witam pojawił mi sie
taki jeden problem co moze być przyczyną ze płyta abit nf7 ver 2.0 ze sterami do płyty wersja 5.10(najnowsze chyba) raptem niechce winda na niej wstawać trzeba kilkanascie razy reset robić az wstania a na starej wersji 3.15 wszystko chodzi bezproblemowo.działałem na sterach 5.10 ze 2 mce i nie było problemu raptem sie pojawił a do tego jeszcze naped dvdrw raz był a raz znikał.
czy płyta poprostu sie kończy czy jak? niekręciłem jej za bardzo.
ogólny konfig kompa bo moze ktoś spytac abit nf7 ver 2.0 athlon mp 2500+@2300mhz(200x11,5) ram 2 x 512 geil (2,3,3,8)
gf 6800 leadtek zasiłka antec true power 430 w hdd 80gb caviar dvdrw nec cd asus sb audigy2
mam kilka pytań będe je precyzował (postaram sie)
1 jakie są najczęstsze obiawy padania płyty głównej
2 czy takie obiawy np. kłopoty ze sterami jak napisałem na poczatku mogą oznaczać poczatek końca płyty? ze na starszych chodzi na nowych nie bardzo -to chyba nienormalne?
3 zwisy windy co najczęsciej powoduje? (jesli winda jest nowa) bo jak ma kilka mcy to wiem ze sama winda heheh
4 czemu na powyższym konfigu czyli chyba ogólnie niezłym max fsb stabilne które osiągnołem to 210 na 215 tez chodziło wmiare coś tu nie tak wszędzie czytam ze wszyscy 230 to standartem osiągali? aha procka max stabilnie moge puscić 12x200 2400mhz wyzej są problemy a procki z tej seri kupowany na allegro u "miodka" wiem ze i na tweak jest ten pan. i wszyscy jego procki puszczli 2500mhz standartem. u mnie 2500 w prime95 wywala po minucie niecałej. ram mam niezły zasiłka spoko wiec oco chodzi?