miron72
-
Postów
1150 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Odpowiedzi opublikowane przez miron72
-
-
Dzięki Side.Tak szara pasta .............
-
Bez urazy ale użyj funkcji szukaj, pokaż co znalazłeś o kolorze pasty na referencie, albo przeszukaj cały temat -jest to przecież kwestia kilku minut :lol:BTW nie wiem ile to już razy była o tym mowa w tym temacie....
Rdzeń cały i cudnie lustrzany, RMA mam już, ale nie chcę im dawać powodów do "niezadowolenia". Wystarczy mi, co MSI z płyta moja zrobiło -pogięli styki, rozbebeszyli chłodzenie, oddali niekompletną, bez pudełka, a usterka "to moja wina mechanicznie uszkodziłem"....i wtedy ich poczta zamilkła. Jeszcze z nimi nie skończyłem -chwilowo czasu brak i tyle.
@OCM4n14k -spasiba. Rozumiem, że siwy=bladoszary :razz:
-
Witam. Chyba stałem się ex-posiadaczem 4850...
Pali się LED "jest za gorąco", a nie powinien -grafa miała bloczek wodny, radiatory na memkach/sekcjach plus nawiew. Zawsze było cacy i chłodno.
Ale ok -było i nie ma, czas na roszczenia. Teraz pytanie i prośba o pomoc -ja wiem, że dbałem, cmokałem i...pastę zmieniłem :lol2: . Oni nie muszą -bo ta wiedza do niczego im nie potrzebna, bo karta zdechła jakoś dziwnie....z zaskoczenia, a nie świeżo po zmianach.
A pytanie brzmi -jaki jest kolor pasty oryginalnej? :lol: Zapomniałem...konsystencja...chyba coś twardawe było? Pomóżcie ludzie :)
Zapomniałbym -referent.
-
Tak dla czystej dyskusji(bo jak pisałem i tak wybór żaden) -sądzisz, że bywanie w towarzystwie ogólnie określanym jako "och, ach" zmiękczyłoby facjatę Clinta Eastwooda :rolleyes: ?
Mi naprawdę nie chodzi o fryzurę, o strój, czy wyposażenie -po prostu nie patrzy mu Wiedźmakiem z oczu.
Powiem tak -tego z dwójki gdybym spotkał z mieczem po nocy spróbowałbym zagadać, udobruchać :D
Widok zaś Geralta z jedynki...ucieczka z biegunkowymi tropami. Po prostu z oczu mu patrzy(ło) odpowiednio do profesji, ale też ta wersja postaci była jakaś...miała tą złożoność wyciosaną na licu, taką "sapkowską" -moim zdaniem postać była utrafiona w prozę, a nowa...rzecz gustu -dla mnie zbyt poprawna, czy jak ją nazwać :wink: . Teraz wszystko jest w grach pchane w kierunku złotego środka(większość). Takie czasy.
W grę jednak wierzę -nie wnikając w szczegóły kupię ją, bo jedynka miała ten rodzaj grywalności, który mi przypomniał, że kiedyś to po kasety z grami jechało się nawet dwadzieścia kilometrów rowerem...i było warto :-P
-
A'propos starych graczy -witaj Stary Byku :D .są przeważnie starzy gracze
Też się już martwiłem o serię :sad: . Co prawda nie w multi ale solo wciąż odświeżam 1kę i 2kę(z modami dajmy na to). Rainbow Six mogliby nowe dorzucić, Splinter Cell nowego i banan murowany....
-
Może niekoniecznie zniewieściały ale mocno przeciętny to tak -pierwsze co pomyślałem na jego widok to...Sony Playstation 1 i "tamtejsze" postacie :lol: . Śmierdzi japońskimi "podróbkami" Europejczyków z gier, mało charakterystyczny. Wygląda na facet, który "przesadnie dba o siebie" :wink: . Cóż -otóż wyboru nie ma, przyzwyczaić się trzeba(ale pomarudzić mam ochotę hehe). Dla mnie dziwny pomysł -zmieniać postać, do której się wszyscy przyzwyczaili :rolleyes: . Z drugiej strony jak oglądam TV to metroseksualiści rządzą, przy nich nowy Geralt to hombre, macho, ba -nieokrzesaniec nawet :lol:Gdzie Ci on tu jest zniewiescialy? Mlodszy od wizerunku z pierwszej czesci, to tak, ale zniewiescialy?
