Skocz do zawartości

niesforny

Stały użytkownik
  • Postów

    53
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez niesforny

  1. ciekawe jak wyglada to w rzeczywistosci, czy rzeczywiscie wymieniaja piszczacego laptopa na normalny egzemplarz, czy nie jest to jak zwykle "to nie nasza wina". denerwuje mnie taki mankament, poniewaz na punkcie dzwieku mam niezlego hopla! tak tez myslalem, core 2 duo wygrywa na calej linii... ale wlasnie, czy gra jest warta swieczki? czy dwurdzeniowe amd (jaka jest "alternatywa" amd dla intela c2d? amd x2?) rzeczywiscie daje sie odczuc przy codziennej pracy (internet, muzyka, dvd, obrobka dzwieku / obrazu itp.)? pytam, bo jest sporo laptopow z amd na pokladzie, co do tej pory dyskwalifikowalo je dla mnie - a moze nie warto byc tak radykalnym fanem intela? :) dobrze, bede szukac dysku 7200 rpm. cos zaczyna mi sie rozjasniac i jest to dobra nowina. dziekuje za dotychczasowa pomoc, ale to jeszcze nie koniec, moi drodzy ;)
  2. napalilem sie na della i... hmm, naczytalem sie na roznych forach, ze dell vostro i inspiron piszcza! ponoc ma to zwiazek z procesorem i gniazdem sluchawkowym. ech... nie chcialbym kupic piszczacego laptopa. poza tym ludzie skarza sie na ziarnista matryce - cokolwiek to znaczy, kojarzy mi sie zle. obawiam sie, ze z moim szczesciem trafie wlasnie na ziarnistego i piszczacego vostro! mam bardzo mile doswiadczenia z procesorem core 2 duo, wiec wlasnie takiego szukam. chyba ze zaproponujecie cos lepszego ;) jednak mniemam, ze trudno bedzie pobic c2d. jeszcze jedno glupie pytanie - core 2 duo jest lepsze niz dual core? matowa matryca, 15.4" - to juz postanowione. rozejrze sie za compalami, choc jak juz pisalem, karta graficzna nie jest dla mnie najwazniejsza. ale widze, ze konfiguracja niezla, niezla :) praktycznie stoje w punkcie wyjscia - dell spadl na koniec tabeli przez jakies piszczenie i ziarnistosc. o hp nie mam pojecia. co sadzicie o TYCH DWOCH ? pierwszy ma wielki dysk, ale amd... i jest tanszy. czy moze mam przestac byc fanatykiem intela? drugi z kolei ma intela, ale nie core 2 duo. ratunku - zglupialem! natomiast co do toshiby - poszukam jakiejs z c2d i 2 gb ramu na pokladzie. TA wyglada ladnie. co sadzicie? smuci mnie tez fakt, ze pewnie zaplace za viste, ktorej pozbede sie bardzo szybko :( ech. znak czasu. coz poczac.
  3. dzieki za rady - zatem do wyboru jak dotad mam della vostro 1500 (czy to to samo co inspiron 1520?) i hp - ktory polecacie? dell ma ten plus, ze mozna wybrac system operacyjny. z tego co zauwazylem hp pakuje do wiekszosci swoich modeli AMD, owszem, dwurdzeniowe, ale... ja jakos zawsze bylem za intelem - c2d ;-) moze sie myle i na co dzien nie odczuje roznicy miedzy AMD a Intelem, nie wiem. poza tym laptopowe glosniki nie maja dla mnie wiekszego znaczenia (hmm, jesli jednak graja dobrze, to niewatpliwie jest to duzy plus!), bowiem jak juz wspomnialem, mam zamiar dokupic cos lepszego do sluchania. prosze, podajcie konkretne modele laptopow. bedzie mi o wiele latwiej. a co sadzicie o toshibach, warto brac je pod uwage? np. TEN doszedlem do wniosku, ze kazda firma ma swoje lepsze i gorsze modele. pytanie tylko - jak znalezc ten lepszy?
  4. witajcie forumowicze. stoje przed nie lada problemem, zamierzam kupic pierwszego w zyciu laptopa (kazdy kiedys zaczynal :)). wielu z was spyta "zatem w czym tkwi ten problem? idz do sklepu i kup!", niestety, jestem totalnie zielony jesli chodzi o komputery przenosne. do tej pory dzialalem na sprzecie stacjonarnym. przyszedl jednak czas na zmiany. nie znam sie na notebookach, nie wiem, ktora firme wybrac, gdyz przez to, co przeczytalem w internecie, zrobilem sie jeszcze bardziej zdezorientowany - kazdy laptop ma swoje plusy i minusy (oczywiscie chodzi mi o taki, ktory tych minusow bedzie miec jak najmniej ;)), kazdy uzytkownik poleca co innego. dlatego prosze, doradzcie co mam wybrac i wezcie pod uwage moje skromne wymagania. po tym przydlugim wstepie przejdzmy do konkretow: z tego co udalo mi sie ustalic chcialbym, zeby moj pierwszy laptop mial dobry procesor i duza ilosc ramu (prosze sie nie smiac! ;)) zanim zostane zlinczowany za tak niedokladne wnioski, powiem - procesor najlepiej dwurdzeniowy, intela. jestem muzykiem i - ma sie rozumiec - bardzo duzo pracuje z dzwiekiem, jego obrobka itp. dlatego duza moc obliczeniowa - jak najbardziej pozadana i wymagana. a dlaczego duzo ramu (najlepiej 2 gb) - programy uzywane przeze mnie do pracy z dzwiekiem sa bardzo pamieciozerne, oprocz tego duzo dlubie przy rozmaitych zdjeciach, grafikach - stad rzeczy typu photoshop musza smigac. spojrzcie na moja sygnaturke - komputer, ktorego uzywalem do tej pory spokojnie starczal mi do codziennej pracy. na laptopie bede robil wlasciwie to samo. ach i oczywiscie internet, filmy, muzyka, itp. co do gier - rzadko w nie gram, owszem, czasami zdarzy mi sie zagrac w jakas, ale karta graficzna nie jest dla mnie glownym atrybutem podczas wybierania nowego laptopa (czesciej grywam na konsoli). zatem notebook ma sluzyc codziennej pracy i rozrywce, ma sie rozumiec. czasami obejrze na nim jakis film, poslucham muzyki (kwestie wykonania glosnikow w notebookach przemilczmy, wiem, ze niektore graja ladnie, ale ja sklonie sie ku zakupowi oddzielnym glosnikow - albo podlaczeniu do zestawu stereo). mimo wszystko milo byloby, gdyby potrafil dobrze zagrac :) (mam na mysli jakosc dzwieku, nie jego natezenie). dysk - nie zalezy mi na gigantycznym dysku - 160 gb, ktore mialem do tej pory w stacjonarnym spokojnie mi wystarczalo. wiekszosc plikow i tak trzymalem na plytach dvd (czyli filmy i mp3). w przyszlosci planuje raczej zakupic jakis wielki dysk zewnetrzny, wiec teraz nie szukam sprzetu z 300 gb na pokladzie ;) nagrywarka dvd to w zasadzie standard, wiec mniemam, ze bedzie w wyposazeniu. matryca - 15,4" spokojnie mi wystarczy. matowa czy glare - nie mam pojecia, naprawde. nie pracowalem ani na jednej, ani na drugiej. tu zdaje sie calkowicie na was :) wnioski, wnioski - poszperalem w internecie i widze, ze wiekszosc oferowanych teraz maszyn posiada wlasnie dwurdzeniowy procesor, 2 gb ramu i dosc spory dysk. tu pojawia sie nastepny problem - wlasciwie wciaz ten sam, czyli "ktory z masy laptopow mam wybrac?". aha - zakup bedzie dokonany w anglii, gdyz tutaj przez dluzszy czas bede teraz przebywal. oczywiscie nie prosze was o przegladanie tysiaca angielskich stron z laptopami - zeby nie padly mi tu glosy typu "jaaaki leniuch! nawet nie chce mu sie poszukac!" ;) owszem, szukalem! ale... fredro kiedys powiedzial "oslina posrod jadla z glodu padla" - wlasnie tak sie czuje - dziesiatki ofert a ja nie wiem na co sie zdecydowac! dlatego bardzo zalezy mi na waszej opinii i radach. w koncu laptopy sa te same tutaj i w polsce. wspolnymi silami na pewno uda nam sie cos wybrac :) jednak jakies tam nikle pojecie o markach mam - glownie rozgladalem sie za dellem i toshiba, nie wiedziec czemu, ale te dwie dobrze mi sie kojarza. czy moze bladze i powinienem pojsc za np. hp albo sony? znow dylematy, jak ja tego nie lubie. poza tym bardzo predko chcialbym pozbyc sie visty (bo jak znam zycie to bedzie zainstalowana wlasnie vista) na rzecz starego dobrego xp. slyszalem o problemach z pozniejsza zmiana systemu, tudziez sterownikami, jakimis partycjami recovery (nie wiadomo z czym to ugryzc - podobno to przywroci windowsa, ale po co mi to, skoro moge zainstalowac czystego xp z plyty? da rade jakos to wywalic? nie "popsuje" mi to komputera? hmm, chyba zagalopowalem sie z pytaniami - najpierw trzeba przeciez kupic tego laptopa, a ja juz system zmieniam). to chyba byloby wszystko, byc moze o czyms zapomnialem. jeszcze raz prosze o rady, sugestie, za ktore z gory wam dziekuje :)
  5. dobrze. energizery naładowane tak jak kazaliście, zobaczymy jak będą się teraz sprawować :) po wyjęciu z ładowarki nie były gorące, właściwie tylko jeden był ciepły mam nadzieję, że będą się dobrze działać dziękuję za pomoc!
  6. dziękuję wszystkim za rady! czyli wniosek z tego taki, że ta ładowarka nie popsuje mi akumulatorków przy ładowaniu przez ~26 godzin, tak? może jeszcze dla pewności przepiszę co na niej napisali: (są 3 przełączniki, test, charge, discharge) poniżej nimh & nicd battery charger re v-629a pri: 220-240v ac 50hz sec: 4x (1.2 dc 120 ma 0.144va) 2x (9v dc 14 ma 0.126va)
  7. a to ci dopiero! zawsze myślałem, że energizery są dobre... poprzednie (1300 mAh) akumulatorki kupiłem w 2005 r. i służyły mi dzielnie bez zarzutu do wiosny tego roku. wtedy skrócił się ich czas pracy, natomiast w te wakacje padły całkowicie. po czternastogodzinnym (jak zwykle) ładowaniu i zrobieniu kilku zdjęć na wyświetlaczu aparatu pojawiła się ikona rozładowania baterii! pomyślałem - nadszedł kres ich życia, trudno, dwa lata to i tak długo. to mam nowy problem, o nazwie nowe akumulatory, które mogą byc niekompatybilne ze starą ładowarką... albo jak mówi SGJ, akumulatory mogą być felerne. ech! spróbuję ich używać w normalny sposób, naładować przez ~26h i zobaczymy co będzie się dziać. spytam na przyszłość, jakie polecacie zamiast nich?
  8. dziękuję! a zatem naładuję je w ciągu 26 godzin. ale mówisz, żeby zmienić ładowarkę i akumulatorki, nie rozumiem... bateryjki są nowiutkie i ani razu nie były ładowane (póki co używam starych, o mniejszej pojemności), to są TE i - tak na moje niewprawione oko ;) - wydaje mi się, że nie są złe. prawda to? a co do ładowarki, fakt, kupiłem ją w 2005, więc można uznać ją za staruszkę... hm, czy wiek dyskwalifikuje ją z dalszego używania?! powiedzcie, że nie! ;) dobrze więc. czy chodzi zatem o to, że używając akurat tej ładowarki z tymi (nowymi) akumulatorkami, wykończę je? czy powinienem mieć do nich ładowarkę, która samoczynnie wyłączy się po naładowaniu?
  9. właśnie obawiam się, że nie zgasną. gdy kiedyś ładowałem stare akumulatory i zostawiłem je przez roztargnienie w ładowarce zbyt długo (zamiast 14 godzin, jak w instrukcji, tkwiły w środku chyba całą dobę), to diody nie zgasły, lecz ładowały dalej. sądzę, że ta ładowarka sygnalizuje jedynie proces ładowania, lecz nie gaśnie, gdy dobiegnie on końca. tak to byłoby dobrze, nie musiałbym obliczać sobie kiedy wyjąć bateryjki. co o tym sądzicie? zatem ponawiam prośbę, pomóżcie!
  10. Na początek z góry przepraszam jeśli to nie ten dział. Miałem dać w "elektronice", ale po dłuższym zastanowieniu - tutaj (bowiem opisane tu akumulatory używane są tylko w aparacie). Mianowicie - niedawno kupiłem wspomniane nowe akumulatorki o pojemności 2500 mAh NiMH (a dokładniej takie: http://skleppc.pl/index.php?m=os_item&id=14614) Ładowarkę posiadam taką: Która z tyłu ma tabelkę: No i mam problem, bo nie wiem ile je ładować! w tabelce nie ma podanych czasów ładowania dla baterii tego typu (AA) i takiej pojemności (2500). Nie mam pojęcia... Proszę, pomóżcie! Bardzo mi zależy na tych bateryjkach... Z góry dziękuję.
  11. foobar bardzo dobrze sobie z tym poradzi.
  12. bomba! działa! dziękuję po stokroć. trzeba jeszcze było zapisać takie ustawienia jako domyślne dla każdego dokumentu. swoją drogą, czemu od razu nie dali jej jako domyślnej... cóż - niezbadane są wyroki micro$oftu. jeszcze raz dziękuję.
  13. słuchajcie, mam problem z wordem 2007. otóż wszystko dobrze-pięknie, mimo że obawiałem się najgorszego. ale oczywiście coś musiało pójść nie tak - kłopot pojawił się podczas pisania w wordzie - dla lepszego naświetlenia sprawy załączam obrazek: na czerwono zaznaczyłem opisywaną sytuację. tak duże wcięcie pojawia się po pojedynczym wciśnięciu entera! pomimo tego, że w poprzednich wersjach worda pojedyncze naciśnięcie enter posyłało kursor w dół o JEDEN wiersz, na pewno wiecie. a w wersji 2007 kursor zmyka od razu DWA w dół, ech. do licha. pewnie to jakaś oczywista rzecz, ale naprawdę nie mogę tego znaleźć, pomóżcie!
  14. a może jeśli przerobię napęd na pioneera z rodziny 111, to nero drivespeed zadziała? doradźcie proszę
  15. forum jest pierwszorzędne, skarbnica wiedzy i dobrych rad! ale jedna rzecz rzuciła mi się w oczy od samego początku. nie czepiam się, bo to mało ważne, ale można zmienić jedną, maleńką rzecz, aby nasze forum było jeszcze lepsze (no, przynajmniej pod względem kosmetycznym hehe) otóż daty postów wyświetlają się np. tak: "20 kwiecień 2007", a poprawnie jest "20 kwietnia 2007". przecież chodzi o 20 dzień kwietnia. to taka moja skromna, mała rada. pozdrawiam forumowiczów!
  16. przedmówcy mają rację. KLIK ...i twoje wątpliwości zostaną rozwiane.
  17. (mówi i pisze się "włĄczam". szlag mnie trafia z tym "włanczam". ). ok, ale na temat. to nie szkoła, do licha. ale nie mogłem się powstrzymać. co zrobić: najlepiej byłoby zrobić tak jak mówi pisarz - skontaktować się z gościem. w końcu sprzedał ci działający sprzęt! na pewno wszystko działało u niego? widziałaś czy tylko tak powiedział, że działało? pamiętam jak wuj kupił używany komputer - przewoził go w bagażniku, widocznie za mocno nim rzucało i obluzowała się karta graficzna (chyba to była ta część). ale nie wpadł na pomysł, żeby to sprawdzić, tylko gonił kolesia. dlatego jeśli możesz, to najpierw sprawdź bebechy. powodzenia
  18. włączyłem na left i right. a w ustawieniach realteka (te zielone screeny) mam coś zmieniać? czy zostawić jak jest?
  19. "Unrecoverable playback error: ASIO: None of input channels are assigned to device channels" :cry: buuu ratunku!
  20. hmmm, dziwne... jaką masz wersję foobara? mógłbym przysiąc, że w 0.9.4.2 było to od początku, być może trzeba było zaznaczyć przy instalacji. tak czy inaczej, nie dorzucałem jakiegoś plugina później. wygląda to w ten sposób: powodzenia!
  21. asio4all ściągnięte, dzięki! pokazuje mi "out: 8x 8-192kHz, 32Bits". Latency Compensation In i Out mam ustawione na 32 samples. use hardware buffer - nie jest zaznaczone, więc nie wiem czy jest sens to ruszać. ac97 troubleshooting - zaznaczone "always resample 44.1 kHz <-> 48 KHz. ASIO buffer size = 512 samples. czy to jest tak, jak powinno być? w foobarze jako output device ustawiłem ASIO : ASIO4ALL v2. output data format dałem na najwyższą wartość = 32-bit. tzn. zostało takie ustawienie, bo teraz nie można tego zmienić. pewnie dlatego, że w opcjach ASIO jest podane 32-bit. tylko czemu mam do wyboru asio4all v2 DWA RAZY w asio virtual devices? resampler ustawiony na 96000 (maksymalnie). a co z "dither (slow)" w zakładce foobara output format / postprocessing? zaczynam się w tym powoli gubić! ach i jeszcze te ustawienia w realtek hd audio output - te na dwóch ostatnich screenach. o co tam chodzi, zostawić tak jak jest? zmienić coś? tu chyba nie chodzi o s/pdif, co? jak dotąd gra ładnie.......... pytanie tylko, czy wszystko dobrze ustawiłem?!
  22. przekopałem posty, czytałem przylepiony temat o foobarze, ale nie jestem usatysfakcjonowany, powiem więcej, teraz jestem jeszcze bardziej zdezorientowany, niż przed zagłębieniem się w wiedzę przedstawioną w poprzednich tematach. ech. chodzi mi o to: mam sprzęt taki jak w sygnaturce (najbardziej chodzi mi o kartę dźwiękową na płycie głównej, realtek (alc883) i zaciekawiło mnie poprawienie jakości dźwięku przez foobara właśnie. muzyki słucham na wieży samsunga podłączonej do komputera przez wyjście na panelu tylnym (wg tego co mi mówi program "realtek konfiguracja audio hd"). w foobarze ustawiłem tak: jako "output device" mam ustawione "DS : Realtek HD Audio Output". buffer length nic nie zmieniałem, jest 1000 ms, jak było. w "output format / post processing" z menu "output data format" dałem najwyższą możliwość, czyli 32-bit (czy warta skórka wyprawki, tzn czy to faktycznie zmienia jakość dźwięku czy doznaję efektu placebo?). tu by było wszystko, teraz zakładka DSP: resampler (pphs) ustawiony na maksymalną możliwość - 96000 Hz (ultra mode nie zaznaczałem). potem equalizer i advanced limiter. powiedzcie mi teraz, czy to coś zmienia? nie słyszę wielkiej różnicy, jakby wysokie tony brzmiały klarowniej (blachy, hi-haty itp). ale może to jest tylko to, co chcę usłyszeć hehe. garść screeenów: (przedniego panelu nie podłączałem, nie korzystam z niego) w zakładce "cyfrowe" są ustawienia s/pdif, ale mnie to chyba nie dotyczy (wieża), prawda? doradźcie mi proszę, jakie ustawienia są najlepsze dla mojej karty dźwiękowej... a! i powiedzcie mi jeszcze, czy sztuczka z ASIO na moim sprzęcie (dźwięk na płycie głównej i wieża) ma jakiś sens. z góry dziękuję za odpowiedzi i wyrozumiałość, naprawdę nie wiem jak się do tego zabrać, więc warto pytać ludzi, którzy się na tym znają.
  23. jest takie coś. zaznaczasz tę listę, ppm -> file operations -> move, rename or copy files. sam tak często na zena kopiuję.
  24. mówiłem już to wcześniej na tym forum, powiem jeszcze raz, bo naprawdę warto to powtarzać: Huntkey HK 350AP (350AP i 400AP to to samo. no, może nie tak do końca to samo - różnią się bardzo "ważnym" szczegółem - naklejką ;)). sam posiadam i polecam innym. bierz HK-350AP od zenfista i jeszcze ci trochę pieniążków w kieszeni zostanie.
  25. ja również polecam HK - póki co (odpukać) jestem z niego bardzo zadowolony. a jaki cichy. jeszcze raz polecam. tym bardziej, że cena też nie jest wygórowana.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...