Skocz do zawartości

papillon86

Stały użytkownik
  • Postów

    250
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez papillon86

  1. I naprawde nie uwazasz tego za brednie? Lysy glab zap...jacy 150 po miescie pelnoletnim BMW tez dokonal, we wlasnym mniemaniu, oceny sytuacji na drodze.

     

    Wlasnie przez takie wyskoki nie da sie Korwina traktowac powaznie... wiele rzeczy mowi z sensem, ale doprawia je takimi wlasnie glupotami i ogolne wrazenie zostaje takie, ze gosc jest jakims oszolomem.

     

    Łysy głąb za kierownicą bmw ma gdzieś kodeks drogowy i przepisy z niego wynikajace, jeśli myślisz że po zniesieniu ograniczeń prędkości nagle liczba piratów drogowych urosłaby jak grzyby po deszczu to cóż, nie masz racji.

    Podobny przykład jest z powszechnym dostępem do broni i pogląd, że krótko po wprowadzeniu wszyscy zastrzeliliby się. :P

    • Upvote 2
  2. Wystawiając tak niską ocenę byłem świadomy że głównym założeniem gry było wysadzanie wszystkiego, sęk w tym że twórcom gry nie udało się zaimplementować ciekawego systemu zniszczeń co kompletnie dyskwalifikuje grę w moich oczach.

     

    Cóż, w młodości dużo czasu spędziłem "młócąc" w amigowe tytuły, dzisiaj każdą grę oceniam przez pryzmat starych tytułów, które potrafiły wciągnąć na setki godzin.

    Dzisiejsze gry niestety pozbawione są tego "czegoś" :D

     

    IMO oceny gier w różnych serwisach są mocno przesadzone, zakładając że 10 to gra idealna, 8.0 będzie grą bardzo dobrą co moim zdaniem wydaje się być mocną przesadą w stosunku do JC2.

  3. W kwesti płynności. Zarówno Balladyna jak i tlad chodzą o niebo lepiej od GTA IV (cienie na medium), przy czym cienie bardzo ładne w porównaniu do tego co widzieliśmy w GTA IV. Szkoda, tylko że nie można tego doinstalować do czystej wersji, tylko trzeba mieć 2x to samo miasto na pc... No i troche mało archieventów z dodatków :P

     

    I albo mi się wydaje, albo poprawili handling, bo zarówno samochodami jak i motorami jeździ mi się o wiele przyjemniej ;)

     

    To dziwne, bo na podstawce miałem 35-45 fps, w eflc średnio 10-15 z wszystkim na minimum

  4. Nie wiem ale chyba liczy sie wszystko od cessny do 747 co do szybowcow to nie jestem pewien. Przynajmniej tak jest w USA. Ale zeby latac na jakims ozutowcu to musisz misc type rating specyficzny dle maszyny z wyjatkiem 757 i 767 bo jak masz jeden to masz i drugi. Aha i np do licencji komercyjnej musisz miec przynajmniej 250h z tym ze musisz miec minimalna ilosc godzin na samolocie "skomplikowanym" czyli z chowanym podwoziem, klapami i chyba czyms jeszce i oczywiscie z silnikiem o mocy > niz 200 KM.

     

    Szybowce się nie liczą do nalotu.

  5. To na 100% jest nalot na tym tupolewie, żeby zdobyć ATPL(A) [Airline Transport Pilot License] trzeba mieć przynajmniej 1500h nalotu.

     

    edit: No chyba że pilot "wbił" sobie te 1500 i od razu go przyjęli na stanowisko pilota prezydenckiego tupolewa, co moim zdaniem było by trochę nierozsądne.

    Ale kto ich tam wie, w końcu w Polsce wszystko jest możliwe :P

  6. Co do tego nie jestem pewny ale w odzutowcach nie ma left turning tendency przy wznoszeniu sie w przeciwienstwie do samolotow smiglowych, i dotego jeszcze jednosilnikowych. Left turning tendency jest spowodowane momentem obrotowym smigla, spiraling slistream, i asimetrictrust. Jezeli bedziecie chcieli to wyjasnie wszystko z detalami. A jutro jak bede w pracy to pogadam z chief pilot i napisze czy mam racje czy nie.

