Skocz do zawartości

miron72

Stały użytkownik
  • Postów

    1150
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez miron72

  1. A ja z wielkim żalem stwierdzam, że po dwóch rozgrywkach już mnie nie ciągnie do gry... :sad:

    Tak na nią czekałem, a teraz uważam, że zasysa. Jest jakaś łatwa, uproszczona. Nie wiem jak to opisać ale mimo sporych zmian na lepsze mam wrażenie, że banalizacja jej dotyka :blink:

    Kwestia subiektywna, spróbuję raz jeszcze -choćby ze względu na "płaciłem to pogram" ale mówiąc po staremu coś mnie "nie jara". Aghrrrr :mur:

  2. To dlaczego ta sama jednostka atakując i nie pokonując przeciwnika wraca? Logika gry nie jest tu spójna. No i nie wyraża dobrze strategii.

    Wydaj mi się, że mnie tu podpuszczasz :huh: Jak to dlaczego wraca? Bo zostaje przez tegoż wroga odrzucona -nie zajmuje terenu to wypad, jak na wojnie, bo nie ma miejsca na odpoczynek(cza zad unosić cało :razz: ). Jak to sobie wyobrażasz -zostali odparci to zostają, by wspólnie grilla z przeciwnikiem zrobić na jednej polanie, a rano znowu za łby? :unsure:

    Dla mnie to logiczne ale oczywiście nie żyję w błędzie, że jestem bezbłęedny :D

     

    Kolejna rzecz którą wywalili też z niewiadomego powodu to religie. Najlepsza wg mnie poprawka, która pokazała się w czwórce. Co za pip to wywalił.

     

    Taaak, szkoda tych religii. Może jakieś stowarzyszenie rabinów, czy mułłów zgłosiło protest o "mojsze twojsze"? :lol:

    Gra rzeczywiście jest jakaś...arcadowa niemal -dla mnie jest łatwa bardzo w porównaniu z czwórką. Nie wiem do końca w czym rzecz ale chyba jest zbyt schematyczna jednak. Jednakoż za mało pograłem jeszcze, by przesądzać -to takie niejasne wrażenie. Dyplomacja właśnie mi się drętwa wydaje.

  3. @miron72 - powiedzmy, ze przyjmuje argumentacje. :)

     

    Dziękuję za miłą dyskusję :) . Ta gra ma mnóstwo smaczków nad którymi można debatować i to jest między innymi jej moc.

    @Carson-chodzi Ci o widok z lotu ptaka w uproszczonym schemacie pól hex...? To opcja obok mapki ogólnej w prawym dolnym rogu niemal. Coś z widokiem strategicznym w nazwie chyba.

    Może o to chodzi właśnie -jeżeli znikł Ci całkiem rzut "przygodowy"(izometryczny) to pewnie w tym rzecz.

    Przyznam, że pierwszy kontakt i pierwsza partia to był Blitzkrieg -za mało czasu na delektowanie, a chęci ogromne, więc udeptałem wroga i "dominacja". Ale zamierzam się wziąć do gry na serio rzecz jasna...

  4. Tylko Twoje zalozenie jest dobre, gdy chcesz zdobywac terytorium, nacierac. A nie zawsze sie chce, czasami po prostu lepiej walnac wojsko stojace przy naszej granicy (bo np. mamy za malo wojska, zeby sie rozciagac).

     

    Może i tak, lecz pamiętaj od czego zaczęliśmy -od jednostek(wymieniony Legion) walczących w starciu bezpośrednim. Dla nich logika starcia według mnie jest prawidłowa, choć może niezgodna z naszymi(ups -Waszymi :wink: ) oczekiwaniami. Tak ja to widzę. Ciągle do mnie nie trafia obraz walczących pieszo legionistów(tylko miecze, bez machin -występują przecież w grze oddzielnie) uderzających we wroga...w miejscu :wink: Idą naprzód, by wejść w dystans zasięgu mieczy. To nie kawaleria, która odrzuci wroga i szybko się cofnie. Za mała mobilność i jak nie da rady to się nie utrzyma, więc trzeba ważyć siły, a nie pchać jednego Legionu w dolinę konnicy i katapult. Jak się utrzymają, przegrupują to można ich cofnąć. W obronie zaś to oni czekają, aż coś się nawinie pod kozik. Wówczas mogą odrzucić wroga, a nawet pogonić, lecz to już będzie sytuacja niemal "atak z zajęciem pola".

