Jump to content

SamoDobro

Stały użytkownik
  • Posts

    1063
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SamoDobro

  1. dzis na cinemax: 2001: The Space Oddysey Eyes wide shut Full metal jacket mocne kino.
  2. po takim wstepie powinien ten "felieton" wyladowac w koszu. ale przeczytalem do konca. stracony czas. zadne szanujace sie czasopismo (o nakladzie wiekszym niz powiedzmy te 5.000 egzemplarzy) nigdy by nic takiego nie wydrukowalo. bo to cos brzmi jak bredzenie gimnazjalisty. "W tym momencie miał pojawić się żenujący dowcip, jednak go nie będzie. Był tak denny, że szkoda na niego tych paru bitów i mojej klawiatury. OK, znowu się zapędziłem i zboczyłem z tematu, którego nie udało mi się jeszcze poruszyć. Obiecuję poprawę." (...) "Zaczyna zastanawiać Cię jedna rzecz - czy ten Rosjanin, od którego kupowałeś ostatnio trunek, miał na pewno to samo na myśli co Ty?" (...) "Kurka wodna, jakich ja mądrych słów zaczynam używać. Prawie jak profesor." cala pierwsza strona jest o niczym. takie lanie wody - z tym, ze autor popelnil tutaj jeden podstawowy blad - jak lejemy wode, to z polotem. tutaj nawet tego zabraklo. ostatni akapit to hulaj dusza po Intelu. Intel jest be, Intel jest zly, Intel jest fuj. smierdzi pseudoreklama. pseudoreklama tego "drugiego". a to juz z kolei rodzi podejrzenie o stosowanie praktyk opisanych w tym pseudofelietonie przez firme AMD. roznica w skali - tam miliony na MediaMarkt, tutaj srebrniki na purePC (?). ani to zabawne, ani dowcipne, ani wnoszace cokolwiek do tematu "O producentach procesorow dla komputerow osobistych". dziwie sie, ze redakcja zamiescila to cos na swej stronie. no, chyba, ze chcecie zdobyc fanow wsrod elo-jol mlodziakow. bo taki elo-jol styl ten tekst prezentuje. nie atakuje tutaj autora tekstu - oceniam sam tekst. gdybym mial wystawic ocene - bylaby mierna. na zachete, bo bez bledow. choc powinna byc pala. bo kompletnie nie na temat. jaki ten temat by nie byl. zenada.
  3. SamoDobro

    Frets On Fire

    http://forum.purepc.pl/index.php?s=&sh...t&p=2277111 ;)
  4. dolaczam sie do pytania :) choc widze, ze nie za duzo ludzi tutaj sie udziela ;-)
  5. SamoDobro

    XBOX

    o to to to :) reszta to po[ciach!]lki, a w starciu z gigantami jrpg z PS2 to nic nie znaczace tytuly, ktorych nawet nie warto zaczynac ;) tylko KOTOR jakos tam dorownuje. ewentualnie jeszcze Morrowind - ale tutaj to juz trzeba liczyc na homebrew, bo na podstawce gra sie niefajnie. z gier dla dwoch na jednej konsoli - HALO i nic wiecej :)
  6. SamoDobro

    Test Drive Unlimited

    a co? spodziewales sie, ze napisza gre od nowa? przeniesli gre zywcem z XO i efekt jaki jest, taki jest...
  7. SamoDobro

    Test Drive Unlimited

    Kod tylko dla profilu OFF LINE GQH5-7W72-DW3Y-VNE6 http://da1x1.fileplanet.com:28900/%5E12250...Beta_Client.zip wystarczy sie cofnac te 2-3 strony :-/
  8. ...ze ja i tak nie nadazalem ich przechodzic ;) bez przesady - ktos, kto zaczyna przygode z PS2 ma tyle gier do nadrobienia, ze zanim skonczy polowe z nich, to juz wyjdzie PS4 ;)
  9. SamoDobro

