Skocz do zawartości

miron72

Stały użytkownik
  • Postów

    1150
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez miron72

  1. @ miron72

     

    Tak jak napisałem kolor i rodzaj pasty NIE MA ZNACZENIA w przypadku wysłaniu karty na gwarancję. Odrzucić mogą tylko w przypadku uszkodzenia fizycznego. 

    A kolega jedną i odrzucili, bo stwierdzili po paście, że zdejmował chłodzenie co jest u nich na stronce jasno określone jest jako NIEDOZWOLONE, powodujące UTRATĘ GWARANCJI. Więc nie mam powodu, żeby liczyć na podobnie szczęśliwe sytuacje jak Twoje.

    Co do MSI to miałeś pecha inaczej tego nazwać nie można.

    Można -zwyczajnym chamstwem. Jakiś nierozgarnięty cep pokrzywił styki socketu(graślawość, czy celowość -trudno zgadywać), a zgonił na mnie. I weź im teraz coś udowodnij....Pudełko wypierdzielił, chłodzenie nawet nie założone do końca i odesłali. :mur:

    Poza tym jesteś pewien że mobo poszła faktycznie do MSI?? Może utknęło w miejscu gdzie kupiłeś, takie cuda też się zdarzają. 

    Apollo padło, kto inny ma domenę. MSI Polska uprzejmie(bo byli uprzejmi -aż zamilkli po prośbach o wyjaśnienia) przyjęło płytę, nie miała dwóch lat nawet. Bielany Wrocławskie gwoli ścisłości -tam trafiła. Też nie jestem nowicjuszem z roszczeniami gwarancyjnymi, lecz taką świnię drugi raz mi dopiero podrzucono(pierwszy raz też płyta MSI socket A ale ja ją uwaliłem wówczas. Natomiast sklep lokalny mi wciskał serwisową z powycieranymi aż slotami do testów, bo "taka mi się należy". Udeptałem ich prawnie :lol: ). Brak mi słów na takie zagrywki. W każdym razie MSI od tej pory łukiem....

    BTW -pisz śmiało bez "bold" -oczy mam całkiem niezłe :wink:

  2. BTW nie wiem ile to już razy była o tym mowa w tym temacie....

     

    Bez urazy ale użyj funkcji szukaj, pokaż co znalazłeś o kolorze pasty na referencie, albo przeszukaj cały temat -jest to przecież kwestia kilku minut :lol:

    Rdzeń cały i cudnie lustrzany, RMA mam już, ale nie chcę im dawać powodów do "niezadowolenia". Wystarczy mi, co MSI z płyta moja zrobiło -pogięli styki, rozbebeszyli chłodzenie, oddali niekompletną, bez pudełka, a usterka "to moja wina mechanicznie uszkodziłem"....i wtedy ich poczta zamilkła. Jeszcze z nimi nie skończyłem -chwilowo czasu brak i tyle.

     

    @OCM4n14k -spasiba. Rozumiem, że siwy=bladoszary :razz:

  3. Witam. Chyba stałem się ex-posiadaczem 4850...

    Pali się LED "jest za gorąco", a nie powinien -grafa miała bloczek wodny, radiatory na memkach/sekcjach plus nawiew. Zawsze było cacy i chłodno.

    Ale ok -było i nie ma, czas na roszczenia. Teraz pytanie i prośba o pomoc -ja wiem, że dbałem, cmokałem i...pastę zmieniłem :lol2: . Oni nie muszą -bo ta wiedza do niczego im nie potrzebna, bo karta zdechła jakoś dziwnie....z zaskoczenia, a nie świeżo po zmianach.

    A pytanie brzmi -jaki jest kolor pasty oryginalnej? :lol: Zapomniałem...konsystencja...chyba coś twardawe było? Pomóżcie ludzie :)

     

    Zapomniałbym -referent.

  4. Tak dla czystej dyskusji(bo jak pisałem i tak wybór żaden) -sądzisz, że bywanie w towarzystwie ogólnie określanym jako "och, ach" zmiękczyłoby facjatę Clinta Eastwooda :rolleyes: ?

