Skocz do zawartości

Irkos

Stały użytkownik
  • Postów

    33
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Irkos

  1. Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje :D Ja robiłem za darmo w ramach NFZ w klinice w Katowicach (przez jakiś rok była taka możliwość, wystarczyło tylko mieć skierowanie od okulisty). Spotkałem tam wielu ludzi po zabiegach i nie było nikogo komu by zabieg nie pomógł lub zaszkodził. U jednych były lepsze efekty, u innych gorsze, ale zawsze była poprawa. Poza tym nawet jak bym miał zapłacić 10 tys. zł to bym zapłacił, bo to jest na całe życie a nie na 2-3 lata.

  2. Jak czytam ile niektórzy płacą za soczewki to się zastanawiam czy nie lepiej i taniej zrobić sobie zabieg laserem? Przez jakieś 4 lata nosiłem soczewki najpierw Johnson&Johnson potem Bausch (modeli nie pamiętam, ale miesięczne, a później 90-dniowe). 3 lata temu zrobiłem sobie laserową korektę (LASIK) i od tego momentu zapomniałem co to kontakty i okulary (nie licząc zwykłych przeciwsłonecznych :-)). Miałem dość dużą krótkowzroczność i astygmatyzm, teraz mam wadę minimalną, poniżej 0,25 dioptrii (wykrywa mi to komputer, bo na tablicy i tak czytam wszystkie linijki). Jedyne czego żałuję to to, że nie zrobiłem sobie zabiegu wcześniej.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...