Skocz do zawartości

wokan

Stały użytkownik
  • Postów

    25
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia wokan

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Szczeście w nieszczęsciu, że wyszedłes z tego cało! Pod ręką mam jakiegoś LG LCD 19 cali - moge porównać z nim co najwyżej. Albo z pracy przytargam CRT...
  2. Niestety wlasnie się pozbyłem tego starego klamota, ale nie wydaje mi się zeby lag był az dwuklatkowy - nie czuję tego. Jak będe miał jakiegoś CRT pod ręka to z ciekawości sprawdzę. BTW, widzę żes z Wrocka i masz ciekawy podpis. Czym się wozisz? U mnie "tylko" 226KM 426Nm i też Breslau :wink:
  3. No i jestem po miesiącu walki. Kilka rozmów z serwisem, krązenie monitora tam i z powrotem gdyż reklamacja za 1 razem nie została uwględniona (sic!). Dopiero po długiej rozmowie z szefostwem NEC Polska i wysłaniu sprzętu do centrali w Niemczech reklamacje uznali (paproch, pixel i fatalna równomierność podświetlenia). Wreszcie mam nowy egzemplarz 2690WUXi. :D Zero śmieci, zero bad pixeli, podświetlenie o niebo lepsze, choć do ideału jeszcze brakuje, gdyż lewy górny róg jest jaśniejszy co widać w ciemnym pokoju i czarnym tle. Przy normalnej eksploatacj zupełnie tego nie widać. Ogólnie jakośc wykonania na wysokim poziomie, reprodukcja kolorów super, kąty rewelacja (w zasadzie problem kątów nie istnieje w tym monitorze). No i wielkość :rolleyes: Możliwości ustawień powalają na kolana. Zmużenia nie ma, w grach lag nieodczuwalny, filmy 720/1080p to bajka. Gdyby nie te przeboje z reklamacją to byłbym w 100% zadowolony z zakupu... a tak troche niesmaku zostało. No i niestety musze potwierdzić opinie o kiepskim podswietleniu matrycy. Trzeba liczyć na szczęście, co przy monitorze tej klasy i cenie nie powinno mieć miejsca.
  4. Mialem tego NECa przez 3 dni. Poszedł wlasnie do serwisu na reklamacje. Swiecacy paproch, sub pixel i fatalna rownomieronosc podswietlenia na lewej polowie ekranu (prawa OK). Zobaczymy czy wymienia na nowa sztuke czy beda naprawiac. Do sklepu juz mi sie nie chcialo oddawac (7 dni) bo i tak mialem z nimi przeboje gdy za 1 razem przyslali mi zamiast czarnego - bialy :mur: Ale generalnie 2690 to ladne cacko. Kolory, kąty, mozliwosci ustawien - rewelacja. Jak zalatwie sprawe z serwisem to moze skrobne tu jakas mala recke.
  5. A to co za nowe cudo Samsunga? Ktoś słyszał coś na jego temat bo w sieci nie znalazłem żadnych ciekawych recenzji. Wygląda IMO zacnie: KLIK A już szykowałem się na BenQ 241WZ
  6. Od poltora roku mam Samsunga SP2004C (200MB SATA II), a od paru dni jestem posiadaczem nowiutkiej Barracudy ST3320620AS, więc mogę napisac parę słów nt. obu dysków. 1. Głośność Seagate wyraźnie głośniejszy (w idlu nieslyszalny bo tu może zagłuszają go wiatraki na kartach graficznych, ale podczas dużego obciążenia słychać wyraźne chrobotanie głowic) Samsung w tych samych warunkach również zaczyna byc słyszalny, ale dźwięk jest dużo dużo cichszy i bardziej "miękki", mniej drażniący. Punkt dla Samsunga. 2. Wydajność W testach HDTach Seagate miażdży Samsunga (tu podaje wyniki z pamięci, bo piszę nie z domu) Burst Speed (Samsung vs. Seagate): 128 vs. 230 :lol2: Average Read: 51 vs 67,2 :lol2: Ale dziwne - w normalnej codziennej pracy sie tego nie czuje. Windows ładuje się tak samo szybko, programy uruchamiają się podobnie (wykorzystując okazję posadziłem swieży system na nowym dysku, a stary wykorzystałem jako magazyn). Punkt dla Seagate'a. 3. Temperatura Tu nie potwierdzają sie opinie o tym, że ta Barka grzeje się jak piec kaflowy. W moim Chieftecu mam wentyl w obudowie dmuchający akurat pomiędzy dyski (wsadzone przez to bardzo blisko siebie aby wykorzystac ten strumień powietrza). Temparatura Samsunga max 29 st. Temperatura Seageta max 35 st. Temeratury podaje z Everesta, mierzone zaraz po skopiowaniu 150 GB danych z dysku na dysk). W zasadzie remis. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego tandemu :) Mam dokladnie to samo.
  7. Hehe... ja doświadczyłem na własnej skórze HZów, które 255 stabilnie nie robily :lol: Teraz nowe idą do 286 stabilnie :rolleyes: B) Przy 291 komp wstaje, winda sie laduje, aplikacje chodza ale w SPi32 nie przechodzi nawet 1 loopa...
  8. wokan

