dwa miesiące temu miałam angine ropną. nie było tak zle antybiotyki pomogły tydzien w domu.ostanito tez miałam angine ropną ale było juz gorzej.Miałam powikałania po tej poprzednej(podobno dobrze nie wylezałam w domu) czyli Ropień.Poszłam do szpitala i nakuwali mi ten ropien.strasznie bolało.dostałam 3 znieczuelnia i nic nie pomogło.straszny bol.Po kilku dniach miałam przyjsc na kontrole i lekarz powiedział ze za miesciąc ten Ropień znowu nastapi i ze beda mi go nacinac..boje sie..no i oczywscie mam isc na wyciannie migdałów.Wiecie moze czy da sie cos zrobic zeby ten Ropień jakos powstrzymac??Pozdrawiam