    Mi naprawdę nie chodzi o fryzurę, o strój, czy wyposażenie -po prostu nie patrzy mu Wiedźmakiem z oczu.

    Powiem tak -tego z dwójki gdybym spotkał z mieczem po nocy spróbowałbym zagadać, udobruchać :D

    Widok zaś Geralta z jedynki...ucieczka z biegunkowymi tropami. Po prostu z oczu mu patrzy(ło) odpowiednio do profesji, ale też ta wersja postaci była jakaś...miała tą złożoność wyciosaną na licu, taką "sapkowską" -moim zdaniem postać była utrafiona w prozę, a nowa...rzecz gustu -dla mnie zbyt poprawna, czy jak ją nazwać :wink: . Teraz wszystko jest w grach pchane w kierunku złotego środka(większość). Takie czasy.

    W grę jednak wierzę -nie wnikając w szczegóły kupię ją, bo jedynka miała ten rodzaj grywalności, który mi przypomniał, że kiedyś to po kasety z grami jechało się nawet dwadzieścia kilometrów rowerem...i było warto :-P

  5. są przeważnie starzy gracze

     

    A'propos starych graczy -witaj Stary Byku :D .

    Też się już martwiłem o serię :sad: . Co prawda nie w multi ale solo wciąż odświeżam 1kę i 2kę(z modami dajmy na to). Rainbow Six mogliby nowe dorzucić, Splinter Cell nowego i banan murowany....

  6. Gdzie Ci on tu jest zniewiescialy? Mlodszy od wizerunku z pierwszej czesci, to tak, ale zniewiescialy?

     

    Może niekoniecznie zniewieściały ale mocno przeciętny to tak -pierwsze co pomyślałem na jego widok to...Sony Playstation 1 i "tamtejsze" postacie :lol: . Śmierdzi japońskimi "podróbkami" Europejczyków z gier, mało charakterystyczny. Wygląda na facet, który "przesadnie dba o siebie" :wink: . Cóż -otóż wyboru nie ma, przyzwyczaić się trzeba(ale pomarudzić mam ochotę hehe). Dla mnie dziwny pomysł -zmieniać postać, do której się wszyscy przyzwyczaili :rolleyes: . Z drugiej strony jak oglądam TV to metroseksualiści rządzą, przy nich nowy Geralt to hombre, macho, ba -nieokrzesaniec nawet :lol:

    Niech dają grę, bo mnie kasa na nią w kiesie pali :D

  7. @Ulisses

    Widzisz...przestałem się upierać i zrobiłem jak radziłeś. Użyłem SP3 z sieci, zainstalował się ok. Płytka leżała koło sprzętu więc łatwiej ją było wepchną niż doić i instalować aktualizację. Wszystko działa teraz, tajemnica pozostała :rolleyes:

    Adaware używam kilka lat -wirtuali jeszcze dłużej. Nie było z tym nigdy problemu, stąd moje zdziwienie. Zresztą Autoruns nie przyniósł o dziwo odpowiedzi, od i przeinstalowanie daemona również(czyszczenie rejestru w tym -wiem co i gdzie po nim zostaje). Nero, Alkohol poleciały wcześniej. Skany antywirusowe, anty...blebleble -cały pakiet znany mi, zaufany(no wiem -pewności nigdy nie ma) plus polecane w sieci dały wyniki mizerne: alerty heurystyki na znane mi już pliki.

    Niemniej status XP SP3 osiągnięty :D

    O popatrz -właśnie w tym momencie się dowiedziałem(naciskając lekko kogo trzeba, po Twoim pomyśle), że wczoraj jednak "coś z aktualizacji jawy puściłem przez zaporę i antywirus się do....ał ale malwarebytes załatwił sprawę, więc spoko" :mur: . Ja tu usycham, a system zapewne wykastrowany z zainfekowanych plików :angry:

     

    Wychodzi, że miałeś rację :) . Dziękuję wszystkim za pomoc, zwłaszcza Tobie Ulisses. Dla mnie sprawa zamknięta.

