morgholm
-
Postów
117 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez morgholm
-
-
Pozatym może jest opcja -d lub --debug
amarok --help
-
Spróbuj z inną dystrybucją ew inną wersją MDK. Może metodą "prób i błędów" coś się uda, i dojdziesz gdzie leży błąd. Pad systemu to pewnie pad kernela, MDK ma dostęp do konsoli logów podczas instalacji? Moze tam coś zobaczysz, choćby backtrace...
Pozdrawiam
-
Więc w czym problem? System wyraźnie powiedział o co mu chodzi :
"amaroK could not be started, try typing "amarok" at a command prompt, perhaps the output can help"
-
Co do 1: Jak instalowales te "programy" ? Jesli kompilowales ze zrodel i instalowales przez make install, to usunie je make uninstall wydane w katalogu ze zrodlami. Ale widzac tresc drugiego pytania sadze ze to za wysokie progi dla Ciebie, przynajmniej narazie. Wiec moze to jednak pakiety?
Co do 2: Nie rozumiem w czym problem... su root
-
To moze i ja sie "podlacze" (:
SuSE 3.costam, juz nie pamietam bo to bylo z 6 lat temu
RedHat 7.2
Slackware 8.1, 9.0. 9.1, 10.0, 10.1
SLAX (:
DSL
aktualnie w linuxie przerwa - NetBSD 2.0
Nie wymieniam dystrybucji ktore mialem w rekach bo mialem wiekszosc, ale tylko te ktore udalo mi sie "popsuc" (:
Pozdrawiam
-
Tyle było szumu, walki, głośnych haseł w obronie OpenSource przed patentami, a jednak Dyrektywa Patentowa została zatwierdzona. Teraz każdy patrzy się dookoła i próbuje zwalić winę na resztę... :angry: A ja tylko czekam aż M$ opatentuje dwuklik myszką. :mur:
Pozdrawiam
-
Fajnie. Ciekawe kiedy Windowsowcy go "spiracą" :/ Bo na wydanie go na licencji np BSD pewnie nie ma co liczyć. Rozumiem sens emulacji systemu, ewentualnie trzymania na dysku kilku różnych systemów operacyjnych. Ale sam przyznaj, że natywna instalacja Windowsa XP na Macintoshu mija się z celem o wiele kilometrów.
Pozdrawiam
-
Witam
Problem jest następujący:
Piszę program w assemblerze (NASM), najprostszy jaki tylko może być - w celach testowych po upgrade z NetBSD 1.6.1 do 2.0. Kompiluję, linkuję, uruchamiam - i segmentation fault :blink: . Wygląda toto tak:
section .data msg db 'blebleble', 0ah len equ $ - msgsection .text global _start_start: push len push msg push 1 mov eax,4 call kernel push 0 mov eax,1 call kernelkernel: int 80h ret
Kompiluję i linkuję go standardowo:bash-3.00$ nasm -f elf program1.asm bash-3.00$ ld -s program1.o -o program1 bash-3.00$ ./program1 Naruszenie ochrony pamięci (core dumped)
gdb:Program terminated with signal 11, Segmentation fault.#0 0x08048080 in ?? ()
Dzieje się tak z każdym programem napisanym w assemblerze, gdy używałem NetBSD 1.6.1 nie było takich problemów, te same programy działały tam bez sprzeciwu. Wersja nasm: 0.98.39 a ld: 2.14, arch to oczywiście x86. Jakieś pomysły, czemu tak się dzieje?Pozdrawiam
-
Pytanie tylko - po co? ;) Jeślibym miał kupić jakiegoś Mac-a to głównie dla MacOSX (ew dla urody tychże komputerków ;) ). A kupienie go po to by zainstalować i używać na nim Windows XP zalatuje mi lekkim szpanerstwem...
Pozdrawiam
-
Podejżewam ze XP uruchomiony w trybie emulacji na Mac-u nie będzie szczytem prędkości/stabilności/komfortu (niepotrzebne skreślić) więc po co kaleczyć taki ładny komputerek?
-
jakie biblioteki?