    PSX

    ja ostatnio widzialem te pady u mnie w sklepie - bezprzewodowe za 34.99 Euro. podejrzewam, ze na ebayu znajda sie znacznie tansze :) ciekawe jak by sie na takim czyms gralo w Gran Turismo :rolleyes:
  10. stronka jest w jezyku ktorym posluguje sie wiekszosc cywilizowanych ludzi. widocznie nie zycza sobie byle burakow, zeby dodawali tam jakies bzdety. :mur:
  11. zgodnie z Nowa Swiecka Tradycja - cala wina spada na PiS. i za wybory w Warszawie tez odpowiedzialby bedzie PiS. prawda?
  12. IMO kabel RGB daje lepsze kolory (nasycenie) i kontrast niz S-Video, wiec raczej nie masz takiego kabelka ;) latwo to sprawdzic - wlacz jakis film na DVD i jesli obraz bedzie zielony - to masz kabel RGB. jak bedzie normalny - masz zwyklego SCARTa. i nie chce nic mowic, ale gry na PS2 sa juz tak tanie, ze bawienie w Rippery... :| no comment
  13. klopot w tym, ze tej kolizji nie ma. sa dwa przepisy orzekajace mniej wiecej o tym samym. z tym, ze jeden jest nadrzedny wzgledem drugiego. plus jedna sprawa: raz PO mowi i specjalisci prawa z PO twierdza, ze pani Hanna Gronkiewicz Waltz dokumentow skladac nie musiala. Prezydent stolicy powołała się na ustawę samorządową. Jak powiedziała, zgodnie z literą prawa wymagane jest tylko oświadczenie małżonka, prowadzącego działalność na terenie gminy. Tymczasem mąż Gronkiewicz-Waltz - jak stwierdziła - prowadzi działalność na terenie całej Polski, a w Warszawie ostatni raz wykonywał ją dla prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego w 2004 r. zrodlo potem twierdza, ze przepisy sa niespojne: Utrata mandatu jest nieadekwatna do przestępstwa. To tak, jakby pan spóźnił się jeden dzień z czynszem i za to wyrzucili pana z mieszkania. To ośmieszanie prawa - mówi "Rzeczpospolitej" prof. Jerzy Regulski, współtwórcą reformy samorządowej na początku lat 90. zrodlo w miedzyczasie pani HGW zaczyna stosowac metode PiSowska frontalnego ataku - PiS boi sie, ze odkryje jego afery. ponad 60 dni minelo i o aferach ni widu ni slychu - nie bylo czasu sie nimi zajac? w koncu sesja rady miasta i pani Hanna Gronkiewicz Waltz (cholera - nie mogla miec krotszego nazwiska?) przeprosila Warszawiakow: Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas piątkowej nadzwyczajnej sesji rady miasta przeprosiła mieszkańców stolicy za zamieszanie związane z tym, że po terminie złożyła oświadczenie o działalności gospodarczej męża.zrodlo - nadal jednak twierdzac, ze: Jej zdaniem opóźnienie było 10-godzinne, a nie 2-dniowe. Jeśli popełniłam błąd, niech sąd to oceni - powiedziała. Powtórzyła, że nie musiała składać oświadczenia i że dołożyła starań, żeby dobrze je wypełnić. (to samo zrodlo). zaraz zaraz... skoro nie musiala skladac oswiadczenia, to o jakim spoznieniu ona bredzi? to tak, jakbym ja zlozyl przy okazji obrony pracy magisterskiej zaswiadczenie o tym, ze nie mam dzieci, ktore w ogole nie jest wymagane, a potem poszedl do dziekana przeprosic go, ze zlozylem je po terminie. halo? absurdem mi to smierdzi! i w koncu jawne przyznanie sie do nieznajomosci przepisow prawa: Gronkiewicz-Waltz powiedziała w Radiu TOK FM, że pracownik Urzędu Wojewódzkiego wprowadził w błąd jej urzędnika, informując, że oświadczenie majątkowe można składać później. zrodlo i jeszcze jeden smaczek: Zaznaczyła jednak, że tylko sąd może rozstrzygnąć o tym czy jej mandat wygasł ze względu na nieterminowe złożenie oświadczenia o działalności gospodarczej męża. (to