Skocz do zawartości

soczek

Stały użytkownik
  • Postów

    79
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez soczek

  1. hello kitties

    jestem w sytuacji rozwodu z Orżnij, umowa kończy się jakoś w styczniu i w sumie już wypada szukać następnego opa.

    Po dzisiejszych poszukiwaniach, wydaje mi się, że najbardziej będzie mi pasował Play, wybrałbym abo One Play Pro za 40ziko.

    Jedynym pytaniem jest jaki aparat do tego brać, póki co wybór zawęziłem do:

     

    LG KU 990

    Samsung Avila

    SE C902

    LG GW 300 Etna II - takie dziwadło z ułomnym internetem

     

    Priorytetem jest dobre wyjście audio, po prostu co najlepiej będzie grało w słuchawkach, tak poza tym to ma wysyłać SMS, dzwonić i w miarę wyglądać.

    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie (np. żeby poczekać, bo w grudniu wychodzą jakieś ubertelefony)

  2. 100.000 pkt za drift zrobiłem chyba za 3, czy 4 przejazdem na pełnym Fujimi. Autko Mine's R32 GT-R, tak wiem że lamerskie awd, ale lata bokiem wprost bajecznie ;]

  3. Hello,

    Po jakimś pół roku używania Kossów KSC-75 zaczęły mnie trochę uwierać i zauszniki zaczęły trochę latać. Słuchawki są ogólnie gites, i niespecjalnie się chcę z nimi rozstawać, ale myślę, że jest to impuls do poszerzenia arsenału odsłuchowego.

    Tym razem zaczaiłbym się na jakieś fajne dokanałówki z dużym wyciszeniem, więc co możecie polecić tak do ~150zł.

  4. To ja się może szarpnę w końcu na parę zdań a propos moich JTS HP-535

     

    Outta the box vs rozgrzane - ok 60h, różnica zdecydowanie in plus. Jeszcze większe wyrównanie pasma, wygładzone wysokie tony.

    Konstrukcja - wygląda porządnie - nic nie trzeszczy, pałąk ładnie wyłożony - nie ciśnie, regulacja w sporym zakresie, kabel ubergruby i do tego skrętka - waży z tonę. Teraz jedna ważna uwaga, jeśli szukacie (pół)otwartych słuchawek na długie sesje - w tył zwrot. Ja wytrzymuję 2h a potem muszę robić przerwę 15min, kto słyszał o radzieckich uszankach wie o czym mówię.

     

    Zapodana muzyka:

    -Arch Enemy - dyskografia - detale świetne, pozycjonowanie bardzo dobre (szczególnie na koncertówkach), perkusja precyzyjna, stopa wyczuwalna (na moje gusta za słabo), gitary przepiękne (słychać każde szarpnięcie strun i ostre flażolety)

    -Makowicz & Możdżer at the Carnegie Hall, Chopin - Impresje - odpływałem ^^ przy tej muzyce nie znajduję żadnych minusów

    -A.M. Jopek, Katie Melua, Emiliana Torrini - wokale mogłyby być mniej schowane, aczkolwiek zrzucam to bardziej na realizację nagrania, niż na słuchawki; jest gładziutko i bardzo przyjemnie.

    -chilloutowo-kawiarniana składanka "Między Nami Cafe" - po raz kolejny, przy delikatnej, spokojnej muzyce słuchawki sprawują się wyśmienicie - czuć zapach kawusi ;]

    -ATR (digital hardcore) - niestety, szybkość i ilość dźwięku trochę przerosła te słuchaweczki, nie było źle, ale przyjemności ze słuchania niewiele

    -minimale, d'n'b, goa - muzyka elektroniczna, gdzie główną rolę odgrywa tzw. baseline, i tu się zdziwiłem, tak jak wcześniej bas był raczej wycofany i nienachalny, to tu, w muzyce gdzie go najbardziej potrzeba, wreszcie się pokazał ;] jest dość miękko, bez zalewania reszty pasma. Mimo to, aż chce się nazwać ten rodzaj basu leniwym ;)

     

    Ze słuchawek jestem zadowolony, sprawdzają się prawie w każdym rodzaju muzyki, grają wg mnie bardzo wyrównanie, gdyby tak nie grzały uszu to mógłbym je szczerze polecić każdemu. Jak na 150zł z przesyłką - ciekawa propozycja tanich słuchawek studyjnych.