     

    @Kolobos -zawsze wirtuale wywalam przed, również ich sterownik. Doświadczenia już miałem niemiłe z tym....W logach mogą być, bo reinstalowałem je podczas walk. Dzięki za pomoc

  8. Jaka płytka? Jaki restart?

     

    Wsadzasz podczas "widzę pulpit działającego XP SP2" oryginalne XP SP3 i wybierasz opcję aktualizacji już istniejącego systemu. Instalator kopiuje pliki na "C"(u mnie minus jeden -tytułowy, bo brak i pomijam), następuje restart, inicjacja instalatora -u mnie wychodzi wówczas brak wspomnianego pliku. Koniec instalacji....XP odpala w pierwotnej wersji plus oczywiście wybór "XP, cy instalator?" podczas ładowania.

     

    Pobierasz i instalujesz.

    Tak -to jest jakieś wyjście, lecz problem pozostanie chyba...a tajemnica bankowo. Chciałbym nawet jak dowalę packa wiedzieć OCB.

     

    Zapora systemu działa?

     

    Nieee -nie ufam jej. Używam Ad-Aware.

     

    Proponuję użyć CCleaner,

    Ten i kilka innych(znanych mi od dłuższego czasu) leci w zasadzie codziennie -przy takim napchaniu systemu czyszczę często, bo i śmieci więcej.

     

    oraz ewentualnie Dial-a-fix w celu naprawy instalator lub zapory (gdyby któreś z nich nie chciało działać).

     

    Zapora jak wyżej, a instalator działa, lecz odwołuje się do sterownika(?) wirtualnego(?) poprzez powiązanie z jakimś programem(no właśnie jakim?), bądź wirusem. Bo w sumie takie wersje biorę pod uwagę na ten moment.

    Obecnie czyszczę ręcznie rejestr i "C" z pozostałości po wirtualach.

  9. To jest wirtualny sterownik, ktory stworzyla sobie na wlasne potrzeby ktoras aplikacja.

    (...)

    PS. zakladam ze to nie wirus ;)

     

    No cóż -to samo po poszukiwaniach przyszło mi do głowy. Wirus..? Nie da się wykluczyć oczywiście choć skanowałem "różnymi i w różny sposób".

    Jakbym wiedział co to za aplikacja to bym ją posłał galopem na najbliższy niebyt, a tak to mam zagwozdkę.

    Autoruns -ok, sprawdzę. Dzięki

    EDIT -pierwsze szukanie i nie ma. Pobawię się programami, może coś się obudzi.....

    EDIT 2 -niestety ciągła lipa.

  10. Brakuje pliku aufawq0z.sys

     

    Przy próbie aktualizacji z płytki Windowsa XP SP2 do XP SP3; system działa, płytka w napęd, "zaktualizuj", brak pliku -"pomiń", restart, komunikat o braku pliku(zaraz po starcie instalatora), wypad z instalacją :cry: .

    Szukałem po dyskach(w tym z systemem XP SP3), szukałem w sieci(zero trafień), szukałem podobnych, kilka płytek ze sterownikami też przejrzałem(np. Netii)...

    Domyślam się, że jest to związane z jakimś sterownikiem. Ale z którym, od czego?

    Taaak -były wirtuale, jest Nero. Patrzyłem na przykład TUTAJ

    próbując coś wyszukać i nic.

    Pierwszy raz się spotykam z takim plikiem -z brakami nie, kiedyś "nlitowałęm, vlitowałem" systemy dla swoich potrzeb. Więc te braki sam przez grzebanie wywołałem. Ten system jest jednak "czysty BOX" -płytka z obu stron ok, zrobiłem na próbę obraz -ok. Może ktoś spotkał taki problem? Podpowie coś?

    Wiem, że po instalacji od zera kłopot zniknie na pustkowiach formatu ale....cały weekend chyba bym reinstalował wszystko(wyjątkowo nabity oprogramowaniem komputer) :mur:

  11. Screeny całkiem spoko, ale na trailerze coś cienie nie fajne były :P

    Ano właśnie...

    No i ta twarz Geralta jakaś taka się zrobiła mało ciekawa.

    Jakaś...mangowa? Tak to odebrałem. Nie czuć, że to facet co ma spiż w gaciach <_<

    IMO krok w tył...