samo zrodlo) - czyli juz nie ma "sad zadecyduje, czy musialam skladac oswiadczenie meza" a jest "czy wygassl mandat ze wzgledu na nieterminowe zlozenie oswiadczenia". coraz ciekawiej. a tutaj cos z cyklu: zamotajmy tak, zeby nikt nic nie zrozumial a najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze Tusk uważa, że PiS zdecydowało się "unieważnić demokratyczny wyrok wyborców". zrodlo - ciekawe czy uwazal, ze PO zdecydowalo sie "unieważnić demokratyczny wyrok wyborców" gdy zrywal rozmowy z PiS o koalicji zaraz po wyborach, bo nie dostal Ministerstwa Spraw Wewnetrznych - ktore przed wyborami mialo przypasc PiSowi... wyborcy chcieli POPiSu. PO olalo wole wyborcow. ale pamiec polityka siega w przeszlosc tak daleko, jak to politykowi wygodnie... und3r: a ma to robic na konferencjach telewizyjnych zamiast zajmowac sie tym, za co mu placicie z podatkow? uwazam, ze cala afera a Aneta Krawczyk jest mocno naciagana prowokacja. ale na litosc boska! wicepremier i minister rolnictwa ma wazniejsze rzeczy na glowie chyba? i... czy ja dobrze widze? popierasz omijanie prawa dla korzysci jednego ugrupowania, a gdy to omijanie prawa sluzy korzysciom innego, to juz je pietnujesz? to Ci powiem: abolicja nie powinna przejsc z tego samego powodu, dla ktorego nie powinna przejsc amnestia. amen. tym bardziej pytam: dlaczego czekala z tym do ostatniej chwili i narazila w ten sposob budzet panstwa na milionowe straty? bo to, ze powinna byla je zlozyc to wynika z tego co podalem powyzej. i wdg mnie nie ma co na ten temat dyskutowac. powinna, zlozyla, spoznila sie. kropka. i zmieniono je - gdy wyszlo na jaw, ze Marcinkiewicz spoznil sie z oswiadczeniami (a potem wyszlo na jaw, ze wczesniej Kaczynski tez) - PO je zmienilo na bardziej restrykcyjne. zeby miec "haka". i stosowac go wlasnie do "politycznych gierek". obawiam sie, ze cala polityka to jedna wielka gra - i prawo zawsze bedzie stosowane instrumentalnie i przeciwko obywatelowi. bez roznicy czy robic to bedzie Prawo (sic!) i Sprawiedliwosc, czy Platforma Obywatelska (sic!). prawo zawsze bedzie narzedziem w reku polityka. bo wyjechales z tekstem, ze mialo wiecej tresci niz przemowienie Kaczynskiego? ;) juz zapowiadaja, ze jesli decyzja sadu bedzie niepomyslna dla HGW to beda sie odwolywac do TK wiesz - ja tez otrzymuje duzo roznych informacji, a jednak nie miele ozorem na lewo i prawo rozsiewajac ploty. to, co powiedziala w "Co z ta Polska" (dopiero wczoraj wieczorem obejrzalem) mialo jeden cel: opluc PiS i pokazanie jak to "PiS wybiorczo stosuje prawo". roznica miedzy nami jest pewnie taka, ze ja mialem swego czasu do czynienia z polityka - takze ta "wielka" - bralem udzial w charakterze powiedzmy obserwatora-reportera w roznych spotkaniach PiSowskich przybudowek, bylem na kilku spotkaniach z czolowymi dzialaczami PO i UPR - a nawet mialem mozliwosc uczestniczenia w czesciach mniej oficjalnych, gdy wiekszosc gosci i kamer rozeszla sie do domow. i zarowno PiS jak i PO jak i w mniejszym stopniu UPR jeszcze 3 lata temu byly identyczne - jedyny cel to wladza, jedyna metoda to "po trupach do celu". oficjalnie geba pelna frazesow. a tak naprawde to tylko polityka "a co my z tego bedziemy miec". ehhhh costi - powstrzymalem sie od rzucania miesem, choc ciezko mi to przyszlo ;)
  14. ke? :huh: w PGR3 bedziesz w kolko jezdzil po 3 trasach 3 autami? w innych grach w kolko bedziesz zaczynal od nowa? :|
