.

    Znajomy pracuje w sklepie :)

    Serwis MSI owszem naprawia plyty a nie wymienia... tylko, że te naprawy najczęściej wytrzymują tydzień i komp wraca. W skrajnych przypadkach plyta z naprawy wraca z tą samą usterką i jest odrazu wysyłana spowrotem.

    Oczywiście, czynniki które tu wymieniłeś jak najbardziej również mają miejsce, poza w tym wypadku ostatnim. Może to wyjątek, ale ostatnio jak przyszła z serwisu lepsza grafa to trafila do klienta bez gadania. Wiem, że mam podgląd tylko na skrawek branży w jednym mieście ale ja tam do MSI nie mam przekonania. Choć fakt, że gigusy i asusy też ostatnio coraz częściej witają na serwisie...

     

     

    PS.

    -zabawy z ocowaniem i uszkodzeniem sprzetu , modyfikowaniem chlodzen i ukruszeniem czipow

    Jeden kolo przyniósł plytę (chyba z gigusa) do której przymocował wentylator na czipset... 5 cm śrubami przewiercając się przez radiator i płytę. Widok bezcenny ;) Oczywiście bardzo się zdziwił, że dostał odmowę z serwisu :/
  2. Dokładnie. Aqiulino powinieneś chyba iść na jakiś spacerek albo co, aby ciśnienie spuścić. Sam zaczynasz trolowanie...

    Co do karcioszki to bardzo to fajnie wszystko wygląda. Wreszcie jakaś pożądna szyna w średnim przedziale. Ciesze się, że nvidia nie spoczywa na laurach :)

  3. Ojj zapracowany jestem i zapomniałem odpisać :P

     

    No więc drukareczkę odebrałem w zeszłą sobotę (czyli po dwóch tygodniach) i jak to stwierdził sprzedawca "Drukarka była sprawna, serwis załączył nawet wydruki" Pomyślałem sobie OK, ważne że ma działać. Wróciłem do domku podłączyłęm i ... drukuje :D

    Profilaktycznie zerknąłem w te papiurki z serwisu a tam jak byk napisane:

     

    "Wykonane czynności: P08. Naprawa karetki"

    "Zużyte części: PGI-5bk"

     

    No cóż, może sprzedawca nie wiedział co to karetka ;) W każdym razie drukareczka działa. Czy dostałem nowe tusze? Chyba nie, ale i tak były jak nówki.

     

    Pozdro :)

  4. A ja wczoraj oddałem drukareczkę na reklamacje, mam się zgłosić za 2 tygodnie :/ . Przynajmniej nie ściemniają żebym dzwonił codziennie ;).

    Zastanawia mnie tylko co z tego wyjdzie... czy dadzą mi nowy tusz i będzie wszystko OK, czy też coś jednak z drukarką nie teges, czy też może zwalą wszystko na mnie i nic mi nie naprawią/oddadzą...

    Ja jestem czysty, żadnych zamienników nie stosowałem (nowa drukarka - pełne startery), więc za 2 tydnie napiszę co z tego wyszło ;)

  5. No właśnie też mi się tak wydaje, dlatego mam nadzieję, że jakbym kupił nowy to by było git. Tylko czemu mam kupować nowy jak mam jeszcze pełno startera :/

    Tak, lampka się zaświeca, zamykam klepkę, głowica się chowa i wyskakuje brak tuszu :mur:

    Otwieram klapkę, lampka się nie świeci, wyciągam tusz, wkładam, lampka się zaświeca... i tak w kółko :/

  6. Mozna dokladniejszy link, bo jakos nie widze tam zadnych instrukcji w PDF na temat resetowania atramentu w MP180?

    Z racji tego że sam mam problem to szukam odpowiedzi. Ten link to wejdz sobie na tusze do swojego modelu i przy zamiennikach bedziesz miał PDFa.

     

    Natomiast ja mam taki problem, że...

