No ok, wyczyściłem cmos jak napisano w instrukcji lecz nadal nie odpala. Nie wiem, moze cos z tym pradem faktycznie. Nie mam bolcow w gniazdkach, moze za slabe napiecie dla 460W (do tej pory mialem 350W). Nie mam pomysłu, procka raczej wyciągć nie będę, nie chce ryzykować, bo się potem w serwisie przyczepią.
Zmiana gniazdek nic nie dała więc szukam dalej :/