  15. zdecydowanie tak najlepszy bylby po componencie - potem IMO ida leb w leb RGB i S-VHS (z naciskiem troche na RGB jednak), potem zwykly SCART i compozite. i najgorzej po RF-Adapter.
  16. szkoda, ze zamiast zajmowac sie sprawami rolnictwa to ostatnio wiecej czasu poswieca na konferencje prasowe, na ktorych na zmiane mowi, ze podda sie badaniom, lub nie podda sie im... a rolnicy zaczynaja protestowac... zdrowy rozsadek kaze wierzyc, ze jak spoznisz sie (bo np. wpadles pod samochod) z wplata pieniazkow na konto w ZUS, to ZUS to zrozumie. w praktyce stracisz prawo do ubezpieczenia na najblizsze 12 miesiecy. powtorze: to nie kwestia zdrowego rozsadku, tylko przepisow. jedyne, co moga wymyslec prawnicy PO (bo abolicja nie przejdzie) to to, ze maz Hanki nie prowadzi interesow w Warszawie (bo niby przez ostatnie 3 lata nic w Warszawie nie robil - wdg. slow pani bylej prezydent). wskaz mi uczciwego polskiego polityka z pierwszych stron gazet, a ufunduje mu pomnik ;) skoro nigdy nie miala problemow z papierami, to mogla te dokumenty zlozyc np. po tygodniu. to nie powinno byc az tak trudne chyba? prawo nie mowi, ze papiery nalezy zlozyc najwczesniej 29 dni i najpozniej 30 dni po rozpoczeciu kadencji. mogla je zlozyc wczesniej. nie zrobila tego. koniec. kropka. ja czytalem opini prawnikow, ktorzy twierdzili, ze "kara jest nieadekwatna do przewinienia" a potem okazywalo sie, ze byli autorami tego przepisu. prawnicy to druga grupa spoleczna (zaraz po politykach) ktorym nie ufam. po prostu nie ufam im ku.wom jak psom. mialo na celu rozpatrzenie wniosku o odwolaniu Hanny Gronkiewicz Waltz, do czego takze nie doszlo. co to zebranie mialo na celu tak w ogole, poza prezentacja w mediach kilku pajacow? ale zrozum, ze to nie kwestia oszczednosci, to nie kwestia gospodarnosci - to kwestia trzymania sie litery prawa. tak sie oburzasz ze politycy PiS jezdza po bandzie prawa i omijaja je (choc przykladow nie podales) - a ewidentne omijanie prawa - nie obchodza mnie motywy i pobudki, bo te zawsze mozna wymyslec szczytne - ze strony politykow PO by Cie nie oburzylo? nie zaplac podatku na czas - poniesiesz konsekwencje przewidziane w przepisach. nie donies na czas papierow potrzebnych do rejestracji Ciebie jako kandydata na urzad prezydenta miasta - nie wystartujesz w wyborach. nie donies na czas papierow potrzebnych do zatwierdzenia Ciebie na tym urzedzie - musisz z tego urzedu ustapic. logiczne. zgadzam sie, ze to niepotrzebny wydatek i lepiej by bylo gdyby ta cala historia nie miala miejsca - ale wina lezy wylacznie po stronie osoby, ktora nie dopatrzyla terminu. w tym przypadku jest to Hanna Gronkiewicz Waltz (i nie mow mi, ze to jej doradcy - bo doradcow wybierala sobie sama chyba?). koszta kolejnych wyborow to nie wina PiSu, ktory ewidentnie probuje wykorzystac cala sytuacje - ale wina pani prezydent. miala TRZYDZIESCI dni! i do tego pomysl PO, zeby wydluzyc ten okres do 60 dni. takie papiery powinny byc skladane PRZED objeciem stanowiska, a nie PO. nie byloby takich sytuacji, nie byloby kosztow. mam nadzieje, ze tym razem Polak bedzie madry po szkodzie i te przepisy zmienia na cos rozsadnego. albo skladanie papierow PRZED, albo pokrywanie kosztow ponownych wyborow przez winnego calej sytuacji. ta sama. pokazuje jakim dnem jest polska "polityka". i jakie prostaki nami rzadza. edit: skoro Hanna Gronkiewicz Waltz ma wygrana w kieszeni, to dlaczego nie ustapi sama - dlaczego nie przyznala sie do wszystkiego od poczatku, nie powiedziala: przepraszam, moja wina, oddaje sie do dyspozycji wojewody liczac na rozsadek i ewentualnie do dyspozycji sadu, itp itd - tylko nadal twierdzi, ze "stolek jest moj i go nie oddam"? tutaj jest cos w temacie bo nie chce narazic Warszawy na niepotrzebne wydatki? :lol:
