Skocz do zawartości

_Paulo_

Stały użytkownik
  • Postów

    499
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez _Paulo_

  1. Tzn powiem tak. Wszystkiego w takiej kasie nie bede mial to napewno, nie jestem stricte nastawiony na coupe. 407 prawdopodobnie odrzuce bo nie ma ciekawego silnika jak dla mnie tam zeby to jechalo a 3.0 to dla mnie za duzo do codziennej jazdy. Generalnie chcialbym zeby nie jechalo to gorzej niz moj poprzedni golf 1.8T. Brat ma a4 b6 i znane mi to auto ale nie wyroznia sie niczym szczegolnym, chyba ze z silnikiem 1.8t sie zachowuje inaczej bo brat ma 1.9 130. Bmw to ciezki temat i tez przerabialem jakis czas temu i bylo jedno wielkie nic. Z kompaktow spodobalo mi sie bravo 1.4 Tjet 150KM tylko tak zastanawiam sie co to auto warte bo wedlug obiegowej opinii to tylko fiat.

  2. Dajmy się chłopakowi nacieszyć chwilą, może jest w takim wieku, że v-max jest ważniejszy od długości pindola...

    Daruj sobie. Szukam któregoś auta z kolei więc można mieć jakieś wymagania a vmax dla mnie nie jest istotny. Liczy się komfort i elastyczność przy nie dziadkowej sylwetce samochodu...

  3. Ale co to znaczy pośrednia benzyna? Czy aby na pewno 2.2 to za mało? Generalnie silnik niegłupi ale auto i tak będzie mniej więcej 10-cio letnie więc wszystko zależy od szczęścia do konkretnej sztuki. I nie za bardzo rozumiem fascynację 407c. O ile z zewnątrz przyjemne nawet auto to środek jest nieporozumieniem. A wnętrze będziesz jednak częsciej oglądał.

    Bravo 1.4tb 150 kucy to bardzo fajne wozidło ale to ta sama klasa co focus, którego odrzucasz. I nie pchaj się w żadne w203 i pokrewne. Merce z tamtych lat to porażka niemal pod każdym względem.

    Odrzucam silnik bo auto waży że mną pół tony więcej od golfa 4 którego miałem wersji 150km 210nm i nie był to demon więc tu przy raptem 10km więcej uważam że będzie źle przy tej masie. Generalnie 407 to znane mi auto i miło je wspominam chociaż to był sedan w słabym silniku to w środku było fajnie. Merca jak pisałem nie chce bo za dużo na nie przy nich. Co do bravo to się postaram przejechać takim bo mi się podoba tylko zastanawia mnie środek czy bardzo tandetny jest.

     

    Allegro, typ nadwozia "coupe" i jedziesz z linkami. Może Passat CC? Hue hue hue.Kolega (no dobra, facet któremu płacę, żeby udawał mojego kolegę na fejsiku) ma Celicę i CLK, [ciach!]i wniebogłosy tylko na to drugie. Rdza, awaryjność, koszty, kupił chyba tylko dlatego, że Celica źle znosi LPG. Ta, z pięciobiegową skrzynią i aerodynamiką kiosku?No. Ekonomizer mi pokazywał przy 160 km/h coś pomiędzy 20 a 25 litrów, zakres ma do 30.

    Generalnie to wyleczylem się z vagow chociaż nigdy nie byłem jakimś miłośnikiem jak niektórzy i zawsze uważałem że chociażby ford escort którego miałem równocześnie w czasie jak kolega miał golfa 3 był ciekawszy i przede wszystkim mniej awaryjny. Jutro się postaram coś przegladnac na allegro bo sam jestem ciekawy co mi pokaże. Dziś mi się już nie chce :D
  4. Generalnie to Saaba nie odrzucam ale nie jest to auto które w pierwszej kolejności brałbym pod uwagę, jakoś nie mogę się w stu procentach przekonać. Focus, hm miałem dwa fordy i miło wspominam tylko LPG raczej nie jest ich mocna strona. Poza tym odchodzimy trochę od tematu bo focus to kompakt a można jeszcze wziąć pod uwagę bravo 1.4 tjet 150km. Generalnie nie ukrywam ale najbardziej interesuje mnie coupe i 407 byłby idealny gdyby nie silniki a raczej brak takiej pośredniej benzyny. E46 coupe, ciężko o coś konkretnego a rok za autem nie zamierzam chodzić. Clk też jest fajny tylko z kolei gnije jak okular a takie 230k w automacie byłoby równie fajne jak 407. Chyba że może jest jeszcze jakieś auto ala 407c o którym nie mam w tej chwili pojęcia a jak ktoś z was mi pokaże to się zakocham od razu? :D

  5. "To w końcu wysokość OC jest ważne czy nie? Stronę wcześniej pisałeś o 407 v6 ale że składki za wysokie. Myślisz, że za e46 r6 będzie mniej?