Niech dają grę, bo mnie kasa na nią w kiesie pali :D
-
Po starcie systemu nie miałem żadnych komunikatów -jedyny to podczas próby aktualizacji windowsa. Gdyby nie ona, nawet nie wiedziałbym, że coś stanowi problem. Właśnie brak pliku do skopiowania przez instalator na "C" spowodował niemożność aktualizacji z CD.
-
@Ulisses
Widzisz...przestałem się upierać i zrobiłem jak radziłeś. Użyłem SP3 z sieci, zainstalował się ok. Płytka leżała koło sprzętu więc łatwiej ją było wepchną niż doić i instalować aktualizację. Wszystko działa teraz, tajemnica pozostała :rolleyes:
Adaware używam kilka lat -wirtuali jeszcze dłużej. Nie było z tym nigdy problemu, stąd moje zdziwienie. Zresztą Autoruns nie przyniósł o dziwo odpowiedzi, od i przeinstalowanie daemona również(czyszczenie rejestru w tym -wiem co i gdzie po nim zostaje). Nero, Alkohol poleciały wcześniej. Skany antywirusowe, anty...blebleble -cały pakiet znany mi, zaufany(no wiem -pewności nigdy nie ma) plus polecane w sieci dały wyniki mizerne: alerty heurystyki na znane mi już pliki.
Niemniej status XP SP3 osiągnięty :D
O popatrz -właśnie w tym momencie się dowiedziałem(naciskając lekko kogo trzeba, po Twoim pomyśle), że wczoraj jednak "coś z aktualizacji jawy puściłem przez zaporę i antywirus się do....ał ale malwarebytes załatwił sprawę, więc spoko" :mur: . Ja tu usycham, a system zapewne wykastrowany z zainfekowanych plików :angry:
Wychodzi, że miałeś rację :) . Dziękuję wszystkim za pomoc, zwłaszcza Tobie Ulisses. Dla mnie sprawa zamknięta.
@Kolobos -zawsze wirtuale wywalam przed, również ich sterownik. Doświadczenia już miałem niemiłe z tym....W logach mogą być, bo reinstalowałem je podczas walk. Dzięki za pomoc
-
Wsadzasz podczas "widzę pulpit działającego XP SP2" oryginalne XP SP3 i wybierasz opcję aktualizacji już istniejącego systemu. Instalator kopiuje pliki na "C"(u mnie minus jeden -tytułowy, bo brak i pomijam), następuje restart, inicjacja instalatora -u mnie wychodzi wówczas brak wspomnianego pliku. Koniec instalacji....XP odpala w pierwotnej wersji plus oczywiście wybór "XP, cy instalator?" podczas ładowania.Jaka płytka? Jaki restart?
Tak -to jest jakieś wyjście, lecz problem pozostanie chyba...a tajemnica bankowo. Chciałbym nawet jak dowalę packa wiedzieć OCB.Pobierasz i instalujesz.
Zapora systemu działa?
Nieee -nie ufam jej. Używam Ad-Aware.
Proponuję użyć CCleaner,
Ten i kilka innych(znanych mi od dłuższego czasu) leci w zasadzie codziennie -przy takim napchaniu systemu czyszczę często, bo i śmieci więcej.
oraz ewentualnie Dial-a-fix w celu naprawy instalator lub zapory (gdyby któreś z nich nie chciało działać).
Zapora jak wyżej, a instalator działa, lecz odwołuje się do sterownika(?) wirtualnego(?) poprzez powiązanie z jakimś programem(no właśnie jakim?), bądź wirusem. Bo w sumie takie wersje biorę pod uwagę na ten moment.
Obecnie czyszczę ręcznie rejestr i "C" z pozostałości po wirtualach.