    Posłuchałem rad Sedziego i kupiłem IP3300 i ona twierdzi, że czarny tusz jest pusty. Z tym że jest to orginalny starter i jest pełniusi :mur: i zacholere nic mi nie chce drukować :angry: na początku parę razy się pluło ale wyjmij/włóż pomogło a teraz już nic.

    Oczywiście mogę iść ją reklamować (i chyba tak będę musiał zrobić) ale to dziwne że orginał mi się rypie. Może jak bym kupił nowy pełny to by normalnie drukowało ale jakąmam pewność? Resetowanie nic nie daje. Drukarka pluje się tylko o czarny kolor. Za każdym razem wkładm zaświeca się czerwona dioda... i po chwili komunikat "blablabla" i dioda się już nie świeci.

  7. To urządzenie zasilaczopodobne (COLORSit 350W) tak czy siak musiałbyś wymienić.

    Ta karta Ati pobiera więcej prądu od tej Nvidii.

    Pozatym skoro działa w drugim kompie to raczej jest sprawna.

    Piski mogą oznaczać niesprawne pamięci i raczej to może być problem.

    Ale równie dobrze może być uwalona płyta albo procek (np. kontroler pamięci)

     

    Dlatego proponowałbym wsadzić karte do innego kompa i zapodać 3dmarka (przypuszczam, że karta sprawna)

    I osobno sprawdzić pamięci w innym kompie i zapodać memtest.

    Tak samo możesz sprawdzić proca np. SP2004

     

    I jeszcze sprawdzić wszystko na jakimś mocniejszym markowym zasilaczu (możliwe, że ten Neotec ma jakąś linię za słabą i też nie wyrabia akurat w tej konfiguracji)

  8. No to wszystko co trzeba jest: tusze, kabelek, instrukcja, gwarancja, plytka, głowiczka i drukarka. USB dokupione.

     

    Jak się sprawuje to jeszcze nie wiem ;) na uczelnie dopiero od października będę spacerował, więc nie śpieszę się z otwieraniem tuszy. A tak pozatym to na ile +/- wystarczają te startery? 50 kartek? I jak się sprawa ma z eksploatacją bo w instrukcji nie widziałem. Chodzi mi o to czy musi być stale podłączona do prądu i jak często trzeba coś drukować aby tusze nie zaschły?

    No to sprawdzałem już jak działa :)

    Generalnie fajnie ale chwilę miałem problemy. Najpierw twierdziła, że nie ma czarnego tuszu ale wyjęcie i wsadzenie z powrotem rozwiązało problem ;)

    Potem strasznie długo mieliła zanim coś wydrukowała.

    W końcu jakoś żeśmy się dogadali i już grzecznie zaczęła drukować.

    Niestety dałem kilka wykresów i rysunek nie trzyma pionu :/ dałem żeby "wyregulowała głowice" ale nic to nie dało...

    Na dokładniejsze testy i zapoznanie się jeszcze przyjdzie czas. Jak robi zdjęcia jeszcze nie wiem, bo muszę najpierw kupić papier foto.

  9. Rangi...

    Wiele razy już było to poruszane i na szczęście nikt tej bzdury nie wprowadził. To właśnie dzięki temu, między innymi, udaje się powstrzymać lawinę offtopu. Mam nadzieję, że ta kwestia się nigdy nie zmieni. Ja sam już z 2 lata korzystam z tego forum (dawniej Tweak ;) ) a mam tylko dwieście ileś postów. Mam się z tego powodu czuć gorszy od jakiegoś małolata co w tydzień mnie przegoni pisząc totalne brednie? Na forum nie zaglądam i nie pisze po to aby się dowartościować, że jestem ElO i pRo, ale aby sięczegoś dowiedzieć.

