A ja widzę. LN2 jest odrobinę droższy od DI. Według mnie na wstęp do ekstrim DI wystarczy. Po pierwszym razie wiem już jakie błędy popełniliśmy (między innymi wiemy, żeby nie przynosić plastikowych butelek ze sobą :lol: ), jak już wszystko się będzie zgrywać pięknie na naszych benchach wtedy weźmiemy się może za LN2.
FC - nareszcie jestem po wstępnych rozmowach... ale co z tego wyjdzie, ja nie znaju.
Mamy jeszcze inne obowiązki oprócz mody na sukces. Między innymi M jak miłość. ;]