    Winfast A400tdh

    Mam podobny (w zasadzie identyczny) problem, tyle ze zaczelo sie to po dolozeniu drugiej karty. Musze sprawdzic moje Winfasty 6800GT czy tez chlodzenie jest dobrze przykrecone...
  9. Witam, pozwolę sobie i tutaj opisać mój problem, który umieściłem również na forum o kartach graficznych, ponieważ może mieć to związek z zasilaczem: Od momentu dołożenia drugiej karty graficznej do mojego zestawu zaczeły dziać się dziwne rzeczy, które doprowadzają mnie do pasji: :mur: 1. Sporadyczne zwiechy podczas ladowania systemu (windows xp). 2. Jak windows załaduje się bez zwiechy, to po jakimś czasie, nagle pstryk i mam czarny ekran - na monitorze pokazuje sie napis SAFE MODE, dioda zmienia barwę (tak, gdy monitor przechodzi w tryb stand by), ale wiatraki w kompie się dalej kręcą (w tym momencie często wentylatory kart graficznych zaczynają sie kręcić z max prędkością)... Raz, jak oglądałem akurat TV z tunera i pojawił się ten czarny ekran to dźwięk z TV dalej był. W takich sytuacji pomaga tylko twardy reset. Sytuacja powyższa pojawia się w róznych momentach - przy oglądaniu stron www, przy pracy w róznych aplikacjach, czasami nawet w momencie gdy NIC nie robie! Komp nie jest w ogóle obciązony niczym, nie mówiac nawet o grach (choć i w grach tak się zdarzało). Zauważyłem pewną prawidłowość, że dzieje się tak TYLKO po włączeniu kompa po dłuższej przerwie (np po nocy), w czasie do pół godziny od uruchomienia. Jeżeli w tym czasie sie nie zwiesi to już nic sie nie stanie. Tak samo po resecie związanym ze zwiechą komp może już chodzić dniami bez problemu! Problem nie ma nic wspólnego z O/C - nawet na fabrycznych ustawieniach całego sprzętu występuje. Objawy są dość dziwne i ciężkie do zdiagnozowania. Mam kilka podejrzeń... 1. Zasilacz głupieje i ma niestabilne napięcia (Tagan 480W U01). 2. Któraś z kart graficznych może być zwalona, albo nie potrafią się między sobą dogadywać (choć oddzielnie każda z nich pracuje bez zarzutu) 3. Płyta głowna jest uszkodzona (np. drugi z portów PCI-Express) 4. Sterowniki Nvidii (próbowałem na róznych wersjach i bez rezultatów). Może ktoś spotkał się z czymś takim lub ma jakieś pomysły na rozwiązanie tego problemu?? Proszę o pomoc. Sprzęt taki jak w sygnaturce.
  10. Witam Od momentu dołożenia drugiej karty graficznej do mojego zestawu zaczeły dziać się dziwne rzeczy, które doprowadzają mnie do pasji: :mur: 1. Sporadyczne zwiechy podczas ladowania systemu (windows xp). 2. Jak windows załaduje się bez zwiechy, to po jakimś czasie, nagle pstryk i mam czarny ekran - na monitorze pokazuje sie napis SAFE MODE, dioda zmienia barwę (tak, gdy monitor przechodzi w tryb stand by), ale wiatraki w kompie się dalej kręcą (w tym momencie często wentylatory kart graficznych zaczynają sie kręcić z max prędkością)... Raz, jak oglądałem akurat TV z tunera i pojawił się ten czarny ekran to dźwięk z TV dalej był. W takich sytuacji pomaga tylko twardy reset. Sytuacja powyższa pojawia się w róznych momentach - przy