    Sumując -brak opcji skok-uderzenie-odskok w odniesieniu do tego typu jednostek nie uważam za błąd gry. Mam nadzieję, że udało mi się opisać dlaczego....

  5. Tak -walka podjazdowa, partyzantka i oddziały specjalne znane już za Napoleona. Ale to nie legioniści spieszeni, nie ich taktyka(chyba, że rzucają nimi "...dzielni Galowie, jedyna opierająca się Rzymowi osada... :-P ). Jak pisałem -jednostki zgodnie z przeznaczeniem i z grubsza jest ok.

  6. Zmęczenie walką z wyjściem do wroga, rozproszenie, braki w łańcuchu dowodzenia, ranni, łupy i dopijanie, jeńcy.... :D

    Zawsze gorzej grać na wyjazdach. Czy Wy nie chcecie z jednostek walczących bezpośrednio zrobić artylerii? B-)

    A jak nie pokonają to zostają odparci -wracają szybciutko(kogo pies na "plewach" nie gonił to nie rozumie hih) do bezpiecznego z grubsza domku(na pozycję osłoniętą/odległą).

  7. Niby jak jednostki piesze, wyposażone tylko w miecze miałyby pokonać przeciwnika "kawałek dalej", bez ruszenia spoconych w zbrojach tyłków? :unsure: Rzucając kamieniami? Mieczami? Od tego są jednostki "dystansowe" -przygotowanie przedpola(przeciwnika) poprzez ostrzał i atak ze zmianą pozycji, lub zmiana pozycji na dogodną do obrony(prowokacja) dalej od ważnego obszaru. ewentualnie atak kolejnych kilku jednostek w kilka kolejnych celów. Po ich zmiękczeniu o ile to możliwe strzałami, bełtami, czy podobnie. Niektóre jednostki dają możliwość uderzenia i odskoku, czy to z założenia, czy poprzez wyszkolenie. Trzeba po prostu używać ich sensownie. Dla mnie walka jest w Vce dość łatwa -bardziej sensowna właśnie. W poprzednich częściach było to czasem frustrująco zaskakujące -bezsensownie po wielokroć. Tu masz wymóg cierpliwości ale ścieżka do sukcesu daje się zaplanować, a odpowiednie żonglowanie jednostkami daje faktycznie odczuć co to znaczy regularne, wyszkolone wojsko kontra pospolite ruszenie...

    No i oczywiście ciągle aktualne, że wojnę wygrywa się poprzez zaplecze we własnym kraju -więc gospodarka zasobami i podobnie.

  8. No i nadal wywala invalid cd-key , switch to the offline mode a potem wali błędem bo przecież beta nie obsługuje offline . Masakra

     

    Zaraz, zaraz....Nie da się grać offline? Nie wiem o jaki stopień zaawansowani Ci chodzi w grze ale na kompie odpiętym od zawsze od sieci odpaliłem i pojeździłem Mustangiem chyba z pół godziny. Gra jak poprzednia -wielbiciele nie obraźcie się, lecz czy to arcade, czy zaawansowany to dla mnie model jazdy jest żenujący. Autka jak nabite na szpilki, a globus pod nimi się przesuwa :lol:

    Może tu jak się pojawi bardziej zaawansowany model jazdy coś drgnie ale...Test Drive od zarania dziejów był jakieś toporne(wliczając te stare knoty) i tak już chyba zostanie.

  9. Tekst mówiony? To nieco zmienia postać rzeczy....

    Pożyjemy zobaczymy.

