Skocz do zawartości

mongothealien

Stały użytkownik
  • Postów

    1030
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez mongothealien

  1. sprzęt jak w podpisie.

    testowałem kompa po zjaraniu zasiłki :evil:

    podłączyłem jeden z moich zasilaczy do tego kompa i wstał, zwiesił sie po około minucie - chciałem więc odzyskac dane z dysku.

    podpiołem go pod moja maszynę, przepiołem z powrotem zasilacz...odpalam i ciemność widzę :evil:

    na wyświetlaczu na płycie "1d".

    wypierda**am ten dysk, odpalam ponownie i znów "1d" i ciemnośc :evil:

    ccmosy, baterie i zasilanie precz, odpinane napędy - bez rezultatu :evil:

    zamiast radka podpinam starą rivę i ruszył.

     

    teraz zasadnicze pytanie:

    co oznacza "1d" na wyświetlaczu ?

    według manuala to: " Initial EARLY_PM_INIT switch" ale nic z tego nie kumam :evil:

     

    zjarałem mobo (przeżyję), zasiłki (przeżyję również), czy radeona (SZLAG MNIE TRAFI) :?:

     

    sorry za evil'e ale jestem na maxa wqrwiony :evil:

     

    błagam o szybkie odpowiedzi

  2. z doświadczenia powiem ci, że prądu (dużego i stabilnego) nigdy nie zawiele.

    jechałem kiedyś na max stabilnej zasiłce z compaq'a firmy HEC (coś koło 300W), kupiłem radka (w podpisie) i nie mogłem uruchomić systemu przy 2500MHz, dołożyłom enlighta (INHO doskonałe, ciche i stabilne ps) i nie mam problemów (zasila oświetlenie i napędy).

    czekam teraz na dwie katody z angela pl -> żrą malo prądu lecz jeżeli zasiłka nie podoła - podepne trzecią (miejsca w budzie mi wystarczy - w końcu to serwerowy compaq).

    nie wiem jakiej firmy masz zasiłkę lecz obawiam sie najgorszego - jakiś codegen lub meagabajt - te zasilacze mają tendencję do wysyłania podzespołów do krainy krzemowej. jeżeli się mylę - kup dodatkowy i będzie ok.

  3. @SuChyY: motorek to hamaha R1 czyli 1000ccm wiec trudno go bardziej odchudzic nie narazajac sie na obciążanie hipoteki domu :wink:

    predkosc na kazdym torze jest dostosowywana poprzez przełozenia zębatek - w tym przypadku było 15/47, czyli lepsze przyuspieszenia przy wychodzeniu z zakretów kosztem prędkości.

     

    w poprzednim poście nie napisałem zbyt dokładnie - nie prowadziłem tej maszyny lecz byłem przyklejony do kierowcy.

  4. troche za dużo piję wiec nie pamiętam zbytnio detali moich hardcorowych imprezek więc napiszę w skrócie:

    - sportowa mazda pożyczona bez zgody właściciela - krótka ucieczka zakończona spektakularną akcję policji - kumpel polał się ze strachu...

    - standardowy maluch pożyczony bez zgody właściciela, brak reakcji na sygnały policjanta, pościg - szybka ewakuacja przy 40 km/h - złamana ręka

    - DH mikołowską w katowicach, 40~50 km/h i peknięta tylnia guma a za mną kilkanaście samochodów - dwie dupne blizny na przedrtamieniu i jedna na żeberkach

    - plac andrzeja w katowicach - zbyt dosadnie odezwałem sie do dwóch wyrośniętych gejów - wynik - 2:1 - geje postrzeleni z gazowej beretty 92FS z bliskiej odległości (około 40cm - fajne wypalanki na ciele) i moja przesunięta przegroda nosowa. wyrok: uniewinniony :-)

    - powrót z imprezy na bogucicach, ulica katowicka, nas trzech (na ostrej fazie), napastników dwóch, ich błędem było to, że wydawało im się, że jesteśmy łatwym łupem...

    tomek ćwiczy od ponad trzech lat krav naga - skutek: max szybkie trzeżwienie. wydawało mi się, że zabiłem kolesia, którego trzymał tomek. póżniej okazało się, że szara substancja na moich rangersach to nie mózg lecz wymiociny kopanego po głowie dresiarza - nawet nie wybrażacie sobie jaką miałem wtedy schizę...

    - 320 km/h brabusem slk bez pasów (bo po co?)