oglądaniu stron www, przy pracy w róznych aplikacjach, czasami nawet w momencie gdy NIC nie robie! Komp nie jest w ogóle obciązony niczym, nie mówiac nawet o grach (choć i w grach tak się zdarzało). Zauważyłem pewną prawidłowość, że dzieje się tak TYLKO po włączeniu kompa po dłuższej przerwie (np po nocy), w czasie do pół godziny od uruchomienia. Jeżeli w tym czasie sie nie zwiesi to już nic sie nie stanie. Tak samo po resecie związanym ze zwiechą komp może już chodzić dniami bez problemu! Problem nie ma nic wspólnego z O/C - nawet na fabrycznych ustawieniach całego sprzętu występuje. Objawy są dość dziwne i ciężkie do zdiagnozowania. Mam kilka podejrzeń... 1. Zasilacz głupieje i albo nie daje rady zaopatrywać w prąd, albo ma niestabilne napięcia (Tagan 480W U01). 2. Któraś z kart graficznych może być zwalona, albo nie potrafią się między sobą dogadywać (choć oddzielnie każda z nich pracuje bez zarzutu) 3. Płyta głowna jest uszkodzona (np. drugi z portów PCI-Express) 4. Sterowniki Nvidii (próbowałem na róznych wersjach i bez rezultatów). Może ktoś spotkał się z czymś takim lub ma jakieś pomysły na rozwiązanie tego problemu?? Proszę o pomoc. Sprzęt taki jak w sygnaturce.
  11. I poszło do przodu! :) Zamieściłem kolejny update do mojego testu. Chyba załapałem się na "pudło" :D :D :D Profilaktycznie zluzowałem timingi.
  12. Tak jak mówi robot - wystarczyło dać na auto MAL i RP (ustawił odpowiednio 10 i 8 ) - teraz właśnie proc jedzie na 310 a memki na 280 (div180) :D MemTest zero błedów :D Trc i Trfc nie ruszałem - są odpowiednio 7 i 12. P.S. Chyba jednak powalczę o "pudło" w ogólnej klasyfikacji... w końcu to tylko 2 MHz :lol2: :lol2: :lol2:
  13. Dziekuję za trafną i skuteczną radę!!! :D Teraz gra i buczy!!! A wystarczyło poczytać FAQ w wątku o DFI :oops: Zaraz sprawdzę na ile stać te memki w Evereście i Sandrze.
  14. Niestety nie ma rózy bez kolców. Jakaś zupełnie dziwna sprawa dzieje sie z moim kompem. Chciałem ustawić procek asynchronicznie do pamięci aby zobaczyc max wydajność i totalna klapa :mur: Procek 300 Mhz (dzielnik 180) - POST i po nim czarny ekran i koniec przedstawienia. :mur: Procek 300 Mhz (dzielnik 166) - Memtest z BIOSU wali błędami :mur: Procek 290 Mhz (dzielnik 180) - Memtest wali błedami :mur: Pamieci w okolicach 250-270 i nie ma w ogole stabilnosci! Dlaczego mnie to martwi i zastanawia? Otóż na poprzednich HZ-tach, które były bardzo słabiutkie (Max 250), spokojnie ustawiałem procek na 305 (pamieci na 250) i hulalo az milo.... A teraz taki zonk... Max możliwości mojego Venice'a to 315 MHz (testowane nie tak dawno) Ustawie 1:1 proc:pamięć, HTT 280 i ZERO problemów.... :blink: CO TO MOŻE BYĆ??? Procesor zachorował, kontroler pamięci opadł z sił, memki są jakieś dziwne czy płyta główna niedomaga? Sprzet jak w podpisie, bios najnowszy... Mnożnik HTT x3, Napięcie na procesorze 1.450 V
  15. Nie trzeba było nic obniżac :) Wyniki wstawiłem do poprzedniego posta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...