    Wrażenia jak najbardziej subiektywne, a więc przepraszam z góry za małą informatywność i brak konkretnych wniosków. W wakacje mam nadzieję skleić cmoya, albo mxm, więc dołożę parę zdań jak się sprawują ze wzmakiem.

  5. ... i co z tego wynika ? - nic

     

    Wzmak daje te 40W przy jakim THD ? 0,1% , 1% czy 10% ? A głośniki jak grają przy mocy np. te 45W ? Reasumując radzę nie patrzeć na te "watowe" napisy ew. traktować je bardzo, bardzo orientacyjnie.

    co z tego wynika? hmmm na przykład z kontekstu, że było to uzupełnienie informacji podanych przez przedmówcę. Po prostu taka ciekawostka a propos gdybania czy podpięcie innego wzmacniacza miało by sens.

     

    btw, na waty to raczej nie patrzę inaczej jak z politowaniem, uwierz mi, słucham raczej cicho i wątpię żebym kiedyś wykorzystał nawet połowę mocy (jaka by ona nie była) eot.

  6. Pro3 kosztowały 290zł kilka miesięcy temu i wtedy może były trochę "budżetowe". Są uznawane za słabsze niż seria Solo. Zapoznaj się z wpisami @ALTONa na temat Pro3.

    Wąskim gardłem jest podobno moduł wzmacniacza. Ciekaw jestem ile by poprawiło podłączenie do jakiegoś innego wzmaka.

    Nie wnikając w technikalia, wyczytałem, że głośniki z pro3 mają 2x 45W a wzmak daje 2x 40W -_-

  7. Ja podobnie jak kolega mlun się zastanawiam między 5c a 2000x (a może 3000a), albo PRO3.

    Z tym, że faktycznie 6c mają być niedługo na stanach, ale znów cena 320? Nie chce mi się wierzyć. To, że za tyle stoją na stronie oznacza tyle co nic. Przyjdą na magazyn, pójdzie info do Pana informatyka i będzie coś pod 400 jak nie więcej. Poza tym rozejdą się zanim się pojawią ><

    A wtedy to tylko zostaje wybór między 'budżetowymi' 2000x a PRO3 (też budżetowe, ale jakby mniej ;))

    Także póki co się wstrzymuję z decyzją

  8. a ja trochę o czymś innym,

     

    około 3 tygodni temu kupiłem Kossy KSC-75.

    Po czasie widać, że dopiero co się dobrze rozruszały, a tu ostatnio jak mi nie zapierdzi lewy przetwornik..

    Kawałek z gatunku minimal - wyizolowane zejścia do niskich tonów - przy każdym głębszym zejściu, wyraźne popierdywanie lewej strony.

    Przy drum'n'base tak mocno tego nie czuć, muzyka rockowa i mocna rockowa - wysokie tony (b. dobre) powodują, że głośniczek tak nisko nie schodzi i tego brzęczenia nie słychać. Jazz i klasyka - tragedia, gitara basowa czy kontrabas = nieustanne brzęczenie.

     

    Nie chciało mi się jeszcze słuchawki otwierać, ale czy myślicie, że dam radę własnoręcznie coś z tym zrobić czy na gwarancje odsyłać i czekać nie wiadomo ile?

  9. need some help, You guys.

    Niestety przed powrotem na uczelnię, (czyt. koniec września) zostawiłem sobie niechcący parę funtów długu w Lloydsie, pomijam już horrendalne kary jakie zapłacę, ale pomocy potrzebuję w jednym; mianowicie jak by tu wysłać z konta w mBanku trochę kasy na pokrycie balansu w Lloydsie? Na swojej stronie Lloyds nie podaje ani iban ani bic, a bez tego poszedł już jeden przelew, który nie został zapisany w historii i po tygodniu dalej nie jest w Anglii zaksięgowany.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...