    Ludzie -ja Civ4 wziąłem na Bałtyk chyba rok temu :rolleyes:

    Ja mi moja Pani kłapnęła laptopem pewnego pięknego wieczoru to sobie przypomniałem o Dolce Vita od razu :lol2:

  10. Cieszy wybor jezyka w menu, nie trzeba bedzie sie po polsku meczyc :P

     

    Własny język Cię męczy, czy pomyliłeś się po prostu?! :mellow:

    Nie miałem czasu ruszyć demka, kasa na full leży...kupię nawet bez próby, bo dla mnie Civ jak narkotyk. Mam nadzieję, że nie poszli w "żmudność" to znaczy w rozdrobnienie dające złudzenie złożoności, a będące najzwyklej fragmentacją problemów B-)

    O rany -niech to już dają na sklepy...

  11. v-mod jeśli to ta sama płytka co HD4830 jest banalny.

     

    Coś takiego:

    Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

     

    Jak myślisz? :wink: Obecnie chodzi z BIOSu 715/1081(z zapasem lekkim bezpieczeństwa), lecz mam niesmak po poprzedniej -chodziła dużo wyżej z vmodem. A do tej nie wiem co i jak...Ktoś może na coś trafił? Niezbyt częsty model ogólnie.

  12. Masz pecha, bo tylko z HD48XX od MSI są takie problemy i akurat to musiałeś kupić...

    Sapphire...Taką dostałem na wymianę.

    Mierzyłem napięcie. Podbiłem chyba z 1.25 do 1.35 a potem na próbę nawet trochę wyżej i efekty były mizerne.

     

    Ja dawałem więcej ale też nie walczyłem o 900 na GPU, więc chyba ponad 1.45V nie było. Karta miała bloczek i chłodzone sekcje zasilania gpu, pamięci no i pamięci miały radiatory plus nawiew na całą kartę.

    Aha i jak chwilę pomyślałem, to chyba wiem czemu sterownika Ci nie wykrywa. Robisz podstawowy błąd: taktowania Clock 00 nie zmieniaj.

     

    Eeee -wiesz co, tak mnie podejrzewać...zresztą słusznie :lol: , Faktycznie poleciałem z tym ustawieniem na barana :oops: .

    A przecież wiem do czego służy to powinno coś w bańce drgnąć, a tu nic hehe. Coś mi tylko lekko świtało, że sterownik niby wchodzi ale w momencie "dokowania" jakby go karta ugryzła :lol:

    Underclockingu nie ruszam -ta karta przechodzi na 160GPU 500MEM, więc już nie ma co kombinować. Ale i owszem -pomysł wart uwagi.

    Dziękuje Ci bardzo za rady -okazuje się, że nawet znając temat potrafię głupot narobić :-P .

    Dziś jak będzie chwila to wracam do zabawy. Ciekawe ile moja karta ma na rdzeniu napięcia -jest stabilna w grach/testach przy 725, czyli całkiem przyzwoicie na ustawienia V=def.

    O v-modzie nie myślę. Nie widziałem do tej konstrukcji, a rezać z miernikiem po PCB...nie na moją głowę.

  13. Zamierzam -nie używałem do tej pory tego programu. Poprzednia grafika(4850 ref. z 512mb) po vmoddzie(pencil) szła 820/22??(skleroza). Bez była wyjątkowo cienka.... Obecnie mam chwilę to działam na BIOSie z RBE 1.25 i...zonk: "p/n mismatch", czy zmienię tylko zegary, czy/i napięcia. Znam program, znam metodę...co jest kurde? Dziwoląg niereferencyjny się broni?

    BTW -zapewne mierzyłeś wzrost napięcia po modzie? Bo coś dziwnie mało poszła u Ciebie...

    OK -poszło. Walczę dalej.

     

    Nie no -zatęskniłem za referentem :angry: . MSI-a nie pozwala ustawić nic powyżej limitu w CCC. Limit zmienić w BIOS? Spoko -to nie da się sterownika wgrać. Zrezygnować z CCC? No tak -ale czasem coś tam graficznego wymuszam, więc dograć pewnie potem wypada Att, czy inne... :lol: .

    Poniżej zaś limitu "700" nie ustawia w/g żądań, lecz sporo mniej. Poronione w użyciu jak serwis MSI :blink: . Przynajmniej u mnie...

    Błędne koło. Ustawiam by BIOS zegary i chodzą. Dopóki CCC nie włączę.

    Na ten moment zostałem z 700/1080 by BIOS i...po dwóch latach coraz większą tęsknotą za NV :razz:

  14. Owszem -Riva jest git. Przy Nvidii używałem jej po "erze" Power Stripa, lecz właśnie o tryb 2D mi chodzi. Bo właśnie w Riva wszystko z zegarami ok. Docelowo tak jak piszesz -edycja BIOSu, bo jak uzyskam co chciałem(czyli stable) to faktycznie w BIOSie najwygodniej.

    Wczoraj po testach wyszło, że karta kończy się ok.730 na GPU i właśnie 1090 na memkach, a Vmoda do tego modelu nie znalazłem :angry: .

    Dziękuję za odpowiedź.

  15. 1. CCC do OC się nie nadaje. 

    (...)

    3. Do OC użyj innego programu, 

     

    Taaak. Masz rację ale po raz pierwszy w życiu mam kłopot z ATT(które zresztą lubię) i to pod XP(które też ciągle lubię hihi). O tym zaraz. Najpierw -wymienili :-P . Kartę moją -pamiętasz? Na niereferencyjną Sapphirkę z 1GB(no cóż -przynajmniej fajnie brzmi :lol: ), cichsza i chłodniejsza ale nie Vapor. Półtora tygodnia im zeszło -mały wstrząs dla mnie, bo to szybko jak nie w Polsce. Sympatycznie.

    Sedno.

    Na szybko ją puściłem 700/2160 z CCC. Marki w pętli(03, 06, Vantage na 7ce, Unigine Sqanctuary, Heaven i Tropico). Gra -temperatury max 74, więc póki co nie zmieniam nawet pasty. W grach też stable i wreszcie coś się dzieje po przesiadce z 7300GT hehe.

    No to pakuję Att, a tu stolec na obrusie... :mur: . Po akceptacji zegary jakie mi przy suwakach wyświetla wprawiają w drżenie rąk -jakie 9xx dla GPU i ponad 3000 dla memek. GPU-z pokazuje to co ustawiałem ale coś nie gra -to jasne. Gdzieś o tym czytałem -szukam i za diabła. A to chyba nie jest nowy błąd :angry: . Att najnowsze to samo...Stery 10.4a.

    Kojarzy ktoś co może być grane?

    Ustawiam np. 700, daję zatwierdzenie i na suwakach skacze do końca skali pokazując dla GPU ponad 900, działając 700...Cie choroba hehe.

  16. No cóż -doczytałem i faktycznie. Losowe, acz nie odosobnione wypadki z uruchomieniem gry na różnych konfigach, ze wskazaniem jednak na 4850 jako grafikę. Różne sterowniki itp. Wersje legalne i nie. W takim razie ja dziękuję -Ubi da radę i bez moich kilku złociszy, a dla mnie mogą sobie swój towar zasadzić w wydech. Bo coś do końca dopracowany to on chyba nie jest.

  17. Raz na kilka godzin? Z tego co się czyta o jej długości to wychodzi Ci jeden spadek na całą grę :wink: . Ale kumpel pisał mi, że mimo walki na 4850 nie odpalił. Legalnymi i z "ciemnej strony mocy" sposobami....Zerknąłem na portale i rzeczywiście -to się zdarza.