     

    Tendencja do skręcania występuje tylko w samolotach śmigłowych, w sytuacji gdy oś śmigła nie jest skierowana dokładnie w kierunku lotu, innymi słowy gdy samolot posiada dość duży kąt natarcia. Przyczyną jest profil łopatek śmigła, które podczas ruchu w dół "nabiera" więcej powietrza niż podczas ruchu w górę.

     

    Więcej tutaj: P-factor - Wikipedia, the free encyclopedia

    XCOM

    Bo to będzie krap, szkoda że żaden z producentów nie jest na tyle błyskotliwy żeby wydać prawdziwy remake x-com. Oczywiście z grafiką 2D, tyle że w wysokiej rozdzielczości :D

  7. Moze powtorka z pewnego wypadku kiedy to zaklejona dziura od cisnieniomierza spowodowala tragedie?

     

    Ciezko mi sobie to wyobrazic jak moglo do tego w ogole dojsc ... tak jakby wszystko falszowalo prawdziwe dane na temat parametrow lotu.

     

    Wysokościomierze u pilota i 2go pilota są podłączone do dwóch niezależnych od siebie rurek pitota, czyli ewentualna awaria czy tak jak piszesz zaklejenie wlotu musiała by dotyczyć obu urządzeń.

    W innym przypadku ciśnienie na wysokościomierzach nie zgadzałoby się

     

     

    Niech puszcza rozmowe pilotow kiedy juz wiedziele ze sie rozbija, ciekawe czy uslyszymy komunikat z TAWS'a 'pull-up'.

     

    Tyle ze nie wiem, ktos bardziej obeznany, system TAWS dziala na podstawie?

    - cisnieniomierza?

    - GPS?

    - Lasera?

    - echolokacja?

     

    Wiem ze sporo powyzsych to absurd, ale wole wiedziec.

     

    Działa w oparciu o radar.

  8. jedyne z czym się nie zgadzam, to ta 100% pewność, że to nie był zamach i ta 100% wiara we wszystko co Rosjanie (władza) powiedzą i jeszcze ta krytyka innych, którzy wątpią w ogólnie narzuconą teorię.

    Nie ma żadnych racjonalnych podstaw żeby twierdzić że był to zamach, póki co 0 dowodów.

     

     

    * - Jesteśmy na forum o tematyce komputerowej i powinniśmy wiedzieć, że technika "idzie do przodu", a o tym co się dzieje w służbach/wojsku/wywiadzie to nawet nam się nie śni. A może czasowo sygnał GPS można zakłócić, a może zdalnie można jakiś układ scalony w samolocie uszkodzić ? A może, a może... Myślicie że służby/wojsko/wywiad zatrzymał się na latach czterdziestych ? Ja bym powiedział, że to wszystko będzie lub już zmierza w złym kierunku (i nie chodzi mi o tą sytuację sprzed kilku dni).

     

    Możesz sobie zakłócać gps do woli, nawigacja w samolotach jest oparta o IRS czyli nawigację bezwładnościową opartą na danych pochodzących z przyspieszeniomierzy.

    • Upvote 2
  9. Nie warto zawracać sobie 4 liter tym tytułem.

     

    Główny wątek to jakieś 10 krótkich misji polegających na "pójściu i zniszczeniu/zabiciu"

    Misje dodatkowe polegają na tym samym, czyli idź i zniszcz/zdobądź bazę itp.

     

    Od strony wizualnej gra prezentuje się równie żałośnie.

    Wszystkie wybuchy wyglądają tak samo, wszystkie struktury które możemy zniszczyć (budynki, pomniki) zawsze upadają w ten sam sposób (brak fizyki).

    Model jazdy jest gorszy niż ten z Lotusa 3 na amigę, model zniszczeń ustępuje temu z gta 3.

    Ciężko jest znaleźć cokolwiek pozytywnego w tej grze.

     

    Moja ocena 2/10

     

    edit: piszę na podstawie wersji na pc

×
×
  • Dodaj nową pozycję...