Arkady
-
Postów
814 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Arkady
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 30
-
-
myślisz o odświeżaniu? 8OIm wiecej Hz tym obraz ostrzejszy i nie meczy .........jezeli mozna napomknac co do jakosci to dla mnie rewelacja to jest EIZO a potem SONY.....jezeli ktos chce kupic SONY to niech sie tez zastanowi nad odpowiednikami np. CTX 711....widzialem obraz na tym monitorze u kumpla i jest spox.........polecam tez Mitsubishi i NEC(sam mam i jestem zadowolony).
Wracajac do EIZO....sa naprawde dobre............tylko gorzej jak sie cos z nim stanie niedobrego.....ciezko z serwisem
imho jest raczej tak, że im lepszy kineskop to przy zwiększaniu odświeżania ekranu jakość (ostrość) obrazu maleje bardzo mało, im lepszy tym mniej ale maleje.
-
ja w sumie ostatnio jestem cały czas wq23wiony, ale teraz nie o tym :twisted:
przeczytałem wasze posty kumplowi i powiedział, że on w takich sytuacjach ogląda idola.
-
http://www.servodata.com.pl/pny/quadro/qua...dro4_400nvs.htm
może być?
aha, ta też jest na pci...
http://www.servodata.com.pl/pny/verto/vert..._5800_ultra.htm
..i na agp też...
jednocześnie
aha, niski profil:
http://www.servodata.com.pl/pny/quadro/qua...dro4_200nvs.htm
-
powyżej 85Hz - tak ale po 5godzinach intensywnej pracywaszym zdaniem 10Hz mniej czy wiecej to jakas zauwazalna roznica czy tez nie?
poniżej - hmmm - imho taki obraz nie powinien być dopuszczalny do użytku non stop dłużej niż 3 godziny
-
kup se to:
http://www.servodata.com.pl/pny/verto/vert..._5800_ultra.htm
btw - czy jest coś szybszego?, aha i ciekawostka - kartę się wkłada do agp i pci, znaczy się to jest 2in1
update - myślałem, że to dwie karty a to chodzi o to że potrzebne jest miejsce na wentyl, eh.
-
a co to za model?
-
a ja jako założyciel topiku proszę moderatorów o wyczyszczenie tego wątku, nie mam ochoty tu widzieć spamu, tymbardziej, że te informacje są przydatne dla wielu userów.
maestro - zostaw ten topik, idź gdzie indziej.
-
też miałem coś takiego z WMP8. spróbuj: panel ster -> system -> zaawansowane -> uruchamianie i odzyskiwanie -> ustawienia -> ODZNACZ: wyślij alert aministracyjny oraz automatycznie uruchom ponownie
-
a ja mam takie rozwiązanie - do dysku mam przykręcone radiatory po bokach i do tego na górze też. to wszystko jest dosyć ciężkie, ma więc duży moment bezwładnośći czyli jest po prostu stabilne. stoi ta konstrukcja na spodzie budy, na czarnej piance (coś w stylu podkładki pod myszkę).
co do głośności to mogę porównać maxtora diamond plus 40Gb, 7200, 2MB c z WD80GB, 8MB c. maxtor chrobotał nieco głośniej i tak samo trochę głośniej - ale już nie z taką różnicą - obracał talerzami.
ten WD teraz i tak jest najgłośniejszy w mojej budzie (talerze) i cały czas myślę co z tym fantem zrobić.
-
a może ustaw przyśpieszenie na maxa
-
a ja się podczepię z pytankiem - czy za pomocą tego programu bądź innego (jakiego?) można bezpiecznie zmienić wielkość klastra - z 16kb na np. 4kb ?? oczywiście na dysku z systemem - winXP - i danymi.
-
zamontuje Fan Mate 1, zjade do 4000 rpm i nastapi wzgledna cisza :wink:
na max rpm halas jest porownywalny z max rpm u V 7+, wiec chyba nie jest tak zle jak niektorzy z nas maja V 7+ na high :?
8O :twisted:
-
ważna ci cisza więc nie myśl nigdy o czymś mniejszym niż 80mm
-
więc moim "to był sprzętem!" był C64. później długo, długo nic i na studiach dopiero amd486 DX4 100MHz, potem p120, potem celina 266@400 (mam do dziś), potem athlon1600+, potem 2xathlon1600+ :twisted:
-
szukaj :
virtualna maszyna Java lub
JVM lub
Virtual Machine
-
Była kiedyś taka historia w Angli. Koleś przez około 30lat te same numery obstawiał i raz zapomniał. I zgadnijcie co akurat wtedy wypadły.
Rodzina go prawie oskalpowała żona to chyba nawet odeszła.
Do wygrania było coś koło 2milionów funtów czy cusik takiego.
...
podobna była w Ustce, gościu wygrał przed sądem :twisted: , zresztą znacie to.
Możesz coś napisać? (Lub choć jakieś linki)
szukałem niedługo, więc tylko mam dwa sznurki:
to jest o początkach sprawy
póxniej powinno być jak koleś wygrywa przed sądem ale tego nie znalazłem
a tu jest jak wyrok pozytywny dla naszego bohatera jest zaskarżany z kolei przez toto.
heh, przyznajcie sami - historia trudna do uwierzenia a jednak prawdziwa :lol:
-
a ja powiem że cieszę się że grają ci akotrzy którzy są. ci co grają główne role nie są znani u nas jako aktorzy pierwszej jasności i sławy i b. dobrze. miałbym problem oglądać conery'ego jako czarodzieja czy crowe'a, oni po prostu za bardzo mi się kojarzą ze swoimi poprzednimi rolami.
a tu - siadam przed filmem i nie mam żadnych obciążeń - mam szansę brać go takim jaki jest.