-
No cóż -to samo po poszukiwaniach przyszło mi do głowy. Wirus..? Nie da się wykluczyć oczywiście choć skanowałem "różnymi i w różny sposób".To jest wirtualny sterownik, ktory stworzyla sobie na wlasne potrzeby ktoras aplikacja.
(...)
PS. zakladam ze to nie wirus ;)
Jakbym wiedział co to za aplikacja to bym ją posłał galopem na najbliższy niebyt, a tak to mam zagwozdkę.
Autoruns -ok, sprawdzę. Dzięki
EDIT -pierwsze szukanie i nie ma. Pobawię się programami, może coś się obudzi.....
EDIT 2 -niestety ciągła lipa.
-
Dzięki za szybką reakcję. Moja jest nieco wolniejsza, bo szukałem sposobu jak wrzucić log nie rozpychając forum.
Nie miałem o dziwo potrzeby skorzystania z OTL do tej pory, więc skanowanie zrobiłem na ustawieniach domyślnych. Jeżeli zajdzie potrzeba oczywiście je ponowię.
-
Brakuje pliku aufawq0z.sys
Przy próbie aktualizacji z płytki Windowsa XP SP2 do XP SP3; system działa, płytka w napęd, "zaktualizuj", brak pliku -"pomiń", restart, komunikat o braku pliku(zaraz po starcie instalatora), wypad z instalacją :cry: .
Szukałem po dyskach(w tym z systemem XP SP3), szukałem w sieci(zero trafień), szukałem podobnych, kilka płytek ze sterownikami też przejrzałem(np. Netii)...
Domyślam się, że jest to związane z jakimś sterownikiem. Ale z którym, od czego?
Taaak -były wirtuale, jest Nero. Patrzyłem na przykład TUTAJ
próbując coś wyszukać i nic.
Pierwszy raz się spotykam z takim plikiem -z brakami nie, kiedyś "nlitowałęm, vlitowałem" systemy dla swoich potrzeb. Więc te braki sam przez grzebanie wywołałem. Ten system jest jednak "czysty BOX" -płytka z obu stron ok, zrobiłem na próbę obraz -ok. Może ktoś spotkał taki problem? Podpowie coś?
Wiem, że po instalacji od zera kłopot zniknie na pustkowiach formatu ale....cały weekend chyba bym reinstalował wszystko(wyjątkowo nabity oprogramowaniem komputer) :mur:
-
Ano właśnie...Screeny całkiem spoko, ale na trailerze coś cienie nie fajne były :P
Jakaś...mangowa? Tak to odebrałem. Nie czuć, że to facet co ma spiż w gaciach <_<No i ta twarz Geralta jakaś taka się zrobiła mało ciekawa.
IMO krok w tył...
Bezdyskusyjne hehe.A tak poza tym to też czekam i się doczekać nie mogę ;)
-
Dzięki czemu pewnie Ubi znowu patcha wyda "crack inside"(chyba do Raibow Six ostatniego dali coś takiego...) :lol: . Czekam na inspektorów z opieki społecznej, czy innej instytucji -niech sprawdzą, czy mogę zagrać :lol: . Ale żenada...łatwiej chyba faktycznie broń kupić :lol:z tego co czytalem to wina hakerow ktorzy dorwali sie do serwerow ubi. :D
-
Nie wiem konkretnie czemu tak mało grałem w 2kę, 3kę....Nie potrafię tego sprecyzować :oops: . Wiem natomiast, że jak zacząłem drążyć czwórkę to mnie wchłonęła -postrzegam ją jako rampę do jedynki, znowu nie mogąc sprecyzować czemu :unsure: . Dla mnie to taka "renesansowa jedynka": ten sam klimat, to samo napięcie, radocha ale już oprawa wypasiona(do dziś nie mam zastrzeżeń -jak na strategię to aż za :) ), więcej możliwości, jakaś...większa logika w następstwach działań. Oczywiście to subiektywne odczucie. 2ka i 3ka mnie jakoś rozczarowały...