    Podejrzewam wlasnie, ze nie bedzie mniej bo oc za BMW jest wyzsze bo to ponoc marka podwyzszonego ryzyka. Natomiast podejrzewam ze koszty utrzymania i serwisu beda nizsze w BMW bo z tego co sie orientuje to raczej trwale silniki nie majace slabych punktow. Natomiast koszty w 407 winduje rozrzad i ponoc cewki. Nie licze sie z kazda zlotowka ale nie popadajmy w paranoje zeby kase workami wkladac do auta ;)

  6. Panowie bo ciekawy jestem czy ktos podrzuci cos ciekawego. Rozgladam sie pomalu za autem, pomalu bo teraz zima i zimno ale nim sie kupi to chwile zejdzie i prawie wiosna bedzie. Mam w lapie 20tys (+ pakiecik startowy i cala reszta) i generalnie na ten moment moim faworytem jest Peugeot 407 coupe 2.0 HDi. Juz wyjasniam czemu hdi, otoz to auto wazy zabojczo sporo (1.7t) i w benzynie sie nie uciagnie zeby to jakos jechalo (2.2 163KM i 220Nm) a niestety sensownych alternatyw poza 3.0 V6 nie ma i uwazam, ze jak dla mnie to sporo bo jednak codzienne smiganie podnosi koszty znaczaco a oc za 3 litry dla 25 latka moze zabic. Odnosnie auta to chodzi mi w zasadzie o komfort czyli przede wszystkim o cisze w trakcie jazdy bo po 1.5 roku jazdy golfem 4 to wystarczy. W roku wychodzi jakies 20tys km z czego miasto/trasa to jakies 60/40. Chodzi mi glownie o takie wygodne coupe GT co nie zabija kosztami i jakos sie w miare odpycha (w klekocie opcja chipa jest kuszaca). Ewentualnie sedan bo kombi i vany to juz totalnie odpadaja :P Ktos cos?

  7. No nie zawsze, jak ktos ma dwie lewe ręce i upieprzy zaczepy na spinki wtedy nie jest kolorowo. W trzech autach rozbierałem plastiki do audio i nie bylo problemu. No ale od razu zaznaczam ze mam zwykle tworzywo, a nie niemieckie premium ;)

    No ja dwoch rak lewych nie mam ani niemieckim premiumem tez nie jezdze wiec nie trafiles. Inaczej jak rozbierasz nowe auto a starsze gdzie pastik juz nie jest tak elastyczny jak w nowym aucie i urwac cos nie trudno

  8. Nadal za dużo plastiku podatnego na zadrapania wiec pewnie go nie przekonasz. W dodatku jak mu rysy na progu przeszkadzają to co dopiero na całym aucie :D

    Tak wiem dla niektorych to nie do pomyslenia, ze sa ludzie ktorzy dbaja o to co maja ;) Juz kiedys uswiadomilem jednego pana jak chcialem przyciemniac szyby w aucie i mowilem ze nie chce rozbierac plastikow bo potem wszystko trzeszczy, to uslyszalem ze wymyslam bo to tylko golf ;)

  9. Powiedzieć plebsowi żeby nie kład nóg na to ewentualnie kup Alfe będziesz miał metalową listwę na progu z napisem Alfa Romeo :D

    Plebs wie ze tam sie nog nie kladzie, ale nieraz kobitki przerasta rozmiar ich wlasnych szpilek i wtedy sa piekne ryski :P Alfa ma aluminium zamiast plastiku w aucie? To na bogato :P Jestem na kupnie auta ale chyba 20k na 159 nie wystarczy? :p

  10. Jestem teraz na kupnie karty powiedzcie, te karty nie beda ograniczane przez procka? Pisalem tu jakis czas temu ale teraz tak troche bardziej w sygnaturce nakreslilem sprzet. A to sa te karty co wybieram:

    http://www.pcprojekt.pl/karty-graficzne/760-gigabyte-geforce-gtx-1060-windforce-ii-oc-6gb-gddr5-hdmi-192-bit.html

    http://www.pcprojekt.pl/karty-graficzne/772-msi-geforce-gtx1060-armor-oc-6gb-gddr5-hdmi-192-bit.html

    Karta generalnie ma byc na dluzej, bo nie zmieniam sprzetu co rok. Napewno chcialbym pograc w Gta V w koncu w rozsadnych detalach, ostatniego nfs, forze 3 itp. Nie jakies specjalne nowosci, bardziej to co juz wyszlo zeby nadrobic. Tu raczej lepiej wypada GTX niz jakis radek z tego co wiem?