-
patrz też na gwarkę - ja kupiłem relisysa za tą kaskę, z parametrów nawet byłem zadowolony, przed upływem roku mi się zjeb.. i go reklamowałem, niedosłali na czas, nie mieli nowego, więc dostałem kaskę. ale na co zwracam uwagę - mnie włosy na łbie stanęły jak sie wczytałem w gwarancję: 36 miesięcy, jednak nie więcej niż 18 od daty produkcji, co za wiocha :evil:
zwróć na to uwagę, nie warto kupować badziewia - twoje oczy najważniejsze.
-
mogłeś dopilnować, czy przesyłka wyszła czy też nie, ew. odwołać.
ja bym poszedł i próbował zagadać, żeby zmiejszyli te 50zł na 25, bo tyle taka przesyłka pewnie kosztowała.
-
Była kiedyś taka historia w Angli. Koleś przez około 30lat te same numery obstawiał i raz zapomniał. I zgadnijcie co akurat wtedy wypadły.
Rodzina go prawie oskalpowała żona to chyba nawet odeszła.
Do wygrania było coś koło 2milionów funtów czy cusik takiego.
...
podobna była w Ustce, gościu wygrał przed sądem :twisted: , zresztą znacie to.
-
a czy masz chociaż beep-y? czy cisza, czarno 8O ?
nie pamiętam czy to mobo ma przełącznik agp1/2, może to to, może zasilacz nie ciągnie, może konflikt z memorkami (to najszybciej), zobacz na innej grafie czy masz w biosie startową kartę na agp czy pci - można wystartować z pci (2 karty) i zobaczyć co winda na to.
no i podmień memorki.
-
dosia rulez. po co przepłacać?
tak poważnie - ja studiowłem architekturę, jakieś 5 lat temu, wiecie ile miałem godzin autocada w ciągu studiów ? - 16. :lol:
-
a właściwie to co się dzieje - masz chociaż posta?
-
Jestem żoną Arkadego - czytam sobie tą Waszą oślą łączkę regularnie i bawię się świetnie (czytałabym więcej, ale w pozostałych tematach nie specjalnie się odnajduję :lol: ) i tak sobie pomyślałam, że korzystając z nieobecności, mojego drogiego małżonka, podszyję się pod niego i opiszę Wam na jakie naraził mnie śmiertelne niebezpieczeństwo pewnego pięknego, niczym nie zmąconego dnia.
Jakieś dobre 8 lat temu pojechaliśmy razem w czasie wakacji do Niemiec zarobić trochę grosza. Pracowaliśmy w górach, w szkółce leśnej przez 2 miesiące - co już samo w sobie było wystarczająco śmiertelnie męczące :D . Ale ja nie o tym....., była sobie niedziela, piękna pogoda więc poszliśmy na romantyczny spacer podziwiać piękno niemieckiej przyrody, krajobrazy i różne takie. W pewnym momencie oczom naszym ukazał się widok bardzo kuszący: ogromne pastwisko, otoczone pastuchem elektrycznym, na jego wzgórzu pasące się krówki, a po środku, całkiem niedaleko - wręcz na wyciągnięcie dłoni (no może po przejściu kilku kroków :lol: ), rosła smakowita jabłonka (taka niska z jabłkami wielkości grejfruta). I cóż, wstyd się przyznać, ale chęć skosztowania takiego jabłka, przewyższyła w tamtej chwili wszelki zdrowy rozsądek, i tu mąż (jeszcze wtedy chłopak) powiedział do mnie: cytuję: "idź TY, bo jesteś mniejsza i jakby jakiś bauer nadchodził to się schowasz, a zresztą jakby co to zawsze kobiecie się upiecze - poza tym będę Cię asekurował" - gwoli ścisłości chodziło nam o 2 jabłka - nie o całą jabłonkę. No i cóż było robić -poszłam głoopia! Pastuch był na szczęście odłączony, więc prześlizgnęłam się pod drutami i zmierzam do jabłonki - Arkady stoi gdzieś tam. Dotarłam na miejsce, stoję pod tym cholernym drzewkiem i jak to blondynka nie mogę się zdecydować które jabłko zerwać i słyszę za sobą dziki wrzask: UCIEKAJ!!!!!!! Rozejrzałam się dookoła, żadnego bauera nie widzę, więc lekceważę (w pierwszej chwili) ostrzeżenia, zerwałam wreszcie pierwsze jabłko, a mąż krzyczy: UCIEKAJ!!!! ZA TOBĄ!!!!! - obejrzałam się i widzę, że z tej górki pędzą na mnie 2 krowy, które okazały się być bykami - nadmienię że miałam na sobie jasno czerwony sweterek :lol: oczyma wyobraźni widziałam już siebie w roli worka treningowego podrzucanego na rogach, jak również tratowanego nogami na przeróżne fantazyjne sposoby:) oceniłam sytuację (tak mi się przynajmniej wydawało), do ogrodzenia miałam jakieś 15 metrów, pędziłam najszybciej jak mogłam - przysięgam ledwo zdążyłam przecisnąć się z powrotem pod drutami, prawie czułam ich oddechy na plecach. No ale nic to, a wiecie co powiedział ARKADY: I co? masz tylko 1 jabłko :?: :? 8O
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 30

Mój zmodowany komp szufladowy
w Modyfikacje
Opublikowano
kup blachę miedzianą od opierzeń dekarskich, z niej zrób front i szlifnij na mat - będzie ql. cena takiego kawałka to nie więcej jak 7zł.