Rany -niech już ta nowa nadejdzie :-P . Czas utopić kontynenty w krwi :D
-
Buaaaa...Moja FIRka odeszła, nagle i bez hałasu, dymu itp. :-|
Ze dwa tygodnie temu komp nie chciał się wyłączyć -nie miał nigdy takich zawiech, zwłaszcza, e czyściutki, odizolowany od sieci system i bardzo zadbany, czyściutki komputer. Porządnie chłodzony i w miarę zasilany.
Na drugi dzień już nie wstał(wyłączyłem sprzętowo hehe).
Objawy? Pyknie, błyśnie diodami i cisza. Resety BIOSu, wyjmowania baterii, odpinanie co się da...Po wyjęciu CPU -to samo(a powinna się drzeć "nie ma proca, nie ma proca!!!"). Po wypięciu wtyki zasilania czteropinowej koło sekcji zasilania.....wentyle chodzą, diody świecą, płyta nie startuje. Chyba sekcja poszła do Krainy Gęstego Elektrolitu :mur: . Tak dawno nic nie grzebałem, prócz czyszczenia kompa i WC, że może lepiej, że padła -już nawet nie pamiętam co do czego w BIOS-ie :rolleyes: . Tyle kompów miałem różnych(i mam jeszcze kilka na chodzie)i to dopiero druga płyta padnięta. Poprzednią sam zabiłem(lata temu, początki OC...).
Jest gwara -nie wysyłałem, bo przeprowadzka itp. Zobaczymy. Sekcja miała dość ciężko -proc na sporym(pamiętam tylko, że spore... :D ) napięciu, pamięci OC...blebleble. Ale świnia jedna padła po okresie miesięcznym "tylko filmy, przerzucanie plików itp.". Zero gry, że o benchach nie wspomnę. Wniosek -nie bite i się w głowie przewróciło <_<
-
Cztery dyskietki...kurde -był wypas.ja też czekam z niecierpliwością. CIV IV BTS to było to, wg mnie najbardziej udana gra z serii civ (no może na równi z civ 1, w którą jeszcze na Amidze grałem :D)
Ta sama historia gry u mnie, te same odczucia :rolleyes: . IV-ka nie stygnie na kompie. Padł desktop...szybko ją na lapka wpakowałem :-P . Jakbym nie miał to...nie wiem -nie próbowałem jej "nie mam zainstalowanej" hehe.
Piątka zapowiada się super -mnóstwo szczególików, niuansów i możliwości. Nieco zmian zasadniczych? OK -się zobaczy, zawsze można do IVki powrócić...z przyjemnością zresztą B-)
-
@Szaweł -dokładnie tak samo postrzegam Rosjan: świetne pomysły, często gów...e wykonanie <_< . Choćby myśl techniczna: bardzo ciekawe, nieszablonowe konstrukcje w jakości "mamo, wczoraj na ZPT to z panią...." :razz: . Przenoszą to na gry -hurra, że jest, a jakie jest...jakoś to będzie. Oby tym razem było inaczej.
Analogicznie zaoceańcy z byle szajsu(u mnich kicz to na kopy), spartolonego potrafią miliony wycisnąć i kult wywołać :lol: . Cóż -do gustów i mentalności Starego Kontynentu to im sporo brakuje jeszcze.
Gdyby wyszło coś blisko HL2, Stalkera i F3....no to kasa jakby co się znajdzie. Znajomy ojca tak ostatnim wyrzutem Łady Samary się podjarał -i do dziś ją dokręca po fabryce i poprawia :lol:
-
O widzisz -to całkiem zacny pomysł :razz: . Powęszę jak się sprawa "mieć pudełko" ma, choć nie zaprzestaję szukać BOXa. To już wręcz wyzwaniem się stało. Co prawda sam nie siedzę w Warcraft-cie ale w taką na przykład Cywilizację to gram od pierwszej edycji(Amiga cztery dyskietki, jakie tam spolszczenie hihi). Więc chęć bycia strategiem rozumiem :rolleyes:
-
Mieszkam w niespełna 80-tysięcznym mieście i wierz mi, przeszukałem je nieco nie wyłączając Tesco. Jeżeli przegapiłem to nie z lenistwa :wink: . Dlatego szukałem równolegle w sieci i teraz tutaj pytam. Kilka sklepów ma w ofercie "na magazynie" lecz podczas procedury zamawiania koniec końców wychodzi d... -"towar niedostępny".Każdy sklep, gdzie masz gry. Nawet Tesco. Są te edycje platynowe coś tam. O ile się nie mylę 59zł w całkiem konkretnym opakowaniu już z TFT.
