Skocz do zawartości

peepe

Stały użytkownik
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez peepe

  1. ja bym tam chyba nie lał takich wynalazków... canony są bardzo czułe na nieorginalne tusze

    u mnie jest już firma która napełnia kartridźe do tej drukarki za 20 zł komplet, ale cos mi się zdaje że ten tusz to z tym nowym ChromaLife 100 ma niewiele wspólnego

    a co do zużycia kartridźy to drukarka napewno zasygnalizuje brak tuszu mimo iż jeszcze troche go bedzie, służy to temu by do czasu wymiany cały czas dysze i głowica miały kontakt z atramentem i nie zasychały

    na obniżke cen raczej nie licz, ja użytkuje jeszcze dziadunia hp690c i tusze nadal są w tych samych co na początku kosmicznych cenach po ok. 100 zł za sztuke, zamienniki po ok 60-70 zł za sztuke, a drukarka ma już z 10 lat

  2. bo nie będzie działać jeśli drukarka zinterpretowała że nie ma jednego tuszu tj braku w kartridżu... epsony tak mają

    jak dla mnie wygląda to na braku komunikacji na linii drukarka -> chip w kartridżu, zlokalizuj który kartridż wskazuje drukarka jako pusty, chyba wiesz jak to zrobić

    zainstalowałeś jeszcze raz kartridże? sprawdziłeś czy styki są czyste? jeśli wszystko sprawdzisz i nadal nie będzie działała to znaczy że jakiegoś uszkodzenia doznał albo kartridż (chip kontrolujący poziom tuszu) albo co gorsza awarii uległa sama drukarka... spróbuj może jeszcze skombinować pełny nowy kartridż i sprawdż czy działa... jeśli nadal nic to chyba niestety serwis ci pozostaje

  3. drukarka nie reaguje bo skoro świeci sie ta dioda tzn że wg drukarki nie ma już jednego tuszu i jak wiadomo wtedy nic nie wydrukujesz

    wyjmij i spróbuj zaistalować jeszcze raz ten kartridż przy którym świeci, prawdopodobnie coś nie łączy na stykach kartridż->drukarka... a czasem coś tam nie grzebałeś? czy tusze są oryginalne czy zamienniki? zobacz też czy nie było wycieku tuszu może gdzieś tam nawet jedna kropla zaschła i wtedy trzeba to miejsce delikatnie przeczyścić...

  4. witam

    sam zastanawiałem sie nad zakupem tego modelu Canona, jednakże poczytałem, poszperałem, popytałem i zdecyduje sie na Epsona Stylus Photo R300. oto argumenty za i przeciw:

    - wydruki Epsona zwłaszcza zdjęć są lepsze - 6 kolorów a nie 4 jak w Canonie, co daje lepsze przejścia barw oraz żywsze kolory (widziałem wydruki z obydwu modeli więc mam porównanie), dotyczy to zwłaszcza zdjęć

    - w modelu R300 zniknął prawie problem pobierania tuszu przy rozruchu drukarki

    - Canon nieco oszukuje co sami przyznają z tą wielkością kropli 1 pl - w praktyce różnica pomiędzy 1 a 3 pl jest niezauważalna, 1 pl można uzyskać tylko przy wydrukach na materiałach najlepszej jakości oraz w najwyższych rozdzielczościach (co oczywiście prowadzi do szybkiego zużycia tuszy)

    - Epson lepiej toleruje "nieorginalny" papier foto - wydruki z Canona są bardzo czułe na papier, przeważnie wychodzą za bardzo ciemne, chyba że używamy oryginalnego papieru foto Canona

    - co do rozdzielczości to nie ma sensu drukować w tak wysokich rozdzielczościach ponieważ skutkuje to mega szybkim zniknięciem tuszu

    - plusem Canona jest duplex i szybkość wydruku w mono

    - i najważniejsza sprawa koszt tuszy:

    Canon zastosował w tym modelu nowe tusze ChromaLife100 z wbudowanym chipem elektronicznym mierzącym ilość tuszu w kartridżu i z tego względu nie ma jeszcze zamienników (ponoć gdzieś ktoś już o nich słyszał tylko że nikt nie widział), jak się pojawią to nie sądze żeby były bardzo tanie tak jak np do modelu iP3000, narazie producenci zamienników nie mogą sobie ponoć poradzić z tą elektroniką, oryginały wahają się w cenach 50-60 zł za jeden kolor, co do dolewek to brak jest resetera do tego rodzaju tuszy, nie wiadomo kiedy się pojawi

    Epson natomiast stosuje znane już powszechnie rodzaje tuszy, do których są ogólnie dostępne i tanie zamienniki (np http://allegro.pl/item91111275_epson_stylu...00_rx500_.html), komplet wszystkich kolorów dobrej jakości kupimy już za 38 zł (czyli ok. 6,3 zł za kolor), co jest naprawde znakomitym argumentem za Epsonem, oryginały kupimy w podobnych cenach jak Canona, oczywiście tusze Epsona również mają chipy ale dostępne są resetery w cenie 8-11 zł, więc z dolewaniem też raczej nie ma problemów

    powszechna jest opinia że Canony z wyższych modeli Pixima mają bardzo czułe głowice na wszelakie nieorginalne tusze, co potwierdziło sie w przypadku np modelu iP3000 który mimo iż był atrakcyjny właśnie ze względu na bardzo tanie zamienniki (3 zł) to głowice padały w nich jak kaczki na ptasią grype, Epson natomiast świtnie radzi sobie z zamiennikami pod warunkiem że w miare będziemy stosować tusze jednego producenta, poza tym jest tu głowica pizoelektryczna, która nie grzeje sie jak w Canonach

    - poza tym oba modele mają podobne gabaryty, możliwość druku bezpośrednio z cyfraka, druk bezpośrednio na płytkach cd i dvd

    różnica w cenie jest nieznaczna i waha się 40-60 zł za korzyść Canona

     

    tak więc za Epsonem przemawia jakośc wydruku i koszt tego wydruku ze względu na dostępność zamienników

    za Canonem szybkość i duplex

     

    dla mnie wybór jest jasny :)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...