-
Więc tak: ponieważ tego xsystrace nie ogarniam a systrace nie posiadam w systemie, odpuściłem go sobie. Skompilowałem FF jedynie z flagami -march i -O2, i o dziwo działa. Widocznie jest bardzo czuły albo mam cpu spaczone Chaosem :]
Pozdrawiam
-
"kody jądra" ? ? ? ? ?
-
Hmm... program kompilowany "na czysto", porty z CVS-a zassane, nie zostal żaden stary niekompatybilny config... Dzis go przez gdb przemiele zostawia rdzeń pamięci, strace też nieomieszkam. Nie chce mi się go kompilować po raz siedemnasty, do tego na moim "ślimaku" :]
Pozdrawiam
-
Witam
Kompiluję sobie FF ze źródeł, kompiluję, kompiluję i kompiluję... (od 10h). Właśnie ucieszony go zainstalowałem, pierwsze uruchomienie, i - segmentation fault. :huh: No to wywalam flagi z /etc/mk.conf:
CFLAGS+=-march=k6-2 -O2 -pipe -ffast-math -fomit-frame-pointer -funroll-loops -s
CXXFLAGS+=-march=k6-2 -O2 -pipe -funroll-loops -s
Ponieważ C++ jakoś niezabardzo chce działać z -fomit-frame-pointer więc jej nie ma. Ale cc jak na złość daje mu flagi z CFLAGS i CXXFLAGS na raz. Powtórna kompilacja, wywalilem wogóle -fomit-frame-pointer, kolejne 10h i - to samo. No to wywalilem tez -ffast-math i -funroll-loops. ale nadal segfaultuje. Trzeba toto kompilować bez flag? :blink: Moze chodzi mu o stripping? Wersja FF - 1.0.1.
Pozdrawiam
-
Z tego co się orientuję to na PearPC dziala toto tak wolno ze w miare komfortowa praca osiagana jest przy sprzecie klasy CPU 2 GHz i 512 MB RAM, wiec - czy to ma sens?
-
DSL jest tak toporny ze nadaje sie glownie na kilkuletnie komputery... Jedyne co w nim fajnego to wielkość ale nic pozatym. Juz SLAX lepszy.
-
-
Ok co Ci po spolonizowanym systemie na router/firewall/serwer? i tak manuale sa po angielsku wiekszosc aplikacji i daemonow ma angielska skladnie, google tez mowi tym jezykiem najczesciej wiec radzilbym sie go pouczyc. "Spolonizowane" dystrybucje sa dobre na desktopy dla Pani Kasi ktora jedyne co umie to odpalic OpenOffice .
Pozdrawiam
-
Skoro MDK jest systemem "dobrym dla początkujących" to skąd Twoje problemy? :]
Pozdrawiam
-
z Mandrake jest wiecej problemow niz jest wart :D Jeszcze sie przestraszysz i zrazisz do Linuxa. A co to skladowych dystrybucji - nie nalezy zapominac o ich bardzo waznej czesci, bez ktorej do tej pory kazdy z nas siedzialby nad shellem i myslal o co w tym biega :] . Mowa oczywiscie o dokumentacji.
Pozdrawiam
-
Pewnie sterow do thomsona nie zobaczymy :/ wyprobowałbym ale system bez netu to slepy system.
Pozdrawiam
-
Dzieki Sid, będę walczył z tym dziś wieczorem. Tylko nie chce mi się poprawiać czyjegoś kodu zwłaszcza jak to kod skryptów z portów NetBSD :]
A co z tym pango?
-
spacje wypisuje stderr perla w /etc/profile ich nie ma. LANG="pl_PL" ustawiłem i chyba niewiele dało. Pozatym teraz pango zgłasza błedy:
process (xcdroast:2917) error: Pango-WARNING **: Invalid UTF-8 string passed to pango_layout_set_text()
Jakieś pomysły?A zapomniałem dodać, os to NetBSD 2.0

Pare Pytań Od Newbie :)
w Linux, BSD, Unix i inne
Opublikowano
Skoro cedega jest free to posiadanie źródeł np w celach edukacyjnych nie jest chyba ciężkim przestępstwem? W porównaniu do posiadania na swoim komputerze pirackiej wersji windowsa, antywirusa, office-a, photoshop-a, corel-a, cubase-a... itp itd :P