Może gdzieś na wyjazdach kupię -moje miasto tylko pozornie nie jest wioską :lol:
-
Taaak -archeologia ale wątek właściwy jak sądzę :wink: . Gdyby ktoś przypadkiem wiedział, gdzie mogę nabyć tę grę nową(na prezent zamówiony) poproszę o info. Kumpla dzieciak się uparł i...był grzeczny na złość chyba, więc decyzja "kupię mu" :lol: . Tylko gdzie? Ze dwa, czy trzy sklepy mają ale tylko teoretycznie. Podstawka mu wystarczy -potem może dopiero dodatek.
-
Eee tam :razz: . Napisałem "możliwie zbliżone" hihi...Napisałeś że z jakiejś wyspy chcesz, to się nie czepiaj teraz.
Spasiba :wink: . Zaraz się wrzuci. Fajnie, że gra się nie wszystkim podoba -dopiero byłoby nudno, jakby gustów rozbieżnych nie było :rolleyes:No nic, save nie moje ale moje z początku takie same :P
-
No właśnie prosiłem Ciebie, bo moje save's w niebycie :blink: . Może nieco zawile popisałem ale grę zaczynam właśnie od nowa. Nie mogę zdobyć jakiś z grubsza zaawansowanych stanów gry więc trzeba zakasać rękawy...A właśnie może sam byś dał mi swoje save? Z dalszych części gry?
-
Teraz ja poproszę Ciebie :rolleyes: . Odkąd kupiłem grę pochłonęła mnie z kopytami i trafiłem na rzadką u mnie przeszkodę...Windows się wysypał :mur: . Dobra myślę -jestem sprytny to odzyskam. File Recovery, Easy Recovery i "lufa w krzokach"....Dzięki uprzejmości usera z forum mam save z początku gry,
Lot wielokropoką to zaiste sam początek gry -dzięki zarwaniu kilku nocek poszedłem dalej -teraz aż mnie ciary przechodzą na myśl o ponownej, żmudnej...blebleble.
Byłem już na wyspie Sentinel... Jakbyś mógł to możliwie zbliżone savy -ale każdy większy postęp w grze powitam z ulgą.
BTW jest świetna.
Jeżeli wolisz to wrzuć na jakiś serwer i puść linka na forum czy na PW, a jak nie to puszczam Ci na priva mój adres mail. Z góry dzięki i proszę o zrozumienie.

Ati Radeon HD4850/4870
w AMD
Opublikowano · Edytowane przez miron72
Można -zwyczajnym chamstwem. Jakiś nierozgarnięty cep pokrzywił styki socketu(graślawość, czy celowość -trudno zgadywać), a zgonił na mnie. I weź im teraz coś udowodnij....Pudełko wypierdzielił, chłodzenie nawet nie założone do końca i odesłali. :mur:
Apollo padło, kto inny ma domenę. MSI Polska uprzejmie(bo byli uprzejmi -aż zamilkli po prośbach o wyjaśnienia) przyjęło płytę, nie miała dwóch lat nawet. Bielany Wrocławskie gwoli ścisłości -tam trafiła. Też nie jestem nowicjuszem z roszczeniami gwarancyjnymi, lecz taką świnię drugi raz mi dopiero podrzucono(pierwszy raz też płyta MSI socket A ale ja ją uwaliłem wówczas. Natomiast sklep lokalny mi wciskał serwisową z powycieranymi aż slotami do testów, bo "taka mi się należy". Udeptałem ich prawnie :lol: ). Brak mi słów na takie zagrywki. W każdym razie MSI od tej pory łukiem....BTW -pisz śmiało bez "bold" -oczy mam całkiem niezłe :wink: