Witam
Mam bardzo duzy problem z OC i nie wiem ktory komponent zawodzi.
Specyfikacja:
Athlon XP 2600+ AXDA2600DKV4D
2x Kingston 256MB CL3 ;(
Soltek SL-75FRN2-RL
450W Tracer
Nukleon N2 v2 (temp w normie)
Problem w tym ze nie pojdzie stabilnie powyzej fsb 181mhz (VCore 1,65) bo w prime95 wyskakuja bledy albo sys startuje ale jak sie da mu cos do roboty to zwiecha ;(. Startuje na 200mhz fsb vcore 1.8 pochodzi troche i zwiecha. Obstawiam pamieci lub procek ale nie mam jak sprawdzic czy napewno. Raz wszadzilem 1x 512mb kinston CL2,5 w single ale tez to samo. Plyta glowna odpada bo jest to jedna z znajlepszych plyt do oc. Faktem jest ze dwa razy padl mi prad a ja nie bylem przy kompie - komp chodzi na upsie ale Eheim wtedy nie... i sie procek przegrzal dwa razy na szczescie ABS2 go wylaczyl - czy to moze byc przyczyna?
Poradzcie bo juz nie mam pomyslu