  17. ja bym XO uzywanego jednak nie kupowal ;) za to gry jak najbardziej tak - jesli nie sa jakos mocno zjechane i ewidentnie porysowane, to nie powinno byc problemow. ceny? lepiej kupic Premium (do Core potrzebowalbys i tak memorke + porzadny kabel, a to juz prawie polowa roznicy w cenie) najlepiej w bundlu z PGR3 na przyklad i dokupic do tego jakas bijatyke na allegro. z czego wyboru duzego nie masz - DOA4 albo FNR3 ;)
  18. to znaczy, ze jeden mowi, iz w razie niezlozenia dokumentow radny obowiazany jest zaplacic grzywne, natomiast drugi mowi, ze w takim przypadku mandat wygasa. co rodzi sprzecznosc. jednak przepis o wygasnieciu jest nadrzedny w stosunku do przepisu o grzywnie, co powoduje, ze zadnej sprzecznosci tu nie ma. to tak, jakby w polskim prawie zapisane bylo, ze ziemniaki moga miec dowolny ksztalt, a w prawie Europejskim mialbys przepis, iz ziemniaki nie moga byc kwadratowe. przepisy pozornie sa ze soba sprzeczne, jednak ze wzgledu na to, ze prawo europejskie jest nadrzedne dla prawa polskiego, zatem u nas obowiazywaloby prawo mowiace, ze ziemniaki nie moga byc kwadratowe.
  19. tak. wybory beda tylko i wylacznie z winy Hanny Gronkiewicz Waltz i nikogo innego. to nie jest kwestia interpretacji przepisow - te sa tutaj absolutnie klarowne. i nie, nie wykluczaja sie nawzajem. to kwestia nadrzednosci jednego prawa nad drugim. tak jak z prawem Unii Europejskiej - jest nadrzedne nad ustawodastwem polskim. cale PO - wlacznie z Hanna Gronkiewicz Waltz - powinno wiedziec, ze jesli PiS przegra wybory w Warszawie, to bedzie szukac kruczkow prawnych, ktore umozliwia zrzucenie Hanki z piedestalu. i nagle ona sama tak glupio im sie podlozyla. gdybym byl zwolennikiem teorii spiskowej dziejow, uznalbym, ze zrobila to celowo, zeby pokazac, ze PiS wredny i niedobry marnotrawi pieniadze podatnikow - w koncu spoznila sie tylko 10 godzin. zatem skoro sie spoznila, to dlaczego twierdzila, ze oswiadczenia skladac nie musiala? albo musiala i sie spoznila, albo nie musiala i nie ma mowy o spoznieniu. dodatkowo: twierdzila, ze maz wykonuje dzialalnosc na terenie calej Polski. jesli sie nie myle - popraw mnie jesli moj tok rozumowania jest bledny - miasto i gmina Warszawa leza na terenie Polski. dodatkowo: w rubryczce "miejsce wykonywania dzialanosci gospodarczej" pan Waltz ma wpisane "Warszawa, ulica bla bla bla" a nie "cala Polska". i nie - nie widzialem tego w telewizji Trwam, tylko w Szkle kontaktowym na TVN. z czego panowie redaktorzy mieli zreszta niezly ubaw bodajze w zeszly wtorek. jak to podsumowali: maz ukrywa przed zona swoje interesy. sa sprzeczne, jednak jeden jest nadrzedny wzgledem drugiego. co oznacza, ze w sprzecznosci ze soba nie stoja. aha - i sprzeczne sa w wymiarze "kary" a nie terminu. termin dotyczacy zeznania o dzialalnosci wspolmalzonka w obydwu przypadkach jest taki sam. ale o jakiej Ty tresci do mnie mowisz? czytalem tylko to wystapienie - jedyne, co bylo w nim zawarte to "jestem niewinna, a PiS jest be". chyba, ze mowila cos o rozwoju Warszawy co mi umknelo? to nie jest kwestia poczucia humoru. uwazasz, ze w takiej atmosferze ogolnej