    A tak poza tym to też czekam i się doczekać nie mogę ;)

     

    Bezdyskusyjne hehe.
  12. z tego co czytalem to wina hakerow ktorzy dorwali sie do serwerow ubi. :D

     

    Dzięki czemu pewnie Ubi znowu patcha wyda "crack inside"(chyba do Raibow Six ostatniego dali coś takiego...) :lol: . Czekam na inspektorów z opieki społecznej, czy innej instytucji -niech sprawdzą, czy mogę zagrać :lol: . Ale żenada...łatwiej chyba faktycznie broń kupić :lol:
  13. Nie wiem konkretnie czemu tak mało grałem w 2kę, 3kę....Nie potrafię tego sprecyzować :oops: . Wiem natomiast, że jak zacząłem drążyć czwórkę to mnie wchłonęła -postrzegam ją jako rampę do jedynki, znowu nie mogąc sprecyzować czemu :unsure: . Dla mnie to taka "renesansowa jedynka": ten sam klimat, to samo napięcie, radocha ale już oprawa wypasiona(do dziś nie mam zastrzeżeń -jak na strategię to aż za :) ), więcej możliwości, jakaś...większa logika w następstwach działań. Oczywiście to subiektywne odczucie. 2ka i 3ka mnie jakoś rozczarowały...

    Rany -niech już ta nowa nadejdzie :-P . Czas utopić kontynenty w krwi :D

  14. Buaaaa...Moja FIRka odeszła, nagle i bez hałasu, dymu itp. :-|

    Ze dwa tygodnie temu komp nie chciał się wyłączyć -nie miał nigdy takich zawiech, zwłaszcza, e czyściutki, odizolowany od sieci system i bardzo zadbany, czyściutki komputer. Porządnie chłodzony i w miarę zasilany.

    Na drugi dzień już nie wstał(wyłączyłem sprzętowo hehe).

    Objawy? Pyknie, błyśnie diodami i cisza. Resety BIOSu, wyjmowania baterii, odpinanie co się da...Po wyjęciu CPU -to samo(a powinna się drzeć "nie ma proca, nie ma proca!!!"). Po wypięciu wtyki zasilania czteropinowej koło sekcji zasilania.....wentyle chodzą, diody świecą, płyta nie startuje. Chyba sekcja poszła do Krainy Gęstego Elektrolitu :mur: . Tak dawno nic nie grzebałem, prócz czyszczenia kompa i WC, że może lepiej, że padła -już nawet nie pamiętam co do czego w BIOS-ie :rolleyes: . Tyle kompów miałem różnych(i mam jeszcze kilka na chodzie)i to dopiero druga płyta padnięta. Poprzednią sam zabiłem(lata temu, początki OC...).

    Jest gwara -nie wysyłałem, bo przeprowadzka itp. Zobaczymy. Sekcja miała dość ciężko -proc na sporym(pamiętam tylko, że spore... :D ) napięciu, pamięci OC...blebleble. Ale świnia jedna padła po okresie miesięcznym "tylko filmy, przerzucanie plików itp.". Zero gry, że o benchach nie wspomnę. Wniosek -nie bite i się w głowie przewróciło <_<

  15. ja też czekam z niecierpliwością. CIV IV BTS to było to, wg mnie najbardziej udana gra z serii civ (no może na równi z civ 1, w którą jeszcze na Amidze grałem :D)

     

    Cztery dyskietki...kurde -był wypas.

    Ta sama historia gry u mnie, te same odczucia :rolleyes: . IV-ka nie stygnie na kompie. Padł desktop...szybko ją na lapka wpakowałem :-P . Jakbym nie miał to...nie wiem -nie próbowałem jej "nie mam zainstalowanej" hehe.

    Piątka zapowiada się super -mnóstwo szczególików, niuansów i możliwości. Nieco zmian zasadniczych? OK -się zobaczy, zawsze można do IVki powrócić...z przyjemnością zresztą B-)

  16. @Szaweł -dokładnie tak samo postrzegam Rosjan: świetne pomysły, często gów...e wykonanie <_< . Choćby myśl techniczna: bardzo ciekawe, nieszablonowe konstrukcje w jakości "mamo, wczoraj na ZPT to z panią...." :razz: . Przenoszą to na gry -hurra, że jest, a jakie jest...jakoś to będzie. Oby tym razem było inaczej.