    - 260 km/h bez kasku w koszulce na torze w poznaniu (wczoraj) podczas wyścigów Brant na sporowej owiewce przykręconej do deltaboxu jedną śrubką.

    fota motorku na którym to zrobiłem:

    Dołączona grafika

    "więcej grzeców nie pamiętam", może dodam coś póżniej...

    BTW: kumpel, z którym jeździłem był wczoraj pierwszy... respect !!

    w końcu to ponad dwieście koni przy 160 kilo wagi ;-)

  5. celeron 700, 64 Mb ramu, dysiorek 4,3 Giga - nic innego na tym złomie nie ma sensu stawiać prócz 98SE.

    było by ok (działa nawet płynnie) gdyby nie wymagania właściciela:

    :arrow: trzy oddzielne konta zabezpieczone hasłem - zwykły "profil" wystarczy - mają własne "moje dokumenty" i pulpity. nikt z nich nie bedzie nawet grzebał w folderku z windą (zabroniłem i dla nich to święte 8) ), by dopatrzeć się podfolderu z ich danymi.

    :arrow: trzy konta w outlooku - tozsamości i po kłopocie

    ALE:

    tozsamość zapobiega jedynie przed wysyłaniem i odbieraniem poczty w cudzym imieniu a mnie interesuje jak to wszystko poustawiać by jeden koleś drugiemu poczty nie czytał ?

    na jutro musze skończyć tego blaszaka - pomocy !

  6. ja zapuszczam włosy od ponad 10 lat (początki technikum) lecz staram sie co tygodniowo przycinać końcówki na długość około 1mm 8)

    to oczywiście dla zdrowia włosów i mojego - w podstawówce zapuściłem włosy do ramion.

    byłem wtedy zapalonym charczeszem :sic:

    na obozie surwivalowym próbowałem odpalić bęzynową maszynkę do gotowania za pomocą spirytusu :evil:

    od urodzenia mam szpetny ryj lecz gdybybym nie ugasił w miarę szybko włosów na głowie, wyglądał bym jeszcze gorzej ( choć nie wiem czy może być jeszcze bardziej aspołecznie ).

    uwagi dotyczące długości moich włosów:

    1. lubię sobie pospać i szybciej dla mnie jest umyć "łysawy czerep" niż bawić się odżywkami i grzebieniami przez godzinę

    2. z moim wzrostem i wagą (170/60) z długimi piórami wyglądałbym żenująco (nie obrażając homo - jak ciota)

    3. mam łupież wielkości płatków kukurydzianych, z którym nawet nizoral nie daje sobie rady. jak widzę kogokolwiek z łupieżem to przypomina mi sie smak bigosu z komunii a tak mam święty spokój.

    4. nie wyobrażam sobie ponad to bym miał dłuższe włosy od mojej kobiety :lol:

    joke: zresztą, kto wygląda bardziej męsko: Van Diesel w "Za szybcy, za wściekli" czy może Brat Pitt w "Wywiadzie z wampirem" i kilka młodych osób z topicu "pokaż swoją twarz" :lol:

     

    nie miałem zamiaru nikogo obrazić - takie jest moje zdnanie.

     

    @wunat: frajerstwo, które wyrosło słuchając muzyki puszczanej przez swych starszych braci, nie rozumiejąc o co w niej chodziło tworzy koopy typu jedenosiemel wmawiając innym frajerom, że to HH i nawet czasami HC...

    dobrze spotkać na forum człowieka, który nie tylko słucha tej klasyki, lecz również stara się utrzymać ją przy życiu.

    StaryBrudnuSkur***yn, Geniusz, RiZA - to korzenie na których powstała cała masa pozesrkiej "treści"

  7. przód: pionieer SA-506 + 2xALTUS 140W, 2xSAMBA 250W

    tył: diora WS 442 + 2xALTUS 140W

    centralny: diora WS 504B + samoróba (2x80W niskie, 2x60W średnie, 2x80W wysokie)

    sub: diora WS 504B +samoróba (2x200W subniskie w obudowie bassreflex z dzieloną komorą)

    ja widzisz po ww. spisiku - nie jestem audiofilem 8)

    cenię sobie jednak spory zapas mocy w piecykach i kolumnach (od dłuższego czasu z powodu mego pająka niestety nie mogę go uwolnić...).

    mój zestaw pozwala mi jednak słuchać dość dynamicznie muzyki i oglądać filmy z przyzwoitą głębią.

    nigdy bym swego śmiesznego sprzętu nie zamienił na najwyższy "zestaw głośników 5.1" creativa, logitecha...

    pojemność komory głośnika, odpowiednia śrenica membramy, porządne wyciszenie w połączeniu z mocnymi wmacniaczami robią swoje.