wesolosci i przyjacielskich (powiedzmy) uszczypliwosci mozna zrobic cos konstruktywnego dla rozwoju miasta? mozna sie tak smiac, dobrze sie bawic, nie poruszac zadnych istotnych spraw, przesylac sobie kasliwe uwagi i blyszczec w swietle reflektorow - ale nie po to oni tam siedza! oni maja zapier.alac zeby pieniadze w stolicy byly dobrze rozgospodarowywane! maja sie dogadywac i podejmowac decyzje. czy podczas tej radosnej rady podjeto jakakolwiek decyzje? dla mnie to bylo zalosne i godne politowania widowisko unaczniajace tylko jedno: ze to, co PO i SLD tak mocno pietnowaly przy okazji "tasm Beger" ma korzenie gleboko tkwiace w mentalnosci polskich politykow. oni nie maja poczucia misji - oni sa tam najwazniejsi. a polityka powinna byc sluzba. nie okazja do zablyszczenia. i tak jak PO i SLD trabily o upadku obyczajow i skandalu w obliczu tasme Begerowej, tak ja trabie o skandalu i kompletnym braku kompetencji wszystkich warszawskich radnych przy okazji tych obrad. w sumie powinno mi to dyndac i powiewac - nie siedze w kraju, moge miec wszystko dosc. ale jak pomysle, ze to, co widzielismy na tej transmisji z Warszawy to wcale nie jest jakis odosobniony przypadek i zadne kuriozum - to mi sie smutno robi. bo z takimi "politykami" z Bozej laski ten kraj nie dogoni Europy nawet za 50 lat. chocby Europa stanela w miejscu i na nas czekala. skoro inteligenci z PO z Donaldem na czele obrazili sie na premiera, ze chcial im zaoferowac tylko to, o czym byla mowa przed wyborami, to mamy wicepremiera z wyrokami na karku. a z tym "chlop z pola" bym nie szalal - byle glupek ze wsi tak wysoko nie zajdzie, wiec troche szacunku sie Lepperowi nalezy - mial cel i go osiagnal. jak mowia - cel uswieca srodki. gwoli wyjasnienia: nie podalbym reki ani Lepperowi, ani Giertychowi, ani Pawlakowi. zastanawialbym sie nad podaniem dloni Kaczynskiemu i Tuskowi. dla mnie to zgraja amatorow, ktorzy powinni sie wziac do uczciwej pracy (chocby przy budowie autostrad bez mozliwosci warunkowego zwolnienia) - ale niestety wyborcy co i raz na nich glosuja. problem w tym, ze nie ma alternatywy. i to jest najgorsze i stad rodza sie kariery roznych Dyzm w rodzaju Marcinkiewicza, medialne sukcesy miernot w rodzaju Tuska, czy popularnosc pogladow skrajnych prezentowanych przez Kaczynskiego/Giertycha. ludzie wola sluchac o agentach, o wspanialej przyszlosci w UE czy o tym, ze mysmy jeszcze nie rzadzilismy niz zastanowic sie czy ktoras partia ma w ogole jakis pomysl na sprawowanie rzadow niz tylko "dorwac sie do wladzy". dlatego zamiast walki na programy mamy walke na agentow, kruczki prawne i korupcje, a wszystko na tle obiecywania natychmiastowej poprawy zaraz po wyborach. gdy ktos mowi uczciwie, ze po wyborach bedzie gorzej, ze trzeba pozmieniac duzo rzeczy, co bedzie wymagac poswiecen, a efekty beda widoczne najwczesniej za 5-10 lat - nie ma szans. a prawda jest taka, ze nie bedzie lepiej bez poswiecen.
  20. tjaaa... cisza w gierkach XBoxLiva Arcade jest mi naprawde niezbedna... a co z innymi grami? bo chyba wymagaja do poprawnego funkcjonowania obecnosci plyty w napedzie ;)
  21. a propos tej calej dyskusji nad prezydentem Warszawy... nie lepiej gdyby prezydentem zostal ktos kompetentny zamiast: prawniczki, ktora ma problemy ze zrozumieniem stanowionego przez nia sama prawa fizyka, ktory nagle odnalazl sie w swiecie polityki i teraz odkryl nowa pasje - bankowosc, co zapewne spowoduje, ze podazy sladami Hanny Gronkiewicz Waltz szpeczjaliszci ku.wa mac