  11. Sorki teraz dojrzałem. Nie warto.

    Obecnie jak kupić to coś z I5 2500K lub wyżej http://allegro.pl/dell-7010-core-i5-2500k-3-30-4gb-500-rw-desktop-w7-i6496908768.html

     

    Nie wiem co ci po głowie chodzi, ale procek to raz, a GPU to dwa. 

    Lepiej zainwestować w nowszy.

     

    Oba na dziś to archaizm. Taka prawda.

    Generalnie to podstawowa sprawa, procesor ram i plyta a w dalszym planie jakas karta. Zasilacz mysle ze wystarczy ten co mam teraz?

     

    Ni ma sensu taki zakup.

     

    Za 600,00-700,00 to by można wziąć, skoro masz świadomość, że to już też jest przedsionek grobowca.

     

    Edit: nie doczytałem, że jest legalny Win7. Ciekawe jaki konkretniej. Bo jak box to za 1000 można by też brać, o ile weźmie się pod uwagę wartość Win10. Sam goły sprzęt tysiąca warty nie jest.

    To jest oem home premium.

     

    1 Procesor Intel Core i5-6400, 2.7GHz, 6MB, BOX (BX80662I56400) 805,00 zł 

    2 Płyta główna ASRock H110M-DGS, H110, DualDDR4-2133, SATA3, DVI, mATX (H110M-DGS) 209,00 zł 

    3 Pamięć Crucial UDIMM DDR4, 8GB, 2133MHz, CL15 (CT8G4DFS8213) 143,00 zł 

    1157,00

     

    no nie wiem czy jest sens go brać

    Wszystko fajnie, tylko ta plyta jakas gola :/ Mam X-Fi na pci teraz i chcialbym ta karte zostawic a tu jej nie wsadze

  12. Witam wszystkich.

     

    Mam dylemat, bo dostalem dzisiaj propozycje kupienia komputera od brata. Komp stoi praktycznie nie uzywany, tyle tylko ze juz jest dosc leciwy, a konkretnie:

     

    i7 930@4ghz

    Gigabyte x58 UD3R

    6gb DDR3 Adata (nie pamietam ile mhz)

    Palit HD5850 1GB

    2x dysk Samsung F1 500gb

    X-fi extreme audio

    karta wifi

    zasilacz OCZ modxtream pro 600w

    DVD Samsung

    regulator obrotow zalman

    oryginalny win 7 64bit

    obudowa Antec Three Hundred

     

    Niegdysiejszy sprzet za grube pieniadze teraz juz jest leciwy ale dziala dosc przyzwoicie. Generalnie to poprozycja cenowa padla w okolicy 1k za wszystko co napisalem. Moj obecny komp to ten w sygnaturce. Nie jestem jakims maniakiem gier ale GTA V ogralem 2x a tak to w jakies bardzo wymagajace gry nie gram. Chcialem zagrac w Mafie 3 i nowego NFSa. W zwiazku z tym zastanawiam sie czy kupowac ten komputer i w przyszlosci zmienic grafike i trzymac tego kompa czy jednak poszukac czegos nowszego? Bo ja raczej nie jestem z tych co komputer zmieniaja co rok jak cos nowego wychodzi :P

  13. Kup kabel vag-coma, albo ogarnij kogoś kto to ma. Zrób logi, wepchnij jeszcze kilka kilozłotówek i zostaw jak jest. Bo za 10 nie znajdziesz nic ciekawego.

    Bo ktory to rok i co juz zrobiłeś?

    Kabelek mam, jak sa jakies bledy to ogarniam na biezaco. To jest rok 98/99. Ze zrobionych rzeczy moge powiedziec, ze zawor DV, kilka wezykow i krociec, poduszka pod silnikiem, nagrzewnica (wybuchla jak wentylator nie chodzil bo sie styk przy bezpieczniku wytopil i plyn sie prawie zagotowal), simering na polosi, wybierak od skrzyni, teraz cos sie z klima dzieje bo slabo chlodzi i szyberdach sie przycina przy zamykaniu. Naprawde w ciagu 1.5 roku to jakas masakra jest. Poprzedni Escort sie tak nie sypal.

     

    Kolejny pasjonujący odcinek niemieckiej legendy o niezawodności. Czy ściślej baśni z mchu i paproci.

     

    A Lexus IS200 pierwszej geneacji? Bo na IS300 raczej nie będzie kasabubu, na IS200 może już się uzbiera.

    No mialo byc pieknie a wyszlo jak widac. Lexus fajny, tylko raz ze drogi a dwa to wydaje mi sie ze ma typowa japonska charakterystyke silnika, czyli trzeba to wysoko kreci :(

×
×
  • Dodaj nową pozycję...