    _______________________________

    UPDATE:

    to pewnie nie ten dział forum :wink:

  8. zembol: ja dziś też miałem miłą niespodziankę - Stefan zrobił diś kolejny krok w swym życiu: L8 !

    niestety wybrał sobie do tego trudnodostępne miejsce (wykopał norkę za kokosem w narożniku terra):

    Dołączona grafika

     

    chcę sprawdzić czy to rzeczywiście Stefan a nie Tekla lecz mam problem z wyjeciem wylinki:

    Kędzior stoi na niej tylnimi łapami i boję się, że zrobię mu krzywdę:

     

    Dołączona grafika

     

    kurde! teraz zauważyłem - mam pleśń na kokosie - czyli pozostaje mi jedynie zburzenie norki :roll:

  9. kurde, w technikum miałem glejd na dysleksję - gorszy jestem czy co?

     

    często popełniam literówki ponieważ pisze dość szybko, równie często lewa ręka jest wolniejsza od prawej, której palec właśnie skończył naciskać alt - czy to także ma być powodem do dyskryminacji mojej osoby na forum :roll:

     

    reed: pamiętasz jak kilkaset dni temu napisałeś mi PW zwracając mi uwagę, że kijowo wygląda pisanie wyrazów np: coorche=kurcze itp.?

    pomogło

     

    teraz uwaga techniczna: skoro php potrafi zamienić słowo D.U.P.A na ciacha - może któryś z urażonych pisownią administratorów/moderatorów z pomocą równie urażonych userów poświęci kilkaset godzin wpisując do skrypyu najczęściej popełniane błędy i ich poprawne wersje :?: :wink:

     

    to nie jest forum profesora miodka czy jak mu tam...

    wybaczajcie mi i innym drobne błędy. jak będę potrzebował informacji dotyczących pisowni zagmatwanych słów - poczytam sobie słownik. jeżeli jednak szukam informacji o kompach - nie robi mi zbytnio różnicy czy ktoś napisał "moja pierwsza próba" czy "moja pirwsza pruba"

     

    BTW:

    @ajgon: pokaż mi kolejnego nieuka prócz mnie, który w polsce potrafi ustawić laser zdolny przeciąć stal o grubości 20cm

    @SKRYTOBOJCA: dysleksja to wada natomiast debilizm nosi znamiona ciężkiej choroby - nie ma więc najmniejszego porównania :wink:

     

    dobra, teraz błędy, które znalazł word w wypowiedziach userów broniących naszego ojczystego języka

    :

     

    MacieX: napewno -> na pewno

    ajgon: maz sie -> mąż się, dyslekcje -> dysleksje

    Sikor: niepokończona -> niedokończona

    SKRYTOBOJCA: pewnie nie masz alt'a...

    Feluke: ty pewnie również :wink:

    voytar: konwecjonalne -> konwencjonalne

    viod: również bez ogonków... ; nieurzywanie -> nieużywanie

    reed: z szacunku do Ciebie -> pomijam 8)

    SKRYTOBOJCA: pomijając alt... pozatym -> poza tym ; dyslekcje -> dysleksje

    Galago De Codi: dosetek -> odsetek ; czesto -> często ; wsród -> wśród ; wysokofunkcyjny -> wysoko funkcyjny ; poztym -> poza tym ; ststystyk -> statystyki ; nizszą -> niższą ; widac -> widać

    Pretorian: gosciu -> gosciu ; dosyc -> dosyć ; czesto -> czesto ; pozatym -> poza tym ; myslisz -> myślisz ; maturke -> maturkę ; wypoiedz -> wypowiedzi

     

    to nie jest stricte wytykanie błędów w waszych postach - lista ma pomóc wam uświaqdomić, że prawie KAŻDY z nas robi błędy - i co z tego :?: :!:

     

    EDIT: post ukazał sie ze sporym opóżnieniem - tyle trwało sprawdzanie pisowni...

    pisałem go przed postem Lanselot'a

  10. pisząc w prezentacjach prosisz jednoznacznie o konstruktywne uwagi - dostałeś i narzekasz...

    jak nie masz zamiaru poprawiać strony to prawdopodobnie nie naprawisz buga:

    wejście z main na config skutkuje oknem 404.

    teraz WIELKIE no offence:

    studiujesz i "popełnaisz takie coś" :?:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...