    Analogicznie zaoceańcy z byle szajsu(u mnich kicz to na kopy), spartolonego potrafią miliony wycisnąć i kult wywołać :lol: . Cóż -do gustów i mentalności Starego Kontynentu to im sporo brakuje jeszcze.

    Gdyby wyszło coś blisko HL2, Stalkera i F3....no to kasa jakby co się znajdzie. Znajomy ojca tak ostatnim wyrzutem Łady Samary się podjarał -i do dziś ją dokręca po fabryce i poprawia :lol:

  17. O widzisz -to całkiem zacny pomysł :razz: . Powęszę jak się sprawa "mieć pudełko" ma, choć nie zaprzestaję szukać BOXa. To już wręcz wyzwaniem się stało. Co prawda sam nie siedzę w Warcraft-cie ale w taką na przykład Cywilizację to gram od pierwszej edycji(Amiga cztery dyskietki, jakie tam spolszczenie hihi). Więc chęć bycia strategiem rozumiem :rolleyes:

  18. Każdy sklep, gdzie masz gry. Nawet Tesco. Są te edycje platynowe coś tam. O ile się nie mylę 59zł w całkiem konkretnym opakowaniu już z TFT.

    Mieszkam w niespełna 80-tysięcznym mieście i wierz mi, przeszukałem je nieco nie wyłączając Tesco. Jeżeli przegapiłem to nie z lenistwa :wink: . Dlatego szukałem równolegle w sieci i teraz tutaj pytam. Kilka sklepów ma w ofercie "na magazynie" lecz podczas procedury zamawiania koniec końców wychodzi d... -"towar niedostępny".

    Może gdzieś na wyjazdach kupię -moje miasto tylko pozornie nie jest wioską :lol:

  19. Taaak -archeologia ale wątek właściwy jak sądzę :wink: . Gdyby ktoś przypadkiem wiedział, gdzie mogę nabyć tę grę nową(na prezent zamówiony) poproszę o info. Kumpla dzieciak się uparł i...był grzeczny na złość chyba, więc decyzja "kupię mu" :lol: . Tylko gdzie? Ze dwa, czy trzy sklepy mają ale tylko teoretycznie. Podstawka mu wystarczy -potem może dopiero dodatek.

  20. Napisałeś że z jakiejś wyspy chcesz, to się nie czepiaj teraz.

    Eee tam :razz: . Napisałem "możliwie zbliżone" hihi...

    No nic, save nie moje ale moje z początku takie same :P

    Spasiba :wink: . Zaraz się wrzuci. Fajnie, że gra się nie wszystkim podoba -dopiero byłoby nudno, jakby gustów rozbieżnych nie było :rolleyes:
  21. A właśnie może sam byś dał mi swoje save? Z dalszych części gry?

    No właśnie prosiłem Ciebie, bo moje save's w niebycie :blink: . Może nieco zawile popisałem ale grę zaczynam właśnie od nowa. Nie mogę zdobyć jakiś z grubsza zaawansowanych stanów gry więc trzeba zakasać rękawy...
  22. Dzięki uprzejmości usera z forum mam save z początku gry,

    Teraz ja poproszę Ciebie :rolleyes: . Odkąd kupiłem grę pochłonęła mnie z kopytami i trafiłem na rzadką u mnie przeszkodę...Windows się wysypał :mur: . Dobra myślę -jestem sprytny to odzyskam. File Recovery, Easy Recovery i "lufa w krzokach"....

    Lot wielokropoką to zaiste sam początek gry -dzięki zarwaniu kilku nocek poszedłem dalej -teraz aż mnie ciary przechodzą na myśl o ponownej, żmudnej...blebleble.

    Byłem już na wyspie Sentinel... Jakbyś mógł to możliwie zbliżone savy -ale każdy większy postęp w grze powitam z ulgą.

    BTW jest świetna.

    Jeżeli wolisz to wrzuć na jakiś serwer i puść linka na forum czy na PW, a jak nie to puszczam Ci na priva mój adres mail. Z góry dzięki i proszę o zrozumienie.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...