  18. Jak powiedział baca "ja sie tyż wahom". Bo i serię hołubię od zarania i miejsce na półce przygotowane. Ale nie mam w zwyczaju podążać, o ile to możliwe, za nićmi populizmu i łykać jego bobki tylko dlatego, że "to przecież Sam F."....

    Do tego czytałem, że mogę mieć problemy używając gry w połączeniu z moją grafiką(4850). Ktoś się na takowe natknął?

    Część ma, część nie....Źle to wygląda ogólnie.

  19. Dla mnie bomba -na nic narzekania wielu graczy na pierwszą część: że nudna, że monotonna itp. Grałem i gram. W dwójkę również, choć o dziwo nieco mniej mnie bawi(może brak czasu ogólny rzutuje). Na trójkę kasa się znajdzie.

    Tematyka i sposób realizacji aż korcą do domysłów "co dorzucą?".

    • Upvote 1
  20. Ale chyba z wymaganiami to przeholowałeś grubo hehe.

     

    To nie wymagania -wiem na ile są realne, a....marzenia :rolleyes: . Na polu walki właśnie strzelec wyborowy ma dużą autonomię i dowolność podejścia. Ta liniowość śmierdząca wręcz skryptem psuje mi radochę..chyba, bo nie grałem. Ale oczywiście w kontekście ceny i biorąc pod uwagę, że kiosk mam w pobliżu hihi.... :wink:
  21. Eeee....Przeciwnicy -owczarnia. Liniowość wręcz makabryczna. Gdzie tu elementy wypracowania pozycji z dużym ryzykiem wykrycia? Graficznie -Sniper Elite gorzej wygląda ale grywam do dziś, bo do zabawy to wystarczy. Ogólnie idziesz jak po torach i strzelasz do baranów, a uczucie satysfakcji mają dać animacje "ja go w głowę kulą piiii stary, to on piiiii na ziemię, więc ja dalej piiiii idę..." <_< .

    Jak jest nieco szerzej, to barany strzelają do nas...

    Ciągle mi się to jednak kojarzy z poprzednimi grami CI, choć rzecz jasna poprawę trudno przeoczyć.

    Raczej pozostanę przy Sniper Elite, bo choć to żaden symulator to daje konkretną frajdę.

    Wolałbym coś z długim czajeniem, włażeniem w dziury na drzewa(kto nie próbował niech nie myśli, że z drzewa tak cacy się strzela hehe), na skały, kilka(naście) wariantów podejścia, możliwość maskowania pozycji, włamywanie, przesuwanie sprzętów(np. stół do położenia się dalej od okna, żeby lufa nie wystawała jak leszczom z wiatrówkami :lol: ), osłanianie soczewek(możliwość zdradzenie się odbłyskiem). Podchody rzeczkami, bagnami, napotykanie fauny(płoszenie się jej) i...no właśnie -i to nie na CI pomysły, a zresztą wyszłaby gra niszowa, a jej losy w końcu dołączyły do coraz bardziej trywialnego Splinter Cell. Bo produkt musi się sprzedać. Życie hehe.

     

    EDIT -fajne te screeny, na których strzelec wyborowy(po Wyborowej jak sądzę -nawet dwunóg ma rozłożony jakby miał się zatoczyć :rolleyes: ) sterczy wyprostowany z karabinem przy oku odgrywając samotnego wilka. Takie wystające cele to chyba każdy lubi :mrgreen:

  22. Jeśli to Gainward/Palit to faktycznie zaplombowany. 

     

    Nie pisałem o plombie, tylko o paście. Karta to było Gigabyte(a widzisz hehe) 8800 GT. Napisali coś w stylu "obecność na rdzeniu karty niefabrycznej pasty termoprzewodzącej dowodzi ingerencji osób spoza serwisu firmy w konstrukcję podzespołu co powoduje...."(emota z wytrzeszczem oczu -opisowa, bo znikły hehe). Nie dokładnie takie słowa, lecz sens mniej więcej. Załatwił to na telefon(trzeba przyznać ładnie się zachowali) i w końcu uznali ale zamieszanie było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...