siemka. mam problem gdy gram komp sie nagle wylancza jak przy skoku napiecia i restartuje zwlaszcza w grach jak ustawie all na max, wydaje mi sie ze albo zasilacz zaslaby albo plyta glowna nie daje rady. co o tym myslicie bo niewiem co wymienic?? konfiguracja to 1,8GHZ Duron, plyta k7s5a(byla w zoltym pudelku jak to pomoze hehe), gf6800le 12/6 o/c 425/895(podkrecanie nic nie zmienia i tak sie wiesz a na innym kompie z ta karta all jest ok, jesli to pomoze to jak w biosie dalem na proca i ram po 100/100 zamiast 133/133 to sie niezacina ale wtedy proc pracuje jako 1,3 no i ram zwalnia) , ram kingston (sory za bledy) 2*512 ram 400mhz, a zasilacz ma niby 430w ale to jakis no name, hdd 40GB sagate. Prosze o pomoc. jesli chodzi o pamieci ram to na poprzednich sd-ram (wymienionych przedwczoraj) bylo dokladnie tak samo. Na jaka plyte zmienic, lub jaki zasilacz kupic zeby mial jeszcze zapas do takiej kunfiguracji)niedrogi i firmowy?) (przed chwila jak uruchamialem test grafiki syrenke to taki restart byl ze nawet chaslo w biosie sie zrestartowalo), przed chwila wymienilem bateryjke na plycie i 3dmarka05 udalo sie przeleciec ale w doom3 na ultra high (chodzi w sumie bardzo plynnie tylko na ostatnim bosie jest mala rzez ) padlo po 3 minutach :mur: dodam ze wczesniej na gfti4200 reset zdazal sie bardzo zadko nio ale karta nie miala oddzielnego zasilania. Poleccie co robic i ewentualnie jaka tania plyte do o/c kupic lub zasilacz. Mam taki zasilacz LINKWORLD model:LPG6 430w ,jest taki na znanym servisie aukcyjnym, i coraz bardziej zaczynam myslec ze to plyta glowna jest za cienka prosze o pomoc i jakies propozycje.(jak to cos pomoze to ta plyta przezyla juz 3 proce i 3 kart graficzne , nio i zasilacz tez 1 przezyl :) ), (a tak przy okazji to do ilu na lebszej plycie mogge wykrecic durona 1800?). Wpadl mi do glowy pomysl ze to nie zasilacz bo takto by sieplyta glowna zjarcala lub nawet z ramem wiec to chyba wysilona k7s5a nie daje rady. Co sdzicie?