     

    God bless You

  10. Ta Marzanna Zielińska która przeprowadziła ten reportaż to tani poszukiwacz "sensacji". Pewnie po godzinach pisze do jakiegoś szmatławca. Zamiast zajmować się prawdziwymi problemami .... szkoda gadać :lol:

    Dokładnie - i tu nie tylko o gry chodzi (jak napisałeś) ... to się zaczyna robić na tyle nudne i monotonne że zamiast oglądać wiadomości i programy tej Zielińskiej lepiej iść sobie zrobić dobrą kolację albo wybrać się na spacerek ew. imprezkę.

    Albo dla relaksu odrąbać łopatą łeb komuś w postalu ;)

  11. Dzięki za odpowiedzi :)

     

    Co do czyszczenia to miałem na myśli samoczynne raz dziennie/tygodniowo czy coś, żeby tusz ne zasychał i takie tam. Chyba że to tylko w starych drukarkach ma miejsce.

    Czyli pół roku na zamiennikach drukujesz i wszystko śmiga, to sopko.

     

    Jeszcze się zastanawiam czy kupować na dniach czy poczekać aż wyjdą te nowe. Może nie będą dużo droższe albo te stanieją :D

    A masz może porównanie (organoleptyczne) do tego Brothera? Eksploatacja wygląda na podobną cenowo a ma jeszcze skaner (choć raczej z niego w życiu nie skożystam :P )

     

    Ale ja jestem męczący...

     

    No i stało się. Ja też kupiłem tego Canonka :) zobaczę później jak się sprawuje, jak źle to będzie wiadomo na kogo bluzgać ;)

     

    A tak pozatym to co powinno być w pudle? Bo musiałem wziąć z wystawki i chciałbym wiedzieć czy będę miał wszystko. Tusze podobno tylko startery :( i kabelek osobno kupiłem.

  12. Witam,

     

    Ja też właśnie się powoli przymierzam do kupna taniej drukareczki. Zamierzam ją używać raczej rzadko (może raz w tygodniu kilka wydruków) dlatego mam kilka pytań odnośnie tych Canonków ip3300.

     

    1. Jak często jest czyszczenie głowicy?

    2. Na ile taki tusz może wystarczyć przy tak rzadkim używaniu (pewnie na czyszczenie najwięcej zejdzie)?

    3. Sedzia, używasz zamienników czy orginałów? Jak to pierwsze to jak długo?

    no ip2500 ma inne tusze wiec mysle ze bedzie gorzej z wydrukiem, ip3300 ma takie same tusze jak w ip4300 (nie ma czarnego do zdjec) tylko troche gorsze glowice ja bym wybral ip3300 jak nie bedziesz zdjec drukowal,

    4. Czy to oznacza, że czarny tusz jest używany tylko do tekstu? I czy jeżeli tak to można używać tej drukarki bez pozostałych tuszy?

    Ad. 4. Oczywiście pewnie mając możliwość druknę sobie czasem jakieś zdjęcie ale jestem ciekaw :)

     

    Uff.

    A może kupić najtańszą drukarkę i od razu pchać się w zamienniki? :/ Lub brothera 115C - może się kiedyś skaner przyda?

  13. I taki podział forum byłby najlepszy bo potem zawsze robi się bajzel.

     

    Ja póki co cały czas mam 6600 w najsłabszej wersji w pasywie i jestem zadowolony :P zobaczymy jak długo jeszcze wytrzymam, bo może wkońcu kupię jakieś 9600 gdyby miało już te 256bit...

  14. No właśnie ;) Już wszystko wiem. Serwer jakiś darmowy i tam podobno właśnie handlarze nie kupują, więc pełno śmieci się wala :P

    Kumpel mi tą gierkę instalował i wszystko ustawiał ale nie uprzedził mnie o takim małym detalu. Ale przyznać trzeba, że twórcy gry świetnie to zrobili - można pobrać gierkę za darmo i grać ale jak się chce mieć wszystko cacy to abonamencik. Człowiek przynajmniej wie za co będzie płacił. A gierka całkiem fajna. Szczególnie, że to mój pierwszy kontakt z MMORPG.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...