Skocz do zawartości

Chlebu

Stały użytkownik
  • Postów

    289
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Chlebu

  1. Idź tam gdzie kupiłeś komputer i pogadaj o tych plombach. Trzeba przecież czasami wyczyścić kompa, wymienić uszkodzony wiatraczek itp... :wink:

    Dopóki nie zmienisz zasilacza to ja bym na Twoim miejscu się powstrzymał od O/C, a czas oczekiwania poświęcił na czytanie forum :)

    Jak to powiedział obiboqs w innym topicu:

    bo takie zasilacze są jak bomby z opóźnionym zapłonem - nie wiadomo czy i kiedy wybuchną, a jak wybuchają to w najmniej spodziewanym momencie.

  2. Lepiej jechać sobie 45 i co jakiś czas spojrzeć na prędkościomierz - tak mnie na teorii uczono. Chociaż po przejechaniu 30 godzin, mniej więcej się czuje kiedy mamy ~50 na liczniku.

    Lipa jest na szerokich, wielopasmowych drogach, inni kierowcy jadą sporo powyżej 50km/h i na egzaminie jadąc "w transie" można się "przykleić" do nich... Podobnie jest z zielonymi strzałkami.

  3. A skad jestes? Ja mowie ze w Warszawie sa kolosalne terminy an nie w calej polsce icon_wink2.gif

    Sianów pod Koszalinem :wink: Pisząc "u Was" chodziło mi o odlewniczą - taki skrócik myślowy :lol: , no ale już mniejsza z tym :wink:

     

    Czy to normalne ze na https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx tydzien po zdaniu prawka wciaz widnieje informacja:

    "Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany." ?

    Wiecie.. niecierpliwie sie ;D

    Też tak mam, a najgorsze jest to, że w poniedziałek zdałem egzamin, a dopiero w piątek miały dojść (miały, bo nie wiem czy doszły, takie info w urzędzie dostałem). Kurde, ja bym bardzo chętnie sam zaniósł im te dokumenty, zawsze to parę dni wcześniej.

    Ja też po 15 razy dziennie wchodzę i sprawdzam, to chyba normalne :) Ja już chcę pomacać prawko i się przejechać gdzieś, bo nie wyrobie :damage_wall:

     

    Edit:

    Dobrze, że jest LFS to chociaż tam sobie pojeżdżę :lol:

  4. Masz wolne miejsce między górną blachą budy, a zasilaczem? Jak tak, to spróbuj podnieść trochę zasilacz. U mnie to sporo dało - pentagram qvc 100 cu+ się zmieścił bez problemu. Pilnikiem powiększyłem otwory na śruby, blaszki trzymające zasilator od dołu podgiąłem ku górze i pentek siedzi spokojnie :)

     

    Jak w puszcze siedział jeszcze pentek, to normalnie ją przenosiłem i nic się nie działo. Parę razy buda została lekko kopnięta i nawet nie drgnął. Jak jesteś ostrożny i ręce Ci się mocno nie trzęsą to bez shima dasz radę bez problemu - nie jest wcale tak źle, bałem się przed montażem, ale nie potrzebnie :wink:

  5. eMJotka u mnie takie coś by nie przeszło... z tatą jakoś jeszcze bym się dogadał, ale mama by mi nie pozwoliła nawet na drogę wyjechać.

    Mogliby wydawać jakiś papierek na ten czas oczekiwania...

     

    W porównaniu do tego jakie u Was są terminy, to u mnie się wcale nie czeka... Teraz zapisują na wrzesień.

     

    Neo_x z tymi 22h w tydzień to trochę chyba przesada :wink:

  6. Dzięki Sid :)

     

    Sid miałem dokładnie to samo. Żyłem od jazdy do jazdy :lol: :wink:

     

    Neo_x jak dobrze pójdzie to pociągnę 120km w jedna stronę jeszcze w te wakacje (o ile zdążę odebrać papier) :) Fajnie od razu w taką trasę, można się wiele nauczyć, no i zdobyć (bądź nie :lol: ) zaufanie u taty :wink:

    Ja nie wiem.. jak sie idzie na egzamin to z nadzieja ze sie go zda a nie idzie dziewczyna i jej sie wydaje ze sie uda, ze jakos to bedzie, ze pokaze noge i jej zaliczy.

    Dokładnie. Trzeba być pozytywnie nastawionym. Ja się cały weekend stresowałem , ale bezpośrednio przed egzaminem mnie puściło :)

    A to, że zdałem jeszcze do mnie dociera (jak pomacam prawko to dotrze :D ). Jakoś tak dziwnie, poszedłem, zrobiłem swoje, dziękuję, do widzenia i po wszystkim.

    Większość L-ek, która przede mną przyjechała to oblany egzamin :| Normalnie strach w oczach, zdający wyjeżdża, egzaminator przyjeżdża i weź tu się nie stresuj :D

     

    Parkowanie jest fajnie, zwłaszcza skośne. Najgorsze jest równolegle do krawężnika, średnio mi szło. Albo byłem parę cm za daleko od krawężnika, albo musiałem małą korektę zrobić, na 10 takich parkowań 5-6 było poprawnych, bez korekty i w miarę blisko krawężnika - będę musiał nad tym popracować :) Jak usłyszałem nazwisko egzaminatora, to wiedziałem, że będzie koperta na 100%, bez małej korekty się nie odbyło. Ważne ze udało się :)

  7. Gratulacje Neo_x :)

     

    Ja dzisiaj miałem oba egzaminy... teoria 0 błędów, praktyka: wynik pozytywny :) :D :)

    Na praktykę poczekałem z 45 minut. W miłym towarzystwie się trochę odstresowałem i jazda, jazda :D

    Na placyku ładnie, spytał się mnie jak sprawdzić czy jest płyn do spryskiwaczy, troszku się zamotałem, ale dałem rade :lol: Na mieście nie długo, 35 góra 45 minut :) W jednym momencie myślałem, że mnie za coś ulał, bo kazał mi zjechać i się zatrzymać, ale okazało się, że chce zrobić kopertę (szkoda, że nie wiedziałem, nie potrzebny stres) i miał na celu przepuszczenie tego za mną :wink: Przy zordzie zawracanie na 3 i po wszystkim :)

    Jaka ulga...

     

    Teraz "tylko" czekać na papierek...

  8. A sprawdzałeś na innych biosach? Np jakimś od Merlina.

     

    BTW Nie piszemy posta pod postem - jest opcja Edytuj :wink:

     

    Edit:

    Orientuje się ktoś może ile wystaje Big Typhoon za płytę główną? Nie wiem czy mi się pod zasilaczem zmieści :rolleyes: Teoretycznie mogę sam sobie zmierzyć, ale chcę mieć dość dokładny pomiar - każdy mm ma znaczenie :evil: :wink:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...