  22. bylo juz chyba 20 razy i za kazdym razem jest dementowane. ile mozna...
  23. » Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... « wyglad glownego bohatera? czy cos jeszcze. u mnie w kinie ciagle tego nie graja :| trace powoli cierpliwosc :(
  24. bo nie od dzis strach przyznac sie publicznie, ze sie Zydow nie lubi ;) mozna nie lubic Rumunow, Romow, Ruskich, ale jak nie lubisz Zydow, tos antysemita. mnie zastanawia jedno - jak HGW wyliczyla, ze spoznila sie "nie dwa dni, ale jedynie 10 godzin" - bo to IMO niemozliwe. dlaczego? urzedy pracuja do 18. 10 godzin po 18 to 4 nad ranem. jaki urzad jest czynny o 4 nad ranem? to tak troche zartem bylo a teraz na powaznie: mozna sie oburzac, ze Kaczynscy probuja utracic "krolowa" za pomoca pionka - kruczka prawnego. Biale (PO) maja doskonale zorganizowana obrone, ale sa coraz blizej utraty krolowej - pomimo pomocy w postaci goncow ochraniajacych krolowa (profesorowie twierdzacy, ze "kara jest nieadekwatna do przewinienia" itp itd - to ta obrona ma jeden slaby punkt: to oni to prawo tworzyli. i oni ustalili brzmienie zapisu i wielkosc kary. tak jako ciekawostke dodam, ze ten dopisek o utracie stanowiska zamiast kary pienieznej pojawil sie jako propozycja zmiany po tym, jak Kaczynski spoznil sie ze swoim oswiadczeniem ;)), pomimo asysty krola - wyglada na to, ze PO krolowa straci na rzecz czarnych (PiS). tylko czy PiSowi to na reke? PiS nie ma kandydata. nie maja kogo wystawic w wyborach i taka jest prawda. z drugiej strony - nie maja nic do stracenia. trzymaja sie litery prawa - i niech nikt nie wmawia, ze to wykorzystywanie kruczkow prawnych i nieczyste zagrania. o tym, ze sa samorzadowcy, ktorzy przez takie spoznienia moga utracic mandaty bylo glosno juz od polowy stycznia. i nikt z tego wielkiej afery nie robil do momentu, gdy nie okazalo sie, ze spoznila sie takze HGW. i teraz pytanie co zrobia wyborcy: czy wybiora ponownie kogos, kto narazil budzet panstwa na wydatek rzedu 2-3 milionow zlotych, wykazal sie niekompetencja (bo o nieznajomosci prawa chyba w przypadku profesor prawa mowic nie mozna) i klamal w zywe oczy zmieniajac codziennie wersje "dlaczego tak sie stalo" - poczawszy od "maz nie prowadzi dzialalnosci na terenie gminy Warszawa", poprzez "przepisy sie nakladaja" i "zostalam zle poinformowana w Urzedzie", na "spoznilam sie tylko 10 godzin" skonczywszy. do tego kontratak w wydaniu populizmu czysto PiSowskiego: "PiS boi sie, ze rozlicze afery z urzedu miasta Warszawa ktorych naroilo sie podczas rzadow PiS". najgorsze jest to, ze nie ma dla niej kontrkandydata, zatem ponowne wybory (jesli wystartuje i okaze sie na tyle bezczelna, zeby twierdzic, ze to nie jej wina te wybory, tylko zlego PiSu i przez to nie bedzie stadionu ;)) wygra znow Hanna Gronkiewicz Waltz, ktora przemowienia ma owszem ladne, ale tresci w nich nie ma za grosz - cytowac poetow to najprostszy sposob na dodanie sobie przyimka "inteligenta". tak na marginesie - tylko w Polsce i Rosji funkcjonuje takie slowko jak "inteligent". to znaczy - funkcjonuje rozgraniczenie na "intelektualiste" i "inteligenta". ale to by byl kompletny Off topic, wiec nad znaczeniem tych slow i tym, co rozni partie "inteligentow" od partii "mocherow" niech kazdy zastanowi sie (jesli ma ochote) sam ;) BTW - jesli ktos uwaza, ze obrady rady wawy byly smieszne, to mi go zal...
×
×
  • Create New...